Skocz do zawartości
Sznaps

Proszę o radę

Polecane posty

Sznaps    0

Witam!

Na jednym z moich pól, już 2 rok strasznie dużo jest miotły zbożowej i głuchego owsa Było pryskane Mustangem Forte 195SL 1l/ha + Apyrosem 13g/ha (300l/ha rozpylam) jednak nic z tego :( . Klasa ziemi jest marna, V/VI klasa. Teraz proszę o pomoc, czy dobrą kolejność zrobię w uprawie ziemi żeby ją trochę wzbogacić w minerały, lekko odkwasić i szczególnie odchwaścić. Tego roku po żniwach, będę rozwoził na rżycho wapno węglowe z magnezem 3t/ha. Wykonam podorywkę i wyrównam pole. Odczekam, aż wzejdą chwasty i spryskam Randupam. Potem, gdy ziele uschnie, wykonam głęboko kultywacje. Za jakiś czas będę woził obornik i orka na głęboko. Potem już zima :P Na tym kawałku będę siał mieszankę (pszenica/jęczmień,owies). Przedsiewnie nawozy NPK 200-250kg/ha, saletrzak 100-150kg/ha. Następnie oprysk na chwasty (niestety na głuchola nie będę pryskał, bo po owsie) + Nawozy azotowe saletra amonowa 50-80kg/ha (tu akurat będę patrzał na pogodę jak sucho to może i wogólę nie sypnę) , mocznika+siarczan magnezu dolistnie.

Proszę o swoje sugestie :)

POZDRAWIAM :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ogar118    62

I w mieszance wyjdzie piękny owies głuchy.

Te zabiegi które chcesz wykonać w żaden sposób nie ograniczą liczebności owsa głuchego.

Jak dla mnie na tę klasę gleby z roślin ozimych żyto i problem owsa głuchego się praktycznie sam rozwiąże lub z roślin jarych pszenżyto jare i oprysk przeciwko owsikowi.  

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

Sznaps    0

I w mieszance wyjdzie piękny owies głuchy.

Te zabiegi które chcesz wykonać w żaden sposób nie ograniczą liczebności owsa głuchego.

Jak dla mnie na tę klasę gleby z roślin ozimych żyto i problem owsa głuchego się praktycznie sam rozwiąże lub z roślin jarych pszenżyto jare i oprysk przeciwko owsikowi.  

 

Ozimych nie zdążę zasiać, jak zrobię takę zabiegi, ponieważ jak zrobię orkę to będzie koniec września albo i początek października, dobrze nie wykiełkuję żyto i przyjdą mrozy, a jeszcze bym musiał opryskać na chwaty bo wiosno zielsko mi "wydusi" zboże. Muszę siać jare, dlatego myślę o mieszance, bo na takiej klasie ubogiej nie urośnie np, jęczmień. a jak będzie trochę tego i tego to coś ukoszę dla świnek ;p. Może jakieś przedwschodowe opryski na głuchy owies?

 

Dodam że na drugim polu jesienią pryskał randapem, z myślą, że będę siał sam owies, lecz obsiałem pszenżytem jarym. Głuchy owies owszem pojawił się, ale w mniejszych ilościach.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Sznaps    0

słyszałeś o plodozmianie?

przesiej pole lubinem lub inna roślina niż zboże

 

Tak słyszałem, tylko, że u mnie słabe gleby są i buraka, czy rzepaku nie zasieje bo nic nie będzie. Motylkowe by poprawiły strukturę gleby na pewno. Mam nawet 0,5ha zasianego grochu ( takie poletko testowe :P ), jest ładny ale to lepsza ziemia.... Myślisz że łubin by na V klasie urósł?

owies głuchy wytempisz jedynie w gryce

 

Na innych uprawach pryskam pumą i nie ma nic głuchego owsa. Gryka nie wchodzi w grę, hoduję świnki i głównie obsiewam pola zbożami

