Skocz do zawartości
JuliaMroczek

500+ myślicie, że coś zmieni w sprawie dzietności?

Polecane posty

daron64    103

@staszek
Czlowieku, siedzialem w księgowości w urzędzie i wiem jakie kwoty byly wyplacane. Fakt ze 7,5 nie bylo regularnieco miesiac, kwoty byly rozne(nie chce sklamac z czego wynikala taka kwota), norma to bylo ponad 5tys, co jak dodamy 500+ i tak daje nam ponad tysiąc na osobe- czystych pieniędzy bez pracy.

Czytając Twoje posty zastanawiam sie gleboki kto tu bredzi. Nie znam Cię, zresztą jak i reszty tutaj, ale nie odwazylbym sie nikogo nazwać zalosnym. Dla Ciebie zalosny jest każdy, kto w jakimś temacie ma wiedze wieksza od Twojej, czy tylko ja, bo to co napisalem kłóci sie z Twoim wyobrażeniem danego tematu?

@zetorki
Jak mam, jak staszek wyraźnie napisal, ze nie mam :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
zetorki12    1932

 Taaa , bo Staszek wie wszystko B) . Staszek zrozum , to świetnie że państwo chce pomagać , ale dawanie kasy za nic najczęściej prowadzi do ... , hmmm - no że tak powiem - lenistwa . B)

Edytowano przez zetorki12

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
dzikidaniel    36

 No i niech ktoś powie że kolega daron64 nie ma racji .

Tylko częściowo ma rację. Równie dobrze ja mogę dać przykłady w drugą stronę i jeszcze 2 dni się licytować. Kwestia tylko jak tą patologię oddzielić i wyeliminować z podanego przykładu.

 

Kiedyś słyszałem taką historię: ksiądz w kościele na kazaniu podniósł do góry dużą kartkę formatu A3, z niewielką czarną kropką. Chodził po kościele i pytał się ludzi co widzą, a wszyscy równo odpowiedzieli że czarną kropkę. Konkluzja była taka że nie ważne jak dużo białego było to i tak ta czarna kropka pierwsza się rzuca. Tak teraz ja widzę tą dyskusję. Każdy przeciwnik widzi tych cwanych i tych patologicznych, zaś mało tych uczciwych którzy zasługują na pomoc w postaci tych 500+ (bo to mało było w przeszłości przykładów gdzie dzieci zabierano rodzicom bo brakowało trochę w budżecie).

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

zetorki12    1932

 Niech dostają , nawet i więcej , ale nie w formie pieniędzy dawanych bezpośrednio do ręki . Nie sztuka narodzić dzieci , ale je wychować i nauczyć jaką wartość ma pieniądz i jak na niego zapracować . ( Nauczyć trzeba też wielu innych rzeczy , ale to co do kasy ) . Większość będzie potrafiła dobrze wykorzystać te pieniądze , ale postawa roszczeniowa niektórych wzrośnie jeszcze bardziej . Ja jak na razie to zauważyłem że zniknęło dużo chętnych do pomocy przy zrywaniu np. malin czy truskawek .

Edytowano przez zetorki12

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
staszek131415    2017

@staszek

Czlowieku, siedzialem w księgowości w urzędzie i wiem jakie kwoty byly wyplacane. Fakt ze 7,5 nie bylo regularnieco miesiac, kwoty byly rozne(nie chce sklamac z czego wynikala taka kwota), norma to bylo ponad 5tys, co jak dodamy 500+ i tak daje nam ponad tysiąc na osobe- czystych pieniędzy bez pracy.

 

Czytając Twoje posty zastanawiam sie gleboki kto tu bredzi. Nie znam Cię, zresztą jak i reszty tutaj, ale nie odwazylbym sie nikogo nazwać zalosnym. Dla Ciebie zalosny jest każdy, kto w jakimś temacie ma wiedze wieksza od Twojej, czy tylko ja, bo to co napisalem kłóci sie z Twoim wyobrażeniem danego tematu?

