Skocz do zawartości
szym-lat

Wybór studiów-kierunki potrzebne w rolnictwie.

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
szym-lat    0

Witam panowie!
W kwietniu skończyłem technikum i napisałem maturę ( którą prawdopodobnie zdam).
Moim marzeniem była od zawsze praca w rolnictwie. Niestety nie posiadam wystarczającej ilości ziemi do rozpoczęcia wlasnej działalności. Mimo to chcialbym związać przyszłość z rolnictwem, pracując w czyimś gospodarstwie bądź w firmie swiadczacej usługi rolnicze. Z tad moje pytanie (do potencjalnych pracodawców i nie tylko) jaki kierunek studiów wybrać?
Jaka specjalizacja była by pozadana przez pracodawców? rolnik? biotechnolog?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
potrekk    67

nie polecam rolnictwa. chyba że masz jakaś ferme bydła,kur,brojlerow czy trzody blisko domu. jak nie to przeprowadzka z miejsca zamieszkania. jak już kogoś potrzebują to z kilkuletnim doświadczeniem a jak bez doświadczenia to będą chcieli żebyś krowy doil a do tego nie potrzeba studiów: ) (to tylko moja opinia, studenta)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
vvojtas1    25

Pomyśl o sobie co byś chciał robić w tym gospodarstwie. Jak pracować na ciągniku to wystarczy prawko. W większych gospodarstwach szukają czasami agronomów, kierowników, ale potrzebne jest doświadczenie. Mile widziane są umiejętności spawania, znajomość mechaniki - ewentualnej naprawy czy serwisu sprzętu. Czyli praktyka, może warto pomyśleć nie o konkretnym kierunku, ale o tym jakie są na danych kierunkach możliwośći praktyk.

Odnośnie dojarzy - podobno są poszukiwani, praca dobrze płatna - wymagana jest systematyczność i wczesne wstawanie.

Praco w gospodarstwie to też gracowanie, obieranie cebuli, usuwanie obornika - tylko zastanów się jeszcze raz co jest Ci potrzebne, aby robić to co byś chciał w gospodarstwie bo prace są różne i do wielu wyższe wykształcenie jest nie potrzebne.

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

szym-lat    0

To że praktycznie większości prac wyższe wykształcenie potrzebne nie jest to wiem... czyli nic nie studiować? W sumie to tak jak chciałem. Choć presja rodziny i znajomych ogromna

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
vvojtas1    25

Oczywiście jestem za studjowaniem,nowe możliwości, poszeżeniem horyzontów, poznanie nowych znajomych, tylko przydało by się coś związanego z tym co byś chciał konkretnie robić w przyszłości, bo samo sformułowanie "praca na gospodarstwie" lub "związanie pszyszłości z rolnictwem" to za mało żeby coś podpowiedzieć. W praktyce może zdażyć się nak że na studjach poznasz rówieśnika swojego przyszłego pracodawcę i nie będzie się liczyc studjowanie tylko znajomości :-)

Po tym co naipsałeś to rolnictwo lub technika rolnicza i leśna, ale mało napisałeś i dlatego mogę źle podpowiadać.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
szym-lat    0

Interesowało by mnie obsługa stada ale przede wszystkim chyba praca w polu na sprzęcie. Podstawy mechaniki ogarniam. Jak w ogole wygląda sprawa zatrudnienia w gospodarstwach? dają jakieś umowy czy raczej na czarno?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
vvojtas1    25

Do prac podstawowych i sezonowch to raczej na trudno o umowę, ale jako operator sprzętu to raczej normalnie, jak sezonu nie ma lub pada to jednak dla każdego ręczna praca. Wszystko zależy od tego jak się dogadasz - zawsze można znaleść lepszego pracodawcę. Chyba TRiL był by ciekawą opcją dla Ciebie. Na AF jest chyba nawet temat TRiL czy rolnictwo

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
gabrysiek    48

Miałem zamiar zakładać w najbliższym czasie podobny temat, ale przyłączę się tutaj. Obecnie posiadam ok 20 sztuk opasów lecz jeszcze w tym roku chcę dobić do 40 sztuk. Ziemi aktualnie 20 ha ornych i 10 łąk. Swoją przyszłość chcę związać jak najbardziej z rolnictwem, prowadzeniem własnego gospodarstwa lecz nie chcę aby moje życie wyglądało monotonnie dom-obora-pole (obecnie da się moją osobę określić że wszędzie mnie pełno) lecz chciałbym mieć również kontakt z ludźmi.

