Skocz do zawartości
News
drillw

jakie studia? czy rolnictwo? czy?

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
drillw    0

Uwaga, będzie obszernie :)

witam. w tym roku skończyłem liceum ogólnokształcące o profilu mat-fiz. maturę zdawałem podst.+ rozszerzenie z matmy i angielskiego.
teraz zastanawiam sie nad jakimiś studiami. zainteresowania mam typowo rolnicze, ale też techniczno-mechaniczne, że się tak wyrażę. i mam teraz spory dylemat jakie studia wybrać. rodzice namawiają mnie na agh (jestem z woj. małopolskiego) lub na politechnike Krakowską. na tych uczelniach to pasowały by mi takie kierunki (rodzice też mi to proponują) jak Mechanika i Budowa Maszyn, albo Mechatronika, lub Inżynieria Akustyczna( to tak jeszcze sie waham).

Maturę zdam bez problemu( o ile z polskim coś sie nie wydarzy, ale może nie). z matmy podst. może 90-100% ang. podst. 80-90%, rozszerzenia ok 40-50%--w tym roku matura rozszerzona była z w razy trudniejsza niz2
rok temu. więc nie tak źle.

ale mnie osobiście ciągnie do rolnictwa, do gospodarstwa. chciałbym mieć gospo swoje, ale czy to obecnie opłacalne?
Marna cena mleka, drogie pasze, itp.

jeśli chodzi o gospodarstwo to nie musiałbym wszystkiego zaczynać od zera. mam ciągnik( c330, ale zawsze coś) i parę maszyn do zielonki( rotacyjna, taśmówka,zbierajaca,no i inne duperele pług, kultywator, itd.) pola,czyli łąk mamy 3ha( jak na Małopolskę, prawie Podhale, to tak średnio). w mojej wsi raczej nie ciężko o dzierżawy, aktualnie domowe gospodarstwa kończą działalność, obecnie gospodaruje co dziesiąte domostwo, więc pole by się znalazło. we wsi prócz jednego gospodarza większego(ok 100 sztuk bydla), jest kilku mniejszych(10 sztuk) a reszta łąk zostaje odłogiem. ale najważniejsze pytanie czy warto inwestować w rolnictwo w takiej sytuacji?

co ze studiami? Bo teraz wykształcenie rolnicze jest potrzebne przede wszystkim so dofinansowania z ue, ale jak prow sie skończy, to przecież niekt mi nie zabroni miec gospodarstwa, mając wykształcenie, np. inżyniera/magistra.

więc na co sie zdecydować? czy iść na agh(pk) i nie myśleć o rolnictwie? (studia technicze-praca raczej po tym będzie)
chyba żeby iść na ten agh(pk) a zaocznie zrobic te studia rolnicze( dodatkowo, nie bedzie chyba to zbytnim obciążeniem, i potem zastanowić sie w jaką branżę iść?

proszę wszystkich o pomoc w podjęciu decyzji, jest to dla mnie bardzo ważne. proszę o rady, podpowiedzi co zrobi
i z góry dziękuję.

[trochę się rozpisałem,ale co tam, tmat ważny]
doceńcie , bo trochę się nastukałem w ekran telefonu :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
lukbold    552

nie chce mi się czytać co tam napisałeś ale idź na normalne studia a ciapka i 3ha traktuj jak większy ogródek i zapomnij o prow bo to tylko teoria że malutki coś dostanie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Bajteeek    4

sam 4 lata temu stałem przed dokładnie takim samym wyborem, wybrałem normalne studia (Mechanika i Budowa Maszyn). Jak masz więcej pytań pisz priv :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

Bartek933    1022

hej, jeżeli kochasz rolnictwo to i nauka powinna być dla Ciebie przyjemnością, a później możesz znaleźć prace w sektorze rolniczym. Wbrew pozorom po studiach rolniczych łatwiej znaleźć dobra prace aniżeli po innych popularnych kierunkach, choć w dobie kryzysu wszyscy tną koszty to i tak na uczelni jest wywieszonych duzo ofert pracy. 3ha to rzeczywiście ogródek który można obrobić po godzinach, a z czasem może i coś przybyć, a poboczem w Wielkopolsce odłogi to rzecz niespotykana  a jeżeli ktos ma kilka ha to oddaje je w dzierżawę i bierze za to jeszcze pieniądz. 

  Tak czy inaczej życzę powodzenia i zadowolenia z obranego kierunku 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
lukaschels    57

wybierz kierunek po którym będzie dobra praca, w międzyczasie zrób zaoczne technikum rolnicze, po którym dostaniesz kwalifikację. przy tak małym areale jesteś w stanie i obrabiać i pracować na etacie. ja tak zrobiłem i nie żałuję

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mwidlak    0

Jeśli interesujesz się rolnictwem to idź na kierunki z tym związane. Nie ma sensu żebyś się na innych męczył, a tym bardziej jeśli planujesz posiadać własne gospodarstwo. Przeanalizuj przede wszystkim każdą uczelnię pod kątem wybranego kierunku, a także przedmiotów żebyś później nie narzekał:P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
RobertG93    0

Polecam Ci iść na Uniwersytet Przyrodniczy we Wrocławiu, kierunek Technika Rolnicza i Leśna. Z początku nie jest łatwo, ale nauczysz się wszystkiego, aż ponadto.