 

@zetorki

Jak mam, jak staszek wyraźnie napisal, ze nie mam :)

 

Pewnie Ci się zera pomyliły zdarza się tam częso zatrudniają niekumatych z polecenia nie chcę Cię obrazić tym wpisem ale opieka nie dysponuje u nas taką kasą dadzą może tonęwęgla jkiś zasiłek też znam taką rodzinę co Wszscy mówili że z gospu żyją a jakoś nic się nie doroili inni co za 2 tysie do pracy szli to jakoś dom i samochód dali radę

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
zetorki12    1932

 Jak by mu się zera myliły to długo by tam nie napracował . Nie sądzisz ? Ale kogo Ja pytam - Ty pewnie znasz tą Panią . :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
daron64    103

@daniel
Ja nigdzie nie napisalem, ze tyczy sie to calosci beneficjentów tego programu. Pisalem, ze czesc z nich napewno dobrze dysponuje tymi pieniędzmi, a dla niektórych domowych budżetów jest on wręcz zbawienny. Jednak ja częściej mam kontakt z ta czarna strona mocy, ze tak powiem.
Ja moglbym dać przyklad jak kiedyś kobieta z dziećmi zbieraka u nas truskawki, na koniec dnia ojciec nie mial kasy, wiec dal jej jakas wieksza okragla dumę i miala przyjść następnym razem icdozbierac do tej kwoty. Po dwóch tygodniach zadzwonila i spytala ile placimy, ile sie jeszcze nazbiera i ze może przysle któreś z dzieci. Oczywiście nikt sie nie pojawil. W rodzinie nikt nie pracowal w tym okresie(co się chyba do dzis dnia nie zmienilo), korzystali jedynie z socjalu. Drugi przyklad jak cala rodzina u nas zbierala, rodzice na przelew oczywiście. Ojciec podchodzi do ich córki i pyta co sobie kupi za pieniadze(jak przychodzily jakieś dzieciaki to zwykle dwie trzy kobiałki byle na jakieś chipsy bylo i tyle), a dziewczyna na to ze książki do drugiej klasy. Czy w takiej rodzinie 500+ poprawi sytuacje dzieci? Nie sadze.
Jak mowie nie chce generalizować.
A czy da sie oddzielić? Ciezka sprawa.

Pewnie Ci się zera pomyliły zdarza się tam częso zatrudniają niekumatych z polecenia nie chcę Cię obrazić tym wpisem ale opieka nie dysponuje u nas taką kasą dadzą może tonęwęgla jkiś zasiłek też znam taką rodzinę co Wszscy mówili że z gospu żyją a jakoś nic się nie doroili inni co za 2 tysie do pracy szli to jakoś dom i samochód dali radę

Różnica miedzy nami-nie znam sytuacji w Twoim rejonie, wiec sie w tej kwestii nie wypowiadam i nie oceniam tego co piszesz od razu w kstegori bzdur.
Z,początku myslalem, ze masz jakiś problem z interpretacja tekstu, ale najwyraźniej masz problem w ogóle z czytaniem-pracowalem w księgowości i wiem jakie kwoty byly wyplacane.

@zetorki
Przestalem tam pracować wlasnie jak przyjęli niekumata osobę z polecenia. No ale staszek wszechwiedzący, lepiej zna moja sytuacje.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
dzikidaniel    36

Czyli boli Cię to że przez 500+ nie masz rąk do pracy? Że już nie muszą chodzić zbierać maliny? No już raz w tym temacie o tym pisałem: prace które dawały słaby pieniądz będą musiały podnieść stawki by mieć ręce do pomocy. Owszem, szkoda że są tacy co tylko przelewem trwonią te pieniądze (jednak dalej jestem zdania że od tego jest gops i to oni to powinny rozwiązywać a mają do tego narzędzia, tylko szkoda im d*py ruszyć).

Tak więc wychodzi na to że punkt widzenia zależy od punktu siedzenia ;) gdyby dalej przychodzili zbierać maliny zapewne byś tego nie krytykował i tak by to Cię nie bolało.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
traktor11    9

Jeśli socjal daje większe pieniądze niż praca to sytuacja jest patologiczna. Nie jest normalne aby bardziej opłacało się nie pracować - pomijając sytuacje losowe jak np wspomniałeś niepełnosprawność.