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ovi    35

ja na 5 klasie mam łubin jak las odmiana żółta Mister

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Szymi40    373

Klasa - klasie  nie  równa ....  na 5  klasie  miewam  5 ton  pszenżyta  zimowego-, 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
wilhelm    401

Ta głęboka kultywacja pod obornik niepotrzebna wogóle.. conajwyżej gorzej będzie Ci sie orać... Apropo's przedwschodowego zwalczania owsika w zbożu, to niema takiej mozliwosci.. Kiedys był Avadex po siewie, ale bodajze tylko w jeczmieniu...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Karol445    32

Obornik i wapno w jednym roku to nie jest dobry pomysł

Roundap jak chcesz pryskać to na ściernisko a nie na podorywke to wtedy spokojnie zdązysz ozime zasiać i problem rozwiazany

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ogar118    62

Zgadzam się z wilhelmem. Zrób podorywkę i później orkę i siej żyto najpewniejszy i najwyższy plon da. Mieszanka na polu z owsem głuchym to strzał w kolano. 

Jeżeli nie masz perzu to odpuść ten rundup i szereg (moim zdaniem) zbędnych uprawek. Na świniach się nie znam ale żyto chyba będzie dobrą paszą dla tych zwierząt. 

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
gwozd    101

Randapem po zniwach nie wytępisz owsa głuchego, jeżeli masz chwasty wieloletnie typu perz to zabieg ma sens w innym przypadku daruj sobie. Chcesz obsiać mieszanką pszenicy jęczmienia i owsa słabą glebę V/VI klasy, świerzo wapnowaną wapnem które działa bardzo wolno i dodatkowo zachwaszną owsem głuchym. Niewiele z tego wyjdzie ale życzę powodzenia.

Za słaba gleba na pszenicę w dodatku susza pewnie da jej popalić na takiej klasie. Jęczmień wymaga uregulowanego pH a takiego nie uzyskasz zaraz po wapnowano słabo reaktywnym dolomitem. Niczym nie zwalczysz owsika w owsie więc jeszcze bardziej zachwaścisz pole.

Nie idź na siłe w stronę zbóż, może lepiej jak radzą wyżej zasiać grykę i ją sprzedać a będzie za co kupić dobrego zborza. Łubin to dobra pasza dla świń, na V i VI klase najbardziej nadaje się żółty . Groch wymaga podobnego stanowiska jak jęczmień, może peluszka dałaby radę na tej glebie

 

Ogólnie jestem negatywnie nastowiony do wszelkich mieszanek. Zbyt trudno dopilnowac i porządnie zadbać. Rzadko widac gdzieś ładną mieszankę czy to zbóż czy zbórz i strączkowych, zazwychaj są strasznie zachwaszczone, o ochronie fungi nawet nie ma co wspominać, a co leci do zbiornika kombajnu mozna się domyslać

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
lukasz0920    26

Jeżeli chodzi o wapno to posyp szybko działające rozsiewaczem już zapomniałem jak się nazywa, działa odrazu drogo wychodzi ale jeżeli nie ma dużych braków to akurat

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kuba55    432

na takich slabych ziemiach   jeczmien jary i pszenica jara to strzal w kolano ,   ja bym posial pszenzyto dlugoslome ,  jeden oprysk na jesien  po wschodach  drugi na wiosne i powinnno byc czysto , zyto sie nie nadaje na swin

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Sznaps    0

Randapem po zniwach nie wytępisz owsa głuchego, jeżeli masz chwasty wieloletnie typu perz to zabieg ma sens w innym przypadku daruj sobie. Chcesz obsiać mieszanką pszenicy jęczmienia i owsa słabą glebę V/VI klasy, świerzo wapnowaną wapnem które działa bardzo wolno i dodatkowo zachwaszną owsem głuchym. Niewiele z tego wyjdzie ale życzę powodzenia.