 

Skończyłem technikum agrobiznesu i pierwszy zamysł był taki aby dalej to kontynuować bo wydaję mi się że jest to kierunek o szeroko pojętym rolnictwie. Spotkałem się również z opinią że agrobiznes jest o wszystkim i o niczym lub, że mam już technika z tego kierunku to żebym dał sobie z tym spokój i szedł bardziej w jakąś specjalizację. Skoro tak to wydaję mi się, że ciekawym kierunkiem mógłby być zootechnik, chociaż obawiam się troszkę, że może to być niezłe wyzwanie dla mnie. Tutaj rodzi się jeszcze takie pytanie, bo słyszałem również że tak jest dużo gadania też na temat kotków czy piesków, a to mnie nie kręci. 

 

Myślę o studiach zaocznych na UP Lublin, bądź UPH Siedlce? Ktoś coś może na temat uczelni się wypowiedzieć?

Jaki wg was byłby najlepszy kierunek dla mnie: rolnictwo, agrobiznes czy zootechnika?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
potrekk    67

na zootechnice nie masz kotkow i psów. co najwyżej jakieś odniesienia ale to raczej rzadko. jest typowo o zwierzętach gospodarskich

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

lekarz weterynarz poszukiwany w gospodarstwach między czasie mógł byś np. krowy wydoić jak  byś  nie miał innego zajęcia wtedy pracy na pewno by ci nie brakowało takich ludzi właśnie szuka rolnik choć mile widziane dodatkowo umiejętność spawania itd.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
wojtal24    192

Budowa maszyn i projektowanie na politechnice niezły kierunek


ZETOR TEAM

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

A po co Wam te studiowanie? Myślicie, że jak będzie mgr przed nazwiskiem to będzie lepiej? G...no prawda. Przykład z mojej wsi: ojciec ma gospodarstwo, jeden syn skończył jakiś tam kierunek rolniczy (nie pamiętam jaki, ale to nie istotne), drugi chodził do technikum elektronicznego, a później studia. Ten pierwszy dostał gospodarstwo, a drugi miał mu pomagać i serwisować maszyny. Tyle, że po tych studiach nie umie nawet żarówki wymienić i do wszystkiego jeżdżę ja. Więc nie wiem po co tracić czas na studia skoro i tak niczego nie nauczą.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mikad    227

Nie no nie ściemniaj że niczego nie uczą, na dobrej uczelni i dobrym kierunku nabędziesz dużą wiedzę tylko zależy czy ktoś idzie uczyć się zawodu czy tylko studiować.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

