Skocz do zawartości
konio1011

Przepisanie gospodarstwa przez wdowe

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
galeria
gospodarstwa
konio1011    12

Witam . Mamy taki problem w rodzinie. Zmarł ojciec i mama ma 48lat . Podobno jest taki przepis ze jesli w przeciągu miesiąca wdowa złozy wniosek w krus to dostanie rente w wysokości ok 800zł gdy skończy 50lat ale trzeba przepisać gospodarstwo lub oddać w dzierzawe? ktoś orientuje się czy jest coś takiego?? Ja za rok konćze studia i pytanie czy mogłaby przepisać gospodarstwo na mnie a ja za rok chciałbym ubiegać sie o młodego rolnika. Jest to do zrealizowania?? Czy nie mając jeszcze ukonczonych studiów dostane dopłaty za ten pierwszy rok?? Czy lepiej oddać w dzierzawe ziemie np wujkowi i dopiero jak skończe studia przepisać na mnie??

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
wojtal24    174

co do renty to dowiedz się w krus a jak chcesz się ubiegać o mr to poczekaj z tym przepisywaniem

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
tomek73    190

Jak zmarł ci ojciec to jesteś współwłaścicielem pola, najpierw musisz zrzez się spadku żeby za rok czy dwa móc ubiegać się  o młodego rolnika.Według prawa już masz ziemię na siebie. Chyba ze coś się zmieniło, tak było kiedyś.

W sprawie renty zadzwoń do KRUS.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

konio1011    12

Przed smiercia byl spisany testament ze gospodarstwo przechodzi na mame po smierci ojca zeby nie bylo problemow ze spadkiem . Chodzi o przepisanie zeby mama dostala rente wczesniejsza w tym wypadku

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
daron64    111

Co i jak z przepisem ziemi to idź do notariusza-koszt przepisania 20paru ha to u mnie chcą ok. 2.5k zl. Co do renty po ojcu to nie kojarzę terminu żeby byl. U nas kobieta w krusie powiedziała ze nic się nie należy, dopiero potem doszliśmy co i jak. Składasz papiery do krus i mama dostaje decyzje, nieważne ze ma ziemie na siebie. Kwota renty to składowa dwóch stawek. W przypadku mojej mamy to łącznie ok 950zl wyszło. Dopóki ma na siebie ziemie, jedna ze skladowych jest zawieszona i dostaje chyba niecałe 200zl. Po przepisaniu gospodarki, lub wydzierzawieniu(na min. 10 lat, z rejestracja umowy w starostwie) druga czesc zostaje odwieszona. Matka musi się pozbyć tylko ziemi(oraz jeśli ma na siebie jakieś działy specjalne), zwierzęta np. już może mieć na siebie i otrzymywać te rentę. W praktyce tej renty wychodzi porównywalnie co dostalaby emerytury. Wymogi są chyba co do wieku mamy i nie pamiętam czy o długości oplacania składek nic nie ma.
To tyle z własnego doświadczenia, tylko zaznaczam ze jesteśmy jeszcze przed przepisaniem ziemi.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
rafff24    26

co się dowiedzieliście? mam też taką samą sprawę, mama ma przyznaną rentę rodzinną, część zawieszona, jutro się może czegoś od notariusza dowiem

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wojtek026    9

a wydzierżawić przy przejściu na emeryturę trzeba całe gospodarstwo wraz z budynkami, bo jeśli znajdują się na jednej działce o powierzchni kilku ha, to wydzierżawiamy tą działkę a co z domem na kogo to wtedy stoi, czy może lepiej za wczasu podzielić działkę i budynki zostawić na działce do 1ha?

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
daron64    111

Niby budynki nie grają roli, tzn. mogą zostać na przyszla rencistkę, tylko oczywiście dzialka wielkość musi mieć odpowiednia. Ja nie mogę mieć budynku mieszkalnego na siebie i jedna dzialka z domem zostaje na mamę, a druga, na której jest budynek mieszkalny i gospodarcze wszystkie podzieliliśmy bo miala lacznie z 5ha. Podzial dzialki przez geodetę u mnie ok. 1200zl za dzialke i z3tyg czekania.
Edit
Geodeta mowil jeszcze, ze przy podziale dzialki, czesc na której jest budynek mieszkalny musi mieć, jeśli dobrze pamiętam, min. 30arow. Inaczej jest więcej papierkowej roboty, a tak bez żadnych problemów.

