News
Cris90

Szukam podpowiedzi jak i czy warto rozwijać gospodarstwo

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie

Wiadomość z agroFakt.pl

Cris90    2

Więc sprawa wygląda tak, że posiadam gospodarstwo rodzinne o powierzchni 4ha ziemi rolnej i ok 0,5 ha łąki. Uprawiam zboże na 3,5 ha a 0,5 zostaje na ziemniaki i warzywniak. Posiadam C-360 i sprzęt tj: rozrzutnik obornika, pług 3 skibowy, brony 5, kultywator, siewnik poznaniak, opryskiwacz i rozsiewacz lejek. Ziemia klasy III a i b, z dzierżawą nie byłoby problemu bo jest u mnie sporo małych gospodarstw i nie ma kto robić. Stodoła przerobiona na magazyn zboża, ok 40 ton wejdzie i stara obora. Doradzicie czy warto w to iść? Jeśli tak to w jakim kierunku, dodam że jestem bardziej za uprawą bez hodowli bo pracuje a chciałbym rozwinąć gospodarstwo i może w przyszłości żyć z tego. Czekam na jakieś podpowiedzi.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

A ja bym na twoim miejscu postawił na produkcję bydła dokładnie opas buhajów. Na początku kilka sztuk i stopniowo powiększał produkcję. Oczywiście jeśli mieszkasz na wsi i masz stałe godziny pracy np od 7 do 16 to dało by się to pogodzić ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
PaweKubica    0

ja bym obsial tak 1ha rzepakiem i zaczol chodowac prasiaki i zabijac je i sprzedawac mieso ale to jest twoja sprawa ☺

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cris90    2

Najbardziej zastanawiam się np ile hektarów byłbym w stanie zrobić 60 bo zmiana na początku nie wchodzi w grę, a myślę,że w dzierżawę mógłbym wziąć ok 20ha bez problemu. Mam również dostęp do obornika z kurzelni. A co do bydła to na początku nie dałbym rady ogarnąć właśnie ze względu na prace. Wiadomo że pierwsze kilka lat musialbym inwestować zarobione pieniądze jeśli jakieś będą

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiec jeśli masz dobrą ziemię i dostęp do obornika to słoma na wymianę za obornik a pola obsiewać przenicą ozimą. Tylko pytanie czy czy w okolicy jest osoba która prowadzi usługi koszenia zboża

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
wojtal24    279

Nie rozumie takich ludzi skoro możesz wziaść bez problemu 20ha dzierżawy to na co czekasz i  weź na razie 10ha i zobaczysz, to nie wyglada tak jak Ci sie wydaje że Ci ludzie od razu dadza w dzierżawe zebyś sie nie żdziwił po co zakładasz temat idz bierz w dzierżawę i rób nawet jak leża odłogiem te ziemie to nie znaczy ze ktoś Ci da w dzierżawę chyba że w innych rejonach Polsaki  jest inaczej, Zostanie Ci max 1000zł z ha i bedziesz wiedział czy to Ci sie opłaci czy nie tu nikt Ci nie da recepty na rozwój 


ZETOR TEAM

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Piotrek1975    372

Powiem tak, lepiej pracuj sobie i nie zawracać sobie głowy gosp o tak małej powierzchni. Chyba ze konopie to. z takiej hosowli hajs by był

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cris90    2

Z koszeniem zboża nie ma problemu bo w sąsiedniej wiosce mam znajomego który ma bizona rekorda i nowego classa po pierwszym sezonie. Słomę oczywiście zawsze daje na wymianę

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Adrian_K_90    64

Gdybym miał obecnie u siebie możliwość wzięcia 20 ha od zaraz to nawet minuty bym się nie zastanawiał. Sześćdziesiątką bez problemu to obrobisz. Ludzie konno obrabiali większe kawałki. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Valtra6350    2

Ja bym Ci radził oddaj komuś swoje 4 h w dzierżawe czerp czysty zysk do tego jeszcze dostaniesz dopłaty, bo dzis zasiac 3,5 h zbożem to nawet na plus nie wyjdziesz.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
turtojs    83