Może na kierunkach rolniczych czegoś tam nauczą, ale na typowo technicznych jest gorzej. A na elektronice to już w ogóle dno.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez Mefiuxx
      Witam wszystkich serdecznie
      Jestem studentem Szkoły Głównej Gospodarstwa Wiejskiego w Warszawie na wydziale Rolnictwa i Biologii. Piszę pracę inżynierską o kukurydzy na ziarno i możliwościami poprawy technologii produkcji. 
      Dlatego też zwracam się do Ciebie z uprzejmą prośbą o wypełnienie niniejszej ankiety w celu uzyskania opinii na podany temat.
      Zapewniam że ta ankieta jest ANONIMOWA i dane z ankiety będą wykorzystane jedynie dla potrzeb mojej pracy inżynierskiej.
      Proszę o udzielenie szczerych odpowiedzi na pytania zawarte w ankiecie
      Pozdrawiam
      <iframe src="https://docs.google.com/forms/d/e/1FAIpQLSeMqN79ThCQEuYr2cMKnAxLs5GlanluHPj0KWk0R81gGakuWg/viewform?embedded=true" width="760" height="500" frameborder="0" marginheight="0" marginwidth="0">Ładuję...</iframe>
    • Przez Pepesza
      Cześć forumowicze, 
      gwoli wstępu chciałem się przedstawić jako nowy uczestnik tego forum, 
      jestem studentem 4 roku Techniki rolniczej i leśnej na Uniwersytecie Przyrodniczym we Wrocławiu (dawna Akademia Rolnicza), jestem w trakcie pisania pracy inżynierskiej, w której opisuje automatyzację zadawania pasz na stosunkowo dużej fermie gęsi. W powyższej pracy znalazłem kilka problemów i chciałem skonsultować to z Wami, a w szczególności z posiadaczami większej ilości gęsi, by je rozwiązać. Myślę, że wypunktowanie pytań będzie najlepszym rozwiązaniem. 
      1. Czy zauważyliście grupowanie się gęsi w stadka liczące około 100-200 sztuk na terenie waszego wybiegu i jeśli tak, to czy macie swoją teorię, która mogłaby rozwiązać owe zachowanie?
      2. Jaką dawkę pasz stosujecie na jedną sztukę gęsi? (Moja dawka prezentuje się następująco: 180-220g mieszanki i 600-900g paszy objętościowej świeżej (zielonka lub sianokiszonka)) <-- czy moje założenia są dobre? 
      3. Jeśli ktoś niedawno (5-7 lat wstecz) doposażył swoją hodowlę w przenośniki (taśmowe, spiralne, ślimakowe) na odległość nie mniejszą niż 20m, to bardzo bym was prosił o podanie orientacyjnych cen za 1mb takowych przenośników. (Tu mam problem z jakimkolwiek kontaktem z firmami specjalizującymi się w tej branży z uwagi na bardzo opryskliwy stosunek do mnie jako studenta, a podanie się za osobę, która faktycznie chciałaby dokonać zakupu przenośnika skutkuje tym, że umawiają mnie ze swoim najbliższym przedstawicielem, którzy nie odbiegają olewatorskim stosunkiem od wyżej wymienionych).
      4. To pytanie szczególnie dla hodowców gęsi: czy macie jakieś spostrzeżenia czy uwagi, które są specyficzne i odróżniają ten gatunek drobiu od innych? (Chodzi mi tu bardziej o cechy psychologiczne, aniżeli o cechy fizyczne).
      5. Czy dysponuje ktoś z Was, drodzy forumowicze, literaturą opisującą specyfikę, behawiorystykę lub sposoby hodowli gęsi? 
      Jeśli znajdą się osoby, które mogą mi pomóc w rozwiązaniu chociażby jednego problemu będę niezmiernie wdzięczny i z góry dziękuję za każdą odpowiedź. 
      Pozdrawiam serdecznie, 
      Piotrek 
    • Przez drillw
      Uwaga, będzie obszernie

      witam. w tym roku skończyłem liceum ogólnokształcące o profilu mat-fiz. maturę zdawałem podst.+ rozszerzenie z matmy i angielskiego.
      teraz zastanawiam sie nad jakimiś studiami. zainteresowania mam typowo rolnicze, ale też techniczno-mechaniczne, że się tak wyrażę. i mam teraz spory dylemat jakie studia wybrać. rodzice namawiają mnie na agh (jestem z woj. małopolskiego) lub na politechnike Krakowską. na tych uczelniach to pasowały by mi takie kierunki (rodzice też mi to proponują) jak Mechanika i Budowa Maszyn, albo Mechatronika, lub Inżynieria Akustyczna( to tak jeszcze sie waham).