Edytowano przez daron64

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wojtek026    9

a za sam dom mieszkalny tak oddzielony dla rencistki to nie będzie jakiś większy podatek w przyszłości? a czy można założyć siedzibę stada nie posiadając żadnych budynków na siebie?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
daron64    111

Za sam dom podatek będzie taki sam jak dla każdego innego. Problem może być przy budynkach gospodarczych, bo za to dla rolnika jest mniejsza stawka. U nas akurat w gminie walka o to była, ale gminie udało się utrzymać niższa stawkę, no ale o to już musisz w urzędzie u siebie spytać, jak to u was wygląda. Co do siedziby stada to nie powiem, bo skoro rencistka może mieć na siebie zwierzęta i u nas nie ma problemu z podatkiem, to zostawiam to na mamę, tym bardziej, ze powoli będziemy wygaszac produkcję zwierzeca. Szkoda sobie dodatkowo komplikować. No chyba, ze będziesz dalej trzymał zwierzęta, to najlepiej od razu załatwić. Myślę, ze ewentualny brak budynków to nie problem, pewnie w ostateczności można to załatwić dzierżawa.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wojtek026    9

na emeryturze z krus nie można mieć na siebie żadnego bydła, a w jakim okresie najlepiej poprzepisywać czy wydzierżawić ziemię, czy to ma jakieś znaczenie co do czasu gdy np. składa się wniosek na dopłaty?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
daron64    111

Ale czy ja gdzieś pisalem o emeryturze? Caly czas rozmowa tyczyla się renty po zmarlym mężu matki.
Wlasnosc nie ma chyba wplywu na doplaty, liczy się kto ziemie uzytkuje.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez Sadek
      Witam.
       
      Mam taki problem, rodzice przekazali mi część gospodarstwa a część zostawili sobie. Tata osiągnął wiek do wcześniejszej emerytury i  w dzierżawę tą ziemię przepisał na mnie (syna). I tu zaczyna się problem gdyż starostwo nie chce zarejestrować umowy dzierżawy a KRUS daje decyzję odmowną z powodu że umowa nie jest zarejestrowana.
       
      Czy jest jakaś możliwość aby tata dostał emeryturę?
       
    • Przez karino25
      Witam, nie moge znalezc odpowiedzi wiec postanowilem zalozyc nowy temat. Czy rolnik musi miec rachunek w banku czy wystarczy np osobiste konto? Chodzi mi o przelewy gdzie dochodzi 7% podatku zryczałtowanego. Czy na osobiste konto tez doliczą ten podatek?
       
    • Przez PATr
      Może mi ktoś wytłumaczyć jak oni to obliczyli że lepsza jest oferta bgż z ofertą bez prowizji i marżą 2,48p.p niż pekao z prowizją 0,49% i marżą 1,8 p.p. Albo ja coś źle liczę albo ktoś dostał w łapę i to ewidentnie, jak na moje oko jakiego byś kredytu nie wziął to lepsza jest oferta pekao, podrzucam link do informacji od arimr
       
       
       
      http://www.arimr.gov.pl/aktualnosci/artykuly/arimr-wybrala-banki-z-ktorymi-bedzie-wspolpracowac-w-zakresie-kredytow-preferencyjnych.html
    • Przez Ecopiotr
      Sprawdzając ostatni wyciąg trafiłem na " Opłata za wizytę u Klienta-monitoring" 150,00 PLN.
      Ponieważ o takiej wizycie nic nie wiedziałem, zapytałem w Banku, kto i kiedy u mnie był. Jak się okazało nikt nie był i nikt się nie wybiera ( mam kredyt hipoteczny w tym Banku, raty nadpłacone do kwietnia 2018, odsetki są co miesiąc pobierane z konta,nigdy nie miałem zaległości).
      Jak mnie poinformowano, każdemu kto ma w umowie kredytu możliwość monitoringu system nalicza taką opłatę bez względu na to, czy monitoring miał miejsce, czy nie. 
      Odzyskanie "niesłusznie pobranej opłaty" (dla mnie jest to po prostu kradzież) ponoć nie stanowi problemu. Wystarczy w Banku złożyć reklamację. Na pytanie czy gdybym się nie zorientował i nie zapytał, oddaliby mi tą "opłatę", usłyszałem - NIE.
      Pracownicy są oczywiście "niewinni", ponieważ to system pobiera te "opłaty", a oni (pomimo wiedzy o niesłuszności tych pobrań) tylko nie robią nic by ostrzec klientów. Myślę, że można to nazwać współudziałem.
       
    • Przez Mathieu92
      Noszę się z zamiarem kupna ciągnika, i ewentualnego wzięcia kredytu. Zastanawiam się jak zwiększyć swoją zdolność kredytową(bo ze spłatą nie uważam żebym miał problemy)  Mianowicie na krusie obecnie nie jestem i na razie nie chcę być, więc staram się nie widnieć również na fakturach za sprzedaż płodów rolnych jak i fakturach kupna ŚOR. Niestety również moja obecna umowa o pracę którą mam od nie dawna widnieje na 2000zł brutto.  Czy sprzedaż płodów rolnych na siebie może w jakikolwiek sposób zwiększyć moją zdolność?  Jak bardzo mogę ją zwiększyć, albo na jak duże sumy muszą te faktury opiewać żebym dostał kredyt/raty na ciągnik używany w kwocie 30-40tys złotych.
×