Valtra6350 nie rozumiem 3,5 ha się nie opłaca obsiac zbożem a 70 ha to już tak? jak nie ma zysku z 1 hektara to nie będzie i z 200. wogole rzuć w cholere swoje gospodarstwo skoro się nie kalkuluje albo nie wiesz jak zarobić Valtra ;-)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Valtra6350    2

Podam ci prosty przykład kupując nawozy na 3,5 h masz cenę taką jak na cenniku pisze, a kupują na 70 h 3, 4 tiry to już cena jest inna. Teraz kto przewala tony ten ma zysk. Podobnie jak zajedziesz do skupu z przyczepą zboża a z paroma tirami tez inna cena.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cris90    2

Zobaczymy jak to będzie. Po żniwach będę brał dzierżawę i okaże się za rok ile obrobie 60 i czy przyniesie to satysfakcjonujący zysk

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Valtra6350    2

Oddaje do mleczarni 60000 l mleka miesięcznie, gdy cena wzrosie o 1 g mam 600 zl wiecej, przy takiej ilosci litrów każdy grosz się liczy a gdy bym oddał 600 l miesiecznie to bym miał tylko 6 zł do przodu. Podobnie jest teraz z każdą branżą, liczy sie tylko ilości i jeszcze raz ilości. :)
turtojs myśle że uprawiajac tylko i wyłącznie 1 ha nie utrzymał byś sie z niego przes cały rok musiał bys gdzieś jeszcze
pracowac.

 

Edytowano przez Valtra6350

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
staszek131415    2958

Oddaje do mleczarni 60000 l mleka miesięcznie, gdy cena wzrosie o 1 g mam 600 zl wiecej, przy takiej ilosci litrów każdy grosz się liczy a gdy bym oddał 600 l miesiecznie to bym miał tylko 6 zł do przodu. Podobnie jest teraz z każdą branżą, liczy sie tylko ilości i jeszcze raz ilości. :)

turtojs myśle że uprawiajac tylko i wyłącznie 1 ha nie utrzymał byś sie z niego przes cały rok musiał bys gdzieś jeszcze

pracowac. A przy 200 ha utrzymał byś 3 rodziny :))

 

A niemógłbyś oddawać 10 razy więcej wtedy gdyby cena wzrosła o 1 gr miałbyś 6 tysi więcej? Swoją drogą myślę że ceny mleka są za wysokie bo jeśli krowiarze płacą po 100 tyś za ha ziemi to opłacalność jest niezła B)

Podam ci prosty przykład kupując nawozy na 3,5 h masz cenę taką jak na cenniku pisze, a kupują na 70 h 3, 4 tiry to już cena jest inna. Teraz kto przewala tony ten ma zysk. Podobnie jak zajedziesz do skupu z przyczepą zboża a z paroma tirami tez inna cena.

 

Tyle że kupując nawóz na 3 ha to te sto złotych nie robi żadnej różnicy podobnie ze zbożem ten co sprzeda na Tira musi sprzedać taniej a z 3 ha to nma worki cżęsto sprzedają np hodowcom gołębi i niezłą kasę trzepią

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
wojtal24    279

@valtra6350 i tu się zdziwisz bo ja np kupowałem nasiona kukurydzy na kilka ha i placilem tyle samo co gosciu znajomy na 50-70ha bo widziałem jak leżała dla niego fakturą za te same nasiona. jedynie co to ten duży może trochę więcej zarobić na sprzedaży swoich zbiorów bo sprzeda bez pośrednika zboże czy kukurydzę. ale za to ma na pewno większe koszty bo musi najac pracownika bo sam tego nie obroni a to miesięcznie koszt 3000zl i policz tylko na sezon od marca do października. autor tematu pisze że pracuje zawodowo a to chce odrabiać jak by dodatko po godzinach u mnie na wsi tez jest wiekszosc gospodarstw do 20ha ktorych wlasciciele gdzies pracuja a dodatkowo obrabiaja ziemie i jakos sie to kręci żeby dziś utrzymać rodzinę z prostych upraw typu zboże rzepak kukurydza to trzeba mieć ze 100ha i to szału nie będzie


ZETOR TEAM

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się

  • Podobna zawartość

    • Przez karol
      Zapraszam do wypowiadania się na temat prowadzenia rozrachunków z tytułu VAT w gospodarstwach rolnych. Jakie są Wasze doświadczenia?
    • Przez Magda_86
      Witam.
       
