jarekvip99

27 ha i 270 tys kredytu.

Polecane posty

jarekvip99    7

Wlasnej ziemi mamy 24 ha w tym troszke w kredycie na jeszcze 7 lat i chcemy dokupic jeszcze 3 ha tez w kredyt. W sumie byloby do splaty 270 tys przy splacie na rok okolo 30 tys. czy z 27 ha bez zwierzat tylko pszenica rzepak i burak da sie spokojnie zyc i splacac kredyt oczywiscie w miare godnie zyc?? klasy ziemi dosc dobre bo wiekszosc to  III slabszych niewiele a II i I tez jest.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
janczar810    301

24ha i tylko wyłacznie produkcja roślinna :| troszke mało aby godnie żyć jak to ująłeś.

koszta produkcji i spłata kredytu i można śmiało oreślić ze praktycznie na koncie masz 0 ,no sorry ale realnie tak to wygląda :( 

 

Przyjdzie/przyjdą kolejne słabe lata i nawet na spłate zbraknie. Zresztą weź wyciagi z banku i wszystko bedziesz wiedział. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

Jarecki88    192

Moim zdaniem sam sobie musisz odpowiedzieć, czy będziesz miał luźne 30k przez jakieś 10 lat co roku.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
bolid20    70

prowadzę gospodarstwo 15ha i od roku rozkrecam firmę z obróbką metali i można powiedzieć że teraz wiem co to godne życie.


-----

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
adamadam241    20

jesli to kredyt na pole to warto pasa zaciskac i brac bo to jest wartosc. ale jesli mialo by to byc np na ciagnik to bym sobie odpuscil

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ecopiotr    105

Godne życie jest pojęciem bardzo niejednoznacznym.

Jedni marzą o 2000 zł/mies., inni uważają, że 10 000 zł/mies., to podstawa, albo wręcz za mało. Jedni uważają 100 mkw/os za pałac, inni za norę. Dla jednych etat to cel życia, dla innych to degradacja, porażka. Wszystko jest względne.

 

Nikt nie zna Twoich finansów lepiej niż Ty, nikt również nie wie, co uważasz za "godne życie", więc zadawanie takiego pytania na forum jest moim zdaniem pozbawione sensu.

 

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kobra89    67

Trzeba brac jak dają, dla banku akurat pasuje po 10 tys zł za ha, bo i tak tylko na hipoteke bedziesz bral, także luz, jak noga sie powinie to kreske spłacisz kreską i będzie OK, powodzenia..............


Modernizacja gospodarstwa juz w trakcie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
rolniku360    69

przy dzisiejszych cenach ciężko odpowiadać na takie pytania może być tak że przyjdzie jakiś nieurodzaj i skąd będziesz miał na spłate u nas wiele osób co biorą kredyty i mają produkcje rośliną jeszcze pracują żeby było na wszelki wypadek 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
krystek1992    8

Jak samych dopłat dostaniesz 24 tysiące plus minus albo więcej tak mi się wydaje :) 


Zetor 9641 + ładowacz

John Deere 6120M...

 

... walczą dzielnie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Huberto89    44

Na takie pytania to tylko sam sobie możesz odpowiedzieć, bo nikt nie wie ile zarabiasz z ha i czy pociągniesz jeszcze jeden kredyt czy nie.

Nikt też nie wie co oznacza dla Ciebie godne życie, albo czy za parę lat będą dopłaty do ha.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
jarekvip99    7

Odświeżam temat bo sprawa wciąż się ciągnie bo najpierw koleś zrezygnował ze sprzedaży a teraz znowu chce sprzedać. I mam dylemat wciąż czy w to wchodzić i przez kolejne 10 lat robic tylko na kredyt czy sobie darować i żyć troszkę godniej a i głowę mieć wolniejsza. Wiadomo jest ciągły głód ziemi i niektórzy kupują wszystko co mogą idąc w kredyty i ciągle tylko o ich spłacie myślą ale z drugiej strony ile tez można ciągle mieć mało i mało i nie wiele z życia mieć tylko ciągle robic ma kredyty

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
bobcat2250    358

Pytanie: czy Tobie na pewno jest potrzebne te 3 hektary więcej? Czy tylko Chcesz wziąć dla cyferki, że mam więcej?
Moja rada: Spłać to co Masz wzięte. Zaraz pewnie powiedzą że mówię jak "człowiek renesansu", ale nikt nie wie co przez te 10 lat się może wydarzyć.


Zwykły użytkownik, o numerze 30068  :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
jarekvip99    7

ja pracuje i tak dodatkowo poza rolnictwem gdyz tam jest produkcja roslinna tylko i wszystko jeszcze ten rok jest na moich rodzicow potem ja przejmuje ale i tak zamierzam wraz z zona mieszkac  20 km od gospodarstwa i traktowac je jako dodatkowe zrodlo dochodu gdyz mamy inne prace i nie zamierzam z nich rezygnowac na rzecz sredniej wielkosci gospodarstwa zeby nie rzec ze malego jak na te czasy

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
rafix255    25

Drogi kolego Jarku ( dopiero zauwazyłem że spod Kłodawy jestes) ja spod Kutna. Ja będąc na twoim miejscu a tez obecnie pracuje poza gosp i zona również rodzice w gosp ja bym osobiście kupił ta ziemie tym bardziej że juz swojego masz ponad 20ha to nie są dzierzawy np jak ja np mam własnej 12 ha a 22 dzierzaw i pracuje ale pewnie po kawałku bym kupował na swoim miejscu. Bo tak jak teraz widze te dzierzawy sa nie za extra oddaje dopłaty itp a i tak to nie jest twoje i przy dzierzawie cos mi zostaje a ty juz bys spacał kredyt a dopłata twoja i czynszu bys nie płacił jak co niektórzy płaca nawet i 1200zł + dopłaty wiec to jest bezsens a ja na twoim miejscu bym kupił. Tylko mam pytanie skoro mieszkasz 20km od gosp i pracujesz jak np połaczysz np zabiegi wiosenn (np opryski zalezne od wiatru) i inne zabiegi nie bedac na miejscu??