Tylko daj mi choć jeden przykład że 500+ coś takiego robi. Konkretny przypadek bez imienia i nazwiska tylko dane to sprawdzimy czy to nie czcze słowa.

Rozumiem że chodzi o socjal nie związany z 500+. Bo jeśli się pracuje to nawet najniższa krajowa to więcej niż 500 zł. Poza tym dane odnośnie zarobków są brane z roku poprzedzającego składanie wniosku jeśli chodzi o zasiłki stałe. Przy jednarozowych zpomogach bywa że są odstępstwa od tej reguły.

To nie jest tak że jak ktoś przestanie pracować to odrazu dostanie 500 zł więcej - może dostać ale nie wcześniej niż za rok.

Sytuacja w której podejmując prace traci sie dotacje dotyczy większości socjalu, ale nie 500+.

 

 

Przeczytaj jeszcze raz od początku - ani razu nie pytałem czy jesteś ze wsi tylko czy z rodu "kombinatorów i nierobów" - w myśl maksymy swój swojego pozna.

Dopłata się należała teraz trzeba spełnić szereg dodatkowych wymogów prośrodowiskowych, aby ktoś nie zapukał o jej zwrot.

Odnośnie 500+ tak jak napisałem jest to realizacja wyborczej obietnicy.

Puste gadanie to nazywanie wszystkich którzy mogą otrzymać 500+ kombinatorami i nierobami.

Odnośnie orto mam z tym problem - dysleksja i potrafie sie do tego przyznać, ale sie staram i to że mam z tym problem i popełniam orty nie odbiera mi prawa aby komuś zwrucić uwagę, tymbardziej w takich słowach. Jeśli uważasz inaczej to jakim prawem zwracasz mi uwagę?

 

 

Widzę kolego Tobie się nie da pewnych spraw wytłumaczyć idziesz w zaparte nie zamierzam wdawać się w dalszą  dyskusję z Tobą bo to mija się z celem 

co do wytykania błędów to czemu Ty możesz komuś a Tobie to nie ?

Traktor11 jeszcze tylko jedno pytanie dlaczego nie bierzesz 500+ skoro ci się należy i narzekasz na swoją sytuację materialną?

Nie biorę  jestem obywatelem gorszej kategorji całe 0,50gr przekracza dochód bo nie umiem kombinować .

Dla Twojej wiedzy wskaż mi gdzie pisałem i narzekałem na swą sytację materjalną ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
daron64    103

Czyli boli Cię to że przez 500+ nie masz rąk do pracy? Że już nie muszą chodzić zbierać maliny? No już raz w tym temacie o tym pisałem: prace które dawały słaby pieniądz będą musiały podnieść stawki by mieć ręce do pomocy. Owszem, szkoda że są tacy co tylko przelewem trwonią te pieniądze (jednak dalej jestem zdania że od tego jest gops i to oni to powinny rozwiązywać a mają do tego narzędzia, tylko szkoda im d*py ruszyć).

Tak więc wychodzi na to że punkt widzenia zależy od punktu siedzenia ;) gdyby dalej przychodzili zbierać maliny zapewne byś tego nie krytykował i tak by to Cię nie bolało.

No kurczę, gdzie ja napisalem, ze nie mam rak do pracy? Placilo sie w zależności od tego jaka cena była w skupie. Jak za kg płacili 4 zl, to nie dam przecież 8 za kobialke. Naprawdę nie wiem skąd wnioski wyciągnąłeś, ze ten program zabrał mi pracowników. Zawsze mieliśmy taki areal jaki byliśmy w stanie zebrac. Najlepsi potrafili zarobic po dwie stowy na dzien- ja takiej dniówki w żadnej pracy nie mialem. jChodzilo mi o to, ze cześć kasę trwoni a czesci po prostu nie chce się pracować skoro państwo da. W przypadku tej kobiety co nie przyszla, to oczywiście pieniędzy nie oddala.

Naprawdę nie nadinterpretuj tego co pisze. A swoja droga truskawki zlikwidowaliśmy jeszcze zanim pojawilo sie 500+.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
vvojtas1    25

Widzę kolego Tobie się nie da pewnych spraw wytłumaczyć idziesz w zaparte nie zamierzam wdawać się w dalszą  dyskusję z Tobą bo to mija się z celem 

co do wytykania błędów to czemu Ty możesz komuś a Tobie to nie ?

