Skocz do zawartości
gajor29

Prosze o porady w sprawie żyta.

Polecane posty

gajor29    0

WItam jestem nowy na tym forum wiec witam wszystkich. co skłoniło mnie do napisania tematu a mianowicie tegoroczne żniwa. jest to najgorszy rok jaki miałem a mianowicie klasa ziemi jakie posiadam to 6 same piaski a wydajność to 1.5t z hektara. i tu prosze was bo macie wieksza wiedze niz ja. moje pola to 6 klasa osobiscie nie uprawiam bo zawsze moj ojciec to robi bo jeg pola były to sie nie wtrącam. ale ze w tym roku nakłady były dosc spore a pol mizerny to az rece opadły. i tu prosze wasz o porady jestem zielony w uprawach. i co radzicie zasiać  na moich piaskach jaka odmianę i krok po kroku co dalej z nia robic  jakie nawozy opryski jak i kiedy najlepiej by za rok plony były lepsze :) taka instrukcja obsługi :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
node3mer    12

a w tym roku jak to uprawiales ze tak słabo? ja po swoich sąsiadach widzę ze najczęściej za gęsto sieją, za późno azot na wiosnę i za późno odchwaszczja. dajesz obornik i wapno?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
gajor29    0

polami to sie ojciec zajmuje ja mam swoja robote on ze ma wolny czas to sobie uprawia. ziemia to piaski to rewelacji z nia nie robimy cos tam prysnie jesienia na chwasty  nawóz sypnie tylko wiosna polifoska i azotem i tyle. ale takiego słabego roku nie było. tez ziarno brał od rolnika pewnie tez byle co. co do obornika brak nie hodujemy zwierząt. pola to tylko dodatek do pracy. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

admon1212    4

plon w normie jak na żyto na tej klasie ziemi i to bez obornika i wiekrzego nawożenia .U mnie sąsiad miał niecałą tone z hektara w tym roku :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
gajor29    0

a idzie wycisnąć wiecej z tej ziemi czy to jak kazdy a 6 klasa to szkoda kasy i tak nic nie urosnie. bo licząc nakłady jakie były i polony to wyszło sie na zero.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mariuszd93    489

piszesz że  nakłady były  duze , a  nie  wiesz  za  bardzo  co i kiedy  robione... może  sprzedaj  to  w cholere i po kłopocie ....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
gajor29    0

no  za kombajn wydałem 5 tys za nawozy 7tys do tego  ropa przy pracach i opryski a plony 28 ton z 19 hektarów. czyli na zero i stracony czas. kumpel miał ponad 4 tony z hektara 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Adrian_K_90    59

Za wiele nie zrobisz, jak nie dajecie obornika  to słoma powinna zostać na polu, lub wymieńcie się na obornik z kimś kto hoduje zwierzęta. Polifonistkę możesz dać przedsiewnie, a azotowe dopiero na wiosnę. To wszystko. Więcej nie ma pewnie sensu robić, bo koszta wzrosną, a jak się tym nie zajmujesz, że tak powiem zawodowo, to pewnie nie ma sensu tyle inwestować.  

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
damianos95    52

no  za kombajn wydałem 5 tys za nawozy 7tys do tego  ropa przy pracach i opryski a plony 28 ton z 19 hektarów. czyli na zero i stracony czas. kumpel miał ponad 4 tony z hektara 

 

7tys na nawozy na 19ha ?? To juz masz odp dlaczego taki plon a nie inny

Jasne kolega miał 4tony ale spytaj ile włozył by miec te 4tony z ha.

Sam widze po wsi jak ludzie robia maja pola przez miedze tez 5 i 6 klasa i jednen ma 2tony przenzyta z ha a drugi 5 ton tylko ich praca i wkład diametralnie sie róznia . Nie oszukujmy sie ktos kto utrzymuje sie z rolnictwa to robi wszystko w miare na czas i sie do tego przyklada a ci co maja inny dochód to robia do doplat i zeby plon sprzedac jeszcze po niewadomo ile by chcieli nie wspominam ze siew zazwyczaj opózniony nawozy tez a oprysk to jak komus sie uda albo wcale. Napewno kazdy z Was jak sie przejdzie po polach to widac jak ktos robi.

Nie ma recepty podaj jakie siełes to zyto odmiane ?

I jakie konkretnie nawozenie na ha ??