Pozdrawiam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Nikita_Bennet    174

Ja bym policzył i jeżeli z pensji jest się w stanie wyżyć to można przy tych 25-30ha przecierpieć 4-5 lat o ile dochód z tej powierzchni wystarczy na spłatę tego co chcesz kupić w te 4-5lat.

 

Ja też bym pewnie brał ziemię ale nie mam skąd i dlatego w tym roku robię dokumentację i myślę o budowie garażu i domu bo to inwestycja na lata i w gospodarstwo i dla siebie.

Po prostu kiedyś będę musiał to zrobić a skoro nie mam gdzie kupić ziemi (dzierżawy mnie nie interesują) na prow się nie łapię to inwestuję w coś innego. Żyję z pensji, gospodarstwo ponad 30ha to bardziej hobby moje i mego taty które daje też jakiś zysk.


pzdrwm Nikita_Bennet
"Whether we are based on carbon or on silicon makes no fundamental
difference. We should all be treated with appropriate respect."
                                                              Sir A C. Clarke

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się

  • Podobna zawartość

    • Przez gogulinek
      Witam.  Niedawno podzieliliśmy gospodarstwo wcześniej była współwłasność gdzie każdy miał mniej niż 1 hektar. Żona nie pracuje od kilku lat . Żona była ubezpieczona w urzędzie pracy. Teraz jak jestem właścicielem więcej niż 1 hektar  musiała się wyrejestrować z urzędu pracy więc chciałem  ja zarejestrować w Krus żeby miała ubezpieczenie zdrowotne. KRUS każe mi zapłacić składki za żonę 5 lat wstecz. Mimo tego że było mniej niż hektar. Ja pracuje zawodowo . Czy muszę płacić krusowi? Czy może mogę żonę podpiąć pod swoje  ubezpieczenie  pracy ?
    • Przez raf08ca
      witam , mam takie pytanie: Dziadek jest w ubezpieczony w KRUSie I płacił składki I prowadził firmę i płacił składki w ZUSie gdzie będzie pobierał emeryturę? czy te emerytury można sumowac ? Urodził się w 1948 roku.
    • Przez Arek281290
      Witam. Chciałbym zająć się usługami rolniczymi w mazowieckim i ewentualnie lubelskim. Czy są w tych rejonach zapotrzebowania na różne uslugi? Może się ktoś wypowie z tych rejonow
    • Przez Ecopiotr
      Sprawdzając ostatni wyciąg trafiłem na " Opłata za wizytę u Klienta-monitoring" 150,00 PLN.
      Ponieważ o takiej wizycie nic nie wiedziałem, zapytałem w Banku, kto i kiedy u mnie był. Jak się okazało nikt nie był i nikt się nie wybiera ( mam kredyt hipoteczny w tym Banku, raty nadpłacone do kwietnia 2018, odsetki są co miesiąc pobierane z konta,nigdy nie miałem zaległości).
      Jak mnie poinformowano, każdemu kto ma w umowie kredytu możliwość monitoringu system nalicza taką opłatę bez względu na to, czy monitoring miał miejsce, czy nie. 
      Odzyskanie "niesłusznie pobranej opłaty" (dla mnie jest to po prostu kradzież) ponoć nie stanowi problemu. Wystarczy w Banku złożyć reklamację. Na pytanie czy gdybym się nie zorientował i nie zapytał, oddaliby mi tą "opłatę", usłyszałem - NIE.
      Pracownicy są oczywiście "niewinni", ponieważ to system pobiera te "opłaty", a oni (pomimo wiedzy o niesłuszności tych pobrań) tylko nie robią nic by ostrzec klientów. Myślę, że można to nazwać współudziałem.
       
    • Przez KajaMetrowska
      Witam .Czy ktoś z Was posiada może kredyt hipoteczny? Gdzie zdecydowaliście się na takie zobowiązanie?
      Razem z męzem chcielibyśmy w najbliższym czasie wziąć taki kredyt. Jak na razie robię sobie wstępne rozeznanie. 
      Na co warto jest zwracać uwagę przy takim kredycie? 
×
×
  • Utwórz nowe...

Ważne informacje

Używamy plików cookies, aby poprawić funkcjonowanie strony Agrofoto.pl. Pliki cookies dopasowują treść strony, w tym wyświetlanych reklam, do indywidualnych potrzeb i zainteresowań użytkownika, pozwalają nam również zrozumieć, w jaki sposób korzystasz z naszej strony. Korzystanie z Agrofoto.pl bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Twoim urządzeniu końcowym. Możesz dokonać w każdym czasie zmiany ustawień dotyczących cookies. Więcej szczegółów w naszej Polityce prywatności i plików cookies.