Skocz do zawartości
JuliaMroczek

500+ myślicie, że coś zmieni w sprawie dzietności?

Polecane posty


rafalus8    46

a ja mam dwójkę dzieci i pracuję na etacie biorę 500 i stać mnie teraz zabrać dzieci do kina czy na basen wcześniej tylko raz na ruski rok mogłem zabrać. Do tego żyję spokojniej bo jak stracę robotę to będę miał co dac dzieciom jeść.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach


dcnt    9

i tu sie mylisz, wiem o 3 rodzinach ktore majac 2-ke dzieciakow, z powodu tego programu zdecydowalo sie na 3-cie, czy to trafna decyzja to sie pewnie za pare lat okaze, ale cos ruszylo.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl


pawel885    380

A ja już widzę zmiany, pracodawcy żalą się że ludzie mający powyżej 3 dzieci najzwyczajniej odchodzą z pracy, a mający 1-2 dzieci starają się o następne i kobiety idą na zwolnienie, zaczyna brakować rąk do pracy, czyli ludzie pracowali po to żeby mieć co dać jeść dzieciom a nie po to żeby zarabiać, teraz chcąc dalej prowadzić biznes pracodawcy będą zmuszeni podnieść płacę żeby skusić potencjalnych pracowników bimbających z dziećmi przed tv, co przełoży się na wzrost cen produktu, ceny pójdą w górę i to dużo, do tego nowe podatki żeby było na te 500+ i za rok-dwa za 500zł kupisz worek cebuli i 10 bochenków chleba 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach


staszek131415    2032

A ja już widzę zmiany, pracodawcy żalą się że ludzie mający powyżej 3 dzieci najzwyczajniej odchodzą z pracy, a mający 1-2 dzieci starają się o następne i kobiety idą na zwolnienie, zaczyna brakować rąk do pracy, czyli ludzie pracowali po to żeby mieć co dać jeść dzieciom a nie po to żeby zarabiać, teraz chcąc dalej prowadzić biznes pracodawcy będą zmuszeni podnieść płacę żeby skusić potencjalnych pracowników bimbających z dziećmi przed tv, co przełoży się na wzrost cen produktu, ceny pójdą w górę i to dużo, do tego nowe podatki żeby było na te 500+ i za rok-dwa za 500zł kupisz worek cebuli i 10 bochenków chleba 

 

Tyle że zapomniałeś dodać że rezygnują z pracy za 1000 zł i słusznie niech pracodawcy zaczną płacić godne pensje to ludzi będzie dosyć i nie tłumacz że ich na to nie stać bo te bajki to nikt nie wierzy jak się im nie opłaca to zwijać interes konkurencja się ucieszy brawo dobra zmiana B) B) i bajki z chlebem i workiem cebuli zachowaj dla wnuków  :P  :P 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

pawel885    380

Wiesz ile wynosi najniższa krajowa? No to powiedz co robią w tej super pracy że zarabiają 1000zł - co potrafią, jakie mają kwalifikacje? Kiedyś w znanym programie kulinarnym miła pani zza lady wyżaliła się że zarabia w restauracji z tego co pamiętam 4zł/h aż się popłakała. Szef od razu zareagował - zero klientów, zero zamówień, siedzi całymi dniami na facebooku i mało jej 4zł? U nas na sortowni śmieci kobiety spokojnie 2tys zarabiają ale jakie to poniżające, co z tipsami? Widzę że przeraża cię moja wizja - może nie za rok ale za kilka lat tak będzie. Mnie przeraża w tym wszystkim przyszłość dzieci normalnych ludzi - dziecko pójdzie do szkoły a tam w klasie 4 normalnych i 20 patologicznych - papieroski, winko, klej, dopalacze..... Nie trudno się domyśleć że przez presję większości ta czwórka albo zacznie robić to co reszta albo będzie gnębiona.... U nas pijaczki już po 3 wózki pchają + kolejne w brzuchu, robota idzie na całego

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

staszek131415    2032

A kto jest Twoim zdaniem normalny a kto nie bo winko ipapirosy to najczęściej dzieci z dobrych domów zażywają :P :P dziwny maszsposób oceniania ludzi ale co tam wolno Ci Praca w sortowni to praca w ciężkich warunkach czy 2tyś to dużo ? Moim zdaniem nie jak uważasz że tak to sam się tam zatrudnij

