Skocz do zawartości
PatrykRuszaj

WYMIANA Ursusa 3512 na Zetor 5245

Polecane posty


Pytanie tak jak w temacie. Warto ? Dlaczego ? Dodam że pracuje na górzystym terenie ~ 10 h z łąkami ornej 5h

Aktualnie posiadam ursusa 3512 wersja z komfortową kabiną w Naprawde dobrym stanie technicznym oraz wizualnym ;)

 

Myslę dopłacić max 5 tyś

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach


jonek98    883

5245 to coś jak 3514 może lepiej cos ciut większego nawet 4514 tylko cenonwo może trochę doplacisz ale przy dobrej okazji niezbyt dużo

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl


Grzesiek84    12

Ja bym proponował np. Zetora 6245 cięższy i mocniejszy jak ursusy i jak 5245 a spali nie wiele więcej jak 3 cylindry.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

5245 to coś jak 3514 może lepiej cos ciut większego nawet 4514 tylko cenonwo może trochę doplacisz ale przy dobrej okazji niezbyt dużo

Rozważałem to, pomysł nie jest zły ale przy zakupie tego ciągnika wiąze sie wymiana praktycznie całego sprzętu :/

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

jonek98    883

Ja wiem czy od razu calego.Od bidy może chdozic że sprzetami od 3512 silnik Perkins mało spali tym bardziej że jak napisałeś masz górzysty teren.Co najwyżej plug wymienić bo pewnie masz 2 kibowy ibmoze agregat

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Ja wiem czy od razu calego.Od bidy może chdozic że sprzetami od 3512 silnik Perkins mało spali tym bardziej że jak napisałeś masz górzysty teren.Co najwyżej plug wymienić bo pewnie masz 2 kibowy ibmoze agregat

3512 ciągnie trójke grudziądzką ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach


Grzesiek84    12

Tak jak koledzy mówią albo Ursus 4514  albo zetor 6245 w obu przypadkach miałbyś więcej mocy co w terenie górzystym się przyda. Osobiście brałbym Zetora ale to już rzecz gustu więcej pewnie trochę pali od ursusa ale jest cięższy, więcej biegów, większy udźwig i uciąg, kabina bardziej komfortowa i większa do tego również prosty w budowie i nie zawodny. Nie wiem jak ma 4514 z hydrauliką zewnętrzną ale jeśli tak jak 3512 to nie porozumienie. Wszystko zalezy do czego ten ciągnik jest potrzebny tak naprawdę co przez zmianę z 3512 chcesz uzyskać?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Tak jak koledzy mówią albo Ursus 4514  albo zetor 6245 w obu przypadkach miałbyś więcej mocy co w terenie górzystym się przyda. Osobiście brałbym Zetora ale to już rzecz gustu więcej pewnie trochę pali od ursusa ale jest cięższy, więcej biegów, większy udźwig i uciąg, kabina bardziej komfortowa i większa do tego również prosty w budowie i nie zawodny. Nie wiem jak ma 4514 z hydrauliką zewnętrzną ale jeśli tak jak 3512 to nie porozumienie. Wszystko zalezy do czego ten ciągnik jest potrzebny tak naprawdę co przez zmianę z 3512 chcesz uzyskać?

Nie wiem czy się orięujesz. Ale czy gdybym wymienił na szerokie opony duzo by się zwięszył uciąg ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Rolnik1973    1275

Ale w 3512 na szerokie? Uciąg dużo lepszy, nie grzęźnie i tak na wertepach nie trzęsie bo większy profil opony. Tylko musi być radialna, najlepiej taurus bo ma duże wybrzuszenia boczne i jak grzęsko to lekka koleina i bok opony pomaga ciągnąć.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Ale w 3512 na szerokie? Uciąg dużo lepszy, nie grzęźnie i tak na wertepach nie trzęsie bo większy profil opony. Tylko musi być radialna, najlepiej taurus bo ma duże wybrzuszenia boczne i jak grzęsko to lekka koleina i bok opony pomaga ciągnąć.

