Skocz do zawartości
Cris90

Szukam podpowiedzi jak i czy warto rozwijać gospodarstwo

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
Zenus    0

koledzy moje gospodarstwo to 66 ha własnych i 40 ha dzierżawa jestem po technikum rolniczym warto to przejąć czy nie martwi mnie fakt że zdrowie szwankuje gospodarka jest z dziada pradziada ?
ojciec hoduje również 130 sztuk bydła . sprzęt jaki posiadam to 5 ciągników od 48 km do 145 km ładowarka jcb kombajn zbożowy New Holland 3 agregaty uprawowe w tym talerzowy kosiarke czołowa i dyskowa tylna plug 5 skib rozrzutnik 13 ton prasoowijarka mchale Fusion 3 przyczepa do kukurydzy 15 ton i wiele innych warto inwestować ?? powtarzam zdrowie szwankuje a szkoda by to zmarnować nie wiem co robić ??

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Pajej    52

@valtra6350 i tu się zdziwisz bo ja np kupowałem nasiona kukurydzy na kilka ha i placilem tyle samo co gosciu znajomy na 50-70ha bo widziałem jak leżała dla niego fakturą za te same nasiona. jedynie co to ten duży może trochę więcej zarobić na sprzedaży swoich zbiorów bo sprzeda bez pośrednika zboże czy kukurydzę. ale za to ma na pewno większe koszty bo musi najac pracownika bo sam tego nie obroni a to miesięcznie koszt 3000zl i policz tylko na sezon od marca do października. autor tematu pisze że pracuje zawodowo a to chce odrabiać jak by dodatko po godzinach u mnie na wsi tez jest wiekszosc gospodarstw do 20ha ktorych wlasciciele gdzies pracuja a dodatkowo obrabiaja ziemie i jakos sie to kręci żeby dziś utrzymać rodzinę z prostych upraw typu zboże rzepak kukurydza to trzeba mieć ze 100ha i to szału nie będzie

 

dla mnie bycie 2 zawodowcem to porazka przychodzisz z pracy i z jezykiem na brodzie w pole, kładziesz sie zmeczony spac i wstajesz zmeczony i do pracy. ani w pracy ani w gospodarce nie pracujesz na 100% a zdrowie leci. obudzisz sie w wieku 50 lat i stwierdzisz co ja mam od zycia tylko gonitwa

koledzy moje gospodarstwo to 66 ha własnych i 40 ha dzierżawa jestem po technikum rolniczym warto to przejąć czy nie martwi mnie fakt że zdrowie szwankuje gospodarka jest z dziada pradziada ?

ojciec hoduje również 130 sztuk bydła . sprzęt jaki posiadam to 5 ciągników od 48 km do 145 km ładowarka jcb kombajn zbożowy New Holland 3 agregaty uprawowe w tym talerzowy kosiarke czołowa i dyskowa tylna plug 5 skib rozrzutnik 13 ton prasoowijarka mchale Fusion 3 przyczepa do kukurydzy 15 ton i wiele innych warto inwestować ?? powtarzam zdrowie szwankuje a szkoda by to zmarnować nie wiem co robić ??

No szkoda by było to zmarnować... zatrudnic kogoś??? to zje cały zysk. Cięzko cos doradzic. moze pomysl nad tym zeby kogo,s do gospodarstwa zatrudnić, a samemu robić jakis biznez i byc tylko szefem???

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

Zenus    0

będę musiał o tym pomyśleć 106 ha i 130 sztuk bydła to jednak charowa uwielbiam to ale niestety zdrowie mnie nie oszczędza i jak na złość szwankuje

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mariuszd93    489

Pytanie  dość  retoryczne - to tak jakby zapytać -czy warto  wziąć  kilka milionów ...

Możesz  zmniejszyć  hodowlę , zrezygnować  z  dzierżawy , przy uprawach  roslinnych nie  ma  tak  ciężko 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Zenus    0

gdyby nie ten stan zdrowia to nie byłoby problemu ale boli mnie to bo jednak jest tego sporo a nie jakiś tam kawałek człowiek ma różne myśli nie wie jaką decyzje podjąć

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mariuszd93    489

To albo kogoś  najmuj  do prac polowych  , a  z hodowli zrezygnuj , albo pchnij to  w dzierżawę 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Zenus    0

kolego a ty będąc w takiej sytuacji i dysponując taką gospodarką nie wiem czy to dla ciebie dużo czy mało co byś zrobił ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
zetorki12    2006
Napisano (edytowany)

Zależy jeszcze co szwankuje . Po za tym czy jest dla kogo pchać się w powiększanie gospodarstwa . Jeśli nie to po co? 

Edytowano przez zetorki12

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Zenus    0

ogólnie kręgosłup po wypadku jestem niby ciągle staram się dojść do siebie ale co rusz coś dokucza

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Karol445    32

Człowieku nikt nie jest na twoim miejscu i nikt za ciebie takiej decyzji nie podejmie Sam się musisz z tym zmierzyć i coś zadecydować (niestety) nikt nie jest w twojej skórze

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mariuszd93    489

Nie  wiem  co bym zrobił ... lubię  ta  robotę i nie  za bardzo mi się  widzi, jak  ktoś  coś partaczy na polu... Więc  z  wynajmowaniem kogoś  - to trzeba  poszukać  rzetelnego człowieka ... 

