Skocz do zawartości
maroon

Łożyska samonastawne w obudowie - czy jest sposób na ich ściąganie bez uszkodzenia?

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
maroon    63

Witam 

Pytanie jak w temacie - jakie macie sposoby na ściąganie łożysk w tych blaszanych skręcanych obudowach? Istnieje jakiś specjalny ściągacz aby je ściągnąć bez uszkodzenia? Bo ja za chiny nie mogę ich ściągnąć - żaden ściągacz nie podchodzi 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
damianzbr    993

Kiedyś robiłem ściągacz samoróbka dwa ceowniki pod spód, dwa na górę, skręcone obie  pary śrubami a w tych na górze naspawana tuleja z gwintem czy jakoś tak. Ale słabo szło i trochę tym ściągaczem, trochę młotem jak było naprężone i jakoś poszło. A w podajniku kłosowym czy ziarna w bizonie to normalnie waląc w oś wybiłem ją z tego łożyska, ale to już słabo pamiętam jak to poszło, jak to później złożyłem nie pamiętam, tylko tyle że samym młotem sobie poradziłem. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ovi    37

przecíeż po odkręceniu nakrętki i cofnięciu lekko tej stożkowej tulej łożysko samo zejdzie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

DTaras    199

jak wyżej tylko zależy ile ptzepracowało to łożysko. Jak nie idzi poluzować zacisku to i tak łożysko do wymiany.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Karol445    33

Dokładnie jak @ovi pisze te łozyska sa ze zwiekszonym luzem zakręcane takim pierścieniem który znowu blokowany jest śrubką na imbusa Jak sie tą śrubke odkręci pierścień się przekręca i zdejmuje i wtedy łożysko można ręką zdjąć Przynajmniej u mnie tak jest 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
maroon    63

To nie wiem ale u mnie tak nie było  Nawet jak rozwaliłem tą drugą obudowę i złapałem łożysko ściągaczem to łożysko mi pękło - tzn góra poszła a dół na wałku został Ale te łożysko było stare to miało prawo Ale próbowałem ściągać łożysko założone w tamtym roku i też nie zeszło - pociąłem je w końcu szlifierką Te zaciski z inbusem zeszły bez problemu 

 

 

Może z nowymi nie będzie problemu 

A jakie łożyska polecacie? Jaką firmę?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Pigmei    71

Jak chodzi o łożyska to Koyo  z czystym sumieniem, kupowałem je za ciut niższą cenę jak FAG na które też nie mogę narzekać.Polskie u mnie w sieczkarni sezonu nie wytrzymywały na sieczkarni

Edytowano przez Pigmei

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mikad    227

Bardzo ważnym elementem tego łożyska jest uszczelnienie którego tanie łożyska praktycznie nie mają a większość markowych nie wytrzymuje pracy w kurzu i pyle. Grimme fabrycznie zakłada łożyska INA z serii GYE...-KRR-B ma uszczelnienie przeciwpyłowe, okrutnie drogie ale po wymianie zapominasz o jego istnieniu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
adam012    0

 

To łożyska samonastawne, aby je zdjąć nie jest potrzebny ściągacz, trzeba tylko poluzować zabezpieczenie( może być śruba dociskowa, pierścień mimośrodowy lub tuleja stożkowa) po poluzowaniu zwykle wystarczy lekko stuknąć młotkiem, aby poluzować jeśli trochę przyrdzewiało. Co do samych łożysk to tutaj najważniejsze, żeby kupić oryginały a nie jakieś podróby, niestety często zamiast jakości producenta markowego dostajemy produkt tylko oznaczony polskim logo. 

Przypominam, że logo FŁT ( Kraśnickiej Fabryki Łożysk Tocznych) zmieniło się kilka lat temu i obecnie pod starym logiem jest sprzedawany zwykły ordynarny chińczyk.

 

Aby zapewnić sobie najlepszą jakość można iść w dwa kierunki:

 

- albo kupić polskie łożyska ale z nowym logo najlepiej u oficjalnego dystrybutora, np: http://sklep.prema.com.pl/cat-32-kulkowe_samonastawne.html

 

- albo kupić tańszego chińczyka, ale takiego którego sprzedaje się jako chińczyka, a nie idzie jako podróbka, bo wtedy też jest jakaś znośna jakość. np:

http://www.prema.com.pl/katalogi/?category=&maker=iKWKe&lang=

 

 

 

Z mojego doświadczenia, używam Polskich łożysk z Kraśnika i są świetne, bez problemy wytrzymują po kilka lat, część na pewno kilkanaście. 

A na podróbki z małych sklepików trzeba uważać. 

 

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Jacek23    2

Te łożyska można zdjąć za pomocą odklejacza. Aby w przyszłości nie zapiekło się to montować na sucho bez smarowania wałka czymkolwiek. Po nasmarowaniu 1 rok i jest zapieczone.


_____________________________________________


 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez mateusz1995
      Mógłby ktoś wrzucić fotke gazu ręcznego w claasie consulu. ma ktoś może do sprzedania albo jakieś namiary na sieczkarnie do claasa consula.Jakie oleje lejecie do niego.
    • Przez classmercator
      Mam zamiar kupic kombajn Claas Mercator z roku 1988 co sądzicie o tym kombajnie??
    • Przez Krisman1985
      Witam, czy ktoś z obecnych forumowiczów jest w posiadaniu Instrukcji Napraw do 108 Sl. Najlepiej w pdf. Istnieje coś takiego jak katalog części do tego kombajnu?
    • Przez DEVBOL
      Witam, elektronikowi udało się postawić mojego bordinformatora w kombajnie CLAAS 108SL, jak kupiłem juz nie właczał się, teraz odpala się, reaguje na przyciski, reaguje na czujnik odpuszczania hederu, ale nie liczy chyba czasu, tzn. mialem wlaczonego chyba z kilka minut na niby opuszczonym hederze i caly czas sa wszystkie wartosci 0:00 i 0.00, kombajnu jeszzce nie odpalałem, sprawdzałem na właczonym zapłonie, jeśli by ktoś był bardziej w tym temacie lub w temacie elektroniki w tym kombajnie proszę o kontakt lub odp.
    • Przez jonybrawo8
      Witam czytalem na forach i probowalem znalezc odpowiedz ale żaden z tematow nie dotyczyl do konca mojego problemu. Mam silnik mercedesa ok 160km problem polega na tym ze na zimn dymin mocno na biało podobno jest to normalne w mercedesie ok ale jak sie rozgrzeje po 10 min bialy dym znika i pojawia sie niebieski dymek. Podczas jazdy po szosie pod gore dymienie sie nasila. W polu jeszcze nim nie pracowalem. Czy niebieski dym to wina ukladu zasilania: pompa, wtryski itp czy moze pierścionki. Nie wiem gdzie szukac
×