Skocz do zawartości
Tanger123

co hodować/ uprawiać na 10+ hektarowym gospodarstwie

Polecane posty

Tanger123    0

Witam mam pytanie    na czym najlepiej wyjdę ? 

 

 

  mam 10 h pola  +  to co mogę wziąć  od ludzi a mogę   na dzień dzisiejszy z 5 h ale można  by było coś załatwić więcej 

 

ziemia 4 klasy 

 

pozdrawiam i czekam  na wasze propozycje :) 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

wojtal24    173

idź do pracy a rolnictwo potraktuj hobbystyczne chyba ze pójdziesz w warzywa i owoce tylko na warzywa trochę przyslaba ziemia a założenie plantacji wieloletniej typu truskawki borówki jagody to są nakłady potężne finansowe nie wspomnę o sądach bo tam to już jest gruby kapitał potrzebny

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
marti1980    31

Jak jest deszczownia i nawadnianie to na 4 niektóre warzywa dadzą radę.Ale przypuszczam że tego nie masz.Potrzebny na inne kierunki duży nakład.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Tanger123    0

Witam wszystkie maszyny są budynki itp na dzień dzisiejszy mamy 3 krowy + 2 Loszki i tuczniki miejsca jest jeszcze na jakieś 9 krów byków itp tylko chcemy sie wyspecjalizować
Doświadczenie to hodowla byków
I Baranów około 100
A tu zdjęcie jednego z Naszych Traktorów

post-186520-0-07078100-1460873763_thumb.jpeg

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
damianos95    52

Wiecie co jak czytam podobne tematy do tego gdzie ktos pyta o porade a dostaje słynne "Idz do pracy" to mi sie śmiac chce z was.

Sam mam 15ha z czego utrzymuje 5 macior około 100tuczników rocznie sprzedanych do tego obsada opasów w wysokosci 7 sztuk. około 2 na rok schodza do niedawna były 2 krowy ale juz nie mam.

Tuczniki sprzedawane w sredniej wadze 133kg co liczac po nawet dzisiejszej cenie 3.5 + Vat sprzedajac 100 tuczników w roku mamy dochód około 49808,5zł do tego 2 opasy co srednio mi wychodzi 4600-4700zł za sztuke wiec mamy kolejne 9 tys

wiec przychód to tak 58tys nie liczac dopłat

Teraz moze koszty bo zaraz bedziecie sie burzyc wiec tak zboza starcza mi mojego nie kupuje ewentalnie do siewu

koszty jakie ponosze to

paliwo ropa okolo 450-500litrów po oddaniu akcyzy wydaje na nia tak +/- 1350zł

premiks do opasów worek 25kg 48zł do urosniecia okolo 20 worków na sztuke wiec na 2 opasy 1920zł

premiksy do tuczników prosiat loch na rok liczone to około 10tys zł

srodki ochrony roslin to kolejne 1200-1300zł

nawozy na łaki pola to w moim przydpadku srednio cena 5500-6500zł

dopłaty w moim przypadku to około 22tys zł

wiec podsumowujac

ze sprezdarzy + dopłaty mam jakies 88000zł

wydaje okolo 21tys doliczajac inne wydatki niech bedzie to 30 tys zł wydane nie jestem na Vacie itp

wiec dochodu mam jakies 58tys a liczac jakies straty naprawy czysto bedzie 50tys

czyli na nieplanowane wydatki swiatło prad gaz narzedzia naprawy opłate KRUS podatku folie do kiszonek i opłate za kombajn prase itp mam 15-17tys

miesiecznie to około 4100zł

teraz niech powie mi ktos jaka znalezc prace by tyle zarobic na czysto ????

W moim przypadku sam dojazd to koszta 500-600zł do miasta przez miesiac czasu i chciałbym zaznaczyc ze nie korzystam z zadnych programów z UE mieszkam z rodzicami i jak to mowia siedze w tym bagnie i powiem krótko myle ze z tych 15ha utrzymałbym spokojnie siebie zone i dziecko

Chciałbym podkreslic ze u mnie tez mowili zeby dac se spokoj i dac w dzierzawe tylko najbardziej chetni na ta dzierzawe byli ci co im sie nie opłaca i gdzie to w rolnictwie tak zle strasznie jest i wogole.

