powerkb

krowa przed wycieleniem nie wstaje

Polecane posty

powerkb    0

Witam, mamy problem z krową - jałówką. Planowany termin wycielenia to 2 lipca. Od 31 maja krowa nie wstaje. Obraca się z boku na bok, nie straciła apetytu ale nie może wstać. Był u niej weterynarz. Kilkukrotnie dał jej krowie dawki wapna ale nie pomogło. Podjęto także próby podniesienia mućki, ale wyślizgiwała się z urządzenia. Przyjechał drugi (młody) weterynarz, zbadał krowę, dał jej wapno, magnez, glukozę. Zbadał cielaka i nie stwierdził anomalii. Zbadał także jałówkę i nie stwierdził uszkodzeń nóg, kręgosłupa ani porażenia. Podejrzewa otłuszczenie wątroby. Krowa nie jest wychudzona (stwierdził, że widać po niej, że lubi dobrze zjeść ;) ). Lekarz proponuje aby dwa tygodnie przed terminem wywołać poród aby odciążyć krowę. Miał ktoś podobny przypadek?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Adrian_K_90    371

Jak widzi, że krowa nie ma porażenia(może jeść i pić, każdy weterynarz powinien móc to ocenić) to po kiego diabła dawał jej wapno? Chyba tylko by móc coś sobie dodatkowo zarobić.  Problem może być typowo mechaniczny. Jakiś ucisk na nerw i tyle. Mieliśmy taki przypadek krowy po porodzie. Jadła piła, ale nie wstawała. Równy tydzień doiliśmy ją na porodówce(na leżąco) i po tym czasie wstała. Szkoda, że zamiast tych kroplówek żaden z specjalistów nie wpadł na pomysł podania czegoś przeciwzapalnego. Moim zdaniem dopóki je pije i przeżuwa jest szansa, na poprawę.   

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
powerkb    0

Weterynarz stwierdził, że krowa odwapniła się, bo całe wapno "pożera" płód. W ten sposób chciał uzupełnić braki. A co fakt to fakt, przy okazji swoje zarobił (dawał jej wapno 5 razy). Ucisk na nerw także tłumaczy jej zachowanie, a ucisk może trwać aż do wycielenia. Eshh trochę się martwimy bo jakby nie było szkoda zwierzaka bo strasznie się przy tym pewnie męczy. Members, dziękuję Ci za uwagę i odpowiedź i jak to mawia klasyk: Mądrego warto posłuchać :) 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się

  • Podobna zawartość

    • Przez gregory-5000
      Sprzedam pompę próżniową Fullwood AMBASSADOR. 2szt.
      Pompy pochodzą ze zlikwidowanego gospodarstwa rolnego. Posiadam 2 szt. Jedna była używana rok czasu. Druga używana około 10 lat , ale też jest sprawna - została wymieniona profilaktycznie. Świebodzin, woj lubuskie , tel. 602554693.  3900PLN za 2 szt.

    • Przez Radek65
      Dzień dobry, czy można krzyżować miedzy sobą Czerwonego i Czarnego Angusa? Chodzi mi o to czy należąc do związku hodowców bydła można krzyżować te 2 rodzaje bydła i czy nadal będzie to bydło czysto rasowe? Czy lepiej mieć jałówki Angusa a byka np. Simentala?
    • Przez DANDYS
      Witam , znowu musze zaczerpać porady , troche  pisałem z ludzmi na af ale dalej nie wiem co i jak , 
       
      Mam 15 ha ziemi ornej 6 ha łąk i 4ha w dzierzawie, Dostałem propozycje  dzierzawy  łak 32 ha na 10 lat , dziadek bierze dopłaty a ja  mogłbym  to obrabiać , tylko ze łąki sie znajdują 8km od domu ,na uboczach ,  na łakach rosnie trawa ale tez jest trzcina po czoło , dlatego myśle ze jak bedzie mokra wiosna to bedzie tam mokro , ale nie koniecznie dlatego chcialbym tam trzymać krowy a u siebie robić im siano i sianokisoznke,  a zboze sprzedawać . Myślicie ze jest sens w tym ?  Czy lepiej zaryzkować i chować byki ? Za to do skoszenia 40 ha łak trzeba juz niezły  park maszynowy . Do tego przychodzi skad zakupić cielaki  , i  jakie koszty paliwa , W krowy czy opasy trzeba troche zainwestować ,  ale nie wiem co najlepiej wybrać dzien w dzien bije sie z mysla a nie  umiem wybrać  dobrze . 
      mam nadzieje ze podejdziecie do tematu z rozwaga i zapraszam do wypowiedzenia swoich myśli . Pozdrawiam 
    • Przez Rolnik551
      Otóż jak nie podoje krowy na następny dzień mają zapalenie a mam tego za dużo ręce opadają w oborze jest gdzieś około 27 czasem w południe 29 stopni są dwa wiatraki mieszające powietrze jak sprawdzam mleko u niektórych jest przypadek że z rana jest źle na wieczór już dobre albo na odwrót w zimę mam ten sam problem tylko że mniej krów tak ma. 
      Much nie jest za wiele jest pryskane wiadomo że całkiem nie wyginą 
      Może coś da sypanie wapnem pod wymie czy lepiej nie ryzykować? 
      Doradzicie coś. 
       
    • Przez krisz98
      Witam, chciałbym się doradzić w sprawie założenia małego gospodarstwa. Chcą hodować bydło rasy hereford. Mam 5 ha łąki, chce zrobić wiatę, łąkę ogrodzić siatką, siano i kiszonkę będę robił sam z łąk brata, który ich nie użytkuje. Chce kupić dwie krowy z cielakami, czy powie mi ktoś jak jest z dopłatami nigdy wcześniej nie korzystałem z żadnych środków. Te krowy to będzie tylko taki dodatek, ponieważ pracuję.  
×
×
  • Utwórz nowe...

Ważne informacje

Używamy plików cookies, aby poprawić funkcjonowanie strony Agrofoto.pl. Pliki cookies dopasowują treść strony, w tym wyświetlanych reklam, do indywidualnych potrzeb i zainteresowań użytkownika, pozwalają nam również zrozumieć, w jaki sposób korzystasz z naszej strony. Korzystanie z Agrofoto.pl bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Twoim urządzeniu końcowym. Możesz dokonać w każdym czasie zmiany ustawień dotyczących cookies. Więcej szczegółów w naszej Polityce prywatności i plików cookies.