 

Z łaski swojej odkoleguj się ode mnie.

Jak nie czytasz ze zrozumieniem to się nie dziwie - Ja nie przyszywam łatek innym, że niby są kombinatorami i nierobami.

Ty stwierdziłeś, że to Ja nie mam poprawiać, tylko zwrócić uwagę na swoje błędy orto. Poprostu sprawdź co napisałeś

Popełniasz błędy i zabraniasz mi ich wytykać.

Ja nie zabroniłem tego Tobie, tylko spytałem jakim prawem Ty wytykasz moje skoro sam błędy popełniasz.

Co Ty chcesz wytłumaczyć, chyba zaklinać rzeczywistość...

Napisz lepiej czy jakbyś miał możliwość skorzystanie z 500+ (tzn. wg wyliczeń Twoje dochody były by niższe o co najmnie 0,51 zł na osobę, a zanosi się na to bo według GUS dochód z 1 ha przeliczeniowego spadł o 20% vs rok wcześniej, więc pewnie się załapiesz) to złożysz wniosek i skorzystasz, czy pomimo tego, że będzie się należało jak psu micha, to jednak uniesiesz się honorem i wniosku, Ty ani nikt z Twojej rodziny, nie złożysz.

 

Spójrz na to co napisał @daron64 - prawdziwe dane do których ma dostęp - prawdziwy przypadek - najprawdopodobniej sytuacja patologiczna, ale też i wyjątkowa pokazująca koślawość systemu. Jednak w temacie 500+ nic tam się nie zmienia bo z tymi pięniędzmi czy bez nich ta osoba do pracy nie pójdzie.

Taka sytuacja potwierdza, że program 500+ nie jest doskonały, że zdarzają się tytuacje które nie powinny. Pokazuje też że główny problem nie jest w 500+ tylko w zasadach innego socjalu, który od wielu lat nauczył sporą grupę ludzi, postawy roszczeniowej, że pracować nie warto.

 

 

Edytowano przez vvojtas1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Zapracowany    19

Traktor11 ty jakis dziwny z tymi groszami jesteś na drugie dziecko nie ma kryterium dochodu dostajesz bez względu na to czy zarabiasz miliony czy nic czyli albo jesteś Nie do informowany albo specjalnie tu wodę macisz

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
traktor11    9

Jestem pinformowany i to dobrze .

Może zaczne od początku pierwsz córka ma 17 lat uczy się a więc jest na utrzymaniu moim druga ma 8 lat i właśnie dochód podzielony na cztery osoby przekracza 0.50 gr .

Odnośnie co napisałem " kombinatorów i nierobów " sami urzędnicy podpowiadają (oczywiście nie oficyjalnie pozbyć się 0,50 ha ) jak to zrobić dlatego tak napisałem oczywiście nie tylko ja jeden jest tu bardzo wiele głosów takich .

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
jaroWM    26

pisałem już wcześniej - 500+ to totalna głupota!

 

sam mam 3 dzieci w wieku 0-6 lat i biorę z programu 1000 zł/m-c (spłacam ziemię z tego), ale uważam że za tą kasę powinno zorganizować się miejsca w żłobkach i przedszkolach dla 100% istniejących dzieci, tak aby rodzice spokojnie mogli iść do PRACY.  jakby kasy starczyło, to darmowe szczepionki zespolone, podręczniki do szkoły, czy obiady...

 

obecna sytuacja jest patologiczna - jedna sąsiadka 45 lat - psioczy, że ma 2 dzieci i bierze na nie 1000 zł (gach dorywczo dorabia) i za stara jest na kolejne dzieci, bo nastukałaby więcej... gdy latem chcieliśmy ją wziąć do ogarnięcia podwórka i ogrodu, to wypięła się na robotę.

gdy robiliśmy grubsze porządki (zbieranie cegieł, dachówek, coś tam podmurować) i jej fagasa chcieliśmy, na 8 godzin wziąć za 100 zł do pomocy - też wypiął się, ale cały dzień siedział i gapił się na nas, jak pracujemy i papierosy palił oraz browarki spijał. pomoc społeczną odwiedzają zaś regularnie.