Oraz opryski i w jakim czasie oczywiscie orientayjnie ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
asharot    175

Taka ziemia i tyle. Czego byś nie robił to i tak więcej jak 3T zboża nie wyciągniesz na takiej ziemi.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mariuszd93    489

Na  początek  to  zbadaj  PH i  jak nie  masz obornika  -  siej poplony na  przeoranie - typu  gryka  ,  gorczyca  itp 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
gajor29    0

poplon jest zawsze łubin. zyto to hybryda ale nie z centrali tylko juz któryś tam siana od rolnika co do nawozow to polifoska i Saletra amonowa. opryski musze zapytac bo tego nie wiem

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
gajor29    0

tak myślę by teraz spróbować. od   smolic zyto zaprawione odmiana horyzo. strzelic 150kg na hektar polifoski przed siewem pozniej dac na grzyby i na miotłe oprysk. na wiosne dac 150 jakiegos npk i oprysk na skrocenie słomy i czekac


na niecałe 4 hektary zasiane było 1.1t łubinu zaprawiony dodatkowo nitragina

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mariuszd93    489

Na  grzyba  jesienią? po  zaprawianiu?  to  perwersja... wczesna  wiosna  jakis  prochloraz to  owszem 

jak  pytasz o porade  - to  czytaj  co  ci pisza 

1 uregulować  PH 

2 siać   POPLONY na  przeoranie ,  wazne żeby  było  co przeorać ,  z  moich obserwacji wynika że łubin  bardzo kiepsko  wychodzi  siany po zniwach  , znacznie  lepiej  gorczyca  ,  rzepak ,  gryka .

 

 

 

No  i  nie  siać  rok  po  roku  zyta ,  czasem posiać  np  owies ... 

Edytowano przez mariuszd93

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ptaszyna    125

zyto to hybryda ale nie z centrali tylko juz któryś tam siana od rolnika 

Największy i podstawowy błąd i podstawa Twojego niepowodzenia. Od kiedy to sieje się hybrydę ze swoich (sąsiada) nasion. Hybryda bardzo dobrze plonuje tylko w pierwszym roku, potem plony drastycznie spadają. Podobnie się ma w rzepaku czy qq, nikt nie sieje ze swoich nasion bo to strzał w stopę.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Adrian_K_90    59

poplon jest zawsze łubin. zyto to hybryda ale nie z centrali tylko juz któryś tam siana od rolnika co do nawozow to polifoska i Saletra amonowa. opryski musze zapytac bo tego nie wiem

 

Przyczyna się znalazła. Żyta hybrydowego się nie sieje już w drugim pokoleniu. Jak nie bierzecie z centrali, to lepiej siać populacyjne i się nie zastanawiać. Jaką normę wysiewu twój ojciec przyjął dla tego żyta hybrydowego w drugim pokoleniu. Normalnie to w granicach 60 kg, lub nawet mniej(nawet nie podaje się tego w kilogramach tylko w ilości nasion na m2). 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
marian7k    5

Czytaj co pisze @Mariusz PH to podstawa (badanie gleby!!!!). Proponuję na takich glebach robić wsiewkę seradeli w żyto i przyorać pózną jesienią a wiosną owies (ostatnio jest w cenie) , no ale na takich glebach to tylko zabawa dla tatusia, biznesu nie zrobisz.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
wojtal24    164

@ptaszyna ci dobrze powiedział co do nasion hybrydowych @Mariusz dobrze radzi co do ph gleby jak chcesz się tym zająć to zrób próbkę gleby mam nadzieję ze wiesz jak i daj do zbadania żeby wiedzieć co i jak czego brakuje tej ziemi na 6klasie szału nie zrobisz jak będzie suchy rok poplony lub obornik to pomoże a jak nie to boskiej to lubinem na zazielenienie zgłoś to przy doplatach i po sprawie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
KlimekPL    121

Ja osobiście bawię się na słabych ziemiach typu V i VI klasa i w tym roku żyto hybrydowe sypnęło mi dość dobrze, jeszcze nie ważyłem ale z PÓŁ hektara miałem prawie dwa zbiorniki bizona ZO56. Ale siałem kwalifikat, do tego dość sążniste nawożenie zarówno przedsiewne (polifoska 6) oraz pogłówne (saletrosan i  saletra). Na pierwsze kolanko poszło CCC oraz prochloraz plus mikroskładniki i na początku fazy kłoszenia pryskałem Soligorem również z dodatkiem mikroskładników. Do tego w tym sezonie były sprzyjające opady które z pewnością były głowną przyczyną dobrego plonu ale sam deszcz to nie wszystko, od siebie też trzeba dać.

 

Nawet pszenżyto ozime nie wyszło najgorzej na V klasie, obiektywnie patrząc. Co prawda sporo wymarzło i w dodatku perz sporo zagłuszył (nowa, zaniedbana dzierżawa wzięta zbyt późno aby coś zrobić i posiałem w zielsko) ale kłosy były bardzo ładne a plon wyniósł około 3t z hektara przy dość wysokiej agrotechnice - ale nie skracałem i tylko raz pryskałem na grzyba, bo już wiosną pole tak źle wyglądało że postanowiłem odpuścić T2. Jednak trzeba wziąć pod uwagę że tak niski plon zawdzięczam naprawde potężnej ilości chwastów, połowa plantacji była pusta, a pole po skoszeniu wygląda jak łąka ale widać nawet w takiej piaszczystej ziemi potencjał i to głownie kwestia odpowiednich decyzji aby coś urosło.

 

Siej kwalifikowane odmiany, stosuj obniżone normy wysiewu, trzymaj się terminów, nie bój się inwestować w nawozy i opryski. Na piachy naprawdę polecam żyto hybrydowe, ale tylko prosto z centrali. Drogie jak cholera ale po sobie widzę, że naprawdę warto.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


×