Skocz do zawartości
raul7031

Dominator 76 - wydajność

Polecane posty

raul7031    8

Na jakim biegu kosicie swoimi 76-tkami? Ja na 2 biegu obroty 9-11, plon 3,5-4 tony z ha, na dobrym polu wychodzi mi 1 ha/godz. przy hederze 3,6 m. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
aadamm153    2

przy plonie do 5 ton, idzie 2 i 12 obroty, 40 minut/ha heder 3,60, powyżej 5 ton leci już jedynka na przyspieszaczu ha około godzinki wychodzi wtedy..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Czyli mam rozumieć, że w godzinę hektar pszenicy spokojnie można nim wymłócić? Planuję zmienić swojego mercatora 75 na takiego właśnie dominatora. Najbardziej denerwuje mnie hałas w kabinie i sposób zakładania sieczkarni. Jak to wygląda w takim dominatorze? Ogólnie porównując niektóre rozwiązania techniczne wygląda to na małą przepaść między tymi modelami. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

raul7031    8

Jeśli nie sypie grubo powyżej 5 ton to na dobrym polu spokojnie:-) Miałem Consula, tam trzeba było siły, żeby podnieść sieczkarnię, aby wpadła w swoje miejsce. W 76 luzujesz 4 motylki po 2 na każdej stronie przestawiasz tylko samą końcową część ścinacza i przekladasz pas z wolnego koła na koło sieczkarni ( u mnie trzeba to zrobić ręcznie, ale nowsze wersje miały chyba jakąś dźwignie. Ogólnie jest dużo szybsze i łatwiejsze przestawienie sieczkarni niż w Consulu i podejrzewam, że w Mercatorze też. Co do kabiny to ja mam założona od Fortschritta ( taka była jak kupiłem ) kurzu wielkiego nie ma oczywiście przy zamkniętch drzwiach i włączonym wentylatorze. Jeśli chodzi o hałas to idzie wytrzymać. Myśle, że z tą oryginalną, która ma zdecydowana wiekszość 76 będzie dużo lepiej niż w Mercatorze, oczywiście jes]śli będzie miała wygłuszenia od strony silnika. Dominator niestety albo stety ma silnik zaraz za kabiną, anie za zbiornikiem jak bizon, więc torche głośniej może być. Ogólnie polecam kombajn z racji na duży zbiornik ziarna - wchodzi ponad 3 tony pszenicy, pszenżyta i wygodną rurę rozkładaną hydraulicznie ( Mercator 75 chyba też miał w większośći ) oraz ogólnie prostą budowę. Minusem jest długość kombajnu z racji na długie wytrząsacze, co jest trochę klopotliwe przy manewrach na wąskich działkach.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
maciekx90    1

Ja przy wydajności do 7 ton/ ha jeżdze 2 biegiem. Ja posiadam oryginalną francuską kabine z klima i jest bardzo dobrze wyciszona jak na tamte czasy, można spokojnie rozmawiać przez telefon. Sieczkarnia to tak jak napisane wyżej max 2 minuty i złozone/rozłożone . A co do wydajności to przy hederze 3.6m w ładnej pszenicy na plonowaniu wysokości 6t osiągam wydajność około 1.5ha/h rekord to coś około 1,7ha/h oczywiści wysypując w biegu i nie kosząc uwrot. Taką wydajność zacząłem osiągać po nauczeniu się tego kombajnu co zajeło około 3,4 lat

Edytowano przez maciekx90

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiem coś o tym. W pierwsze żniwa hektar jęczmienia zajmował mi średnio dwie godziny, teraz tak godzinę i dwadzieścia minut. To sieczkarnia i kabina z głowy. Myślę, że pytanie o czystość omłotu zboża jest raczej zbędne. Musi dobrze czyścić i tyle.  :) A jak wygląda sprawa silnika? Bo widzę, że większość tych dominatorów ma perkinsa. Jak one się spisują? "jak dbasz tak masz"? Nie ukrywam, że ciężko będzie mi zaufać perkinsowi, gdybym mercedesa nie znalazł. W mercatorze mam sześciocylindrowego mercedesa i śmiało mogę stwierdzić, że jest to silnik nie do zarypania. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
maciekx90    1

Ja mam silnik mercedesa i silnik jest klasa, spalanie na poziomie 13, 14l/h mnie bardzo zadowala. w silniku wymieniałem płaszcz wodny ale to było spowodowane moją winą oraz tam miałem jakies drobne problemy z pompą wody.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Byłoby świetnie, gdybym trafił na coś z mercedesem... Szczerze mówiąc spalanie to dla mnie drugorzędna kwestia. Bardziej interesuje mnie bezawaryjność. W końcu te silniki nie działają podczas pracy na 1000 obr/min. Prosiłbym o wypowiedzi i obiektywne opinie użytkowników perkinsa w dominatorach. W mercatorach nie miały zbyt dobrej opinii (przynajmniej w mojej okolicy).

