Skocz do zawartości
Jacek82A

Żywotność silnika Ursus C-360 3P

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
galeria
Ursus
Jacek82A    3

Witam mam takie pytanie jak to jest z silnikami 3P montowane w C 360 każdy zna ciągnik ten. Chodzi mi oto z awaryjnością owego silnika ja miałem przed 3512 Agrobis 3P z 88 polski silnik to powiem tak silnik był dość często awaryjny wał tuleje rozrząd. Szwagier ma 3P z 83 oryginalny Brytyjski Perkins to robiąc remont kilka lat wstecz silnik jeszcze zbytnio nie podlegał remontowi. Czyżby wykonanie jakie jest wasze zdanie. Mam nadzieję że ktoś coś powie przecież dużo ludzi ma ten ciągnik to coś chyba wie na jego temat.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
patryk09091995    113

u nas w 3p silnik pracuje wzorowo oleju nie bierze silnik po kapitalce 8 lat a wykonanie brytyjskie a polskie to zupełnie inna bajka

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kitowiak    320

Jeśli jest dobrze zrobiony to nawrt i na polskich częściach powinien 8 tyś MTG wytrzymać, my robilismy 14lat temu 3 kapitalke to juz mam na min ponad 10 tyś nastukane jedyne co to wtryski zaczynają powoli lać... :D są to bardzo oszczędne i wytrzymałe silniki, cóż o swoim powiem ze bardzo dużo pracował i zapewne łącznie ma gdzieś 30 tyś mtg... ale po za tym to bardzo polecam te ciągniki :D na pewno nie zmienił bym na zwykły 360, tylko o większym ciagniku bym myślał :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

jonek98    871

@up to poleciałes 30 tys mtg? brytyjskie silniki były dużo lepsze to wiadomo nie od dziś.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kitowiak    320

tak kolego do tego roku robił po min 1000 mtg rocznie teraz ma pomocnika więc już dużo ta liczba spadła ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Adi96    849

Dużo lepsze to nie bo to przesadza spalaniu nie ma tak dużej różnicy,jeżeli one były z angli oryginalne to naprawde potrafią 8 czy 9 tyś wytrzymać bez remontu

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
jonek98    871

Oj w 30 tys mtg ciężko mi uwierzyć.perkins jakoś szybko godziny nabija ale.35 tys w case magnum to był wyczyn ze się konstruktor zdziwił a te ciągniki to przepaść między sobą

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kitowiak    320

Oczywiście że masz rację, tylko nie wiem czy dobrze mnie zrozumiałeś że parę remontów to przeszedł, bo wiadomo ze na orginalnych częściach to 1/3 tego by nie wytrzymał

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
bears    22

Żywotność tych silników zależy przede wszystkim od łącznika fotela z kierownicą i mechanika który te silniki naprawia.

W moim po 2 latach od wyjścia z fabryki pękł zawór i zrobił dziurę w tłoku. Od tamtej pory raz poleciała uszczelka i kilka lat temu wał. Ciągnik pracował głównie w transporcie i przy załadunku turem, ciągał 6-8t kruszywa. Teraz ma 6 tys mth. Silnik PL

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Rolnik1973    1248

Mój w 3512 96r ma 3980 i kluczem nie był dotykany. Jedynie śruba od spuszczania oleju odkręcana i zakręcana co rok, a tak to igła.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
andzin    3

 Nasz 88' i ma 11000mtg z czego 7500mtg po remoncie. Ogólnie silnik udany, wymiana oleju co 200mtg.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Adi96    849

3980 mtg to mało niech nakręci drugie tyle to wtedy będzie można napisać że sukces

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
soltys48    315

Jeśli jest dobrze zrobiony to nawrt i na polskich częściach powinien 8 tyś MTG wytrzymać, my robilismy 14lat temu 3 kapitalke to juz mam na min ponad 10 tyś nastukane jedyne co to wtryski zaczynają powoli lać... :D są to bardzo oszczędne i wytrzymałe silniki, cóż o swoim powiem ze bardzo dużo pracował i zapewne łącznie ma gdzieś 30 tyś mtg... ale po za tym to bardzo polecam te ciągniki :D na pewno nie zmienił bym na zwykły 360, tylko o większym ciagniku bym myślał :D

30 tysi polska skrzynia???niema mowy!!!!