      Ostatnio mi ktoś powiedział, że oprócz książki oprysków kazdy rolnik musi prowadzić plan nawozowy. Czy to prawda? 
       
      Chciałam dodać ze nie mam zwierząt i mam trochę mniej niż 15 ha - głównie produkcja zbóż. W 2014 otrzymałam MR
    • Przez Shogun
      O ile mniej więcej wzrosły obecne stawki OC dla ciągników rolniczych i jeśli można to w jakim towarzystwie?
      Niedługo kończy mi się polisa i chciał bym mniej więcej się zorientować.
       
      Pytam bo miałem przypadek na wiosnę z samochodem osobowym, chcieli mi wcisnąć polisę za 740zł (40% zniżki) na szczęście wcześniej się orientowałem i w innym towarzystwie za 420zł miałem ofertę, jak to facetowi powiedziałem to za 30 sekund znalazł za 520zł a finalnie doszukał się po 5 minutach polisy za 430zł, więc się zgodziłem i nie szukałem więcej. Nie dajmy się naciągać, zwłaszcza że obecne ceny w niektórych towarzystwach są kosmiczne.
       
      W tamtym roku płaciłem za Belarusa 952 2010r 64zł (30% zniżki) w TUW.
       
    • Przez rafkap
      Już od 26 września według zapowiedzi Ministra Rolnictwa ruszają wypłaty suszowe.
      W ciągu pierwszego tygodnia wnioski złożyło 9 tyś rolników. 
      Piszcie kiedy dostaniecie przelewy, z jakich gmin jesteście.
    • Przez Kmieciak
      Witam,
      mam pewien problem i nie wiem jak interpretować przepisy w tym zakresie. Otóż mój teść od kilku dobrych lat prowadzi pozarolniczą działalność gospodarczą. Planujemy podjęcie współpracy i zastanawiamy się jak rozwiązać to od strony formalnej. Teść twierdzi, że nie może mnie oficjalnie zatrudnić, gdyż musiałby wówczas wykazać większy dochód, co pozbawiłoby go prawa do pozostania w KRUS jako przedsiębiorcy (limit podatku dochodowego to 3300pln rocznie). Myślimy więc o tym, żeby po prostu zarejestrować mnie w KRUS jako domownika (do tej pory pracowałem na etacie i odkładałem składki w ZUS). Teoretycznie po trzech latach opłacania składek KRUS mógłbym również założyć pozarolniczą działalność, brać od teścia część zleceń i w ten sposób współpracować. Przez te trzy lata mógłbym zajmować się ziemią, pomagać teściom w gospodarstwie no i przyuczać się już do pracy. Pytanie tylko czy jako domownik z trzyletnim stażem w KRUS mógłbym na pewno założyć taką pozarolniczą działalność - wszak byłbym tylko domownikiem, nie właścicielem ziemi. Czy to nie przeszkoda? Ponadto na tej ziemi jest już zarejestrowana pozarolnicza działalność teścia. Czy mogą być zarejestrowane dwie takie działalności i to zajmujące się takimi samymi usługami? Ewentualnie czy istnieje jakieś inne, lepsze wyjście z tej sytuacji np. jakaś nietypowa forma zatrudnienia, umowa o dzieło itp? Bardzo proszę o poradę
×

Ważne informacje

Używamy plików cookies, aby poprawić funkcjonowanie strony Agrofoto.pl. Pliki cookies dopasowują treść strony, w tym wyświetlanych reklam, do indywidualnych potrzeb i zainteresowań użytkownika, pozwalają nam również zrozumieć, w jaki sposób korzystasz z naszej strony. Korzystanie z Agrofoto.pl bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Twoim urządzeniu końcowym. Możesz dokonać w każdym czasie zmiany ustawień dotyczących cookies. Więcej szczegółów w naszej Polityce prywatności i plików cookies.