Skocz do zawartości
atrol123

Przechowywanie zboza w kontenerze morskim ?

Polecane posty

atrol123    0

Witam Tak jak w temacie . Czy ktos przechowywał zboze w kontenerze morskim ? Czy kontener wytrzymał ? Wady i zalety takiego rozwiazania ? Prosze o szybką odpowiedz :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
extrabyk    839

Też kiedyś o tym myślałem. Te kontenery to ogólnie fajna sprawa do różnych zastosowań ale niestety tanie nie są a do tego dochodzi jeszcze transport :unsure:

Myślę. że 6 metrowy wytrzyma napór zboża na ściany bez problemu ale przy 12 metrowym trzeba by dla pewności pomyśleć o jakimś stężeniu ścian. Ważniejszym problemem tak jak przy silosach będzie skraplanie się pary wodnej na ścianach od środka. Ja jak myślałem o takim przechowywaniu to myślałem o ociepleniu ścian wełną mineralną i wyłożeniu płytą OSB. Do tego ażurowa podłoga i wywietrzniki w dachu co umożliwiłoby podłączenie wentylatora do przewietrzania i dosuszania ziarna. Pomysł jednak upadł bo przestałem zasiewać pola zbożami i mam tylko użytki zielone.

Jeśli masz gdzie kupić takie kontenery w rozsądnej cenie a odległość nie podniesie za bardzo tych kosztów to kontenery są super bo w przeciwności do silosów można je wykorzystywać jak są puste do przechowywania różnych rzeczy w gospodarstwie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Tomasz78    331

Kontener jest tak mocny że wytrzyma napór bez problemu ,jedyne co to problem skraplania ,trzeba go oblozyc np,5cm styropian i siatka klej ,a na dach styro- papę i magazyn gotowy

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

sadek9    27

te kontenery są po zamknięciu praktycznie hermetyczne tak więc jeśli zboże się w nim zamknie to pewnie się zagrzeje. co do wytrzymałości to nawet tego nie poczuje, wiem bo codziennie wożę takie właśnie kontenery.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
farmervip    78

Wszyscy tu pisza mądre porady ale tak naprawdę chyba nikt sie nie zastanowił co pisze i nie widział kontenera z bliska, każdy kontener ma wentylacje ale żeby ją zobaczyć trzeba wejść do środka bo z zewnątrz jej nie widać, w każdym rogu jest podwójna blacha z otworami, i nie ważne czy to mały kontener czy duży na dodatek drzwi nie są hermetyczne!, co do wytrzymałości to nawet jak by go zalał wodą i wysłał do Chin to na 100% konstrukcja wytrzyma kilkaset wysyłek a nie dopiero magazynowanie zboża :D co do mądrych głów piszących o ociepleniu to czemu silosów nie ocieplają? :) 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
extrabyk    839

Wszyscy tu pisza mądre porady ale tak naprawdę chyba nikt sie nie zastanowił co pisze i nie widział kontenera z bliska, każdy kontener ma wentylacje ale żeby ją zobaczyć trzeba wejść do środka bo z zewnątrz jej nie widać, w każdym rogu jest podwójna blacha z otworami, i nie ważne czy to mały kontener czy duży na dodatek drzwi nie są hermetyczne!, co do wytrzymałości to nawet jak by go zalał wodą i wysłał do Chin to na 100% konstrukcja wytrzyma kilkaset wysyłek a nie dopiero magazynowanie zboża :D co do mądrych głów piszących o ociepleniu to czemu silosów nie ocieplają? :)

Znam kontenery bo oglądałem kilka. Z netu znam też parametry techniczne oraz wytrzymałość takich kontenerów więc wiem co piszę...zresztą jeśli czegoś nie jestem pewien to się nie wypowiadam.

Drzwi jeśli nie jest uszkodzona uszczelka są bardzo szczelne...może nie hermetyczne ale szczelne na pewno. Wentylacja o której piszesz jest po to by kontener wystawiony na działanie zmiennych temperatur (dzień - noc) nie "pracował" jak pusta zamknięta metalowa beczka oraz po to by specjalnie czy przypadkowo zamknięty w kontenerze człowiek nie umarł z braku tlenu. Tak małe otwory wentylacyjne na nic się nie zdadzą jeśli ktoś podłączy wentylator do dosuszania i przewietrzania zmagazynowanego ziarna. Przy dosuszaniu dochodzi jeszcze olbrzymia ilość pary wodnej wydobywającej się z dosuszanej masy. Kto widział suszarnię przy pracy to wie o czym piszę...