Widzę, żę wiesz trochę :) Myslałem o takich oponach 420/70/r28, nie wiesz jak jest z tą predkością na takich oponach spada zwieksza sie bo już ciężko ogarnąć.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

tracker    56

Zostaw sobie ciągniczek, masz od nowości to wiesz co masz, a na Zetora uzbieraj i kup wersję Horal z szerokim ogumieniem

 

http://www.agrofoto.pl/forum/topic/7942-zetor-7245-horal-system/


Zostaw sobie ciągniczek, masz od nowości to wiesz co masz, a na Zetora uzbieraj i kup wersję Horal z szerokim ogumieniem

 

http://www.agrofoto.pl/forum/topic/7942-zetor-7245-horal-system/

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Rolnik1973    1275

Widzę, żę wiesz trochę :) Myslałem o takich oponach 420/70/r28, nie wiesz jak jest z tą predkością na takich oponach spada zwieksza sie bo już ciężko ogarnąć.

Ja miałem 12.4r32 i kupiłem nowe felgi i tarcze i nowe opony 14.9r28. 6 lat temu wyszło 3900zł . Prędkość ta sama. A na tych co podałeś to nie wiem, trzeba pomierzyć obwód opony.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Z którego roku masz 3512? daj tu jego jakieś zdjecie ale tak 6245 ma 58km z kolei 7245 62km jak byś wybrał jednego z tych dwóch to jeśli chodzi o pług to co to za problem dokręcić jedną skibę? Mam 5211 co prawda jest to wersja bez napędu ale wiem co potrafi z kolei drugi mój Zetor to model 7245 z napędem przepracował przeszło 20 lat i mogę powiedź że szukaj takiego ciągnika zalety ma i wady jak każdy

 

+

niezależna hydraulika

sprzęgło WOM

zrywny jest

biegi w miarę wchodzą lekko

nie zakleszcza się często

kabina komfortowa

-

trochę pali

odkleszczanie rozbieranie podłogi

 tyle z mojej strony

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Ja miałem 12.4r32 i kupiłem nowe felgi i tarcze i nowe opony 14.9r28. 6 lat temu wyszło 3900zł . Prędkość ta sama. A na tych co podałeś to nie wiem, trzeba pomierzyć obwód opony.

felgi to trzeba wymienić ale te co pisałem to powinny pasować bo na felge 28

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

bieniek_88    53

Z którego roku masz 3512? daj tu jego jakieś zdjecie ale tak 6245 ma 58km z kolei 7245 62km jak byś wybrał jednego z tych dwóch to jeśli chodzi o pług to co to za problem dokręcić jedną skibę? Mam 5211 co prawda jest to wersja bez napędu ale wiem co potrafi z kolei drugi mój Zetor to model 7245 z napędem przepracował przeszło 20 lat i mogę powiedź że szukaj takiego ciągnika zalety ma i wady jak każdy

 

+

niezależna hydraulika

sprzęgło WOM

zrywny jest

biegi w miarę wchodzą lekko

nie zakleszcza się często

kabina komfortowa

-

trochę pali

odkleszczanie rozbieranie podłogi

tyle z mojej strony

A moc tych zetorów to skąd masz? Ta strona twierdzi coś innego http://www.konedata.net/Traktorit/Zetor5211.htm Edytowano przez bieniek_88

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Grzesiek84    12

Ja mam Zetora 6211 z 92 roku i zgodnie dowodem ma 62KM Starsze wersje miały trochę mniej tak samo jak 7211 i pochodne do 89 były słabsze

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach






Rolnik1973    1275

4514, ale musi być igła, a to ciężko będzie znaleźć. Niby jest ich w ogłoszeniach ale przeważnie 300+km

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

subkrzys    12

czyli  znów massey ferguson weź ty lepiej ten kredyt i kup tego swojego wymarzonego ursusa c380 a swoją drogą ceny tych 4514 do tego co oferuje ten traktor to nie porozumienie 