Wiec moze z którys kolegów da mi propozycje lepszej pracy skoro w rolnictwie jest zle ????

Nie mowie o czasach gdzie rodzice sprzedawali tucznika w cenie 6.3 z vatem pare lat temu bo ostatnio znalazłem fakturke

A Tb kolego powiem krotko policz sobie co masz co chcesz chodowac itd a nie słuchaj ludzi ze sie nie oplaca bo kazdy powie co innego moze chcesz o cos zapytac ?? u mnie masz wyliczone wszystko prosta matematyka

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
staszek131415    2045

Nie pisz tu takich rzeczy bo jeszcze ktoś z rządu to przeczyta i nam podatek dochodowy wprowadzą powiem tak przy takim dochodzie to ni to żyć ni to umrzeć ani się nie rozwijasz ani żony z dziećmi nie utrzymasz

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
damianos95    52

No wiesz nie mam parcia na 15ha kupowac ciagnik za 300tys jak sasiad wiec moze sie nie rozwijam ale tez nie mam problemow z bankami i nie widuje u siebie komorników i innych tegoz pokroju.

Kolego nwm ile przeznaczasz na zycie ale jesli dla cb mało 4100zł na miesiac to zycze powodzenia znam takich co zarabiaja u mnei na wsi po 2000zł odliczajac odjazdy itp zostaje im 1400zł z tego opłacaja media jedzenie i jeszcze potrafia ta 100 czy 200zł odłozyc

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

bardzo optymistyczne są te twoje wyliczenia widać że młody jesteś i niewiele wiesz o życiu. mam nadzieję że nikt twoich rad nie weźmie sobie do serca bo w rzeczywistości się bardzo rozczaruje. nie obraź się kolego ale jak to czytam to pojawia mi się uśmiech na twarzy, fajnie by było jakby rzeczywiście były takie kokosy z gospodarstwa. popracujesz trochę samodzielnie na roli to się przekonasz o czym mówię. 

kolego tanger jak masz 10 ha i trochę sprzętu to możesz to spokojnie obrobić po pracy, nie wiem jak u ciebie ale u mnie dzierżawy nie bardzo się opłacają bo są zbyt drogie. (1200zł/ha). ze zwierzętami daj sobie spokój bo to nie pewny biznes, tylko się narobisz a nic z tego nie będziesz maił. znajdz jakąś pracę obrabiaj 10 ha i jak to dobrze zorganizujesz to jeszcze będziesz miał czas poleżeć. pozdrawiam 

(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
damianos95    52

15 ha z kawalkiem jest wszystkiego ziemi ornej jakies 10 z malutkim groszem pryskam tylko od chwastów i czasami ale rzadko jakas odrzywka czy tym podobnym.

Kolego nwm czy 4tys to duzo czy mało na rodzine ale moge ci powiedziec ze moja kuzynka zarabia najnizsza a jej maz ma 1800zł na reke mieszkaja w miescie teraz maja dziecko ona nie pracuje wiadomo maja jakies oszczednosci i jak ostatnio rozmawialismy mowili ze nie jest tragicznie za te poeniadze wiadomo mogłoby byc lepiej ale narazie nie pozyczaja i maja na podstawowe rzeczy

Kolego wiem o czym mowie bo juz 3 lata w tym robie a liczyc chyba kazdy umie moze nie mam najnowszych maszyn i super wyposazonych budynków ale zyje napewno lepiej od znajomych zarabiajacych 1300zł i tyrajacych 8 godzin dziennie