Kontener ma olbrzymią wytrzymałość ale...w pionie czyli można postawić jeden na drugim do kilkunastu kontenerów a w każdym po 30 ton ładunku...ale wystarczy, że zadziała siła boczna z zewnątrz czy z wnętrza to kontener gnie się jak karton po telewizorze...nie mówię, że od naporu zboża się rozpadnie ale wybrzuszenie boków w kontenerze 12-sto metrowym jest bardzo prawdopodobne. Generalnie kontener morski ma bardzo mocną konstrukcję podłogi i narożników natomiast ściany i dach pancerne nie są. Trzeba mieć na uwadze fakt, że do sprzedaży za 4 do 8 tyś. zł. netto idą kontenery, które z jakiegoś powodu nie przeszły badań technicznych i nie mogą wrócić na statki. Wyjątkiem są sytuacje, że ktoś wrócił USA lub Kanady ze swoim "mieniem przesiedleńczym" i po tym jak się rozpakował gdzieś w Polsce nie opłacało mu się zwracać kontenera do nadawcy bo załadunek i transport jest drogi więc sprzedaje żeby zwrócić sobie część kaucji za taki kontener.

Czemu nie ocieplają silosów ? Dobre pytanie...z gatunku czemu nie montują w ciągnikach tylko i wyłącznie foteli pneumatycznych skoro wiadomo, że tylko taki fotel jest w stanie w odpowiedni sposób chronić nasze kręgosłupy... Prawda jest taka, że producent silosu ma w d*pie straty spowodowane skraplaniem na ścinach silosu tak jak w d*pie mają producenci ciągników nasze kręgosłupy. Liczy się tylko żeby zrobić coś jak najtaniej i jak najdrożej sprzedać.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
SOKAN    12

Znam kontenery bo oglądałem kilka. Z netu znam też parametry techniczne oraz wytrzymałość takich kontenerów więc wiem co piszę...zresztą jeśli czegoś nie jestem pewien to się nie wypowiadam.

Drzwi jeśli nie jest uszkodzona uszczelka są bardzo szczelne...może nie hermetyczne ale szczelne na pewno. Wentylacja o której piszesz jest po to by kontener wystawiony na działanie zmiennych temperatur (dzień - noc) nie "pracował" jak pusta zamknięta metalowa beczka oraz po to by specjalnie czy przypadkowo zamknięty w kontenerze człowiek nie umarł z braku tlenu. Tak małe otwory wentylacyjne na nic się nie zdadzą jeśli ktoś podłączy wentylator do dosuszania i przewietrzania zmagazynowanego ziarna. Przy dosuszaniu dochodzi jeszcze olbrzymia ilość pary wodnej wydobywającej się z dosuszanej masy. Kto widział suszarnię przy pracy to wie o czym piszę...

Kontener ma olbrzymią wytrzymałość ale...w pionie czyli można postawić jeden na drugim do kilkunastu kontenerów a w każdym po 30 ton ładunku...ale wystarczy, że zadziała siła boczna z zewnątrz czy z wnętrza to kontener gnie się jak karton po telewizorze...nie mówię, że od naporu zboża się rozpadnie ale wybrzuszenie boków w kontenerze 12-sto metrowym jest bardzo prawdopodobne. Generalnie kontener morski ma bardzo mocną konstrukcję podłogi i narożników natomiast ściany i dach pancerne nie są. Trzeba mieć na uwadze fakt, że do sprzedaży za 4 do 8 tyś. zł. netto idą kontenery, które z jakiegoś powodu nie przeszły badań technicznych i nie mogą wrócić na statki. Wyjątkiem są sytuacje, że ktoś wrócił USA lub Kanady ze swoim "mieniem przesiedleńczym" i po tym jak się rozpakował gdzieś w Polsce nie opłacało mu się zwracać kontenera do nadawcy bo załadunek i transport jest drogi więc sprzedaje żeby zwrócić sobie część kaucji za taki kontener.

Czemu nie ocieplają silosów ? Dobre pytanie...z gatunku czemu nie montują w ciągnikach tylko i wyłącznie foteli pneumatycznych skoro wiadomo, że tylko taki fotel jest w stanie w odpowiedni sposób chronić nasze kręgosłupy... Prawda jest taka, że producent silosu ma w d*pie straty spowodowane skraplaniem na ścinach silosu tak jak w d*pie mają producenci ciągników nasze kręgosłupy. Liczy się tylko żeby zrobić coś jak najtaniej i jak najdrożej sprzedać.