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Hefalump    0

Moją 76 koszę już 5 lat i jestem z tego kombajnu bardzo zadowolony. Kombajn jest z 1987r. a ja wymieniłem w nim tylko przegub targańca - radzę wymieniać na oryginał. Maciekx ma racje, że potrzeba trochę czasu  żeby nauczyć się wydajnej pracy tym kombajnem przy hederze 3,6m. ale skosić 1,7 ha w godzinę przy wydajności 6 t, bez dużych strat uważam za nie realne :blink:   Ja mam kabinę naglaka i co tu dużo pisać, w środku jest głośno jak cholera! Inżynierowie claasa nie popisali się montując silnik zaraz za kabiną <_<  Silnik mam mercedesa, który w zimę lepiej pali od osobówki :D  Mi spalanie wyszło ok. 10-11l/ h Największym minusem tego kombajnu jest brak hydraulicznej regulacji wysuwu nagarniacza! ;[ Rozłożenie sieczkarni zajmuje max. 5 minut bez większego wysiłku. Generalnie polecam tą maszynę :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Byłem zobaczyć taki egzemplarz. No naprawdę, jestem pod wrażeniem. Mechanicznie wszystko proste, do wszystkiego dostęp, nic skomplikowanego. Podoba mi się dużo mniejsza ilość pasów w stosunku do mercatora. Myślę, że gdyby zaszła potrzeba coś naprawić (mam nadzieję, że nigdy nie zajdzie) to średnio rozgarnięty mechanik sobie poradzi. Oglądałem egzemplarz chyba z oryginalną kabiną, miała takie kratki po bokach (w mercatorze mam coś podobnego i są tam filtry przeciwpyłkowe). Stwierdzam, że jest naprawdę cicho w środku pomimo silnika za plecami. Jeszcze jedna sprawa... Właściciel tego kombajnu powiedział mi, że poniżej godzinę hektar jest nierealnym osiągnięciem, żeby nie zostawić połowy zboża w polu, natomiast wy piszecie, że spokojnie da radę. Tu pojawia się moje pytanie: w czym tkwi sekret? Z kombajnem coś nie tak czy po prostu ten człowiek nie potrafił ustawić wszystkiego jak należy?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
wojtal24    191

Jak ktoś młóci tylko u siebie powoli i chcę jak najlepiej wymłócić żeby najmniej zostało na polu to trzeba liczyć 1ha /1-1,2h a jak młocarnie rozkrecisz na maxa i dwójka bedziesz jeżdził to i w 50 minut opier...lisz ha a jaki heder miał 3,6m czy 3,9m


ZETOR TEAM

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Piechu    43

Na drugim biegu rzadko kiedy jezdze. Niby jest dlugi ale jak za szybko sie jezdzi to pelno dziadostwa na sitach sie zbiera. Szczegolnie wczoraj jak zielona mieszanke u znajomego mlocilem. Ne dosc ze przekropne zniwa to moalem 2 awarie pekla ta glowka z prawej strony od skretu i odkrecily sie 2 sruby laczace skrzynie ze sprzeglem. Polecam zalozyc halogeny. Mam 6 i w nocy mloci sie jak w dzien.

Edytowano przez Piechu

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Tam był heder 3,6m. Wiecie... Nie chcę, żeby się okazało, że mercatorem byłem w stanie wymłócić więcej niż takim dominatorem. Stąd to pytanie. Dla mnie po 20:00 to już czas siąść z piwkiem i zbierać siły na kolejny dzień.  :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Piechu    43

