Skocz do zawartości

Polecane posty

WHATEVER

marcin974    25

Witam

Zakładam ten temat z pytaniem dla Was czy możnaby zamiast standardowych żarówek (21W w kierunkach i stopie, 5W w obrysach i pozycjach) powkładać diody.

 

Zauwazylam ze mam słabe kierunkowskazy mnie taka myśl naszła by się w takie coś zabawić, jednocześnie zaoszczędzając trochę prądu w instalacji traktora

 

 

W hl'ce z tułu mam podwójne a w autosance zwykle pojedyncze.

 

I tak sobie myślałem z kolegom @matraczem ze jak wlacze światła pozycyjne w takim zestawie to Świecą mi

 

 

W ciągniku

z przodu 2 żarówki H4 =120W

dwie obrysówki i dwa pozycyjne =20W

w hl'ce cztery obrysówki i cztery pozycyjne 20W+20W=40W

i w autosance dwie obrysówki i dwie pozycyjne 10W+10W=20W

 

Na same swiatla potrzeba 200W

 

Teraz Stop

W ciągniku

dwa =40W

hl'ce 4szt = 84W

w autosance 2szt =42W

W sumie ponad 165W

 

Kierunkowskaz

W Ciagniku

2szt. =42W

w hl'ce 2szt =42W

w autosance 1szt =21W

 

W sumie ponad 100W a na swiatła awaryjne ponad 200W

 

Podsumowując

do wlaczania wszystkiego potrzeba ponad 560W -spoko altek test 1KW <_<

 

 

I zamiast tego moznaby powkladac kilka białych diód po 3V

Mysłę ze automatycznie poprawi mi sie ostrosc kierunkowskazów itd.

 

 

 

Myslę ze diody są bardziej odporne na wstrząsy i chyba mają wiekszą zywotnosc <_<

 

No i chyba problem z brakiem MASY by sie skonczył...

 

Z czestotliwoscia mrugania kierunkowskazu nie było by problemu bo przerywacze w traktoracch mam takiego typu jak w samochodach

 

 

Co Wy na to -wypali taki pomysł? A moze ktos z Was juz tak praktykował? :lol:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

kris14    259

To by było dobre <_<

Ja może sobie do samochodu sprawie takie diody i zobaczę jak to gra <_<

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach


zetor    3

gdyby sie to udało prądu zaoszczędzisz sporo.

z tego co czytałem na innych forach to wyciągali gniazda na zwykłe zarowki i dawali płytki z diodami led <_<

poszukaj na forach samochodowych sporo info tam mają

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

kelek    0

na allegro jest od groma tych żarówek diodowych. tylko że są dość drogie w porównaniu do zwykłych żarówek <_<

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

marcin974    25
na allegro jest od groma tych żarówek diodowych. tylko że są dość drogie w porównaniu do zwykłych żarówek <_<

około 10zł jedna plus przesyłka

 

a mi potrzebne 30szt <_< :lol:

 

kilo diod, pół kilo cyny, lutownice w rękę i do roboty heh

Tylko jak je (do czego) przymocować?

Jakie dobre były by -lepiej dac np. 6szt diód 2mm czy 3szt te większe?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach



coolman111    54

Diody to super sprawa <_<. Nie tylko zaoszczędzi się na prądzie. Czytałem gdzieś, że dioda ma szybszy czas reakcji niż standardowa żarówka, wieć np. przy hamowaniu szybciej się zaświeci i szybciej zostanie dostrzeżona przez innego uczestnika ruchu. Jednak takie oświetlenie diodowe to niemały wydatek... Pytałem się w serwisie ile kosztują tylne lampy do mojego Golfa V to mi zaśpiewali 1200zł <_<.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach


kelek    0

przerabianie na własna ręke lamp aby były na diody wiąże sie z możliwością zniszczenia takiej lampy jak cos nie wyjdzie (a sami wiecie jak lampy czasem są drogie), więc chyba lepiej kupic te żarówki na allegro. Nie trzeba kupić wszystkich na raz przecież. <_<

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

marcin974    25

a ja tam po Swietach wybiorę sie do sklepu elektrycznego kupie trochę diod i oporników i bede kombinował

 