Na pewno gdybym nie dawał rady pracować , próbowałbym się  skupić tylko na produkcji roślinnej ,

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Pajej    52

tak ale produkcja roslinna tez daje po kregosłupie tyle godzin w ciagniku, zdrowego potrafiwykończyc

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez jestem_z_miasta
      Cześć, 
      mam nadzieję, że trafiłem w dobre miejsce. Odziedziczyłem 6 hektarów ziemi (2 łąki, 4 ziemi) łąki w 3 działkach, pola w 2 + budynki gospodarcze i maszyny. 
      I nie wiem co z tym zrobić. 
       
      Mieszkam w mieście 70km od wsi w której znajduje się ziemia. I raczej nie zostawię mojej pracy, bo po prostu ją lubię, a codziennie dojazdy nie wchodzą w grę. 
       
      Mielibyście jakieś porady, co mógłbym zrobić, aby zarabiać na tej ziemi i jednocześnie nie musieć tam pracować non - stop? Szukam czegoś, co pozwoli wyciągnąć z tego więcej niż na dzierżawie. 
       
      Mam nadzieję, że ktoś podrzuci jakieś fajne pomysły  
       
      dzięki!
    • Przez karol
      Zapraszam do wypowiadania się na temat prowadzenia rozrachunków z tytułu VAT w gospodarstwach rolnych. Jakie są Wasze doświadczenia?
    • Przez Aries
      Na własnej posesji od dzisiaj czyli 01.01.2017 można wycinać drzewa bez zezwolenia jeżeli nie odbywa się ona na cele gospodarcze. Czyli u siebie prywatnie można już ciąć wszystko według uznania, pamiętając tylko, że wycina się łatwo a na urośnięcie trzeba długo czekać.
       
      Na cele gospodarcze zezwolenie obowiązuje na drzewa, których obwód pnia na wysokości 130 cm nie przekracza 100 cm w przypadku: topoli, wierzby, kasztanowca zwyczajnego, klonu jesionolistnego, klonu srebrzystego, robinii akacjowej i platanu klonolistnego. W przypadkach pozostałych gatunków drzew – 50 cm czyli np. dąb, brzoza, sosna, świerk, grab, buk i inne nie wymienione w przedziale powyżej 100 obwodu.
       
      Warto ochłonąć po tym nagłym uchyleniu niesprawiedliwej blokady i najpierw przemyśleć co naprawdę trzeba wyciąć. Często człowiek rzuca się na możliwość kiedy tylko ona powstanie a potem żałuje.
       
      ====================================================
      4 stycznia - Dodaję praktyczną informację z gminy Gniezno
       
                                 *   *   *
      1 stycznia 2017r. weszła w życie ustawa o zmianie ustawy o ochronie przyrody oraz ustawy o lasach. Znosi ona wymóg uzyskania zezwolenia na wycinkę drzew i krzewów, które rosną na nieruchomościach stanowiących własność osób fizycznych i są usuwane w celach niezwiązanych z prowadzeniem działalności gospodarczej oraz są usuwane w celu przywrócenia gruntów nieużytkowanych do użytkowania rolniczego.
      W pozostałych przypadkach (dotyczy to m.in. użytkowników działek na terenach Rodzinnych Ogrodów Działkowych, osób fizycznych i podmiotów prowadzących działalność gospodarczą, wspólnot mieszkaniowych, osób prawnych) wymagane jest uzyskanie zezwolenia na usunięcie drzewa, którego obwód pnia liczony na wysokości 130 cm przekracza: 100 cm – w przypadku topoli, wierzb, kasztanowca zwyczajnego, klonu jesionolistnego, klonu srebrzystego, robinii akacjowej oraz platanu klonolistnego; 50 cm – w przypadku pozostałych gatunków drzew, oraz na usunięcie krzewów rosnących w skupisku o powierzchni powyżej 25 m2. Wszelkie informacje w tym zakresie można uzyskać w  Wydziale Ochrony Środowiska Urzędu Miejskiego pokój numer: 46, 47 oraz pod numerami telefonów: 61 426 04 45, 61 426 04 46, 61 426 04 47. Wnioski w sprawie wydania zezwolenia na wycinkę drzew lub krzewów są dostępne w Wydziale Ochrony Środowiska Urzędu Miejskiego ul. Lecha 6, 62- 200 Gniezno pokój nr 46, 47 oraz na stronie internetowej: www.gniezno.eu.
      http://www.informacj...ug-nowych-zasad
       
      Już nie ma wątpliwości - u siebie prywatnie tniemy jak chcemy a w "pozostałych przypadkach" (wymienione wyżej) jest ograniczenie między innymi w postaci podanych średnic mierzonych na wysokości 130 cm.
    • Przez coolman111
      Jakie są ceny ziemi w waszych rejonach?
       
      Wątek o cenach ziemi w 2013 i dyskusja z tym związana dostępna tu: http://www.agrofoto.pl/forum/topic/72441-ceny-ziemi-2013/
      Dyskusja o cenach we wcześniejszych latach do zobaczenia tu: http://www.agrofoto.pl/forum/topic/5089-ceny-ziemi/
       
      Statek a co ma powiedzieć "normalny" rolnik co ma z 20ha . Kupować działki o pow. nie więcej jak 1ha i bawić się na takich małych powierzchniach jeśli powiedzmy jest przyzwyczajony, że ma co najmniej z 10ha w jednym kawałku.
    • Przez Arni
      Czy musieliście zrobić plan i dostać pozwolenie od sąsiadów żeby zrobić dach na oborze?
      Jak to było u was?
       
       
      Pozdro Arni
×