Mógł byś coś więcej powiedzieć na temat kontenerów głównie 6m. Waga, jaką ma ramę na podłodze? Grubość blachy na ścianie?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
extrabyk    839

Tu masz wszystkie wymiary i masy oraz objętości najbardziej popularnych uniwersalnych kontenerów morskich 20' (6m.) 40' (12m.) oraz 40' HC (podwyższony)

http://www.kontenery-polstrug.pl/kontenery-morskie-magazynowe

Podłoga to przeważnie sklejka wodoodporna i antypoślizgowa (oczywiście w różnym stanie), która ułożona jest na bardzo solidnej konstrukcji kratownicowej. Blacha ścian to max 2 mm. Są oczywiście odchyłki bo dużo zależy od producenta. Teraz na rynku najwięcej jest kontenerów Chińskich. Generalnie każdy model kontenera ma określoną masę własną (podane masz w linku). Najmocniejsze a więc i najcięższe w kontenerze są pionowe narożniki na których stoją całe piętra kolejnych kontenerów a każdy może ważyć z ładunkiem nawet 30 ton z hakiem oraz podłoga bo na niej spoczywa cała masa ładunku konkretnego kontenera w czasie transportu oraz przeładunku. Tak więc by zachować możliwie niską masę własną kontenera "oszczędza" się na ścianach oraz dachu robiąc je ze stosunkowo cienkiej blachy, której sztywność i wytrzymałość osiąga się przez jej dość wysokie falowanie. Za sprawą tej dość cienkiej blachy ścian sporo kontenerów ulega uszkodzeniom przez źle zamocowany ładunek znajdujący się w kontenerze. Takie kontenery nie przechodzą badań i trafiają na ląd bo już na morze wrócić nie mogą.

Generalnie taki kontener to bardzo fajna sprawa w gospodarstwie w wielu zastosowaniach. Można z tego zrobić magazyn lub warsztat i co tam jeszcze komu potrzebne. Z racji masy kontener 6 m. można ustawiać i przestawiać byle ładowarką z długimi widłami, która uniesie te ok. 2 tony. Natomiast 12 m. to już większy problem bo to ok. 4 tony więc często trzeba dodatkowo wynająć dźwig do zdjęcia z ciężarówki i ustawienia na miejscu docelowym.

Chyba największymi zaletami kontenerów jest to, że mają raczej stałą wartość więc jak nie jest już potrzebny to można go sprzedać bez większej straty a czasem i z zyskiem oraz to, że taki kontener można ustawić bez żadnych pozwoleń.

 

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

w kontenerach chodzi na dzien dzisiejszy wszystko cukier, zboze, wegiel, pellet, wiec na 100% wytrzyma wentylacja jest tam ale znikoma jak na zboze moze byc malo troche wytrzymalosciowo napewno da rade

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
extrabyk    839

Owszem wożą wszystko ale nie luzem tylko w workach i na paletach więc przewożony materiał nie wywiera całą swoją masą na ściany a tylko na podłogę, która z założenia jest pancerna.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez Kroolik15
      <p>Od kilku lat na naszym polu rośnie jeden szczególny chwast którego nie idzie się niczym pozbyc a który w dużym stopniu zarasta pszenice, owies jak i pszenżyto w ogromnym stopniu zmniejszając nasze zbiory. Nie wiem co to jest ani czym to pryskać za pomoc wielkie dzięki. </p>



    • Przez mrc1005
      Witam,

      Posiadacie przenośnik ślimakowy (żmijkę) produkowaną przez Kul-Met z okolic Radomska?

      http://kul-met.pl/

      Możecie napisać co do jakości wykonania, trwałości elementów, użytkowania?

      Czy lepiej kupić żmijkę M-Rolu? Szukam czegoś w granicach fi_110 i długości 6m z możliwością przedłużenia do 8m w przyszłości jeżeli była by taka potrzeba. Dmuchawy proszę nie proponować ponieważ mam zboże zsypane na poziomie "0"; i potrzebuje przesypać na przyczepę, a żmijkę wsadzę w pryzmę i nie będę musiał szuflować wszystkiego do zasobnika.

      Dziękuje i pozdrawiam

      Marcin
       
    • Przez BIMAR
      Firma Bimar ze Zwolenia zakupi każde zboża paszowe, konsumpcyjne, rzepak, łubin, groch, grykę min 25t.        Zboże kupujemy na terenie całego kraju oraz odbieramy swoim transportem. Gwarantujemy dobre ceny oraz płatność podczas załadunku towaru. Tel 517-011-781
    • Przez RolnikWM
      Witam mam tu kilka mitów o to kilka z nich azot pogarsza jakość plonów,wysoka dawka azotu spowoduje wyleganie zbóż,siarką nie ma potrzeby nawozić,nawożenie mocznikiem jest tańsze niż saletrą amonową,najlepsze są płynne nawozy azotowe piszcie swoje opinie co o tym myślicie
    • Przez NatanSzatan
      Pszenżyto ma zjedzony stożek wzrostu i znikło, porobiły się gołe place. Prosiłbym o pomoc w znalezieniu sprawcy i zwalczeniu go.
×