Najpierw przerobię w autosance -ona lata na Końcu zestawu <_<

a lamp przecież nie uszkodzę <_<

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

TomaszKK    1

Pomysł dobry tylko zastanawiałeś sie nad połączeniem tego? no bo normalnie to do diody wystarczy wpiąć w szereg opornik 1K ohm. w pozycyjnych i stopach nie powinno być problemów ale w kierunkach <_< . no nie wiem. próboj jeśli ci sie uda wstaw jakieś fotki tego wynalazku <_< chętnie zobaczymy.Pomysł masz naprawde dobry.jak by z kierunkami nie wyszło to chociaż pozycyjne i stopy. do pozycyjnych dasz wiekszy opornik żeby słabiej świeciły i bedzie gid.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

marcin974    25

Heh z podlaczeniem to nie widzę żadnych przeszkód

doszedłem do wniosku ze podlacze je szeregowo kazdą przez opornik <_< puszczę drucik z plusem i do niego przylutuje po jednym druciku z diody, i puszczę drucik z minusem i tak samo zrobię <_<

Jezeli równolegle to wiadomo ze do kazdej muszę dac opornik właściwy.

 

 

Panowie po ile diod polecacie na kierunek, stop i pozycje?

Wiadomo ze na stop musi byc więcej jak na pozycje :lol:

 

pod to jeszcze dam folię aluminiową (pozłotko) by odbijało

 

I zostanę narazie przy diodach czerwonych i żółtych -biała ponad 1zł/szt kosztuje.

Edytowano przez marcin974
za miast ,,szeregowo" musi być ,,równoległe"

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

zorzyk2    50

Coś mi tu nie pasuje Jeżeli równolegle, to rezystor potrzebny.

Kupisz diody na 3V, to w szeregu 4 szt. nie potrzebują rezystora. Dużo zabawy i niewielki zysk, oraz lampy bez homologacji

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach


TomaszKK    1

Hm.. coś mi sie wydaje że chyba za bardzo nie znasz zasady działania diody co <_< .jak w szereg to bez rezystorów. ale lepiej równolegle z rezystorem. a co do stop i pozycyjne do pozycyjnych lepiej daj większy rezystor niż do stopu wiadomo że do stopu 1 k ohm a do pozycyjnych daj większy (jaki to trudno mi powiedzieć najlepiej metodoą prób i błędów <_< )a co do folijki poco przecież diody są skupiające i wystarczy ukierunkować odpowiednio. a co do ceny to pewnie bedzie taka sama jak białch. pozdro. :lol:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

marcin974    25
Coś mi tu nie pasuje Jeżeli równolegle, to rezystor potrzebny.

Kupisz diody na 3V, to w szeregu 4 szt. nie potrzebują rezystora. Dużo zabawy i niewielki zysk, oraz lampy bez homologacji

Cos chyba sie nie zrozumieliśmy :lol:

Moj błąd bo w tamtym poście miałem na mysli połączenie równolegle a napisałem szeregowe <_<

 

Co masz na myśli z tą homologacją -policja może sie doczepić?

 

 

Co do stopu i pozycji to myslałem by na pozycje dac np. 6szt a na stop 10szt. <_<

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

TomaszKK    1

hm.. co do policji no to cięzko powiedzieć tak to raczej sie czepiać nie powinni ale jak byś miał jakąś wpadke albo przy kontroli to kto ich tam wie. a co do ilości to no może i tak ale tu chodzi o to że pozycyjne mają slabiej świecić niż stop a jak ich bedzie mniej to słabiej świecić nie bedą. najlepiej to dać większy rezystor a co do ilości to już zrobisz wedle własnego gustu <_<

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

elektrotech    3

Każda przeróbka Świateł-musi mieć homologacje...podczas kontroli...pora się pożegnać z dowodem rejestracyjny...

 

jesli modyfikujemy takie jakie są objęte przepisami-wymagane, niewiem jak jest z dodatkowymi...

 

Ps

Piszecie ze slabo widać-wymiencie odbłyśniki tz lustra oraz szybki i będzie dobrze..... kogo swędzi zabranie dowodu niech przerabia

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

Dobry pomysł z tymi lampami.... <_<

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

toniekmf255    4

Jak już ktoś pisał wcześniej musisz wytrawić płytkę drukowana-czyli taką płytkę ze ścieżkami żeby były przejścia( nie wiem jak to lepiej wytłumaczyć) <_<

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

pablo21    26

Niby każda lampa musi miec homologacje ale te światła w przyczepie to nie mijania że będą kogoś razić i spowodują kolizję itp. powinny one poprawić widoczność zestawu na drodze chyba że masz u siebie rygorystyczną policję która za wszystko się czepia to może byc problem...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

marcin974    25

To jednak mój zapał do takich lamp minął...

przerobie sobie tylko w C-360 tak do sprawdzenia czy naprawdę dobre to czy nie

 

W moim przypadku to może sie policja doczepić do takich lamp ponieważ dużo jeździmy w transporcie i staramy się miec wszystko sprawne, a jak bedzie w papierach dobrze, stan techniczny tez dobry to mogą się do przyczep doczepić...