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez PronarekP5
      Ci którzy mają lub jeżdżą tym URSUSEM jaka wygoda jazdy czy da sie radia słuchać jak idzie w polu itp. itd.
    • Przez Jarekborys
      witam wszystkich, mam problem, zależy mi na tym aby ciągnik ursus c 330 współpracował z opryskiwaczem którego belkę polową rozkłada się hydraulicznie. Założyliśmy nową pompę hydrauliczną, nowy rozdzielacz na błotniku na dwa wyjścia ( bo tyle jest potrzebnych do opryskiwacza) no i pojawia się problem, wydatek oleju i jego ciśnienie jest wciąż prawdopodobnie zbyt małe ponieważ kilka razy podniosłem belkę polową, rozłożyłem ją, wykonałem oprysk, ale za którymś razem jak już olej był zbyt ciepły to po prostu nie mogłem już podnieść złożonej belki (bo aby ją rozłożyć najpierw muszę ją unieść kilkanaście centymetrów aby wysunęła się z zabezpieczeń) Stan oleju w skrzyni jest w górnym stanie, filtr jest czyściutki, nie wiem co mam zrobić? Może ktoś ma jakiś pomysł? Jak mogę rozwiązać ten problem? Potrzebuję dwa wyjścia hydrauliczne (wydatek oleju i powrót) Podpowiadano mi już abym założył na wałek pompę od ładowacza czeskiego i wtedy miałbym duży wydatek cieczy ale nie miałbym już możliwości napędzania opryskiwacza od WOM czyli ten pomysł odpada.
    • Przez 7613farmer
      Witam wszystkich forumowiczow prosze o porade, otoz posiadam od nowosci ciagnik Zetor Proxima 8441 w ktorym problemem jest stale przeciekajaca nagrzewnica.
      Pierwsza oryginalna jak dotad wytrzymała najdłuzej - 4lata. Kupiłem druga,polska- nie chinska,ktora wytrzymala jakies pol roku. Jeszcze na gwarancji ja oddalem i po długim okresie oczekiwania wkoncu wymienili mi na nowa,ktora zamontowalem i działala jakiś miesiac az tu wczoraj wsiadam a tu woda leje mi sie po głowie. Pomozcie co moze byc powodem,czy wszystkie nagrzewnice sa wadliwe, czy to jakas wada konstrukcyjna traktora? Jak narazie wybieram sie zareklamowac ta trzecia -tez jeszcze jest na gwarancji. I co - macie jakis pomysł?
    • Przez emtecc
      Zetor 7745 po remoncie góry silnika (tłok, tuleje, pierścienie, robione głowice).  Powodem remontu były popenkane pierścienie na jednym z tłoków. 
      Przed remontem z odmy czuć było, że zbiera się ciśnienie po zatkaniu odmy no i oczywiscie wyganiało olej z racji popękanych pierścieni.
      Po remonice poinformowano mnie, żeby wymienić olej po 50 mth po dotarciu. Docierałem na różnych obrotach (trochę jeździłem, chodził z przyczepą w różnym stopniu załadowaną).
      Zdziwiło mnie, że po 50mth oleju było na MIN na miarce. Rozmawaiłem z mechanikiem i określił, że to normalne bo pierścienie się układają.
      Cały czas kapało z odmy i kapie do teraz, jednak nie odczuwam zbierania się ciśnienia w skrzyni korbowej, tzn nie czuć dmuchania odmą a olej z niej kapie.
      Ostatnio na 3 godz orki do butelki skapało około 300ml oleju.
      Możliwe, że jest coś nie tak z odmą i olej nie ścieka do miski? Nie wiem jak to wygląda, nie rozbierałem nigdy tego?
      Czy pierścienie od początku są do niczego??
       
      Dodam, że ciągnik ma moc.
       
      Dodatkowo między głowicami pojawił się wyciek (chyba płynu) bo rdzewieje

    • Przez Ares1x
      Witam jak użytkownicy Ursusa 1634 go oceniają? Jak z awaryjnością? 
×