Skocz do zawartości

Polecane posty

jonygo    0

Witam.

 

Szukam alternatywy dla wysłużonej już C330,coś zamiast,czytałem kilka podobnych tematów ale nic dla mnie konkretnego nie było,proszę forumowiczów o pomoc :)

 

 

Miejsce pracy:

 

Szkółka drzew i krzewów,plantacje choinkowe,lekkie prace (opielacz,brona chwastownik,glebogryzarka,czasem opryskiwacz 300 l,glebogryzarka do międzyrzędzi,generalnie praca w międzyrzędziach,czasem lekki transport wewnątrz szkółki) areał 30 ha,gleby bardzo zróżnicowane od II klasy do "VII" :)

 

Wymagania:

 

- bez przedniego napędu (mam jeszcze 2 inne ciągniki z napędem CASE JX 70 oraz MTZ 82) potrzebny dobry skręt,najlepiej ze wspomaganiem,mało miejsca na uwrociach i drogach technicznych.

 

- kabina (mile widziane ogrzewanie)

 

- rozstaw kół jak w C330 i pozostałych moich ciągnikach (szerokość) dlatego też odpadają wszelkie mikrociągniki typu yanmar,kubota,wersje do winnic,sadów itp choć to będzie następny zakup ;)

 

- nie potrzebuje jakiegoś szczególnego udźwigu na podnośniku 

 

- komfort przydałby się wyższy niż w C330 (najwięcej czasu spędzam w najmniejszym ciągniku)

 

- maksymalnie prosty,bez zbędnej elektroniki,żebym mógł też ewentualnie posadzić pracownika - coby zbyt wiele nie zniańczył ;)

 

- im oszczędniejszy tym lepiej,ciągnik pracuje u mnie zakresie 800-1200 obr/min, 80 % czasu

 

- im młodszy i mniej wypracowany tym lepiej

 

- coś z czym nie byłoby problemu jeżeli chodzi o dostęp do części (nie muszą być od ręki jak do naszych poczciwych ursusów,kilka dni zawsze mogę poczekać na sprowadzenie)

 

- budżet do 80 000 zł

 

- im młodszy tym lepiej

 

Mam nadzieję,że podałem sporo informacji,jeżeli coś by kogoś nurtowało albo trzeba coś doprecyzować to proszę pytać :) od razu odpowiem.

 

Pozdrawiam :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

cyprian1219    364

Małych ciągników rolniczych z jakimiś kabinami bez przodka, rozstaw kół prawie zawsze idzie zmienić, a ze spalanem to jeśli nie wybierzesz poczciwego c360 to nie powinno być problemu w innych małych tego typu. Jedyne ogranicza wybór bo chcesz młody rocznik i bez elejtroniki, czyli grono do wyboru można troche okroić, bo takich ciągników jest masa z wielu marek, tylko właśnie różne roczniki i ilość elektroniki. Dkoro masz taki duży budżet to może pomyśl o nowym? Za 80tys to już kupisz poczciwego nowego, a skoro ma obrabiać specjalistycznie 30ha to chyba warto moim zdaniem.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Skoro prosty, bez zbędnej elektroniki to poleciłbym Zetora 3320 ,za 50 tysięcy można kupić już coś fajnego z tego wieku ;)

Wbrew pozorom zetory nie palą nie wiadomo ile, szczególnie na małych obrotach spalanie jest zadowalające  :D

Kabina dość komfortowa jak na prawie 50 konny ciągnik, więc polecam wziąć pod uwagę takiego zetorka :)

Chyba że kolega chcę coś nowszego to może Farmtrac 555 :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
jonek98    964

Kubota sadownicza mimo przedniego napędu i tak będzie miała mały skręt bo gabarytowo to 30 gdzieś a nawet węższa chyba jest 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
jonygo    0
Napisano (edytowany)

Dziękuję za wszystkie podpowiedzi ;)

 

No ale chyba stanie na czymś nowym.

 

Jak patrzę na ceny 15-letnich ciągników to dramat,zetory,ursusy i inne,trzeba liczyć około 50 000 zł za coś co nie wiadomo czy nie będzie totalną wtopą.

 

A taki Farmtrack 555 nówka niech kosztuje 75 000 zł,odliczam VAT 23% i zostaje 57 750 zł od czego odejmuje następne 19% podatku dochodowego,po czym taki ciągnik faktycznie kosztuje mnie 46 777,50 zł. W grę zaczęły jeszcze wchodzić  kuboty ale to już wydatek rzędu chyba około 105-110 000 zł brutto.

 

A i znalazłem jeszcze coś takiego http://olx.pl/oferta/escort-335-stan-idealny-tylko-200mth-CID757-IDepYOd.html#da04fd6135 co o tym sądzicie???

 

Zaznaczam przy okazji,że nigdy osobiście bliżej nie miałem do czynienia z innymi ciągnikami niż C330,C360,Case JX70,MTZ 82, dlatego też pytam was o zdanie :)

Edytowano przez jonygo

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
cyprian1219    364

No to za dużej przesiadki nie zrobisz bo ft 335 to nowe c330 po indyjskim "tuningu", czyli nieco inny podnośnik, kabina, maska i silnik podobno jakiś stary ford po odmłodzeniu ale czy ja wiem, poszukaj w necie jest sporo info o nich, a z resztą gołym okiem po zdjęciach chyba widzisz że to c330 tylko po przeróbkach, nie wiem czy warto tyle zapłacić za c330, a nowy 555 to jednak nowy, a nie stary nieużywany. Może ktoś się bliżej spotkał to coś opisze.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
MgrLukash    124

To jest chyba ładniej opakowane C-330, nawet wspomagania nie ma.