Edytowano przez staszek131415

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

pawel885    380

Zapomniałem dodać - dzieci od patologicznych rodziców nie nauczą się pracy i szacunku do niej tylko rozmnażania jako sposobu na życie. Pochwal się ile masz rodzeństwa bądź dzieci- pewnie z siódemka gania - dary, węgiel, obiadki, socjal, 500+ i życie jak w bajce....Nie twierdzę że jesteś patologiczny tylko że doisz podatników . Czemu ktoś ma sponsorować czyjeś dzieci? Czemu kupując paliwo mam dorzucać Ci przysłowiowe 2 grosze na nowy telewizor czy pralkę a są przypadki że na fajki czy flaszkę 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

staszek131415    2032

A to praca wymaga szacunku hm ciekawy tok myślenia Nie musisz kupować paliwa możesz jechać hulajnogą bredzisz człowieku żal ci d*pę ściska bo pewno dzieci masz już dorosłe albo nie masz wogóle. To odpowiedz mi teraz na moje pytanie kolega jest kawalerem i uważa że on nie powinien płacić składki na krus macieżyńskiej i ma rację czy nie Twoim zdaniem?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

zetorki12    1994

Ty Staszek odpowiedziałeś na jakieś pytanie wprost , czy tylko potrafisz innych obrażać . Tak pracę należy szanować , zapytaj rodziców jak możesz z jakim szacunkiem podchodzili do tego co im urosło w polu . (No chyba że byli pracownikami PGR-u , to nie będą wiedzieć o co chodzi) Kogo obchodzi co płaci twój kolega?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

staszek131415    2032

Masz rację podchodzili ale to czas przeszły dziś tak naprawdę chodzi tylko jedno aby zarobić jak najwięcej hajsu można oszukiwać do bulu kantują pracownicy i pracodawcy takie mamy czasy liczy się tu i teraz nikt nie myśli co będzie w przyszłości , co do obrażania to nie wiem kto kogo Tu obraża ale na pewno nie ja pozdrawiam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

pawel885    380

Żałuj że nie urodziłeś się w np w Anglii , tam obywatel zapytany czemu nie pracuje odpowiada " a po co, zarobię 2000 funtów a zabiorą mi 2500 funtów socjalu na dzieci bo dochód mi przekroczy".... Oj żałuj...... 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Magronowa    0

Moim zdaniem sam zamysł finansowego wspierania rodzin był dobry, ale program 500+ chyba nie do końca został przemyślany. Teraz jak rodzina ma dwoje dzieci to kobieta przestaje pracować zawodowo, bo dostaje 1000 zł i jest zadowolona. Jakie te dzieci będą miały przykład? Już  nie mówiąc o patologiach, gdzie jest kilkanaście dzieci. Nie wierzę, że ktoś jest w stanie tyle dzieci dobrze wychować.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach


maroon    63

A to praca wymaga szacunku hm ciekawy tok myślenia Nie musisz kupować paliwa możesz jechać hulajnogą bredzisz człowieku żal ci d*pę ściska bo pewno dzieci masz już dorosłe albo nie masz wogóle. To odpowiedz mi teraz na moje pytanie kolega jest kawalerem i uważa że on nie powinien płacić składki na krus macieżyńskiej i ma rację czy nie Twoim zdaniem?

Jeśli twój kolega nie ma dzieci to możesz mu powiedzieć że powinien płacić składki emerytalne w co najmniej podwójnej wysokości z racji tego że składka którą teraz płaci idzie na dzisiejszych emerytów a on skoro nie zadbał o to aby ktoś w przyszłości płacił na niego składkę to powinien za to płacić zwiększone składki

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Jeśli twój kolega nie ma dzieci to możesz mu powiedzieć że powinien płacić składki emerytalne w co najmniej podwójnej wysokości z racji tego że składka którą teraz płaci idzie na dzisiejszych emerytów a on skoro nie zadbał o to aby ktoś w przyszłości płacił na niego składkę to powinien za to płacić zwiększone składki

 

Sorry kolego, ale co za tok rozumowania? Nikt na mnie nie płaci składek emerytalnych. Sam je płacę, co miesiąc do KRUS-u (czy pracujący poza rolnictwem do ZUSu). Powtarzam, posiadanie dzieci nie sprawia, że będą one płaciły na moją emeryturę, sam to robię. Dzieci mogą wyjechać do UK i staną się jedyne kosztem dla społeczeństwa: wychowanie, wykształcenie - a one później wyjeżdżają do UK budować ich PKB. Jaki w tym interes dla Polski?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

staszek131415    2032

Sory kolego ale Ty nie płacisz na swoją tylko Twoich rodziców bo ZUS czy KRUS to taki podatek te pieniądze nie czekają na Ciebie jak Ci się zdaje tylko są na bieżąco wydawane acha i jeszcze te dzieci z tych 500 plus do Twoich rodziców się dokładają bo składki nie pokrywają świadczeń B)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

pawel885    380

Co ty bredzisz? Jak dzieci mogą się dokładać skoro nic nie mają ? Czyli co dostajesz nie 500 tylko np 460zł bo dokładasz do emerytur?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Eryk70    5