Silnik IHC 654 wytrzymał 27500 mth bez dotykania skrzynia to inne wykonanie niż naszej bądź co bądź to tylko 360

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kitowiak    320

Skrzynia to tak dokladnie nie wiem ile razy byla robiona ;) ale ostatni raz w 2013r. Jedynie orginalnie jest dekiel :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
zbyszekbrzuze    110

Witam. Odświeżę temat. W awaryjności ciągnika duże znaczenie ma kierowca. U mnie jest 3P 8tys mth, w skrzyni tylko raz padła tuleja napędu pompy i WOM. Na poczatku był to główny ciągnik, woził sporo buraków, wysłodków, orka 3 skibowym pługiem, prasowanie kostką, rolką. Silnik przy 7 tys mth był wymieniony. W oryginalnym poszła tylko uszczelka pod głowicą. Pompa wtryskowa nie była robiona ani razu. Olej Turdus co 200mth. Praktycznie cały czas na wodzie w chłodnicy (z fabryki wyszedł na płynie)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
GucioJUMZ    283

Silnik w Ursus 3512 z93r  wytrzymał 9200 Mtg mógł pracować dalej lecz brał olej w ilości 15l od wymiany do wymiany co 250Mtg . Pierwsza awaria to uszczelka pod głowicą na 7 tyś Mtg . dostał zestawy THM ponoć dobre są Bebco . średnie spalanie to 2,5l/Mtg 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
akmaly    179

Bebco to firma handlowa więc nie wiadomo kto to robi choć mogą być naprawdę dobre. Polskie ( lub w Polsce robione ) zestawy których nie trzeba się bać to Krotoszyn (Mahle Polska) lub Chełmno. Podstawa to tuleje nie honowane wciskane w blok i do obróbki ( honowania ). Taki silnik może wytrzymać kilka lub kilkanaście tyś mtg a wszystko zależy w jej maszynie i jak obciążony oraz kto go wykonał.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
PiotereK    0

Odświeżę trochę temat, a nie chcę zakładać nowego.

Czy ktoś orientuje się w jakich latach można było trafić 3p z oryginalnym silnikiem z Wlk Brytanii?

Ewentualnie jak poznać który jest jeszcze oryginalny z Wlk Brytanii, a który już robiony w Polsce na licencji?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
GucioJUMZ    283

chyba 83 r po sprężarce powietrza siedzi taka jak MF i ma alternator zamiast prądnicy .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Adi96    849

C-360 3P był produkowany od 1981 roku i tak do 1984  bodajże już były silniki perkinsa polskiej produkcji a po czym po znać to jak kolega mówił po sprężarce,ale niech się wypowiedzą co bardziej sie znają

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
akmaly    179

Zgoda choć w początkach produkcji polskich silników perkinsa główne podzespoły były importowane. Przynajmniej MF licencyjny w początkach produkcji ( lata 80-te.).

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
GucioJUMZ    283

akmały mam Ursusa 3512 z 93r i on miał nawet uszczelki na skrzyni Angielskie tuleje perkinas i to raczej nadal jechało wszystko w skrzyniach do polski a tu montowali więc uszczelki to mogli już w Polsce klepać  ,Ostatnio przy remoncie pilarki stihl z 93 byłem pod wrażeniem że na cylindrze widniej napis Mahle a na pile made in Germany 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
PiotereK    0
Napisano (edytowany)

Zastanawiałem się jeszcze czy kolor farby na silniku ma znaczenie,bo niektóre fabrycznie były pomalowane na czarno, ale większość była pomalowna na szaro.

Ciekawe czy to też nie ma jakiegoś znaczenia.

Edytowano przez PiotereK

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
cyprian1219    364

A z nudów też coś dodam. :D
3p z 86 pierwszy sezon 87. Aktualnie gdzieś koło 5-6tys mth. Największa awaria to pęknięty wał między 1 a 2 cylindrem w latach 90. Wymieniony na nowy i chodzi do dzisiaj. Potem gdzieś koło 2000 robiony podnośnik po przestał podnosić a po naprawie przez miejscowego magika wypchło obudowe i rozerwało na w cześci. Nowa obudowa i wnętrze podnośnika i śmigs do dziś bez najmniejszego opuszczania czy wycieków. I jeszcze chyba w 2011 remont silnika, wymienione m in 2 korby i panewki, powodem były stuki w silniku po orce extrem dziadka. No i dodam jeszcze że lubi wypluć uszczelke pod głowicą co 750-1000mth pomimo planowania glowicy. No i na zakończenie dodam że siedzi już 3 wałek wom. To wszystko, skrzynia most i zwolnice nie ruszane, jedynie kolumna regenerowana żeby zniknął luz. Nie wspominam o pierdołsch typu regulacja wtryskow pompy itp.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Trochę odgrzebie temat, bo jestem na kupnie c360 lub 3p :D . Czy wiadomo w jakich latach były wkładane polskie i angielskie silniki? U mnie w rodzinie pracują 2 szt. 3p i w jeden jest od nowości u dziadka (kupiony z koła rolniczego) a drugi brat sobie kupił po 2000r i ten pierwszy to psuje się min 2 razy w roku i dziadek dłubie przy nim co chwile (możliwe ze mechanik do bani  :lol: ) zaś drugi od kupna bez większych problemów dopiero 2 lata temu silnik zawiózł do fabryki w Tarnowie gdzie laserowo zrobili wał i całą kapitalkę i śmiga jak szalony B) .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


×