 

Jest jeszcze coś takiego jak Kioti NX4510 lub NX5510C

Z małych one mi się bardzo podobają ale maja wg mnie 3 podstawowe wady:

- Filtr DPF

- Częste interwały wymiany oleju (silnik co 100mth skrzynia co 400mth)

- Dźwignia zmiany biegów po lewej stronie(ale do tego chyba dało by sie przyzwyczaic)

 

http://olx.pl/oferta/ciagnik-rolniczy-kioti-nx5510c-55km-nowy-klimatyzacja-cena-brutto-CID757-IDfsj2X.html#a089f5d409

 


♫Life Is Music♫
♫Music Is Life♫

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
jonygo    0

Sprzedawca zabił mi klina!

Przez przypadek zainteresowałem się ciągnikiem Belarus 320.4 mam go dostać do szkółki na kilka dni do testowania.

 

Cena jest bardzo zachęcająca 42 000 brutto,wiadomo podstawa bez wyposażenia dodatkowego. (Kubota po doposażeniu 115 000 zł)

Ale nawet jakby go doposażyć we wszystko z przednim tuzem i womem to cena nie przekroczy 52 000 brutto.

 

Widziałem dwa takie ciągniki po 15 latach użytkowania w LESIE (wyglądają tragicznie :D ale mechanicznie podobno rewelacja) znajomy ZULowiec ma takie dwie maszynki na trzebieże,czyszczenia i inne drobne roboty,prześwit ma też wysoki :)

Rozmowa z nim to wiadomo,zbyt wiele mi nie powie bo tylko dba o ON,serwis i części.

Ale rozmawiałem z kierowcami :) są zachwyceni,cholernie wytrzymałe,idioto odporne,oszczędne i na pewno wygodniejsze niż C330 a każdy wie jak wygląda praca w lesie ;) jestem ciekaw skrętu :) "pseudo wygody" :D,spalania i w ogóle jak to wszystko działa ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez dan02
      witam.  zastanawiam się nad  kupnem  nh t4. 75 a ursusem  c380  ceny  mają  wmiare podobne . beda  pracowały na  powierzchni  15 ha. w zastępstwie c360 chodzi mi o awaryjnosc  i koszty utrzymania .  
       
    • Przez Farmer2017
      Witam.
      Składam wniosek na prow. Planuje kupno ciagnika 140 - 160 km. Ciagnik bedzie typowo do cieżkich prac oraz transportu. Podpowiedzcie jaki wybrać. Który jakie ma wady i zalety oraz o jakich usterkach słyszeliście.
    • Przez marles
      Witam chcę skonstruować łuparkę pionową do metrów zawieszaną na tył ciągnika i zasilanie pompy przez WOM.Mam już siłownik średnica tłoczyska 80mm z zewnątrz 130mm wysuw 900mm z ramą nie ma problemu ale z hydrauliką już tak bo nie wiem jaką pompę szukaj jakiej wydajności aby to działało w miarę szybko.Myślałem nad pompą od Białoruśki ale ona ma 174l/min  trochę za bogato bo rozdzielacz tyle nie puści i zagotuje olej.Z góry dzięki za wszelkie rady jutro postaram się zamieścić zdjęcia siłownika.
    • Przez Natalia25
      Witam,
      Proszę o pomoc w  wyborze nowego ciągnika do gospodarstwa 45 ha. Będzie to ciągnik główny do prac ciężkich, tj, orka pługiem 4-skibowym, agregat czynny z siewnikiem 3m, gruber 3 m, później może jakiś głębosz. Ciągnik będzie miał 150 KM. Oto moje propozycje które rozważam:
       - John deere 6155M
       - Claas Arion 610
       - New Holland T 7.165s
       - Case Puma 150.
      Proszę o opinie na temat tych ciągników i ewentualne propozycje który lepszy.
      P.S - Osobiście zastanawiam się pomiędzy Claasem a JD.
      (Cena nie jest tu istotnym elementem)
       
      Pozdrawiam
    • Przez polan
      Witam brać rolniczą,
      potrzebuję ciągnika na 50 ha, głównie do rozsiewacza, opryskiwacza, ale też żeby pociągnął agregat uprawowo-siewny 3m z broną wirnikową. Mamy jeden 150 KM z 2000r., teraz chcemy najlepiej 120-130 KM. W grę wchodzi John deere, claas ewentualnie case. Pytanie czy do wyżej wymienionego sprzętu "opłaca" się wybrać ciągnik 6 cylindrowy, czy 4 powinien to ogarnąć? No i kwestia czy warto jeździć i szukać sprzętu używanego i sprowadzanego za ~150 koła z 7000 mtg, czy dołożyć 100 i mieć świeżaka. Dodam tylko, że rocznie robimy około 400 mtg.
      z dodatkowego wyposażenia zależy nam na TUZie, miękkiej osi, pneumatyce 2+1 i 3 pary hydrauliki.
      Dzięki za przeczytanie i każdą dobrą radę.
      Pozdrawiam, polan.
×