Na swoim przykładzie widzę że 500+ to niesprawiedliwość społeczna , mam 2 dzieci 1 studiuje 2 uczy sie w 5 klasie nigdy nie dostawałem socjalnego, ani innych darmowych rzeczy, tylko teraz nie umiem wytłumaczyć dziecku dlaczego nie może jechać na kolonię a jego koledzy z rodzin z 500+ jadą, lub dlaczego nie mogę kupić nowego smartfona, . Przyszły złe czasy na ludzi uczciwych , odpowiedzialnych i pracowitych.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

zetorki12    1994

Witaj w klubie . Dawno stwierdziłem że najlepiej to nic nie robić , nie mieć i tylko wyciągać rękę "bo się należy i łaski nie robią" . Tylko do czego to prowadzi na dłuższą metę ? :blink:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

grego    218

Sory kolego ale Ty nie płacisz na swoją tylko Twoich rodziców bo ZUS czy KRUS to taki podatek te pieniądze nie czekają na Ciebie jak Ci się zdaje tylko są na bieżąco wydawane acha i jeszcze te dzieci z tych 500 plus do Twoich rodziców się dokładają bo składki nie pokrywają świadczeń B)

 

Ale czyja to wina? Założenie jest takie, że każdy sam odkłada na swoją emeryturę wszak to z jego składek jest ona obliczana, a nie ich dzieci. A, że z różnych względów pieniądze te są wydawane na bieżąco czy to z racji przywilejów różnych grup społecznych (w tym rolników), czy zawyżonych stawek, ogromnych kosztów obsługi itd., więc wciskają taki kit i raczej tu bym się dopatrywał patologii. Sprawa jest banalnie prosta, ten kto sobie odłożył i ile sobie odłożył tyle powinien dostać. Jak ktoś nie odkładał, lub odkładał grosze no to sorry Winetu, ale niestety mamy u nas socjalny kołchoz to obciążamy nim przyszłe pokolenia.

 

A co do zasadności programu 500+ to czyste marnotrawstwo pieniędzy, spadek dzietności nie wynika u nas z biedy, ale z postępu cywilizacyjnego, wygody tak samo jak miało i ma to miejsce na zachodzie Europy, gdzie dobrobyt jest przeciez dużo większy, nie mówiąc o ogromnych dotacjach na ten cel. I jaki jest tego efekt? Owszem na umór rodzą jakieś Turasy i Polki, skuszone nic nie robieniem, to samo będzie u nas. Dzisiaj liczy się wygoda, korzystanie z życia, kariera, wiem może dla nas na wsi jest to trochę trudne do zrozumienia, ale tak się dzieje. Ludzie przecież w latach 80 mieliśmy wyż demograficzny, gdzie nie było pampersów, gotowych papek, niemal wszystkiego brakowało. I niech nikt mi nie mówi, że stopa życiowa nam spadła. Pozatym my sie raczej nie dołożymy do wzrostu populacji, z prostej przyczyny braku chętnych dziewczyn do pozastania na wsi...:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

staszek131415    2032

U a co to za postęp że ludzie nie chcą mieć dzieci bo to jest wbrew naturalnym instynktom i zdrowemu rozsądkowi? B) Hm no ciekawe ciekawe polki skuszone nic nierobieniem rodzą dzieci :P :P  Ty chyba jakiś stary kawaler jesteś z takimi wnioskami a co to na wsi dziewczyn brakuje? Tyle ich co i w mieście ponadto dużo się na wieś przeprowadza sam pisdzesz o postępie więc co za różnica być żoną rolnika czy pracownika Biedronki?


Co ty bredzisz? Jak dzieci mogą się dokładać skoro nic nie mają ? Czyli co dostajesz nie 500 tylko np 460zł bo dokładasz do emerytur?

 

Jakbyś nie wiedział to informuję Cię że do ZUS i krus są dopłaty z budżetu Państwa czyli naszych podatków jak ktoś idzie do marketu i za 500 zrobi zakupy to zapłaci podatek który Państwo przekaże na Twoją emeryturę tak to działa

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

marko-kolo    220

jak ktoś robi zakupy za pożyczone pieniądze od społeczeństwa to trzeba będzie to oddać z nawiązką 

żaden podatek tego nie zwróci ekonomiczny analfabeto ;)  

 

czyli każdy potencjalny obywatel generuje dług 

więc logika że ktoś będzie płacił jest utopią  bo to idzie wszystko w deficyt

do czego dojdziemy tą drogą ?  do tego że następne pokolenia będą spłacały więcej bo państwo rozdaje na lewo i prawo 

