mista

nie palący władek po remocie

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
galeria
Władek
mista    0

Witam robiłem remont władka a mianowicie wał zatarlem czyli wyjmowałem prawie wszystko. Przy składdaniu wszystkie znaki zgrałemze sobą myśle ze idealnie bo lepiej sie nie dało tak sadze poskładałem wszystko ustawilem zawory na 0,3 lecz władziu nie pali  bardzo dobrze reaguje na odpreznik ma za***ista kompresje. Teraz takie pytania 

1.Czy władziu bez paliwa powinien odpalic na jakims autostarcie np plaku bo u mnie nie raguje na to  woogole

2.Najlepszy sposob na ustawienie kąta wtrysku ?

3.Czy mogłem coś zle ustawic w rozrzadzie ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
marian2011    112

Musiałeś coś zrobić żle bo u władka nic nie ma skomplikowanego  prostota nad prostotę tylko co zle to trudno powiedzieć ,powodzenia w szukaniu przyczyny

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

zbyszekbrzuze    239

Odpowietrz dobrze pompę wtryskową aż paliwo dojdzie do wtrysków. Sprawdź moment podawania paliwa, ma sie mniej więcej pokrywac ze znakiem na kole pasowym. Jeśli to zrobisz, będziemy szukać dalej.


KPK Kumurun Team
Naprawiam ciągniki, remontuję silniki,

GG: 33264431 t: 724772311

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do rozmowy

Możesz pisać i zarejestrować się później. Jeśli masz konto,Zaloguj się teraz, aby publikować na swoim koncie.
Uwaga: Twój wpis będzie wymagał zatwierdzenia moderatora, zanim będzie widoczny.

Gość
Odpowiedz...

×   Wklejony jako tekst z formatowaniem.   Wklej jako zwykły tekst

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Twój link będzie automatycznie osadzony.   Wyświetlać jako link

×   Twoja poprzednia zawartość została przywrócona.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz wkleić zdjęć bezpośrednio. Prześlij lub wstaw obrazy z adresu URL.


  • Podobna zawartość

    • Przez TBhog
      Witam
       
      Robiłem już ze sprzęgłem bo nie trzymało ale taki problem mam pierwszy raz. Mianowicie sprzęgło nie wysprzęgla a co za tym idzie bieg wrzucić baardzo ciężko. Jak zapalę z wrzuconym biegiem to traktor stoi no ale wyrzucę bieg i nie da się wrzucić. Zbliżyłem już maksymalnie do łożyska oporowego te 3 popychacze co odciskają docisk ale nie pomogło. Odkręciłem kwadratową pokrywę za pompą hydrauliczną i ewidentnie widać, że jak nacisnę sprzęgło to oś idąca do skrzyni nadal się kręci. Co mogło paść ? Po mojemu to chyba docisk coś nie tak bo jakby tarcza padła to by w ogóle nie brało.
       
      Pozdrawiam
    • Przez tadzik332
      witam mam taki problem w władimircu że podczas pracy jade i nagle schodzi z obrotów i nie reaguje na gaz i muszę go zgasic, jak zgasze to odpala od strzała i znowu po chwili ten sam problem
    • Przez RotarT25A
      Witam użytkowników AF  
      Nie znalazłem podobnego problemu na tym forum , czy innym.
      Zaczynając od początku  ,robiony był remont rozdzielacza (brak jednego wyjścia na dzwignie , została urwana 20 lat temu i wymiana uszczelniaczy) po złozeniu (nie przeze mnie , został oddany do znajomego , który zna się na tym fachu . Powiedział że był wyszczypany tłoczek na sprężynie(załączone zdjęcie podkreślone zielonym kolorem) został zmieniony cały ten element na kiper , a z kipra przełożony na podnośnik.
      Po skręceniu go i założeniu  , zalaniu olejem zaczął podnosić bardzo powoli , więc kolega ustawił lekko ciśnienie  , i po podczepieniu maszyny  i uniesieniu , i sprawdzeniu działania góra dół , zaczął się zacinać ( otóż pozycja dociążenia została  włączona , i zatrzymywał się w 3 miejcach dopiero trzeba było podnieść do góry i  ,szarpnąć lekko  dzwignią i opadał jakoś .
      Ale jak ostatni raz podniósł tak pozycja neutralna , i dociążenie nic nie dało , był cały czas w górze  tak jakby coś blokowało , okazało się że tak jakby siłownik się klinował , i po wykręceniu i lekko puknięciu młotkiem schodził na dół i ładnie pracował . Po ponownym założeniu i podniesieniu , za nic nie chciał opuścić , tak jakby ciśnienie nie pozwalało na  opuszczenie .Gdy stanąłem na siłownik i  przychyliłem dzwignie na dociążenie , to tak jakby pracowało wszystko ale no  , gdy zaparłem się mocniej to opuściło może 1cm i nic więcej , można było skakać po  ramionach . a gdy została przesunięta dzwignia na opuszczanie , tak jakby coś tak drgnęło , blokowało coś .
      Panowie doradzicie ? 
      Z góry dzięki .
      Nie wiem czy brać się za rozdzielacz czy za siłownik (chociaż pół roku działał bez zarzutu.
       
       
    • Przez El_Polako
      Witam, 
      Po odpaleniu mój T25 od razu wchodzi na maksymalne obroty i jedyna opcja aby go zgasić to odcięcie paliwa lub wyciągnięcie odprężnika. Regulacja cięgnem które idzie do pompy nic nie daje.  Gdzieś natknąłem się na informację, że prawdopodobnie coś się przycięło w pompie wtryskowej. Czy ktoś może orientuje się jaka może być przyczyna i czy jest to skomplikowana naprawa. Z góry dziękuję za pomoc. 
       
    • Przez Arasowsky
      Witam! Pomogliście mi już parę razy, więc i tym razem pewnie znajdziecie rozwiązanie mojego problemu. Mam w swoim T25 tura i z tą sekcją jest wszystko ok. Jak podniesie na maksimum to nawet wajha sama odbija do położenia neutralnego. Natomiast z podnośnikiem, czyli drugą sekcją jest taki problem, że od niedawna zauważyłem jak dojdzie podnośnik do samej góry to wyrzuca olej w okolicach pompy.  Ktoś przerabiał taki problem? Co może być tego powodem?
×
×
  • Utwórz nowe...

Ważne informacje

Używamy plików cookies, aby poprawić funkcjonowanie strony Agrofoto.pl. Pliki cookies dopasowują treść strony, w tym wyświetlanych reklam, do indywidualnych potrzeb i zainteresowań użytkownika, pozwalają nam również zrozumieć, w jaki sposób korzystasz z naszej strony. Korzystanie z Agrofoto.pl bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Twoim urządzeniu końcowym. Możesz dokonać w każdym czasie zmiany ustawień dotyczących cookies. Więcej szczegółów w naszej Polityce prywatności i plików cookies.