Skocz do zawartości
marcinl43

Stuki metaliczne w silniku MTZ

Polecane posty

marcinl43    7

Witam przy pracach polowych nagle z silnika zaczęły dochodzić metaliczny stukot silnika. Po wroceniu do domu odkrecilem misę a tam polamany pierscien oporowy (obok panewek) obędzie się bez wyjmowania wału i go szlifowania? Wystarczy założyć nowe pierścienie oporowe?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

kukum    8

powiem ci tak wyjmij ten wał i wez zobacz czemu wgl wyleciał nawet dosc juz styrany jest a napewno on nie wypadł tyko go wyrwało z miejsca tam tłoków wyjmowac nie trzeba bo po co jak chodził tylko ten wał w c 360 to mi blok zdarło bo pierscienia wgl nie było tylko dobrze ze w pomie znajomi byli to rozdupcyli blok i poszło to tak ze z ich winy blok sie rozwalł i dali mi nowy ( tylko tyle ze kaucji nie płaciłem)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
janek82    3

da sie wymienic  tylko trzeba go rozjechac na sprzegle bo 2 srub nie odkrecisz od strony sprzegla a miales ostatnio wymieniane sprzeglo?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
hopper5    22

Przechodziłem ten sam problem. Dwa razy rozpoławiałem żeby założyć nowe dystanse aż w końcu dałem do zanitowania i od tej pory jest spokój.

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
janek82    3

tez mam zanitowane bo jeden z idiotow mechanikow zalozyl mi odwrotne tarcze sprzeglowa i od drgan powypadaly teraz sam naprawiam przynajmniej wiem co jest zrobione

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
slawek80    16

A jak wysprzęglałeś na założonej odwrotnie tarczy skoro wielowpust przystawia do wałka i jest to niemożliwe w mtz??

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
janek82    3

wlasnie wysprzeglal normalnie tylko podczas obciazenia np w prasie bardzo drgal pedal  pod noga ale ciagnal i biegi tez wchodzily

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się

  • Podobna zawartość

    • Przez wkacperw
      Mam pytanie czy mtz 82 jest dobrym wyborem do paszowozu? Obecnie mam ursusa c360 i odczuwam lekki brak mocy. Mieszmy około 2000kg.
    • Przez wojtf23
      Witam. Mam pytanie czy macie ciśnienie w filtrze paliwa i czy powinno być???? Bo mi się wydaje że ja mam i chyba duże ponieważ kupiłem nowy filtr paliwa ten koło pompy wtryskowej i okazał się dziurawy i z tej miniaturowej dziurki leci mgiełka taka że zbiornik hydrauliki jest obryzgany ropą a jak się zgasi silnik to cały czas kapie.
    • Przez ilovemtz
      Prosze aby w tym temacie wypowiadali sie posiadacze mtz[nie pronarów].
      My mamy mtz-a z 1983r i ojciec nic złego na silnik nie moze powiedziec wał jeszcze nie byl robiony. Ciagnik zrobil okolo 15000mth nie wiem czy to duzo czy mało. Co prawda ceiknie ale one juz takie sa. Co do awaryjnosci to moge powiedziec ze wiekszosc czesc zaczynamy dopiero teraz wymieniac tj. po 24latach wczesnije nie było potzreby. Co do spalania to jest małe w orce okolo 14l/ha napewno mniej niz ursus czy zetor z tych rocznikow nie mowie o nowych forterrach. Jest mały problrm z czesciami bo nie mozna ich dostac musimy po nie jezdzc do oddalonego o 50km żmigrodu bo nigdzie w poblizu ich nie dostaniemy .Powiedzcie co na ich temat mowia wasi ojcowie czy wy sami. Sami wiecie ze nie taki rusek straszny jak go piszą.
    • Przez damianraki3
      Witam, zna ktoś może moment z jakim dokręcamy korby w tym silniku D-260 ? I jaki jest kąt wtrysku? Może taki sam jak w czwórce. Nie mogę znaleźć książki serwisowej.
    • Przez dzonny
      Witam!
       
      Mam MTZ 82 z roku 1999. Kłopot polega na tym że coraz częściej zdarza się sytuacja że gdy zagłebie pług w ziemię to przy próbie podnoszenia podniesie jakieś 2-3 cm i wydaje dźwięki takie jakby maszyna była już w górze, radziłem sobie w takiej sytuacji dociążając podnośnik (dźwignia podnoszenia na max do przodu) po tym zabiegu zawsze podnosił, tylko teraz już momentami nie chce ta sztuczka działać. Problem staje się o tyle bardziej uciążliwy że w momencie gdy tylne koła trafią na beudże to ciągnik potrafi się zawiesiść (tylne koła tracą przczepność z podłożem) w tym wypadku pomaga wyjechanie na przednim napędzie, ale ile razy można się z czymś takim męczyć. Podnośnik jest aktualnie ustawiony poprawnie na tryb siłowy, poziom oleju w hydraulice taki jaki potrzebny, dodam że na trybie pozycyjnym i mieszany problem także się pojawia. Co może być przyczyną tego bardzo ale bardzo wkurzającego zjawiska?
×

Ważne informacje

Używamy plików cookies, aby poprawić funkcjonowanie strony Agrofoto.pl. Pliki cookies dopasowują treść strony, w tym wyświetlanych reklam, do indywidualnych potrzeb i zainteresowań użytkownika, pozwalają nam również zrozumieć, w jaki sposób korzystasz z naszej strony. Korzystanie z Agrofoto.pl bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Twoim urządzeniu końcowym. Możesz dokonać w każdym czasie zmiany ustawień dotyczących cookies. Więcej szczegółów w naszej Polityce prywatności i plików cookies.