Poruszane tematy od zwykłego rolnictwa, co kiedy sadzić, jak to pielęgnować. Poprzez lasy, ich sadzenie pielęgnacja i wyrąb. Po projektowanie wentylacji ,oraz zapotrzebowanie na wodę w halach,stodołach. Analizy opłacalności hodowli zwierząt. Projektowanie maszyn w autocadzie. Także aspekt stosowania odnawialnych źródeł energii. Poznanie budowy różnego typu maszyn, sadzarek, opryskiwaczy. Jak ustawiać dane maszyny, by ich praca była jak najbardziej skuteczna. Dosłownie jest wszystko, czego rolnik potrzebuje. Na końcu wisienka, uprawnienia na kombajn :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
FranasNH    52

@RobertG93 Mam do Pana parę pytań bo zainteresowały mnie pańskie informacje :)
Mieszkam 80km od Wrocławia i jestem w 2kl liceum ogólnokształcącego. Szykuje się powoli do studiów i myślałem najpierw nad fizjoterapią...aż doszedłem do leśnictwa ( nie potrafię sprecyzować jeszcze dokładnego kierunku na tym leśnictwie, szczerze to za dużo nie wiem o tych kierunkach, ale mam jeszcze trochę czasu :P ). I mam pytanie odnośnie leśnictwa do tego co Pan wyżej napisał. Czy po tych studiach leśnych jest w miarę dobra praca? Czy ma Pan możliwość określić jak trudne są te studia? Czy po nich mógłbym zostać np. leśniczym?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
hurt1991    2

albo poszukać fachowej wiedzy ogrodniczej (sadownictwo, osłony, hydroponika itd.) i te 3ha przerobić na duży, rentowny "ogródek" jak to ktoś wspomniał wcześniej :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się

  • Podobna zawartość

    • Przez sabuliga
      Hej! Jak myślicie czy dobrze wybrałem wybierajac ekonomie niestacjonarnie na publicznym uniwersytecie. Moi rodzice przekażą mi 15 ha. Jak czytałem wasze posty w innych tematach to większośc z was pisała żeby nie bawić się w rolnika na takim areale. A jedynie traktować to hobbystycznie. Jednak trochę boję się że nie znajdę roboty po studiach.
    • Przez nowaktomasz
      Cześć wszystkim. Mam pytania. Jaką szkołę rolniczą wybrać w woj. oOlnośląskim?
    • Przez FranasNH
      Witam. Mam pytanie do studentów rolnictwa a w szczególności Uniwersytetu Przyrodniczego we Wrocławiu. Potrzebowałbym materiałów dydaktycznych na kierunek rolnictwo i stąd moja prośba do Was, czy ktoś nie posiada jakichś sprawozdań, kolokwiów itp? Byłbym bardzo wdzięczny za okazaną pomoc!!
    • Przez patryk546
      Witajcie
      Co sądzicie na temat tego programu? Wart skorzystania, ktoś był i może podzielić się swoją opinią?
      Pozdrawiam
    • Przez FranasNH
      Witam! Obecnie jestem uczniem liceum ogólnokształcącego w Krotoszynie (Wlkp). Profil to Pol-Ang-Biol. Taki profil wybrałem dlatego, że jak większość osób które nie są dobre z matmy, chemii i nie lubią polskiego trzeba było się na coś zdecydować...
      Lubię biologię, obcowanie z przyrodą, bardzo interesuję się rolnictwem, leśnictwem także lecz trochę mniej bo rolnictwem praktycznie od przedszkola a leśnictwem może ze dwa lata. Mam w planach zdawać maturę z biologii. Szczerze to nie jestem wybitnym uczniem, z matmy raczej jak większość czyli słabo, języki mnie nie interesują i uznałem, że skoro jestem na biologii to dlaczego by nie iść na coś związanego z leśnictwem. Tylko mam do Was pytanie, bo ja o lasach a Wy raczej w innym temacie... Czy moglibyście zaproponować mi jakieś kierunki na studiach związane z rolnictwem? Weterynarzem być nie chcę, mam słabość do tematów krwi czy narządów wewnętrznych, mdlałbym na zajęciach przez 5 lat i w pracy Nie ma to sensu... Niestety nie posiadam gospodarstwa, ale myślałem czy by nie pracować dla firm produkujących pasze, witaminy, zboża itp? Niestety z chemii dobry też nie jestem Jaki kierunek z grubsza mogli byście mi zaproponować? Dodam, że bardzo lubię pracować ze zwierzętami typu byki, świnie...
      Mam niewielkie doświadczenie związane z rolnictwem, pracowałem we wakacje w dużym gospodarstwie rolnym (350ha).
      Jak widzicie sam nie mam pojęcia w co się pchać, czy leśnictwo czy rolnictwo...
      O ile rolnictwo naprawdę kocham to mam pewne obawy, że po prostu studiując leśnictwo czy inny kierunek związany z lasem itd mógłbym nie mieć tyle chęci do pracy że tak powiem, nie miałbym motywacji tak silnej jak w przypadku pewności, że będę mógł pracować w branży którą kocham wręcz
      Czekam na Wasze doświadczenia, sugestie, propozycje...
      Najchętniej to bym poszedł 2 lata temu na technik rolnik, ale co z tego skoro nikt z rodziny gospodarstwa nie posiada, a szczerze to parobkiem być przez resztę życia czy pracować na kasie w supermarkecie to tak średnio... sami wiecie
      Pozdrawiam
×

Ważne informacje

Używamy plików cookies, aby poprawić funkcjonowanie strony Agrofoto.pl. Pliki cookies dopasowują treść strony, w tym wyświetlanych reklam, do indywidualnych potrzeb i zainteresowań użytkownika, pozwalają nam również zrozumieć, w jaki sposób korzystasz z naszej strony. Korzystanie z Agrofoto.pl bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Twoim urządzeniu końcowym. Możesz dokonać w każdym czasie zmiany ustawień dotyczących cookies. Więcej szczegółów w naszej Polityce prywatności i plików cookies.