Skocz do zawartości
gaga195

dodatkowy rozdzielacz a zawór przepływowy

Polecane posty

gaga195    20

Cześć, jestem świeżo po zakupie opryskiwacza z hydrauliką, bez sterowania elektro/hydraulicznego.

Mam zwykły rozdzielacz 4 sekcyjny. Wszystko jest w porządku z nim ale żeby on dostał ciśnienie oleju to musze mieć 1 pare szybkozłączy uruchomionych w ciągniku, ba w pronarze ;p i gdy nie uzywam hydrauliki w opryskiwaczu to rozdzielacz ciągnika dostaje w kość. Wpadłem więc na pomysł żeby ta zaślepiona przepływka co jest zaznaczona na czerwono ( o ile to jest przepływka! ) wpiąć tam wąż i dać tzw wolny powrót do zbiornika wyrównawczego oleju. Czy to ma ręce i nogi Panowie?

Jeśli to jest tak jak powinno to którą nakrętke odkręcić żeby mi nie wystrzeliły wszystkie sprężynki. No i własnie jak sie ustawia taką przepływke na cisnienie? Dzięki za odpowiedzi ;)

roz2.jpg
roz.jpg
 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
gaga195    20

korek wlewowy tzn? mógłbyś mi powiedziec który to? ;) bo nie bardzo jestem w temacie takich rozdzielaczy. Chodzi mi o to żeby cały czas przez rozdzielacz płynął olej a jak włącze sekcje żeby na sekcje szedł a ten spływ zamknął ;)

Edytowano przez gaga195

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

lukbold    413

przecież każdy rozdzielacz ma zasilanie i powrót zamykany gdy zaczynasz sterować... te kroćce po przeciwnych stronach...
Może zasilanie z powrotem zamienione?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
seweryn20    587

To co zaznaczyłeś to żadna przepływka tylko zawór przelewowy którym ustawiasz maksymalne ciśnienie na rozdzielaczy.

Nie rozumiem jak rozdzielacz ciągnika dostaje w kość? 

Do rozdzielacza opryskiwacza podłączasz parę szybkozłączy z ciągnika jednej sekcji czyli zasilanie i powrót oleju.

W ciągniku dźwignie tej sekcji blokujesz tak by olej płynęł przez rozdzielacz opryskiwacza w odpowiednim kierunku. Nie sterujesz nim to nie ma ciśnienia więc nic nie dostaje w kość. Sam rozdzielacz zaś nie zużywa się przez to że płynie przez niego olej ale w czasie sterowania kiedy występuje tarcie pomiędzy jego ruchomymi elementami.  Coś chcesz przekombinować.

Jeśli koniecznie chcesz zrobić wolny spływ do zbiornika bo z niego ruski czerpie olej nie ze skrzyni jak kolega zasugerował to puść go do wolnego korka w filtrze oleju hydraulicznego.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
gaga195    20

Seweryn dzięki wielkie ale wydaje mi sie że jak zablokuje w ciagniku to nie płynie przez ten rozdzielacz w opryskiwaczu bo po chwili 1 wąż robi sie ciepły, możliwe bym odwrotne węże podpiął i nie ma cały czas przepływu w rodzielaczu tylko jest tam walone ciśnienie? ;/


Seweryn dzięki wielkie ale wydaje mi sie że jak zablokuje w ciagniku to nie płynie przez ten rozdzielacz w opryskiwaczu bo po chwili 1 wąż robi sie ciepły, możliwe bym odwrotne węże podpiął i nie ma cały czas przepływu w rodzielaczu tylko jest tam walone ciśnienie? ;/

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
lukbold    413

http://allegro.pl/rozdzielacz-hydrauliczny-dwie-sekcje-2-40l-tur-i5655899449.html

tu masz schemat podłączenia.. mysle że prawdziwy choć do końca pewny bym nie był czy to zawór bezpieczeństwa czy przelewowy bo różnie piszą a to całkiem co inne.... jeśli to przelewówka to ją rozkręć i tyle bo ona odpowiada za ciśnienie w instalacji kiedy rozdzielacz jest w stanie spoczynku... tylko gdzie są zawory bezp w takim rozdzielaczu... na każdej sekcji  musiałby być

Wg tego podłącz sobie powrót do tego korka na górze zdjęcia

Edytowano przez lukbold

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
seweryn20    587

To własnie jest zawór bezpieczeństwa czy przelewowy. Ogranicza maksymalne ciśnienie. Ciśnienie w układzie jest adekwatne do tego jakiej potrzebuje siły by wykonać prace, poruszyć siłownikiem. Im większy siłownik stawia opór to większe ciśnienie w instalacji. jesli nie używasz sekcji to nie ma zadnego ciśnienia olej swobodnie wraca do zbiornika. Sprawdź dokładnie gdzie masz zasilanie a gdzie powrót oleju do zbiornika i zawsze sekcje w ciągniku dawaj tak by ten kierunek oleju był zachowany.