Rodzice nie maja jeszcze renty

w tym roku kupiłem

polifoske 6 mocznik saletrzak potafoska

polifoska 1936

saletrzak 1200

mocznik 2115

potafoska 960

po rabacie 6035 do zapłaty

paliwa tyle mi starcza na styk pola mam blisko siebie

o środkach mowiłem

Na łaki nie sieje duzo bo moge za darmo brac dzierzawy łak wiecej sieje na pola nawozów i nie musicie sie spinac wiem ile sieje nawozów i patrzac na sasiada o podobnym areale to sieje duzo on na mieszanke zbozowa posieje 120kg na ha mocznika ma 6 opasów i tez zyje z tego fakt zona dorywczo zarabia 1300zł

Edytowano przez damianos95

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
jjacekk4    3

sprzedaj te hektary w pis...du kup za to dwa mieszkania w mieście na wynajem kredyt szybko sie spłąci i idz do roboty a tu kolega wyżej podaje jaki to ma dochód ale nie liczy że caly rok w smrodzie robi

Edytowano przez jjacekk4

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
songo    871

ja się zastanawiam czy jestem jakiś niezaradny czy co, a za chiny nie umiał bym pogodzić pracy na etacie z gospodarką mam troszkę więcej bo 29ha obrabiam i zwierząt trochę, no ale żeby wyrobić się ze wszystkim to musiał bym nocami jeszcze w polach robić.

Rano przed robotą iść do chlewa 1-2godz., potem 9godz robota z dojazdami, wracam o 15-16 znowu do chlewa na 1-2godz i mamy 16-18 i w pole orać, uprawiać, siać, pryskać, nawóz, sianokosy a kto będzie siano przewracał do tej 18nastej? a w żniwa to kto będzie młócił? przecież czas się liczy żeby nie zapadało i trzeba od rana robić.

Edytowano przez songo

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
jjacekk4    3

ja mam kilka hektarów warzyw i wakacji nie miałem od kilku lat, jakbym miał teraz wybór etat czy gospodarstwo to bym wybrał etat za mniejsze pieniądze, sąsiedzi sobie spokojnie żyją robią grile cieszą się życiem a ja od rana do wieczora zapierdzielam przy pęczkach a w nocy na giełdzie to nie jest życie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
damianos95    52

@jjacekk4 w smrodzie no wiesz to nie perfumeria ale nie przesadzajmy i wole ten smrod niz 8 godzin zapieprzania za 1300 i jeszcze opiernicz za byle co .

@songo powiem ci ze nie jestes nie zaradny poprostu gospodarki z praca nie da sie ot tak podzielic zeby było ok a tym bardziej przy twoim areale. Co wiecej u mnie na wsi jeden jest co pracuje i ma z 7-8 ha i tak teraz za jakis tydzien moze 2 zacznie siac mieszanki zbozowe jak dostanie wolne w zniwa to kosi na samym koncu czasami nawet jak ludzie juz orki robia słome tnie wiec juz mu odpada. Nie mowiac ze orki itd to jak zimy nie ma to koniec listopada grudien zaczyna. I chodowli nie ma na nawozy zbieraja rodzice tak samo jak na rope on bierze dopłaty i sprzedaje zboze i tez mowi ze sie nie opłaci a ludzie kosza łaki byle ktos wzioł.

A co do mieszkan i wynajmowania to zobacz sam jak to wyglada i jacy sa ludzie jak bedziesz miał farta i trafia sie ok to bedzie dobrze a  jak nie to same nerwy i uzeranie sie nie mowie o tym co ludzie potrafia zrobic z mieszkania

