Skocz do zawartości
News
kris148a

Cielaki w kojcach grupowych a pojenie.

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
kris148a    16

Witam, mam takie by dla kolegów. Jak wygląda pojenie cielaków mlekiem w kojcu jeśli jest razem np. 10 sztuk? Powiedzmy że powiesze 10 wiader ale te sprytniejdze obskocza 2 a ten ciapowaty się nie napije. Czy lepiej w czasie odchowu na mleku oddzielnie trzymać? Proszę o rady doświadczonych kolegów.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
zbyszekbrzuze    202

Ja nie widze w tym problemu. Dajemy każdemu wiadro i pije, oczywiście poskramiacz w ręku, żeby nie zabierały. Małe cielaki zanim się nauczą pić z wiadra siedzą same, a potem już razem. U nas nie stosuje się smoczków tylko normalne wiadra, bo potem ciężko odzwyczaić od smoczka.


KPK Kumurun Team
Naprawiam ciągniki, remontuję silniki,

GG: 33264431 t: 724772311

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

U mnie też piją z samych wiader. Przeważnie w kojcu jest po 6-7 sztuk i samemu dość łatwo to załatwić. Z czasem same się przyzwyczajają jak i co

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

same110    66

Jeśli możliwość to porob szczebelki co.20cm z desek tak aby cielak włożył głowę po.podejściu do punktu pojenia.Ty polozysz wiadro pod każdą szczebelke i nie ma szans żeby drugi cielak pil z tego.samego wiadra

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Jus82    5

Wieszaki na płot wiadra ze smoczkiem i poskramiacz w ręku. Odzwyczajenie od smoczka nie jest trudne 2/3 dni pobeczą, jeden dzień bez picia i po wszystkim. A jak piją ze smoczka praktycznie się nie ssą nawzajem, szczególnie jak smoczki są twarde i musza dużo energi włożyć by wyssać mleko z poidełka. Fakt, że z tego twardego smoczka dłużej schodzi zanim wyciągnie mleko ale cos za coś.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Tomas1987    32

mój sposób jest bardziej pracochłonny ale da się obskoczyć.w wejściu do cielętnika mam zrobiony taki prowizoryczny skojec na 2 cielaki.otwieram drzwi, cielaki wchodzą(po 2) i dostają pić.Piją to ja ogarniam co innego jak skończą to wchodzi kolejna para. Wbrew pozorom nie trzeba się wiele naszarpać z nimi. Szybko się nauczyły i wchodzą parami.Mam inny problem bo jeden nie chce pić mleka.Wypija 2 litry dziennie czasem 1,5 za to mega ssie inne sztuki.jak go oduczyć?zawiesiłem nawet gumę strzykową żeby się nią bawiły to wszystkie inne się nią zajmą po pojeniu a ten nie chce za cholere.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się

  • Podobna zawartość

    • Przez KlaudiaRolniczka
      Mam zamiar pobudować oborę na 15 sztuk byków mięsnych interesuje mnie czy lepiej jest trzymać na uwięzi czy luzem i czy jak będą luzem to nie będą się bodły ?
       
       
    • Przez CeZaRy29269
      Co zamiast zboża dla byków ? 
    • Przez młodyrolnik2000
      Siema. Mam gospodarstwo około 20 hektarów i hoduje okoły 50 świn i 10 sztuk bydła. Planuje zlikwidować świnie i powiekszyć chów bydła do około 20 sztuk oraz bardziej skupić sie na produkcji roślinnej czyli zboża, rzepak lub kukurydze na ziarno. Tylko nie wiem czy mi się to opłaci. Może ktoś zmieniał coś w tym stylu jak ja to planuje? Myślicie że sie opłaci? Z góry dzięki za odpowiedz. dodam że ziemie klasy 3, 4 i 5.
    • Przez TomaszMdrecki
      witam
      nie wiem czy ja mam taki problem czy nie umiem szukac, czy ktos ze swietokrzyskiego zna jakieś gospodarstwa albo jakieś targi, jarmarki lub giełdy gdzie mozna kupić byczki mięsne najlepiej kilku tygodniowe.... jak wejdzie sie na OLX to 99% ogłoszeń to sprowadzane zdechlaki z zagranicy, przejechałem sie na nich ;/;/
    • Przez koda92
      Witam
      Zajmuję się hodowlą królików ( 50 samic i ciągle zwiększam) ale od pewnego czasu brat i ojciec ciągle mi marudzą, że to jest nieopłacalne i żeby trzymać bydło na ubój. 
      Chcę dalej trzymać króliki, ale bydło również mogę trzymać ponieważ lubię wszelakie hodowle. 
      Jeżeli chciałbym trzymać bydło to miałbym takie warunki.
      Mam 25 ha pola ( za parę lat dodatkowe 70) Ogrodziłbym kawałem pola połączony z lasem i dostępem do rzeki czyli ok 3,5 ha ewentualnie obok działka czyli razem ok 6 ha dla bydła. Pod lasem postawiłbym wiatę. Osłaniałaby od deszczu i wiatru.  Na całym terenie rosłaby mieszanka dla bydła. Nie posiadam żadnego sprzętu do produkcji kiszonek, belików itd. ale mam znajomych którzy to robią. 
      Sieję kukurydzę na biogaz, także z kukurydzy miałbym pasze. Ze zboża też miałbym pasze. i Mam 2 ha łąki dzikiej na troszkę mokrym terenie gdzie jest ostra trawa ( UZ na dopłaty) Mógłbym doprowadzić do porządku i mieć z tego sianokiszonkę.
      Oczywiście bydło byłoby hodowane cało rocznie na tym polu.
      I moje pytanie. Czy jest sens rozpoczęcia hodowli na takich warunkach? A jeżeli tak to jaka ilość bydła może być na start? 
      jeżeli coś nie dopisałem to odpowiem na wszystkie pytania i odpowiedzi.
       
      Bardzo Dziękuję i Pozdrawiam
       
×

Ważne informacje

Używamy plików cookies, aby poprawić funkcjonowanie strony Agrofoto.pl. Pliki cookies dopasowują treść strony, w tym wyświetlanych reklam, do indywidualnych potrzeb i zainteresowań użytkownika, pozwalają nam również zrozumieć, w jaki sposób korzystasz z naszej strony. Korzystanie z Agrofoto.pl bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Twoim urządzeniu końcowym. Możesz dokonać w każdym czasie zmiany ustawień dotyczących cookies. Więcej szczegółów w naszej Polityce prywatności i plików cookies.