Za słaba gleba na pszenicę w dodatku susza pewnie da jej popalić na takiej klasie. Jęczmień wymaga uregulowanego pH a takiego nie uzyskasz zaraz po wapnowano słabo reaktywnym dolomitem. Niczym nie zwalczysz owsika w owsie więc jeszcze bardziej zachwaścisz pole.

Nie idź na siłe w stronę zbóż, może lepiej jak radzą wyżej zasiać grykę i ją sprzedać a będzie za co kupić dobrego zborza. Łubin to dobra pasza dla świń, na V i VI klase najbardziej nadaje się żółty . Groch wymaga podobnego stanowiska jak jęczmień, może peluszka dałaby radę na tej glebie

 

Ogólnie jestem negatywnie nastowiony do wszelkich mieszanek. Zbyt trudno dopilnowac i porządnie zadbać. Rzadko widac gdzieś ładną mieszankę czy to zbóż czy zbórz i strączkowych, zazwychaj są strasznie zachwaszczone, o ochronie fungi nawet nie ma co wspominać, a co leci do zbiornika kombajnu mozna się domyslać

 

Na jednym z pól randup trochę pomógł, mało głuchego jest. Te wapno jest węglowe z dodatkem magnezu więc myślę że do długo działających nie należy jak dolomitowe. W moich okolicach nikt nie uprawia gryki i nikt nie kupuje, wiec miałbym problem ze sprzedażą. Grykę da rade kosić bizonem??? Zastanowię się nad łubinem, dużo dobrego białka. Ja ogólnie też nie siałem mieszanek zbożowych, zawsze w śrutaku mieszam zboża. :)

Obornik i wapno w jednym roku to nie jest dobry pomysł

Roundap jak chcesz pryskać to na ściernisko a nie na podorywke to wtedy spokojnie zdązysz ozime zasiać i problem rozwiazany

 

Czyli rozumiem że jak po żniwach rozsypie wapno, wymieszam z glebą i za dobry miesiąc obornik, to nic nie da efektu?

Jeżeli chodzi o wapno to posyp szybko działające rozsiewaczem już zapomniałem jak się nazywa, działa odrazu drogo wychodzi ale jeżeli nie ma dużych braków to akurat

 

Szybko działające nie wchodzi raczej w grę, bo to są tlenkowe, a klasa ziemi V-VI. Szybka reakcja zaburzy całkowicie wzrost roślin. :(

na takich slabych ziemiach   jeczmien jary i pszenica jara to strzal w kolano ,   ja bym posial pszenzyto dlugoslome ,  jeden oprysk na jesien  po wschodach  drugi na wiosne i powinnno byc czysto , zyto sie nie nadaje na swin

 

Jęczmień rośnie, mam dobry gatunek na słabe gleby. Jest króciutkie, słomy mało, ale się nie przewróci ;p. No ale wiadomo jak będzie susza do odjedzie jak i inne gatunki na pisaku w susze. Samego żyta nie daję świnkom, tak samo jak i owies, stanowią one drobne ilości (na tonę po około 100kg).

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
matava    19

Same specjalisty. pierdoły jakich mało

 

2 tygodnie po żniwach wjazd z glifosatem

wapno

2 tygodnie potem orka siewna

nawozy

siew żyta hybrydowego w pierwszej dekadzie września

opysk na chwasty wg potrzeby

 

I bez pie**olenia i efekt pewny

 

A żyto dla świń pasza super, ale od 50 kg.

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Sznaps    0

Same specjalisty. pierdoły jakich mało

 

2 tygodnie po żniwach wjazd z glifosatem

wapno

2 tygodnie potem orka siewna

nawozy

siew żyta hybrydowego w pierwszej dekadzie września

opysk na chwasty wg potrzeby

 

I bez pie**olenia i efekt pewny

 

A żyto dla świń pasza super, ale od 50 kg.

 

Czy ja wiem czy pierdoły, dla mnie każda mądra wypowiedz jest cenna ;).