 

Z drugiej strony patrząc to z kad oni będą wiedzieć ze tam za kloszem są diody? -jezeli stop będzie mocniejszy jak swiatla to nie zwróci policjantów uwagi

 

 

A swoją drogą -Te z allegro są właściwe żarówki czy tez policja może sie doczepić??

 

 

 

Co najwyżej przerobie tylko kierunki w autosance -ona na koncu zestawu zawsze chodzi to niech kierunkowskazy będą widoczne <_<

 

 

Jeszcze tylko w traktorze z przodu za miast zarówek R2 mam H5 (H4 z innym trzonkiem) -moze sie policja doczepić? <_<

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

pablo21    26

Jak na lampie nie pisze H4 to tak ale ja tez mam takie i wątpie żeby chcialo im sie to sprawdzać, bo musieliby wyjąć zarówkę.

 

Diody będzie widać bo one świecą punktowo i będzie widać punkciki.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez marian3p
      Witam!
       
      Niedawno zbudowałem dwie wersje EHRu do ciągników, nie posiadających tego dobrodziejstwa fabrycznie. W związku z tym mam pytanie do użytkowników forum, czy bylibyście zainteresowani takim urządzeniem i chcielibyście posiadać takowe w swojej maszynie? Mógłbym przygotować zestaw, który każdy sam by mógł założyć do swojego ciągnika, albo jeśli ktoś by się nie czuł na siłach i nie mieszkał zbyt daleko ode mnie ja mógłbym to zrobić. Przedstawię teraz obydwie wersje i mniej więcej koszty.
       
       
      Wersja analogowa.
      Jest to dosyć prosty układ ale bardzo funkcjonalny, zalecam go do wszystkich ciągników wyposażonych w pozycyjną regulacje podnośnika, głównie starszych, ale także nowszych. Ma następujące funkcje:
      - główne pokrętło podnoszenia/ opuszczania- ustala pozycję podnośnika
      -przycisk automatycznego podnoszenia/opuszczania- po naciśnięciu podnoszenia, podnośnik zostanie podniesiony do pozycji ustalonej przez pokrętło regulacji wysokości podnoszenia, a po naciśnięciu opuszczania, zostanie opuszczony do pozycji ustalonej przez główne pokrętło podnoszenia/ opuszczania
      - pokrętło regulacji wysokości podnoszenia- działa z przyciskiem  automatycznego podnoszenia/opuszczania opisanym wyżej
      - pokrętła szybkości podnoszenia/opuszczania-mogą być oddzielne dla podnoszenia/opuszczania, albo jedno wspólne, według upodobań
      -przyciski podnoszenia/opuszczania na błotnikach
      -trójpozycyjny przełącznik- 1.-sterowanie podnośnikiem z panelu, 2.- blokada EHR na czas transportu, nie działają żadne przyciski, 3.-sterowanie podnośnikiem z błotników, po przełączeniu na pozycję 1, podnośnik wraca do pozycji ustalonej przez  główne pokrętło podnoszenia/ opuszczania
      -diody sygnalizujące działanie podnośnika- podnoszenie/opuszczanie
       
      Koszt panelu sterującego, wraz z wiązką wynosiłby jakieś 300zł, co uważam za cenę bardzo korzystną, dokładniej ustalę jak założę układ do ciągnika. Do tego potrzebny jest jeszcze układ wykonawczy, przesuwający dźwignię podnośnika. Są dwie opcje: tańsza, to wykorzystanie silniczka wycieraczek z jakiegoś samochodu i dołożenie potencjometru i droższa, ale mniej kombinowania, wykorzystanie fabrycznego siłownika elektrycznego, z wbudowanym potencjometrem. Wybór zależałby od Was.
       