A na ile hektarow chcesz kupic tego dominatora??? New hollandy np 8060 maja dwa bebny takze wydajnosc takiego sprzetu bedzie moim zdaniem wieksza. Jezeli masz duzo hektarow do mlocenia tp pomysl o 86 czy 96 na hydrostacie. Ale z drugiej strony wiekszosc takiego sprzetu jest dosyc mocno zuzyta.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Niewiele... 20-30 ha. Mógłbym to dalej tłuc mercatorem, ale chciałbym coś wygodniejszego. Pora zadbać o zdrowie. Moje małe marzenie to 88SL, znajomy ma i dla mnie to bajka. Klima, wszystko sterowane z kabiny, czujników wszystkiego kilka razy więcej niż w mercatorze, przy niczym nie trzeba się wysilać. O właśnie, co do zużycia. Patrzeć na coś szczególnego w dominatorze 76 przy oględzinach? Jakieś słabe punkty? 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
raul7031    8

Moją 76 koszę już 5 lat i jestem z tego kombajnu bardzo zadowolony. Kombajn jest z 1987r. a ja wymieniłem w nim tylko przegub targańca - radzę wymieniać na oryginał. Maciekx ma racje, że potrzeba trochę czasu  żeby nauczyć się wydajnej pracy tym kombajnem przy hederze 3,6m. ale skosić 1,7 ha w godzinę przy wydajności 6 t, bez dużych strat uważam za nie realne :blink:   Ja mam kabinę naglaka i co tu dużo pisać, w środku jest głośno jak cholera! Inżynierowie claasa nie popisali się montując silnik zaraz za kabiną <_<  Silnik mam mercedesa, który w zimę lepiej pali od osobówki :D  Mi spalanie wyszło ok. 10-11l/ h Największym minusem tego kombajnu jest brak hydraulicznej regulacji wysuwu nagarniacza! ;[ Rozłożenie sieczkarni zajmuje max. 5 minut bez większego wysiłku. Generalnie polecam tą maszynę :)

Ile płaciłeś za oryginał, ja kupywałem zamiennik niby wzmocniony za 100 zł. Ostatnio nawałiła mi pompa wody, a koszt to 380 zł, tylko parę godzin z głowy na demontaż i ponowny montaż.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Hefalump    0

Ile płaciłeś za oryginał, ja kupywałem zamiennik niby wzmocniony za 100 zł. Ostatnio nawałiła mi pompa wody, a koszt to 380 zł, tylko parę godzin z głowy na demontaż i ponowny montaż.

 

Dokładnie nie pamiętam ale ok. 300 zł <_<  5 lat użytkowania i nic złego się z nim nie dzieje. W tym roku zacząłem kosić od granic prawą stroną i myślę, że to też sporo wydłuży pracę targańca. Ja już jestem po żniwach i moja 76 po raz kolejny spisała się na medal. :)

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez mateusz1995
      Mógłby ktoś wrzucić fotke gazu ręcznego w claasie consulu. ma ktoś może do sprzedania albo jakieś namiary na sieczkarnie do claasa consula.Jakie oleje lejecie do niego.
    • Przez classmercator
      Mam zamiar kupic kombajn Claas Mercator z roku 1988 co sądzicie o tym kombajnie??
    • Przez Krisman1985
      Witam, czy ktoś z obecnych forumowiczów jest w posiadaniu Instrukcji Napraw do 108 Sl. Najlepiej w pdf. Istnieje coś takiego jak katalog części do tego kombajnu?
    • Przez DEVBOL
      Witam, elektronikowi udało się postawić mojego bordinformatora w kombajnie CLAAS 108SL, jak kupiłem juz nie właczał się, teraz odpala się, reaguje na przyciski, reaguje na czujnik odpuszczania hederu, ale nie liczy chyba czasu, tzn. mialem wlaczonego chyba z kilka minut na niby opuszczonym hederze i caly czas sa wszystkie wartosci 0:00 i 0.00, kombajnu jeszzce nie odpalałem, sprawdzałem na właczonym zapłonie, jeśli by ktoś był bardziej w tym temacie lub w temacie elektroniki w tym kombajnie proszę o kontakt lub odp.
    • Przez jonybrawo8
      Witam czytalem na forach i probowalem znalezc odpowiedz ale żaden z tematow nie dotyczyl do konca mojego problemu. Mam silnik mercedesa ok 160km problem polega na tym ze na zimn dymin mocno na biało podobno jest to normalne w mercedesie ok ale jak sie rozgrzeje po 10 min bialy dym znika i pojawia sie niebieski dymek. Podczas jazdy po szosie pod gore dymienie sie nasila. W polu jeszcze nim nie pracowalem. Czy niebieski dym to wina ukladu zasilania: pompa, wtryski itp czy moze pierścionki. Nie wiem gdzie szukac
×