Skocz do zawartości
kazach17

Sadzeniaki nie wschodzą Pomocy!!

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
kazach17    2

Witam,posadziłem ziemniaki minęło już ok,6-7tyg,po posadzeniu,a ziemniaki nie wschodzą,wykopałem z ziemi i wszędzie są takie jak na zdjęciu,nie puszczają kiełków,co może być przyczyną?sadzeniaki były trochę miękkie jak sadziłem.proszę o pomoc,bo nie wiem co robić,sadzić jeszcze raz nowe,sadzeniaki były swoje,wybierane.

post-25807-0-96066000-1463422104_thumb.jpg

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
maciej2013    5

witam u mnie na wiosce kolega miał to samo w zeszłym roku no identycznie wyglądały w ogóle mu nie wzeszły i czekał bardzo długo także nic z tego nie da sadz drugi raz inna odmianę
co było powodem tego nikt nie umiał na to odpowiedzieć
pozdrawiam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

Norma jak sadzi się kilka lat te same i nie przechowuje w odpowiedniej temperaturze i wilgotności.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

lukjohn97    7

A jak ma wzejść sadzeniak, który ma już młode ziemniaki? zycie tego sadzeniaka minęło. ..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kazach17    2

po dłuższym czasie,chyba wiem co mogło być przyczyną,ziemniaki przechowuje w piwnicy,razem z kotłownią,nie ma oddzielnego pomieszczenia,mogły mieć za ciepło,były troche flakowate przy sadzeniu,ale myślałem ze bedzie ok,trzeba sadzić 2 razy,póki czas.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
lonoh    30

no tak własnie było kazach, przegrzały sie kiełki pewnie duze były i je trafilo

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

Tak jak napisałem wcześniej, miały za ciepło, za sucho, i za mało powietrza. Przy tych zimach, które teraz mamy powoli niezbędna robi się chłodnia, bo będzie coraz gorzej z zapewnieniem dobrych sadzeniaków.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kazach17    2

do tej pory zawsze przechowywałem w tym samym miejscu,czyli razem z kotłownią,ale ze względu na ,,ciepłe zimy"Elektrotechnik ma rację.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
RafaKdziela    141

U mnie w zeszłym roku było też sporo takich przypadków i w tym roku je zaprawiłem i jest primo .Rizoktonioza też swoje psuje .W zeszłym roku dobre 20 % mi wypadło sadzonek .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
marian2011    111

Dla przestrogi, jesienią opryskałem zasiane żyto z pszenżytem kawałek pola z zamiarem wiosną  zaorania i posadzeniu ziemniaków Glean + Tolurex ,potem zorientowałem się że nawet na następny sezon nie powinno się sadzić ziemniaków po Gleanie  ale mały kawałek zaryzykowałem ,efekt wschody normalne ciemny kolor liści już myślałem że będzie dobrze ,czerwiec wyrosły kikuty nie krzewiły się łęty a teraz liście kolor żółty dostają i kilka dni jeszcze i pozamiatane ,jednak parę ziemniaków da się wychakać większość wielkość to 2-3 cm ale zdarzają się okazy też

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
pmichal56    14

Jedyna rada na to to zaprawianie i sadzenie ziemniakiem zdrowym  Dodam że jak wcześniej napisali sprawcą jest Rizoktonioza.

Edytowano przez pmichal56

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez MichalP
      Witam mam 3 pytania:
      1. Ile u was kosztuje kombajn Holmer, Ropa
      2. Czy da się wygrać z cukrownią jeśli buraki zamarzły z ich winy - oni dostarczali kombajn, który nie dojechał
      3. Czy udało się komuś zmienić cukrownie? Bo już mam dosyć Glinojecka i tego co wyczyniają.
    • Przez maral125
      Witam! Chciałbym nawiazać współprace z Zakładami ziemniaczanymi w Pile. Powiedzcie jak to u nich wygłada z odstawą i jaką cene oferuja za ziemniaki.
    • Przez wrobelek02
      Witam wszystkich chciałbym się dowiedzieć o uprawie buraczków ćwikłowych, jak się ceny kształtują , jaki plon z hektara, jakie nawożenie i uprawa?
    • Przez mszk8
      Czy ktoś z was uprawia ziemniaki przemysłowe (skrobiowe)? Na jakich ziemiach najlepiej one plonują, jaka jest cena "materiału siewnego" i cena podczas zdawania do zakładu, jaki plon da się uzyskać z ha itp.,czyli tak jak w opisie tematu "wszystko o nim"
       
      Pozdrawiam mszk8
    • Przez zetor844195
      Jestem od kilku lat plantatorem ale takiego chamstwa jak w tym roku to jeszcze w zakładzie nie było. Mieszkam w okolicach Inowrocławia i mój kontrakt opiewa na około 300 ton ziemniaków.
      Zwracam się z apelem do wszystkich którzy chcą podjąć współprace z ww. zakładem. Przedsiębiorstwo robi co chce i ma plantatorów w d... . Zacznijmy od tego że pan prezes jak i jego protegowana p. Krystyna zachowują sie wobec plantatorów bardzo wulgarnie i opryskliwie, jak się dzwoni do nich to potrafią ubliżyć a nawet rzucić słuchawką kiedy im coś nie pasuje. Kolejna sprawa jest taka że zapisałem u nich wczesna odmiane ziemniaków aby móc odstawic je w sierpniu, jednak kiedy przyszło do odbioru to p. Krystyna powiedziała ze nie ma tej odmiany i wepchnęła mi póżną. W sierpniu kiedy zadzwoniła że chca ziemniaki i powiedziałem że z wiadomych powodów nie mam co odstawić to była wielce oburzona. Następstwem tego jest to że blokuje mi teraz przepustki na odstawe ziemniaków. Kiedy zadzwoniłem do prezesa i powiedziałem mu co robi jego pracownik to zwyczajnie mnie wyśmiał i powiedział że gdybym miał z 5 tys ton lub 10tys ton to byśmy mogli rozmawiać a tak to nie mamy o czym po czym rzucił słuchawką. Wniosek nasuwa sie sam ze mały plantator nic dla nich nie znaczy i można go zniszczyć. 
      Znam rolników którzy już we wrześniu i październiku odstawili wszystkie ziemniaki nawet te ponad kontraktacje a drugich takich jak ja trzyma sie do samego końca blokując im przepustki. Wisienką na torcie jest to że przez cały okres kampani pan prezes przyjmuje dziennie 15-20 samochodów ziemniaków przerzucanych z zakładu w Łomży a okolicznych rolników ma gdzieś. 
      Dlatego prosze aby każdy kto z nimi współpracuje i chce podjąć wspólprace, głeboko sie zastanowił czy warto popierać i dorabiać zakład który robi z plantatorem co chce. 
      Mam nadzieję że kazdy sobie to przemyśli i podejmnie słuszną decyzje. Jesli ktoś chce uzyskąć więcej informacji o chamstwie zakładu to prosze pisać na priv.
×