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Adrian_K_90    59

Glifosat zniszczy zielsko, ale i tak wzejdzie ono z powrotem z nasion. Ja dałbym wapno na ściernisko zaraz po żniwach, i wymieszał go agregatem talerzowym. Poczekał aż wzejdą samosiewy z zielskiem. Teraz powiem coś z czym się sporo ludzi, nie zgadza. Na te zieloną masę, dał obornik.(tak, dałbym go na ziemię wymieszaną z wapnem,)i przyorał. Cały ten zabieg wykonał przez samym siewem(tu też się wielu ludzi nie zgadza). Podpinam siewnik zaraz po odczepieniu pługa. Ja sieję z wałem Campbella na przednim tuzie, ale to nie jest konieczne. Po zasianiu wał uprawowy(aby zatrzymać parowanie). Teraz pytanie co zasiać. Na tak przygotowane stanowisko, i jego problemy z chwastami, najlepiej chyba by było żyto. Zasiej żyto hybrydowe. Może trochę gęściej i wcześniej niż zaleca producent. Odchwaścić go jeszcze na jesieni, a i dać mu trochę nawozu, aby się ładnie rozkrzewiło. Żyto jest chyba najlepszą rośliną na zachwaszczane pole. Jak wykonasz na nim wszystkie odpowiednie zabiegi, to ono samo z siebie będzie niszczyć inne chwasty. Jak jeszcze zastosujesz odpowiednie herbicydy to problem powinien się zmniejszyć. Po ścięciu żyta można zasiać poplon np. gorczycy, w taki sposób by rosła z jego samosiewami. Po przyoraniu takiej mieszanki pole powinno już być czyste. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
gwozd    101

Glifosat niszczy tylko to co zielone, całą roślinę razem z korzeniami, nie niszczy nasion. Owsa głuchego nie da się zlakwidowac w jeden czy nawet kilka sezonów. Osypane nasiona będą kiełkować latami, nawet z dużej głebokości. Słyszałem że owies głuchy potrafi dawać płodne mieszańce z owsem siewnym. Pszenżyto czy żyto jak koledzy pisali wcześniej są bardzo dobre i doskonale opisali ich agrotechnikę tyle że potrzeba też płodozmianu aby przełamać monokulturę zbożową. Sam obornik tylko trochę złagodzi skutki monokultury podobnie jak poplony. 

Z tą reczką to trochę tak na siłę bo wcześniej ktoś o tym wspominam. Skoro hodujesz świnie łubin żółty będzie doskonałym komponentem do paszy a owsik zwalczysz w nim bez problemu za 30zł

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Sznaps    0

Glifosat niszczy tylko to co zielone, całą roślinę razem z korzeniami, nie niszczy nasion. Owsa głuchego nie da się zlakwidowac w jeden czy nawet kilka sezonów. Osypane nasiona będą kiełkować latami, nawet z dużej głebokości. Słyszałem że owies głuchy potrafi dawać płodne mieszańce z owsem siewnym. Pszenżyto czy żyto jak koledzy pisali wcześniej są bardzo dobre i doskonale opisali ich agrotechnikę tyle że potrzeba też płodozmianu aby przełamać monokulturę zbożową. Sam obornik tylko trochę złagodzi skutki monokultury podobnie jak poplony. 

Z tą reczką to trochę tak na siłę bo wcześniej ktoś o tym wspominam. Skoro hodujesz świnie łubin żółty będzie doskonałym komponentem do paszy a owsik zwalczysz w nim bez problemu za 30zł

 

Tego roku mam pszenżyto zimowe i plance przesiane pszenżytem jarym. To jeszcze raz siać ozime zboża?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
gwozd    101

Możesz zasiać jeszcze raz zboże ozime. W tym roku mam kawałek pszenicy ozimej zasianej po pszenicy a resztę po grochu. Ta po pszenicy pomimo tego że dostała więcej nawozu i lepsze fungicydy wygląda gorzej niż ta po grochu. Ciekawe jak będzie przybywać w zbiorniku kombajnu bo to jest najważniejsze.

