Skocz do zawartości
Sobolek

Zgrabiarka Samasz Z-410 czy Pronar ZKP420

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
Sobolek    1

Witam. Chciałbym zaczerpnąć informacji w sprawie tych dwóch zgrabiarek. Jak myślicie po ich użytkowaniu, którą wybrać ?? Proszę o konkretne odpowiedzi.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

Sobolek    1

30 ha i wykonywane zetorem 5211(ewentualnie c-330)

Edytowano przez Sobolek

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
AdeXZet    40

do c 330 to 4,10 za duża znajomy ma z samaszu to w mf 255 zamiast zgrabiarki podnosi przód ciągnika, ale do 5211 powinna być w sam raz, a nie myślałeś nad dwukaruzelową? na olx do 15 można coś fajnego znaleźć (przynajmniej w podlaskim) 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
MgrLukash    114

U nas Samasz pracuje od 3 lat(rocznie zgrabia ok 50ha) i awarii nie maiła, jedyny defekt to pęknięta osłona (rurka) ale w nowych jest to inaczej rozwiązane i tego problemu nie będzie.

Ogolnie lepiej się nią pracuje niż starą Fella która była wcześniej

Wujek ma Pronara od 2 lat i też chodzi bezawaryjnie. Główna różnica między nowymi to przekładnia i opcja kółka kopiujące W SaMaszu

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Sobolek    1

Wziąłem maszyne z pronaru. Wydaje się całkiem spoko jest masywna. C-330 nie dał rady podnieść.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowany)

Co wy gadacie. Moja c330 bez problemu podnosi zgrabiarke z samaszu 4.10.
Tylko do zgrabiania się nie nadaje bo jest problem ze skrętem i podnośnik szybko opuszcza przez co raz za wysoko grabi a drugi raz za nisko :(

Edytowano przez mariusz123456789a

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
AdeXZet    40

@ Mariusz to masz dobry podnośnik zaczynając od pompy na siłowniku kończąc, ale co ma podnośnik do wysokości grabienia?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowany)

To że nie mam kółka kopiujacego w zgrabiarce przez co stalą wysokość grabienia reguluje tylnim tuzem
A zapewne wiesz na jakiej zasadzie działa wajcha od tylnego tuza w c330 tam non stop trzeba regulować podnośnikiem aby utrzymać stałą wysokość tylniego tuza

Edytowano przez mariusz123456789a

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
AdeXZet    40

nie masz w ogóle kół kopiujących? nawet pod karuzelą? coś ty za wynalazek kupił? :)

czy nie masz tego pod listwami i zamiast łącznika górnego łańcuch? dobrze myślę?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mfek3050    59

Chodzi o przednie kółko kopiujące, można zobaczyć u mnie w galerii przy samaszu z 350.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Piootreeek    0

Witam.... Prześledziłem temat i nie zauważyłem jednoznacznej odpowiedzi na pytanie która zgrabiarka jest lepsza. Większość postów jest z kwietnia - maja czyli praktycznie przed sezonem... teraz mamy grudzień i może macie jakieś ciekawe opinie po sezonie na temat tych zgrabiarek. Oczywiście dodam że chciałbym którąś z nich  kupić a nie chciał bym się sugerować ceną. Samasz jest droższy o jakieś 3 tys. zł. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
krzychuuuuu    17

Ja mam samasza z410 i moge polecic. Grabi czysto, 0 awarii, a przekładnia chodzi tak cicho ze wogole jej nie slychac.

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
chuck00    10

Sam się zastanawiam nad kupnem nowego polskiego produktu. Pod uwagę biorę firmy Unia, Pronar, Samasz, Sipma, szer. rob. 4,2-4.5m jedna gwiazda, podwozie tandem i kółko kopiujące, praca z Zetorem 7211. Pronar i Samasz ma dobre opinie, a wiadomo jak z resztą?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Sobolek    1

Polecam pronara zkp 420 chodziła u mnie przez sezon bez żadnej awarii zgrabiła gdzieś z 60 ha przez sezon. Podczepiana była pod Ursusa c-360, Ursusa 5714 i Zetora 5211. Przy zetorze prawie cały czas chodziła.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
slawek74    135

a ja nie polecam pronara a wręcz odradzam pęka rama przy przekładni zdjęcia w galerii i nie jest to odosobniony przypadek moja ma 5sezonów za sobą .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

a ja nie polecam pronara a wręcz odradzam pęka rama przy przekładni zdjęcia w galerii i nie jest to odosobniony przypadek moja ma 5sezonów za sobą .

U mnie Pronar ZKP 420 przechodziła już 8 sezon. Też pękła mi rama, ale to 30 minut roboty, spawarka, dodatkowe wzmocnienie i pomalowanie. Od tego czasu nic się nie dzieje. Jedyne co przy niej jeszcze zrobiłem, to rozwierciłem śruby, mocujące karuzelę do ramy, aby montować śrubę z nakrętką a nie wkręcane do ramy. Bo co jakiś czas potrafi zerwać taką śrubę. A tak to sprzęt bezawaryjny, grabi bardzo czysto. Jak dla mnie jedyna wada to mała wydajność (około 3ha na godzinę). Rocznie grabiła ponad 100ha, porytych przez dziki łąk. Jak za te pieniądze to sprzęt super.

Teraz myślę o zmianie na Sipma WIR 650. Jeśli ktoś zna opinie na temat tych zgrabiarek to proszę o informację.

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


×