Skocz do zawartości
WojciechTrojan

złośliwy sąsiad. Co poradzić?

Polecane posty

Napisano (edytowany)

Witam, wiec przedstawiam wam moja sytuacje, sąsiad z boku ma dwóch synów i mieszkaja naprzeciw mnie z drugiej strony jezdni, 

Robią szynki i inne rzeczy w swoim budynku nie przeznaczonym do tego oraz wędzą też tak jak kiedyś ktoś dla siebie wędził. Maja sklep, wiem gdzie i sprzedaja to. Nie uprawiaja ani nie robią nic w ''polu''. Kupiłem pomiedzy nimi naprzeciwko domu pole troche zzalesione. Wiec wycinanie, koparka i agregat. A sąsiad poszedł najprawdopodobmniej z randapem i opryskał ok. 65 arów.  Straty obliczone na ok. 3-4 tys. Te opryskane pola to znajdują sie za moim domem obok sasiada. Kamery koło domu i stajni nic nie widziały kiedy i co.  Fotopułapka w polu na takiej altance leśniczej też nic. A gdy coś się kłócilismy o to, powiedzieli że ojciec w domu pijany jeździ i nie wie co pryska. ( co oczywiscie jest bzdurą). Kłamią w żywe oczy. Pryskają mi to zboże juz dobre 3-4 lata w takich rozmiarach jak pisałem od 50-80 arów bardzo ładnego prawie ''czarnego kłosa'' . Raz na jednym kawałku 2 ha, raz na innym troche dalej takze tam. Wiec nie ma jak to zaobserwować. 

Co moge zrobić z takimi ludźmi? Raz jak nawracałem tam na tym kupionym polu z przodu domu jest tam ok. 6 m szerokosci i ja ciagnikiem na 10 razy nawracałem to podleciał do mnie jak poprawiałem to co źle sie odłożyło od agregatu a ich ojciec taki dziadek wyszedł do mnie z łapami ze to jego itp etc. I chciał mnie uderzyć, i tu popełniłem błąd bo bezwarunkowo wystawił lewą ręke na ten atak w moim kierunku prawym sierpem. jak to zobaczył zamknął sie i poszedł do domu szybko. Oni maja ok. 40-45 lat. jego synowie. Ja ok. 20. 

Groźą mi, rodzina się boi. Co można zrobić w takiej sytuacji? Oczywiscie jakieś odpowiedzi z jakimś niedozwolonym środkiem na priv.

 

Zdjecia dla zilustrowania tego. Dużo nie widać bo z jednej strony robione ale oczywiscie z tyłu za mną podobny kawałek tak samo żółty. Zrobił się tak żólty i suchy korzeń w przeciągu ok. 5-7 dni. jak ostatnio tam byłem. 

 

ps. policja jest bezradna bez żadnych dowodów. 

post-176793-0-16325200-1462650354_thumb.jpg

post-176793-0-99956800-1462650387_thumb.jpg

post-176793-0-44347200-1462650420_thumb.jpg

post-176793-0-47999200-1462650447_thumb.jpg

Edytowano przez WojciechTrojan

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
hardkor113    19

Mozesz zglosiac to do PIORINU przyjada przetrzepia ich i prawdopodobnje mogo dostac jakos gdzywne.
Tylko moze byc problem z dowodami.
A to ze robia te wedliny i je sprzedaja nielegalnie to policja powinna sie tym zainteresowac ewentualnie jak nie policja to powinni ta sprawe przekazac innej instytucji ktora zrobi z tym porzadek.


Nie poddawaj sie i walcz bo glupote trzeba tepic

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
lukjohn97    7

nagrywaj na dyktafon jak do Cb coś mówią. widzisz ich na swoim polu jak do Cb idą rób telefonem szybko zdjęcie. I jak będziesz miał kilka zdjęć zglaszaj do prokuratury i jak będziesz miał zdj i nagrania masz sprawę wygraną.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

hardkor113    19

Mozesz takze naglosnic to w mediach np:interwencje czy sprawa dla reporterow.
Moze sie przestrasz i odposzcza.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

mozesz zbadac glebe i dac rosliny do badania zeby bylo wiadomo czym byly potraktowane... i nie odpuszczaj bo jak raz odpuscisz to juz koniec. Ale co do wedlin... moim zdaniem to ich sprawa :-)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
lukaschels    56

tak kolega napisał, zdjęcie , nagrania, badania gleby ale Ty musisz bez cienia zarzutu. kiedyś zrobią błąd, a ta kiełbasa to ich słaba strona, zadzwoń do sanepidu że brud maja. za każdym razem jak oni Ciebie Ty donos.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
karol091193    85

duża ta działka??? Zaśpiewaj dla nich za nią 300tyś albo i lepiej. Sprzedaj a kilometr czy 2 dalej kupisz za tą kasę 2 czy 3 razy tyle ziemi, a jak powiedzą że tyle nie dadzą to niech odłogiem leży ale mów, że taniej nie oddasz.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
wojtal24    164