      Wersja na mikrokontrolerze.
      Również do ciągników z regulacją pozycyjną, ale jest także możliwość sterowania na elektrozaworach, jednak jest to droga opcja i bardziej pracochłonna.  Funkcje ma identyczne jak wersja analogowa, główne różnice:
      - polecenia wykonuje szeregowo, czyli np. gdy naciśniemy przycisk automatycznego podnoszenia, to już nie możemy w tym czasie zmienić wysokości podnoszenia, ani prędkości podnoszenia. Nowe ustawienia zadziałają przy kolejnej operacji, w wersji analogowej wszystko możemy zmieniać na bieżąco
      -przy używaniu przycisków podnoszenia/opuszczania na błotnikach, nastąpi automatyczne zablokowanie sterowania z panelu, do odblokowania służy dodatkowy przycisk i wtedy podnośnik wraca do pozycji ustalonej przez główne pokrętło podnoszenia/opuszczania
       
      Koszt tego układu, czyli panel i wiązka to jakieś 400zł. Tutaj jako układ wykonawczy przewiduję tylko fabryczny siłownik z wbudowanym potencjometrem. Zapewni to najlepszą jakość sterowania, ale jego wadą jest cena w okolicy 600zł. Jednak myślę, że warto założyć tą wersje do ciągnika, który jest w miarę nowy i którego dużo używamy w polu z zawieszanymi narzędziami. Będę starał się w miarę możliwości rozwijać tę wersję i dołożyć np. automatyczną regulację głębokości pracy.
       
      Tak jak pisałem wcześniej, układ mógłbym założyć od podstaw osobiście. Ale raczej tylko u osób w promieniu ok 100km ode mnie, mógłbym też dalej podjechać, po wcześniejszym ustaleniu. Jestem z okolic Grajewa w województwie podlaskim. Mam więc też zamiar przygotować wersję do samodzielnego podłączenia, czyli ja wykonuje panel, wiązkę i odpowiednio przygotowuję silnik poruszający dźwignię jeśli taki będzie wybrany. A w ciągniku możecie sami wszystko zamontować, udzielę wszelkich wskazówek do montażu i regulacji układu. Jeśli nastąpiła by awaria sterowania elektroniczna można szybko przejść do sterowania ręcznego. Wystarczy odłączyć układ od dźwigni podnośnika.
      Póki co chciałbym sprawdzić, czy jest ktoś tym zainteresowany i czy to rozwijać w tym kierunku. Osoby chętne zapraszam na PW, oraz pisania tutaj swoich uwag, czy układ się podoba, co można zmienić, itp. W galerii można zobaczyć wersje testowe urządzeń. Pozdrawiam.
    • Przez matus951
      Witam
      Chciałbym założyć światła na dach do swojego Ursusa 4514, ponieważ gdy jest ciemno ciężko pracuje się z ładowaczem przy standardowym oświetleniu. Poprzeglądałem trochę internet i chciałem się dowiedzieć jak sprawdziły by się takie światła w tej roli: http://moto.allegro.pl/swiatla-halogeny-listwy-dzienne-led-12v-i1857044236.html Zapewne ładnie by wyglądały ale czy doświetlały by chociaż na 3-5m przed ciągnikiem, żeby było widać dobrze łyżkę albo widły?
    • Przez Quercus78
      Witam!!
      Wie ktoś czy da się założyć kontrtolkę wlączenia przedniego napędu w URSUSIE 904? Mam rozdzielacz na linkę i nie bardzo wiem czy da się tam jakoś założyć czujnik
    • Przez kisiol
      <p>Witam wszystkich jestem tu nowy proszę o wyrozumiałość. Posiadam ciągnik rolniczy sektor 6245 , wszystko było cacy do puki i instalacja elektryczna nie nawinela się na wałek kierowniczy pod zegarkami. Przewody wszystkie doprowadziłem do porządku, wszystko działa prócz kierunkowskazów. Zakupiłem nowy przerywacz elektroniczny 6 pin. Przerywacz ma oznaczenia 49, 49a , 31 , C, C2 , C3. Podłaczając zasilanie + pod wejście 49 i masę - pod 31 przerywacz zaczyna od razu szybko pykać. Wiem że wejścia C  to kontrolki przyczep i 49 a to środek przełącznika kierunków, tyle że na wyjściu C  pojawia się zasilanie na kontrolkę, ale na wyjściu 49a nie ma nic. Podłaczając probówkę pod wejście 49a przerywacz cichnie , sytuacja powinna być odwrotna. Może ktoś podpowie jak to podłączyć i zasadę działania tego przerywacz.</p>
    • Przez t1o9m8e6k
      Witam!
      Bardzo proszę o podpowiedź w kwestii kupna instalacji elektrycznej do przyczepy D-47B (same przewody). W Internecie jest sporo stron na których można nabyć taką instalację, ale ja nie wiem, którą wybrać i czy one różnią się między sobą. Mam do podłączenia światła pozycyjne z przodu, a z tyłu mijania, stop, kierunkowskazy i wtykę do podłączenia drugiej przyczepy.
      Z góry dziękuję za odpowiedź.
      Pozdrawiam!
×