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

pawel885    380

Stasiu tylko że patologia pali ruskie fajki i jeździ passatem od niemca na ruskiej ropie co szwagier przemycił tirem... Patologia nie płaci podatków, żercie z darów - czego nie da się zjeść to dają psom, rejestruje się w PUP-ie i jeszcze sponsorujemy ich leczenie, oni mają czas okupować od 6 rano przychodnie zdrowia nie dając normalnym ludziom szans dostania się do specjalisty. To są pasożyty społeczne do Ciebie to nie dociera. W mojej okolicy jedna normalna kobieta jest w widocznej ciąży i 3 alkoholiczki, to jest właśnie efekt 500+, no ale nie powiem syn jednej w wieku 12 lat dostał od mamy pierwszy rower, zjeżdżonego górala z marketu za 50zł, dzieciak się cieszy i do nocy jeździ na tym rowerze

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez Sadek
      Witam.
       
      Mam taki problem, rodzice przekazali mi część gospodarstwa a część zostawili sobie. Tata osiągnął wiek do wcześniejszej emerytury i  w dzierżawę tą ziemię przepisał na mnie (syna). I tu zaczyna się problem gdyż starostwo nie chce zarejestrować umowy dzierżawy a KRUS daje decyzję odmowną z powodu że umowa nie jest zarejestrowana.
       
      Czy jest jakaś możliwość aby tata dostał emeryturę?
       
    • Przez karino25
      Witam, nie moge znalezc odpowiedzi wiec postanowilem zalozyc nowy temat. Czy rolnik musi miec rachunek w banku czy wystarczy np osobiste konto? Chodzi mi o przelewy gdzie dochodzi 7% podatku zryczałtowanego. Czy na osobiste konto tez doliczą ten podatek?
       
    • Przez PATr
      Może mi ktoś wytłumaczyć jak oni to obliczyli że lepsza jest oferta bgż z ofertą bez prowizji i marżą 2,48p.p niż pekao z prowizją 0,49% i marżą 1,8 p.p. Albo ja coś źle liczę albo ktoś dostał w łapę i to ewidentnie, jak na moje oko jakiego byś kredytu nie wziął to lepsza jest oferta pekao, podrzucam link do informacji od arimr
       
       
       
      http://www.arimr.gov.pl/aktualnosci/artykuly/arimr-wybrala-banki-z-ktorymi-bedzie-wspolpracowac-w-zakresie-kredytow-preferencyjnych.html
    • Przez Ecopiotr
      Sprawdzając ostatni wyciąg trafiłem na " Opłata za wizytę u Klienta-monitoring" 150,00 PLN.
      Ponieważ o takiej wizycie nic nie wiedziałem, zapytałem w Banku, kto i kiedy u mnie był. Jak się okazało nikt nie był i nikt się nie wybiera ( mam kredyt hipoteczny w tym Banku, raty nadpłacone do kwietnia 2018, odsetki są co miesiąc pobierane z konta,nigdy nie miałem zaległości).
      Jak mnie poinformowano, każdemu kto ma w umowie kredytu możliwość monitoringu system nalicza taką opłatę bez względu na to, czy monitoring miał miejsce, czy nie. 
      Odzyskanie "niesłusznie pobranej opłaty" (dla mnie jest to po prostu kradzież) ponoć nie stanowi problemu. Wystarczy w Banku złożyć reklamację. Na pytanie czy gdybym się nie zorientował i nie zapytał, oddaliby mi tą "opłatę", usłyszałem - NIE.
      Pracownicy są oczywiście "niewinni", ponieważ to system pobiera te "opłaty", a oni (pomimo wiedzy o niesłuszności tych pobrań) tylko nie robią nic by ostrzec klientów. Myślę, że można to nazwać współudziałem.
       
    • Przez Mathieu92
      Noszę się z zamiarem kupna ciągnika, i ewentualnego wzięcia kredytu. Zastanawiam się jak zwiększyć swoją zdolność kredytową(bo ze spłatą nie uważam żebym miał problemy)  Mianowicie na krusie obecnie nie jestem i na razie nie chcę być, więc staram się nie widnieć również na fakturach za sprzedaż płodów rolnych jak i fakturach kupna ŚOR. Niestety również moja obecna umowa o pracę którą mam od nie dawna widnieje na 2000zł brutto.  Czy sprzedaż płodów rolnych na siebie może w jakikolwiek sposób zwiększyć moją zdolność?  Jak bardzo mogę ją zwiększyć, albo na jak duże sumy muszą te faktury opiewać żebym dostał kredyt/raty na ciągnik używany w kwocie 30-40tys złotych.
×