Skocz do zawartości
RafalZapala

Jałówka nie wstaje po wycieleniu

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
RafalZapala    0

Witam,

 

moja jałówka po bardzo ciężkim i długim porodzie nie chciała wstać. Weterynarz powiedział że poleży tak dość długo (nawet i 8 dni) i żeby ją obracać z boku na bok, bo ma zapalenie nerwu kulszowego. Po 7 dniach krowa dalej nie wstaje i inny weterynarz powiedział że to jest rozejście spojenia łonowego, jednak nie umiał powiedzieć czy opłaca się to leczyć, czy samo się zagoi, czy już nic jej nie uratuje. Zauważyłem że ostatnio coraz bardziej krówka próbuje wstawać, chociaż nie daje rady.

 

Jałóweczka czasami ma apetyt średni, a czasami bardzo mały.

 

Ma ktoś jakąś wiedzę na temat tego schorzenia? Może ktoś mial podobny przypadek?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
lukbold    399

tydzień czasu to wieczność... trzeba ją było od razu stawiać a nie mieć nadzieję że po jakimś czasie sama wstanie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

Karol445    32

Duzo takich tematów juz jest bo to powszechny problem Powiedz weterynarzowi niech da 2xwapno + 1x magnez i witaminy i tak codziennie ze 3 dni  i wtedy może wstanie skoro ma checi do podnoszenia się Można tez dodatkowo podnosić ją na pasach albo jakiś linach jeśli sa możliwości

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
slawek74    135

są przyządy do podnoszenia jest u mnie w galergi . czasami i miesiąc krowa nie wstaje i wstanie .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Ze swego przykładu mogę powiedzieć, że krowa po ciężkimi porodzie leżała pięć tygodni i wstała, trzeba przewracać,doić i karmić na leżąc.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
DanielB    19

nam weterynarz powiedział żeby po ocieleniu krowie dać 1 kg cukru z kilkoma litrami wody, ale gdyby chciała więcej to dać jej więcej

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
lukbold    399

metody rodem od znachora... podstawa to wapno, magnez w żyłe, elektrolity do pyska np power drinki a może i glikol ale i tak na wstępie trza zadbać o odpowiednią kondycję przed porodem

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
zkordalski    81

Ciężka sprawa . Jeżeli mówi o tym rozejściu to d*pa zimna . Parówki .....Ale skoro próbuje to daj jejj wapno i magnez glikol do pyska cały czas poprawi sie apetyt . U mnie zalegała ostatnio stara krowa 4 dni co dzień po 2 butelki wapna i magnezu jedna i tak na 4 dzień wstała . Naj gorzej jak się boi że nie da rady wtedy bedzie leżeć musisz jej pomóc gdy zobaczysz że próbuje lub ją zganiać i wtedy kilka osób i może się uda jak wstanie to póżniej bedzie juz tylko lepiej

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Adrian_K_90    59

Co wy macie z tym wapnem? Wapno w kroplówce to pomaga owszem, ale przy porażeniu(odwapnieniu), jak nie może wstać z powodu urazu mechanicznego, to wlewanie w nią kroplówki za kroplówką nic nie pomoże(chyba, że jakieś na ogólne wzmocnienie). U nas były dwa takie przypadki, doiliśmy leżącą krowę na porodówce przez tydzień, i po tym czasie wstała. Gdy krowa ma porażenie, łatwo to rozpoznać, bo bez tych jonów wapnia(również sodu i potasu) nie mogą pracować mięśnie. Krowa nie ma siły się podnieść, przestaje jeść, pić i przeżuwać. Ostatecznie może przestać pracować serce, czy przepona.  Jednak gdy krowa je, pije i przeżuwa, a się nie podnosi to przyczyna pewnie jest inna. Zapalenie nerwu lub ucisk na niego, czy wspominane rozejście spojenia. W każdym tym przypadku gdy będzie karmiona i dojona to ma szansę na samodzielne podniesienie się. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


×