Nikt nie zna Twojej sytuacji i powodów dlaczego tak sie dzieje jak to mówia kazdy kij ma dwa końce piszesz że kamery nic nie zarejestrowa to skad masz pewnosc że to oni widziałeś ich jak to robili czy masz swiadków nie wiem co miedzy Wami zaszło ze siegacie az po takie sytuacje dziwi mnie że policja bez radna przecież ktoś niszczy Twoja własnosć wiec powinni zareagować Piorin też nic tu nie pomoże oddać rośliny do badania kosztów sobie narobisz i co z tego ze bedziesz wiedzia czym to potraktowali jak ciagle nie bedziesz miał dowodów że to oni. mój sasiad miał pole przy drodze i jeden gosć cieżarówka zawsze mu wyjeżdzał po tym zbozu niszczył mu sasiad raz drugi trzeci zwrócił mu uwagę  i to przez 2 lata nie pologło, wieć wzdłuż miedzy zakopał deske nabita gwozdziami kjoleś wyjechał na zboże złapał 2 gumy i sie szybko nauczł jezdzić i miescić w drodzę 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
asharot    175

Przecież dowody dla policji są w postaci spalonego zboża a oni są od tego żeby złapać sprawcę powinni rozpocząć śledztwo w tej sprawie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Damianb89    64

Masakra. Ja też miałem tak upartego sąsiada co miał trzech synów i się pluli o pola granice wszystko im niepasowało. To mu kiedyś olej z silnika w ciągniku spuściłem na czas sianokosów i się biedny popsuł:) a dalej co zrobiłem nienapisze i niepolecam bo by jeszcze Ciebie policja nawiedziła. Ale spokój mam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Damianb89    64

ja się niechwale i jak widzisz niepolecam zupełnie. Tylko poprostu rozumiem sytuacje tego chłopaka ten kto tego nieprzeżył to niewie jaki to koszmar.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
zetorki12    1932

A w niedziele ręce złożone i pod sam ołtarz . Tak w o gule to podejrzewam że obydwie strony mają sporo na sumieniu . Przecież gdyby wina była tylko po jednej stronie to prokurator dawno by się tym zajął . Kamery , druty , zasieki , brony , gwoździe .... ludzie co z Wami !

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
lukjohn97    7

pamiętaj CHAMSTWO ZA CHAMSTWO, SZACUNEK ZA SZACUNEK. zbieraj dowody i donos. teraz w sądzie liczą się zdjęcia i nagrania

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
benek79    13

Witam. Tak jak wyzej ktos napisał znamy wypowiedz jednej strony.Dogadajcie sie i po problemie.Tylko ze nikt pierwszy reki nie chce wyciagnac na zgode.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
asharot    175

Witam. Tak jak wyzej ktos napisał znamy wypowiedz jednej strony.Dogadajcie sie i po problemie.Tylko ze nikt pierwszy reki nie chce wyciagnac na zgode.

 

Z czym ma się dogadać?

Ktoś niszczy Twoje zboże na Twoim polu i masz się z nim dogadać, w jaki sposób?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
marko-kolo    213

A w niedziele ręce złożone i pod sam ołtarz . Tak w o gule to podejrzewam że obydwie strony mają sporo na sumieniu . Przecież gdyby wina była tylko po jednej stronie to prokurator dawno by się tym zajął . Kamery , druty , zasieki , brony , gwoździe .... ludzie co z Wami !

wiesz trudno wyrokować ale raczej z opisu wynika że tu jest przewaga siły a chłopak jest młody i sam 

w takich sytuacjach potrzeba wsparcia rodziny ,sąsiadów czy kolegów bo policja i prokuratura to wiadomo jak nie ma dowodów to nic nie zdziała

 

miałem podobną sytuacje w wiosce , dwóch starych kawalerów i ojciec myśleli że mogą zdominować młodszego sąsiada bo był sam  

ale gdy ujął się za niego  człowiek  który miał dość narwany charakter i szybkie rączki panowie wyluzowali jak poczuli że przewaga siły ich opuściła 

dziwnym trafem spotkały ich w niedługim czasie niemiłe niespodzianki to łażą teraz ze spuszczonymi głowami 