 

dziś są takie czasy, że nie pracuje tylko ten, co nie chce, a w świąteczną pomoc dla rodzin typu "szlachetna paczka" w tym roku już nie będę się angażował.

 

sklepikarze i plantatorzy mają problem z pracownikami, bo jak kobieta bierze 1000-1500 zł za 2, 3 dzieci, to chromoli kogoś dorabiać, a dom i dzieci przynajmniej ogarnie.

 

jeśli 500+ miałoby być wypłacane, to zrobić to na zasadzie zwrotu wpłaconego podatku (niestety nie dla rolników) - wkładasz do budżetu, to i wyciągasz. jesteś dzieciorobem i nierobem żyjącym na koszt innych, to z 500+ G dostajesz.

 

półgłówki narobią kolejnych półgłówków, program się skończy, bo z pustego i Salomon nie naleje i dopiero tragedie się zaczną.

 

 

amen

 

 

Edytowano przez jaroWM

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
daron64    103

Zaraz Ci ktoś napisze, ze za malo chciales zaplacic i dlatego nie miales pracownika.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
traktor11    9

albo dostaniesz  reprymędę jak ja że kręcisz  :( .

to co piszesz jaro to każdy normalny forowicz wie i popiera Cię ,

znam take sytacjie jak pisałeś osobiście .

Edytowano przez traktor11

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
traktor11    9

jak dzieci  :P

Panowie i Panie o co tu się spierać 500+ jest już nie wiadomo jak długo teraz wałkuje mieszkania + i już mamy następny projekt 4 tyś jednorazowe za urodzenie niepełnosprawnego dziecka ( o ile dobrze zrozumiałem )

Powiem tak i tak wszyscy za to zapłacimy  :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
vvojtas1    25

do @traktor11

O to, że 500+ nie jest dodatkowym dochodem wyłącznie dla kombinatorów i nierobów tak jak to sugerujesz. post 31.10.2016 o 19:00

O to że zabraniasz innym tego co sam robisz.

O to że nie potrafisz odpowiadać na pytania.

Takie podejście jest naprawdę dalekie od normy.

 

Wielu napisało na tym forum że można by lepiej wydatkować te pieniądze np. na żłobki, przedszkola tzn. że widzi potrzbe wydatkowania tych pieniędzy czyli i tak za to byśmy zapłacili. W układzie wydatkowania jestem przekonany że obsługa wypłaty tych pieniędzy (związana z formalnościami) przy dopłatach lub pokryciu kosztów za przedszkole, żłobek czy posiłki pochłoneła by więcej czasu niż teraz przy 500+ więc i obsługa byłą by droższa, a więc i mniej efektywna. Może ktoś by się trochę wysilił i sprawdził ile kosztuje 500+ na jednorazową wypłatę. 500 + 200 zł tak jak niektórzy sugerują, czy może jednak nie +200 a kilkadziesiąt  razy mniej.

 

Podstawa społeczeństwa takiego, które nie chyli się ku upadkowi to rodzina taka rozwojowa czyli conajmniej 2+2

Ja się nie dziwię, że jest tyle krytyki dla takiego programu jeśli mamy w polsce tylu singli, a lansowany wygodny tryb życia tzn. 2+1 gdzie to jeden to kot albo pies, co by nie musieć się poświęcać i wygodnie spełniać czas.

 

Z postu @pawel885 widać, że te pieniądze nie będą przepite lub przepalone na jakiejś bibie tak jak, nie tylko na tym forum, tak często się sugeruje.

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
vvojtas1    25

Czy ja dobrze rozumiem że życzysz ludziom, aby po bibije porozbijali się autami po pijaku na drzewach?

 

Jeśli faktycznie patologia to jakim cudem miała by mieć prawko? Jakim cudem taki człowiek potrafił by pomykać i czy po ludzku poprostu by się nie bał. Po co takiemu człowiekowi potrzebny byłby samochód. Poza tym pomykanie na procentach jest niedozwolone. Może będzie to motywacja do tego, aby przestać pić, a zacząć być kierowcą.

 

Wyjątki oczywiscie mogą się trafić.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


×