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
avens    12

Siej i zbieraj. Tutaj nikt Ci nie napisze, żebyś działał na 10ha ponieważ co drugi z użytkowników tego forum posiada taki areał i cierpi na syndrom mniejszości. Nikomu na tym forum się nic nie opłaca, ale za dzierżawę oddzadzą dopłaty i jeszcze zapłacą pokaźną sumkę. W działach dotyczących produkcji roślinnej wypisują czego i ile to nie dają, a zbierają (oho) coboru chyba tutaj zbiera informacje na temat nowych odmian (średnia wydajność pszenicy to ok 8t ale to słabo, bo rzepak daje 4,5t na V klasie u jasia213). A w działach o maszynach to już jest bajka.... co drugi marzy o nowym ciągniku 100km na 15ha. Trzoda chlewna co drugiemu pobiera ok 250kg paszy z udziałem w 95% własnych zbóż. Krowy mają wydajność taką jak championy, każda powyżej 10 tyś litrów rocznie. Na koniec dodam od siebie, nie zadawaj idiotycznych pytań jakbyś był 13-letnim chłopczykiem. Nikt Ci tutaj gotowej recepty nie wypisze na 10ha typu 3 świnie, 4 kury, 2ha czosnku 8ha pokrzywy. Popatrz się do lustra, zadaj sobie pytanie czy ta robota cię kręci i weź się za nią. Chyba, że masz jeszcze 10lat i ciągle ciąży na tobie ciężar czy zostać strażakiem, policjantem, żołnierzem czy może jednak rolnikiem i stąd twoje pytanie. Pozdrawiam!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ozzborn    172

sprzedaj te hektary w pis...du kup za to dwa mieszkania w mieście na wynajem kredyt szybko sie spłąci i idz do roboty a tu kolega wyżej podaje jaki to ma dochód ale nie liczy że caly rok w smrodzie robi

 

 

 

za 10 ha to zeby na jedno to mieszkanie wystarczyło to bedzie dobrze :D bo nie chodzi o to zeby kupic 2 mieszkania w jakies dziurze po byłym PGR chyba  :D tylko w miescie w którym jest popyt na wynajem (praca) 

 

poza tym ile wynosi czysty zysk z wynajmu mieszkania za 400 tys np. w Warszawie ?

bo mi to sie cos zdaje ze kokosów to z tego nie ma 

 

a co do smrodu to bywaja gorsze prace z duzo bardziej szkodliwym smrodem chemicznym takze róznie to bywa, dzisiaj to sie liczy posada a nie praca, pracownik = robol

Edytowano przez ozzborn

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
damianos95    52

A ja powiem inaczej w tych czasch w duzej mierze liczy sie kasa i coraz mniej osob interesuje skad ona jest z jakiej pracy a liczy sie fakt byle była bo jest podstawa dzisiejszego znaczenia człowieka w duzej mierze chodz nie kazdy sie z tym obnosi.

wiadomo ze mamy powiedzenie pieniadze szczescia nie daja moze nie daja w 100% ale w duzej mierze daja to szczescie stablizacje bo chyba kazdy przyzna ze lepiej płakac w ferrari niz na rowerze

Kolego @avens brawo całe sedno ludzi tutaj obecnych nikomu nic sie nie opłaci a kazdy w tym siedzi,

Skoro Wam tak źle i do wszystkiego dokładacie czy to do mleka czy do trzody to oddac hektary w dzierzawe brac dopłaty i do roboty za 1300 na 8 godzin i bedziecie mieli worek kasy w kacie. czemu tak nie zrobicie????

Edytowano przez damianos95

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez andrew176
      Panowie mam do was jedno duże pytanie, a mianowicie jak zwiększyć wydajność mleczną krów?
      A więc posiadam w tej chwili 15 sztuk dojnych i z wydajnością nie jest najlepiej ale też narzekać nie będę.
      Mam krowy o różnej wydajności najsłabsze do 10l na dzień i mniej, najlepsze do 25l.
      Krowy żywione są w następujący sposób:
      Rano  czyli zaraz po doju I posiłek
      -osypka z własnych zbóż (owies, pszenżyto, żyto) + otręby pszenne: około 3 kg na sztukę (wiadro 20l na 3 sztuki)
      -susz z qq tak zwany DDGS: ok 10-15 l mleka/1kg na sztukę
                                                        ok 15-20 l mleka/do 1,5 kg
                                                        ok 20-25 l mleka/1,5 do 2,5 kg
      II posiłek jak zjedzą osypkę :
      Kiszonka z traw do godziny 13 praktycznie na bieżąco
      III posiłek:
      Tj około godziny 13 do 15 siano.
      IV posiłek:
      -kiszonka z qq 1,5-2 wiadra 20 litrowe na sztukę
      -osypka ta co rano w tej samej dawce
      -mieszanka uzupełniająca mineralna MIX-Vit wg zaleceń 100-200g/sztukę
      lub Univit wg zaleceń 80-120g/sztukę
      V posiłek po doju wieczornym:
      -siano do rana.
      Czasem jeszcze przed porannym dojem kiszonka z traw i po qq przed sianem kiszonka z traw  w niewielkich ilościach.
      Czasem również kiszonkę z lucerny i koniczyny w miejsce kiszonki z trawy.
      Krowy mają ciągły dostęp do soli a i jeszcze jedno nie dostają wcale słomy, czy zacząć dawać w niewielkich ilościach?
      Krowy są dojone rano 6, wieczorem 17.
       