 

tu dobrze mówi jeden z kolegów że trzeba czasem niestandardowych metod na takich , bo jak poczują że mają przewagę siły i że ktoś ich się boi to masakra 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Piechu    43

Kup videorejestrator do ciagnika. Jak cos nagrasz to na policje. Z ta ich produkcja nic nie rob bo jak doniesiesz to oni beda miec przerabane i beda wiedziec kto byl tak zyczliwy i napewno podziekuja. Trzeba uwazac na ludzi bo jak ktos jest bardzo nerwowy i nie panuje nad soba to jest zdolny do wszystkiego. Czasem lepiej odpuscic ...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Z jednym macie racje, żeby się im nie dawać. Jeden z tych braci to taki wojskowy , teraz na emeryturze on coraz bardziej cwaniakuje. Co do wzywania odpowiednich służb, to u mnie już była inspekcja budownictwa bo jak raz przyjechał tir z prosiętami to myśleli ze cały tir wchodzi a my tyko 50-100 sztuk xD. i przyjechali, pomierzyli, i naszczescie wszystko się zgadzało. Wczesniej tez była jakas inspekcja odnosnie tego.  

 

Jeden kolega napisał sprzedaj tą działke, powiem Ci tak, oni wolą to wyłudzić albo przyjąć za bezcen  niż to kupować. Takie głupie gnidy... A gdy ktoś z nimi rozmawiał to powiedzieli ze nie ma sposobu z nimi sie pogodzic. Dodali - Zaorują  innym i maja tyle wrogów. (podała imie i nazwisko tej osoby) - tylko jeden mały problem. Z tą osobą wgl nie mamy przy sobie pola. Z ludźmi żadnego problemu nie ma. Tylko oni. w niedzele do kościoła wszyscy idą modlą sie. a za chwile do pola opryskać... lub coś innego.

 

Mamy ogrodzenie dosc wysokie z ich strony i ich drzewa iglaste takie na 3,5 m rozrosły się, mama obcieła i rzuciła im na kupke tak zeby nie musieli za bardzo sie natrudzić. to zaczeli jej to odrzucać , rozrzucać po całej działce. Raz nawet kamień z ich strony przeleciał. Nie pierwszy raz. Takze ani dogadac ani nic. Jak juz bardzo chcieli mogli powiedziec. jak obcieliscie na swoim to sobie to weźcie i nie było by problemu. a tu taki uj. 

 

Mam jakieś pomysły odnośnie nich ale za bardzo że tak powiem szkodliwe zdrowiu.

 

 

A co do zgłoszenia tego do PIORINU to napisać do nich mail'a czy zadzwonić i co im dokładniej powiedzieć by jakoś sie zainteresowali? 

Dzieki za odpowiedzi. zawsze to jakieś wsparcie Pozdrawiam.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
wojtal24    164

tylko sprawa dla reportera pani Jaworowicz może was pogodzić tylko żeby nie wyszło w telewizji na ich korzysć

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Renault85-15TX    167

Do PIORiNu musisz jechać osobiście i złożyć donos albo wysłać go listem, telefonicznie nie chcą przyjeżdżać przerabiałem to w tamtym roku. Musisz mieć Twarde dowody na nich w postaci opinii PIORiNu, notatki policyjnej, zdjęcia, nagrania i sprawa do sądu i za każdym razem będą płacić za niszczenie. Raz nie pomoże to znowu i tak w kółko aż im się odechce albo zbraknie im kasy. Jak to nie pomoże to wtedy zostają Ci tylko nie legalne sposoby żeby go zniszczyć. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
hardkor113    19

Co ty kolego gadasz mozna zalatwic ta sprawe przez telefon mialem taka sytulacje ze taki cham opryskal mi pszenice w szerokosci 4 m.
Zadzwonilem zglosilem przyjechali porobili zdjecia pomierzyli.
Zrobili u mnie mala kontrole zwiazana z opryskami.(ta kontrola byla taka troche poglazliwa w stosunku do mnie gdyz wiele kilka rzeczy sie nie zgadzialo ale nic mi nie zrobili bo ja bylem zglaszajacym).
Pojechali pozniej do sprawcy tego incydentu i go dokladnie przetrzepali.
Twierdzili ze jak wszytko dobrze pojdzie to utną mu polowe doplat do pola.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


×