Jesli ten zawór rozkręcisz nic nie podniesiesz bo będzie się otwierał przy minimalnym ciśnieniu na jakie da się go ustawić. Spokojnie możesz go za to skręcić na chama bo cały obwód jest i tak zabezpieczony zaworem rozdzielacza ciągnika.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
lukbold    413

https://www.hektos.eu/zawory-przelewowe-c-7_19_70.html czytamy ze rozumieniem albo nie wprowadzamy w błąd. To są 2 różne zawory i mają inne funkcje

Jak go geniuszu dokręcisz na chama ponad to co da rade przepchnąć pompa to..... nic nie będzie działać a cały olej przez zawór bezp w traktorze wróci do zbiornika przy okazji dając efekt taki jak ma założyciel tematu

Sąsiad kupił do bizona rozdzielacz po regeneracji i też jakiś matoł przelewówke podkrecił... 2 pompy wykończył zanim wpadł na to, że trzeba pomiary ciśnienia zrobić.. 250 atm przed rozdzielaczem choć nic nie dźwigał... po regulacji naraz hydraulika zaczeła działać, przestała się grzać

Edytowano przez lukbold

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ASOGCURSUS    20

Tu gdzie jest nypel przy zaworze bezpieczeństwa z boku podłączamy zasilanie po drugiej stronie jest zlew,w tym rozdzielaczu trzecia sekcja jest do siłownika jednostronnego działania reszta dwustronnego nie bardzo rozumiem co wy jeszcze chcecie wykombinować ,ten zawór  bezpieczeństwa można regulować do 330 bar,jak zawór będzie zablokowany to przy podnoszeniu z przewodów mogą być tylko strzępy a jak przewody będą mocniejsze to rozerwie pompę jak nie będzie miała dodatkowego zaworu bezpieczęństwa gaga 195 prawdopodobnie odwrotnie masz podłączone zasilania podłącz tak jak napisałem wyżej na pewno będzie dobrze możesz połączyć rozdzielacze szerogowo 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
gaga195    20

Dziękuje panowie za mądre i konkretne odpowiedzi, ale człowiek uczy się na błędach i rozdzielacz traktora dostawał po tyłku dlatego że był puszczony obieg oleju a szybkozłącze ( jeszcze rodem z prl) czyli te wkręcane nie było wkręcone do końca i był minimalny przepływ oleju, ciśnienie rosło a rozdzielacz tylko piszczał.. ;) wymiana na szybkozłącza "unijne" rozwiązało problem i w przyszłości nigdy nie bedzie sytuacji takiej że nie dokręciłem złączki ;)

Szerokości Panowie i Panie ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
seweryn20    587

https://www.hektos.eu/zawory-przelewowe-c-7_19_70.html czytamy ze rozumieniem albo nie wprowadzamy w błąd. To są 2 różne zawory i mają inne funkcje

Jak go geniuszu dokręcisz na chama ponad to co da rade przepchnąć pompa to..... nic nie będzie działać a cały olej przez zawór bezp w traktorze wróci do zbiornika przy okazji dając efekt taki jak ma założyciel tematu

Sąsiad kupił do bizona rozdzielacz po regeneracji i też jakiś matoł przelewówke podkrecił... 2 pompy wykończył zanim wpadł na to, że trzeba pomiary ciśnienia zrobić.. 250 atm przed rozdzielaczem choć nic nie dźwigał... po regulacji naraz hydraulika zaczeła działać, przestała się gr

W takim razie ujmując to dokładnie to jest zawór bezpieczeństwa.  Otworzy się dopiero przy maksymalnie obciążonej hydraulice. 

Może go skręcić choć nie wiem po co bo rozdzielacz jest zasilane przez oryginalny rozdzielacz ciągnika który posiada taki sam zawór.  Jeśli w dodatkowym rozdzielaczu ciśnienie będzie ustawione choć by 500 bar to i tak otworzy się zawór w rozdzielaczu ciągnika ustawiony na około 180 bar.

 

Grunt że znalazło się rozwiązanie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez elektrotech
      czy ktos podjął się budowy czegos takiego?? gdzie zakupić tłok teleskopowy
       
      ps
      mam zamiar zrobić cos takiego ale z dołożeniem 2 osi -blizniak koła 16 z Żuka... u mnie tłoków w domu duzo ale jak sie okazuje koniecznie jest obnizenie na max wysokości oraz zastosowanie tz kipra na tył ale tu problem skąd wziąc teleskopa-tłok..i ile taki ma max wysięgnik??
×