 

Poplon na słabej glebie niezawsze się uda, ostatnio po zniwach sią problemy z opadami. Dodatkowo poplon siany przed ozimymi bardziej wysuszy glebę i mogą być problemy ze wschodami. Kiedyś tak mi się zdażyło i od tego czasu poplony tylko przed jarymi

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Sznaps    0

Więc rozumiem, że po żniwach dać wapno, wymieszać. Następnie jak zielsko wzejdzie rozwieść obornik, orka i siać. Siać Prędzej żyto,10-15 wrzesień i powinienem zdążyć opryskać na ziele?? Najlepiej hybrydowe mówicie?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Adrian_K_90    59

Hybrydowe jest trochę bardziej wymagające niż zwykłe, ale się lepiej rozkrzewia, oraz potencjał plonowania ma wyższy. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez sambao
      Jeżeli ktoś ma doświadczenia jakiekolwiek na temat uprawy uproszczonej zapraszam do podzielenia się uwagami i spostrzeżeniami.
    • Przez tomek2201
      Witam. Chciałbym abyście wypowiedzieli się na temat mierników pH gleby. Czy posiadacie takie urządzenia? Jeśli tak to jakie? Zakupiłem niedawno za niewielkie pieniądze takie urządzenie.  Jeszcze go nie testowałem ale jestem ciekaw czy ktoś ma taki miernik i czy według niego jest on wiarygodny?
      http://allegro.pl/miernik-ogrodniczy-kwasomierz-ph-gleby4-funkcyjne-i5013208473.html

    • Przez mtz_820
      jakie zboze radzicie posiac na baaaardzo slabej ziemi normalnie piasek mialem tam juz jeczmien i owies i nakosilem tyle co na swoim z 3ha (tamto ma powierzchnie 5ha) z jednej strony jest ok ale na srodku i pod lasem niema nic normalnie jakby ktos powyrywal na wiosne bylo ok ladnie sie zapowiadalo przyszlo lato zniwa niema nic
       
      wujek chce tam posiac żyto jak myslicie dobry wybor na takie zimie? tam jarego nie bedzie za chiny
    • Przez zielu781
      Witam wraz z tatą posiadamy gospodarstwo o powierzchni 20 ha plus okołu 4 ha nieużytków jest to pole na którym tata kiedyś próbował uprawiać zboże ale niestety z marnym skutkiem bo pole to jest podmokłe i nie posiada melioracji  i nie ma możliwości  jej zrobienia. Jako ze w niedługim czasie przejmę to gospodarstwo chciałbym coś zrobić aby ta ziemia przynosiła dochody. Wpadłem na pomysł wykopania dość dużego rowu o głębokości 2 metrów jednak problem w tym ze woda z tego rowu nie miała by żadnego ujścia bo po prostu  nie ma gdzie dodam ze pole jest dość krótkie ale za to bardzo szerokie i raczej równe rów miałby długość około 200 metrów czy myślicie ze ten rów zdałby egzamin  i umożliwił mi normalną uprawę woda stoi tam tylko na wiosnę po roztopach i posiane rośliny nie dają sobie rady jest to ziemia IVa i  IVb klasy czyli przepuszczalne.
      Rów miałby znajdować się na środku długości pola. Proszę o jak najwięcej odpowiedzi może ktoś ma coś podobnego napiszcie czy takie rozwiązanie przynosi jakieś efekty z góry dzięki
    • Przez Sqowron
      Witam, co posiać wiosną na hektarze pola? Nie chce siać kukurydzy klasa ziemi 4-5 teraz dwa lata z rzędu była posiana pszenica ozima co można posiać oprócz zboża? a jak już zborze to jakie ? Myślałem na pszenżytem jary? 
×