Skocz do zawartości
janusztracz73

Jaki kombajn na 10 ha

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
raf123zet    0

A lepszy MF-187 czy Claas copamct 30?


Ale najbliższy kombajn jest 20km od nas i trzeba się prosić aby przyjechali

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

ankuc    0

Bizon. łatwo dostępne części, prosty w naprawie i jeszcze mógłbyś usługi robić

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gabrysc330    0

Ja polecam Massey Ferguson 86, 186 lub 187 są to dobre kombajny. Sam posiadam MF 86 i nie narzekam.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Konczyk694    66

Tak nawiasem, az w oczy kole pisanie 10h zamiast 10ha ;) W 10 godzin to mozesz wykosic od groma pola...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Piotras    2

Bez sensu kombajn na 10 ha chyba że jeszcze usługi będziesz świadczył. Jak tylko dla siebie bez sensu lepiej zapłacić za 10 ha 3200 zł i bez problemu

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
pawel_rawa    5

new holland claysom 135 tylko z silnikem deutza chłodzony powietrzem wydajność bizona a spalanie praktycznie o połowe mniejsze

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
raf123zet    0
Piotras 

Super pomysł!!  tylko najbliższy kombajn jest 25km i trzeba się prosić żeby przyjechał , i nie będę co roku płacił 3600 zł za koszenie 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
wiesiek63zmc    24

To teraz poważnie  Najprostszy to MF 186 i 187  kupisz od 11000 zł do 15000 zł .MF 187 jak trochę młodszy może być droższy  Zero komplikacji czysta ślusarka Nie czepiaj się grata który nie pracuje kilka lat bo i takie są .Nie jest problem poznać po detalach czy maszyna jest tylko na częsci czy do pracy.Swego czasu parę lat nim kosiłem i dobrze to wspominam ale tylko stronę techniczną bo warunki dla kombajnisty nie są najlepsze .(brak kabiny ,nisko siedzisz jak w każdym małym )

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
toros    2

kup mf 187 są nie do zajechania
ja mam 5 ha i mam kombajn nieopłacalne jest wynajmować

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ursusek94    15

ja kupiłem claasa consula 55 4 lata temu na 8 ha, dałem niewielkie pieniądze, bo stał 2 lata, powymieniane ma większość części, i dzisiaj mam już 25 ha i nie myślę nawet o zmianie na większy bo takim spokojnie do 40 ha da się ogarnąć.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
GucioJUMZ    283

To teraz poważnie  Najprostszy to MF 186 i 187  kupisz od 11000 zł do 15000 zł .MF 187 jak trochę młodszy może być droższy  Zero komplikacji czysta ślusarka Nie czepiaj się grata który nie pracuje kilka lat bo i takie są .Nie jest problem poznać po detalach czy maszyna jest tylko na częsci czy do pracy.Swego czasu parę lat nim kosiłem i dobrze to wspominam ale tylko stronę techniczną bo warunki dla kombajnisty nie są najlepsze .(brak kabiny ,nisko siedzisz jak w każdym małym )

Wiesiek co powiesz o MF 520 lub 620 .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ursusek94    15

520 świetna maszyna lepsza od tego bizona, zamiarowalem się na taką ale jak się znalazły pieniążki to kombajnów już nie było.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Sadek    449

Najlepiej wynajęty na taki areał i 0 kosztów napraw.

 

Kolega podjął już decyzję o kupnie kombajnu a ty odpowiadasz co było by dla niego lepsze z twojego punktu widzenia.

