Skocz do zawartości
krzy24

Miotła zbożowa w pszenicy ozimej przed wykłoszeniem

Polecane posty

krzy24    1

Witam Forum! Potrzebuje pomocy z miotłą zbożową. Otóż Lancet Plus nie zadziałał w kwietniu i miotła sobie rośnie. Był przeterminowany,jak zauważyłem teraz na opakowaniu i do tego zimna pogoda.
Myślę że jeszcze Puma universal 069 jeszcze zadziała coś tam???
Czy ktoś ma jakieś pomysły inne?
Za wszelkie info,dziękuje.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
rafalfalk1    10

zastosuj axial w pełnej dawce,zadziała na pewno wiem bo sam 2 lata temu byłem w takiej sytuacji.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

krzy24    1

Zapomniałem zapytać Ciebie rafalfalk1 o tą max dawkę Axialu. Dawałeś 0.9l/ha? Czy może 1.2l/ha?
Gdzieś już zaczyna pękać pochwa liściowa i będzie wychodzić kłos. Czy nie zaszkodzi?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Sadek    536

Jak napisałem w innym poście Ja poprawiłem Fokstrotem w dawce 1,2 l/ha, tylko fazę rozwojową byłem jedną wcześniej.


"Cogito ergo sum"
Pozostaję: otwarty, elastyczny, ciekawy.

 

GG 8872878

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
rafalfalk1    10

nie pamiętam dokładnie ile dałem ale napewno max. co na etykiecie było a pszenica się kłosiła.kilka lat temu w czechach robili taki eksperyment i gdzieś o tym przeczytałem no i zastosowałem

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
krzy24    1

Zastosowałem tak i zobaczymy co z tego będzie,ale powinno pomóc.
Zresztą nie ma innej rady.
Dzięki za odzew.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
krzy24    1

Zastosowanie Axialu w pszenicy,przed kloszeniem sprawdzilo sie w zupelnosci i nie uszkodzilo zboza.
Dobry srodek.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Sadek    536

Kolego czy nie uszkodziło ziarna to uważam że jeszcze za wcześnie oceniać, u nas kilkanaście lat temu miotła była poprawiana na części pola gdzie pszenica zaczynała się kłosić i ziarno było drobniejsze (środka jak i dawki nie pamiętam).


"Cogito ergo sum"
Pozostaję: otwarty, elastyczny, ciekawy.

 

GG 8872878

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
krzy24    1

Mozliwe...Ziarno moze byc drobniejsze,ale nie mialem wyjscia z tym opryskiem,inaczej miotla by zagluszyla pszenice.
Axial jest srodkiem lagodnym dla zboza...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Sadek    536

Jak ja to mówię wybrać trzeba te mniejsze zło, ale widzę po polach że jak ktoś nie poprawił to miotła zaczyna się pokazywać.


"Cogito ergo sum"
Pozostaję: otwarty, elastyczny, ciekawy.

 

GG 8872878

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się

  • Podobna zawartość

    • Przez milanreal1
      Temat pisze ze względu na dobry pomysł użytkownika @BENNY82.
      Prosiłbym użytkowników o pisanie waszych sprawdzonych mieszaninach herbicydów skutecznie odchwaszczających zboża ozime. Oczywiście można proponować 1 środek, nie musi to koniecznie być mieszanina. Mile widziane informacje jakie substancje aktywne w jakich dawkach, jakie chwasty zwalczają, w jakiej fazie stosować. Proszę o zamieszanie informacji jakie środki u was się sprawdzają, nie pytać co stosować, nie proponować odchwaszczania wiosennego, czy nie proponować żadnego wariantu ochrony bo się np nie opłaca. Ten temat właśnie w porównaniu do innych tematów o odchwaszczaniu powinien zawierać tylko informacje o skutecznych wariantach ochrony jesiennej zbóż ozimych w waszych gospodarstwach.
       
      Jako ze założyłem temat więc napisze kilka iinformacji przetestowanych rozwiązań u siebie. Dotychczas stosowałem zazwyczaj 1 środek, raz z lepszym skutkiem, raz z gorszym. Dotychczas najlepiej sprawdził sie glean (chlorosulfuron) stosowany solo w pełnej dawce (ale to "spadek" tego że ojciec nigdy nie odchwaszczał). Dobry efekt dał expert met (metrybuzyna+flufanacet). Najgorszy był lentipur (chlorotoluron) który cześć chwastów ledwie przyhamował, przy okazji bardzo skutecznie zahamował zboże.
      W tym roku zrezygnowałem z gleanu na rzecz mieszaniny która nie powinna zagrażać uprawom następczym. Poza tym teoretycznie jest bardzo skuteczna. Dałem boxer 2l (prosulfokarb) + snajper 0,75l (diflufenikan+cholrotoluron). Miał być prosulfokarb + diflufenikan ale miałem problem z dostaniem czystego diflufenikanu więc kupiłem snajper. 1 przejazd zrobiłem z samym boxerem aby ewentualnie ocenić fitotoksyczność tego rozwiązania. Efekt chwastobójczy ocenię wiosna lub latem bo na to jeszcze za wcześnie. Obecnie po samym boxerze nie widzę negatywnych objawów. Po mieszaninie ze snajperem trochę przebarwień jest, a na uwrociach gdzie przejazdy się nałożyły jest lekko przypalone, czyli chlorotoluron nawet w niskiej dawce znowu mnie trochę rozczarował. Największym problemem na moich polach jest miotła, trochę przytulii, fiołka, przetaczników i gwiazdnicy pospolitej.
       
      Przepraszam za tak długi post. Zapraszam do dyskusji i waszych sprawdzonych rozwiązań.
    • Przez Delbeta
      Witam
      Można mieszać glean z bulldockiem w oprysku ?
    • Przez Wixa1988
      Witam proskal ktoś toluron 700sc jakie efekty są ?
    • Przez griga
      Zastanawiamy sie teraz z Ojcem czym by tu popryskac żeby było tanio i dobrze. Głównie chodzi mi o ochronę kłosa, bo mączniaka nie mam za wiele wiec nawet nie pryskałem, zresztą odmiana którą mam jest bardzo odporna na niego. Ale teraz zaczną sie fuzariozy septoriozy itd... Jak macie jakieś własne przykłady to podajcie. I jak mozecie to najlepiej z ceną jaka wychodzi za opryk na ha. Z góry dzięki.
    • Przez farmer07
      Dwa lata temu dokupiłem troche pola które było odłogowane, jest tego 8 ha w dwóch kawałkach. Jest tam gleba średnia i trochę lekkiej. Wysypałem 3 tiry wapna bo podobno skrzyp rośnie na kwaśnej glebie ale to nie pomogło. W tamtym roku rosła pszenica ozima, pryskana była Atlantis+Mustang, w tym roku jęczmień jary pryskany Chwastoxem Trio a skrzyp jak był tak jest, no może po opryskach trochę go przychamowało ale czym gom zwalczyć?
×

Ważne informacje

Używamy plików cookies, aby poprawić funkcjonowanie strony Agrofoto.pl. Pliki cookies dopasowują treść strony, w tym wyświetlanych reklam, do indywidualnych potrzeb i zainteresowań użytkownika, pozwalają nam również zrozumieć, w jaki sposób korzystasz z naszej strony. Korzystanie z Agrofoto.pl bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Twoim urządzeniu końcowym. Możesz dokonać w każdym czasie zmiany ustawień dotyczących cookies. Więcej szczegółów w naszej Polityce prywatności i plików cookies.