      Mocznik na poziomie 200-300.
      Białko ok 3,5%
      Tłuszcz ok 4-4,5%
      Z góry dzięki za pomoc:)
      Pozdrawiam
       
    • Przez Beton82
      Witam. Posiadam oborę przejazdową szerokość korytarza paszowego 4,5 m. na 50 szt. bydła opasowego.  Jaki będzie najlepszy wóz paszowy 5m3 wystarczy??? i czy przy mieszaniu paszy nie będzie się z niego wysypywać balot sianokiszonki. Czy C 360 da sobie z nim radę? 
    • Przez stasiek26600
      Witam,
      jestem nowa na forum ale szukam pomocy bo moj tata napytał sobie biedy. Kupił nie dawno 10 byczków ok. 100kg od handlarza. Po przyjezdzie wszystko zdawało sie byc w porzadku, jeden podobno troche się smarkał. Troche były zmęczone po transporcie i wygłodniałe, na wszystkie sa papiery. Na drugi dzien cielak zaczoł kaszlec a po nastepnym kolejne. Wzywany byl weteryniaż, zaszczepił cielaki i miało byc wszystko w porzadku. Jednak stało sie inaczej pierwszy chory leżał osowiały, nie chciał jesc, ciezko oddychał. Poźniej dochodziły kolejne. Przyjezdzał inny weteryniaż i podawal inne leki, szczepionki. Stwirził ze to zapalenie płuc i ze to przyjechalo z transportem tych zwierzat. Obecnie 4szt padły, zutylizowane. Dwa osowite udalo sie uratowac, reszta w porzadku. Sprzedawca został po pierwszej wizycie lekarza został poinformowany ze zwierzeta sa chore. Niby poczatkowo twierdzil ze to nie u niego sie zarazily, ale po jakims czasie doszli do porozumienia ze w zamian za rozliczenie za 4 szt przywiezie 2 zdrowe w tej samej wadze. Wszystko bylo by dobrze ale to tylko obietnica slowna, nie chcial przysłać zednej wiadomosci tekstowaj ze sie do tego zobowiazuje. Obecnie milczy. Teraz moje najważniejsze pytanie.
      Co należy zrobić zeby odzyskać pianiądze za poniesione koszty? Czy można mu wytoczyć sprawe sądową. Dowiedzieiśmy się że u innych kupujących od niego tez padło pare sztuk (te same objawy). Jak można go ukarąć i jakie będą potrzebne do tego dokumenty. Czy ktoś miał taki kłopot?
       
    • Przez Ferdek07
      Składaliście wnioski o nadanie longin i hasła do zgłaszania zwierząt jak wam to się podoba i co wpisać w rubryke o miejscu pobytu/utylizacji zwierząt padłych czy coś takiego taka rubryka jest :rolleyes:
    • Przez Patryk94
      Jeśli ktoś by miał namiar na byczki najlepiej simental w wadze ok 250-300 Kg do ok 3 tys w ilości 30 szt. i chciałby się podzielić lub podpowiedzieć gdzie szukać prosiłbym o namiar płace gotówką .
×