 

Ekonomicznie może nie jest to uzasadnione ale jak ma swój to młóci kiedy chcę i ile chcę, do kuzyna przyjeżdżał kombajn co młócił ok. 2,5 ha na godzinę tylko problemem był odbiór zboża bo niby 5-6 godzin i po żniwach ale logistycznie się nie wyrabiał i teraz najmuje mniejszy kombajn (ale stawiając budynek zrobił większe drzwi aby z czasem jakiś kombajn wszedł.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
robert1226    42

No kolega to juz jest zmuszony kupić bo do żniw ten kombajn na uslugi będzie za daleko o 11:18 był o 20 km ale juz o 16:16 był juz 25 km także za 3 miesiące to gdzie on juz będzie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Landfarmer    3547

Powiem Ci kolego w ten sposób że mam fergusona 87 ale teraz wybór padłby na zupełnie coś innego no ale mniejsza z tym, powiedz jaki masz budżet będzie prościej coś doradzić, chociaż po modelach jakie podałeś sądzę że masz na to góra 15 tys, więc uważam że ferguson jest w stanie zaspokoić twoje oczekiwania, ja skłaniałbym się ku modelowi 487 kombajn ma naprawdę duży przerób w stosunku do swojej kubatury, co do warunków dla kombajnisty na 10 ha niema co wymagać więcej, wiem co mówie bo w swoim nie mam wspomagania i też daję rade obrobić każde żniwa. w fergusonie niema jakichś skomplikowanych rzeczy wszystko do ogarnięcia. Przy kupnie patrz aby kombajn nie był zwyczajnie zaniedbany i tyle bo reszta i tak jest nie do sprawdzenia a zwyczajnie wyjdzie w praniu

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Sadek    449

Nie pamiętam tytułu filmu ale gość się awanturował w sklepie a żona prosiła aby kierownik nie wywieszał ich zdjęcia bo najbliższy sklep będą mieli w Radomiu może i tak jest w przypadku kolegi.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
damianzbr    988

Robert1226 o ile nie jest to temat o marzeniach jakiegoś młodzika i jeśli faktycznie ktoś chce kupić kombajn na taki areał to niech kupuje. Do puki sam się nie sparzy nie zrozumie. U nas jeden co nie ma pojęcia o mechanice też się napalił na własny kombajn. Marzenie ziścił ale czar prysł w 1 dniu żniw (przestój 2 dniowy naprawiał okoliczny ,,mietek fahura,,) kolejna akcja była już po kolejnych 2 dniach na ostatnim kawałku jego pola. Wtedy chyba wylała się czara goryczy, złomiarze przyjechali lawetą z HDS, załadowali w 15 min tę kupkę złomu a chytry gospodarz pozbył się kłębka nerwów, oczywiści umoczył przy tym wszystkim około 8 tys zł.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez jarku98
      Witam
      Stoję przed wyborem kombajnu głównie na usługi . Kombajny mają podobną cenę i wydajność. kombajn będzie brany na różnicowanie i muszę zmienić wnisek z siewnika na kombajn i dlatego muszę wybrać markę , a kombajn będzie zamawiany dopiero po żniwach .Co byście polecili chodzi mi głównie o wytrzymałość , spalanie , wygodę pracy i wartość przy odsprzedaży ?
    • Przez lukkii
      Witam
       
      Planuje kupno nowego kombajnu. Najlepiej John Deere'a z uniwersalnym klepiskiem (czy to dodatkowa opcja? którą można dokupić do każdego Johna?) żeby nie trzeba było zakładać przesłon na będen tylko przystawke przypiać i jazda ponieważ sieje tylko 40 h kukurydzy. Znajomy ma John Deer'a 9540i i nic nie zmienia tylko przystawke przypina i tyle. Ale na takiego mnie nie stać Myślalem Nad 2056 coś z niezadużym hedrem tak do 4.8 i oczywiscie nie za drogiego.
       
      Pozdrawiam
    • Przez EKO-ENERGIA
      Witam koleżanki i kolegów
      Zakładam nowy temat po przeczytaniu wszelakich podobnych, odnośnie porównywania marek czy wielkości areału do skoszenia, ale żaden wątek nie wyczerpuje mojego problemu z wyborem, w szczególności iż sporo pozmieniało się w modelach.
       