      Maturę zdam bez problemu( o ile z polskim coś sie nie wydarzy, ale może nie). z matmy podst. może 90-100% ang. podst. 80-90%, rozszerzenia ok 40-50%--w tym roku matura rozszerzona była z w razy trudniejsza niz2
      rok temu. więc nie tak źle.

      ale mnie osobiście ciągnie do rolnictwa, do gospodarstwa. chciałbym mieć gospo swoje, ale czy to obecnie opłacalne?
      Marna cena mleka, drogie pasze, itp.

      jeśli chodzi o gospodarstwo to nie musiałbym wszystkiego zaczynać od zera. mam ciągnik( c330, ale zawsze coś) i parę maszyn do zielonki( rotacyjna, taśmówka,zbierajaca,no i inne duperele pług, kultywator, itd.) pola,czyli łąk mamy 3ha( jak na Małopolskę, prawie Podhale, to tak średnio). w mojej wsi raczej nie ciężko o dzierżawy, aktualnie domowe gospodarstwa kończą działalność, obecnie gospodaruje co dziesiąte domostwo, więc pole by się znalazło. we wsi prócz jednego gospodarza większego(ok 100 sztuk bydla), jest kilku mniejszych(10 sztuk) a reszta łąk zostaje odłogiem. ale najważniejsze pytanie czy warto inwestować w rolnictwo w takiej sytuacji?

      co ze studiami? Bo teraz wykształcenie rolnicze jest potrzebne przede wszystkim so dofinansowania z ue, ale jak prow sie skończy, to przecież niekt mi nie zabroni miec gospodarstwa, mając wykształcenie, np. inżyniera/magistra.

      więc na co sie zdecydować? czy iść na agh(pk) i nie myśleć o rolnictwie? (studia technicze-praca raczej po tym będzie)
      chyba żeby iść na ten agh(pk) a zaocznie zrobic te studia rolnicze( dodatkowo, nie bedzie chyba to zbytnim obciążeniem, i potem zastanowić sie w jaką branżę iść?

      proszę wszystkich o pomoc w podjęciu decyzji, jest to dla mnie bardzo ważne. proszę o rady, podpowiedzi co zrobi
      i z góry dziękuję.

      [trochę się rozpisałem,ale co tam, tmat ważny]
      doceńcie , bo trochę się nastukałem w ekran telefonu
    • Przez l3ind
      Witam. Od pewnego czasu borykam się z pewnym problemem. Mianowicie chodzi mi o wybór studiów na ktróry teoretycznie mam jeszcze ponad rok ale chciałbym usłyszeć co o tym myślicie. Chciałbym pójść w rolnictwo gdyż od małego wychowuje się na wsi i jest to po części moją pasją lecz martwi mnie to iż nie jest to właściwa decyzja. Obszar gospodarstwa które chciałbym przejąć i rozwinąć to ok 10ha z czego tylko 1/3 to dziwerżawa i tu mam największy problem gdyż przy większym areale nawet bym się nie zastanawiał. Z maszynami nie ma problemu gdyż mój dziadek prowadził to gospodarstwo hobbistycznie i nie powiększał areału a maszyny są można powiedzieć aż nazbyt wystarczające i na obecnym areale nie mają zbytnio co robić. W ostatnich dwóch tata w pełni przejął gospodarstwo i od tego czasu produkcja zbożowa przynosi dużo większe zyski niż przed laty. Każą wolną chwilę staram się pomagać w rolnictwie i chciałbym wiązać z tym moją przyszłość ale boje się że przy obecnym areale może być to zbyt ryzykowne. Co byście doradzili? 
    • Przez wojtek554
      Witam,
      Piszę pracę inżynierską związaną z eksploatacją maszyn rolniczych. Uprzejmie proszę o wypełnienie poniższej ankiety. Ankietę proszę wypełnić w oparciu o dane dotyczące maszyn takich jak: pługi, brony talerzowe, agregaty uprawowe, agregaty do uprawy bezorkowej, gdyż to właśnie na tych maszynach skupiam się w swej pracy.  Ankieta powinna zająć maksymalnie kilka minut.  Z góry dziękuję za pomoc i poświęcony na wypełnienie czas. W razie niejasności proszę pisać.
      https://goo.gl/forms/QVgTL26I4lip7Spm1
×