      Poszukuje nowego kombajnu do gospodarstwa, praktycznie bez usług (nie chce bawić się w to, z uwagi generalnie na brak czasu a i koszenie po 300 zł ha nie robi jakiejś znaczącej opłacalności).
      Kombajn będzie pracował na ok 150 ha, trochę rzepaku, zboża głównie żyto i pszenżyto, oraz strączkowe. (w wielu kawałkach, sporo przejazdów)
      wydajności ok 4-6 ton, z uwagi na bardzo słabe lekkie ziemie, bez szału 10 ton u mnie się nie trafia, 7 to max z hybrydy.
      równo, bez żadnych gór, pagórków itp
      żniwa zaczynam ok 20 lipca, rzepak potem ok 25 lipca, zboże
      więc mam ok 3/4 tygodni na zbiór, stąd wybór raczej najmniejszych przedstawicieli różnych marek,
       
      Pod uwagę biorę głównie 4 kombajny, a może coś jeszcze, co mi umknęło
      Claas Avero 240, Fendt 5185, JD w 330 (oraz Sampo Coma 8), NH TC 5.70
      wszystkie mają być wyposażone w wózek i stół do rzepaku
       
      może po kolei o każdej z marek, kolejność przypadkowa,
       
      Claas Avero 240
      Kombajn o mocnym silniku Perkinsa 205 km
      młocarnia 106 cm szerokość - 4 wytrząsacze
      dodatkowy bęben wstępny APS zwiększający wydajność,
      mała, warta budowa, wygodna kabina, fajnie wykonana, niezły lakier blach
      zbiornik 5600
      Heder 4,3 metra,
       
      cena ok 460 tyś netto
       
      Fendt 5185
      Kombajn o 4 cylindrowym silniku, AGCO 176 km ( gdyby nie te 4 gary, a może to stereotyp???
      młocarnia 134 cm szerokość 5 wytrząsaczy
      młocarnia konwencjonalna (bęben + odrzutnik)
      duża maszyna, na ocynkowanym nadwoziu, nowa kabina podobno bez wajch (nie wiem nie widziałem)
      zbiornik 5200
      Heder 4,2
      Konstrukcja włoskiej Lawerdy, czy to plus czy minus???
       
      cena ok 100 tyś euro (czekam na konkretną ofertę) ale to daje dziś ok 450 tyś zł
       
      JD w 330 (oraz Sampo Coma 8)
      Jeździłem nim jeden sezon, nawet fajny ale to nie JD tylko fińskie Sampo, można wybrać żółty kolor w Gravicie
      silnik 207 km
      młocarnia 111 cm szerokość 5 wytrząsaczy, ale małych, niewiele więcej niż Claas
      dodatkowy bęben wstępny PTC zwiększający wydajność,
      mała kompaktowa budowa, fajna wygodna kabina,
      zbiornik 5200l
      heder 4,2 lub 4,5 m
       
      cena ok 400 tyś zł
       
      NH TC 5.70
      silnik NEF 170 km
      młocarnia 130 cm szerokość 5 wytrząsaczy - bez retroseparatora
      duża konstrukcja, 5 klawiszy, kabina, jakoś nie wiem czemu ale nie rozwala mnie
      zbiornik 5200
      heder 4,57
       
      cena ok 420-440 tyś
       
      Uważam że przedstawione kombajny osiągną podobna wydajność ha czy ton na godzinę pracy.
      mam nim do skoszenia 150 ha co daje mi ok 10/12 dni pracy żniwnych, (150 to niby dużo na taki kombajn, ale nie za dużo)
      odbiór na 2 duże przyczepy powoduje że kombajn cały dzień nie czeka na przyczepy tylko kosi, stąd wydajność max 20 ha na dzień
      średnio 12-15 ha dziennie.
       
      czy użytkujecie takie maszyny, możecie coś powiedzieć o nich, jakieś własne uwagi przemyślenia.
      Mnie już głowa boli od tego wyboru, z góry dziękuje za każdą pomoc i wszelakie opinie.
       
       
    • Przez Rol_C-330M
      Chciałbym się dowiedzieć z waszych opinii, doświadczeń jaki kombajnik będzie lepszy lub jakiś inny
    • Przez Qbszon
      Zastanawiamy się nad kupnem kombajnu bizon odpada zastanawialiśmy sie nad jakimś claasem dominatorem jaki byscie mogli polecić na 60 ha?
×