Skocz do zawartości
El_Chapo2812

Zetor 6245/7245 czy ursus 4514 do prasy Metal-Fach Z562

Polecane posty


Witam, posiadam prase Metal-Fach Z562 i narazie chodzi ona z ursusem C-360, ciągnik radzi sobie całkiem dobrze lecz zamieżam kupić do niej jakis większy ciągnik. Prosze o wasze opinie na ten temat.

Edytowano przez El_Chapo2812

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

volvo1150    8

4514 tańszy w naprawie bo zetor boli po kieszeni jak coś padnie i spalanie mniejsze siła porównywalna cena też fakt zetor lepiej ma w kabinie i troszkę ciszej a tak to nie ma różnicy w mocy

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl



Risto    16

Moja opinia jest taka. Kupiłeś sobie prasę walcową i w końcu chcesz nią pracować jako rolnik a nie ciągać jak dotychczas na pusto po polu na pokaz, bo w tedy bym Ci uwierzył, że C-360 daje radę. C-360 roztopiła by ci się po godzinie pracy w walcowej nawet jak by była w idealnym stanie i rozsypała jak by poszła w pracę do której jest przeznaczona. Nie pchaj się w bagno i w.w. zabawki, a jak chłop kup coś 4x4 85-100 km to w tedy będziesz pracował tą prasą i poczujesz radość oraz sens rolowania i oszczędności czasu oraz finansowe. A jak ułożysz baloty na trzy poziomy to będą tak stać pół roku i nie spłaszczą się, nie pospadają, lub już podczas załadunku nie pospłaszczają bo będą to baloty a nie wydmuszki. Taka moja rada poparta argumentami.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

zetor 7245 a 4514 będzie miał ciężko

 

Jak to możliwe że ponad 60-cio konny ciągnik będzie miał ciężko z maszyną z która daje sobie rady C-360?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

zydor    7

Jak by sobie 360 radziła w tej prasie to by nie szukał mocniejszego :) . Żeby nie było spamu polecam jednak zetora 7245 jak to ktoś mówił " zetor to durny traktor co mu nie podczepisz to pojdzie" wiem to z doświadczenia - oczywiście z umiarem.

pozdr

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Moja opinia jest taka. Kupiłeś sobie prasę walcową i w końcu chcesz nią pracować jako rolnik a nie ciągać jak dotychczas na pusto po polu na pokaz, bo w tedy bym Ci uwierzył, że C-360 daje radę. C-360 roztopiła by ci się po godzinie pracy w walcowej nawet jak by była w idealnym stanie i rozsypała jak by poszła w pracę do której jest przeznaczona. Nie pchaj się w bagno i w.w. zabawki, a jak chłop kup coś 4x4 85-100 km to w tedy będziesz pracował tą prasą i poczujesz radość oraz sens rolowania i oszczędności czasu oraz finansowe. A jak ułożysz baloty na trzy poziomy to będą tak stać pół roku i nie spłaszczą się, nie pospadają, lub już podczas załadunku nie pospłaszczają bo będą to baloty a nie wydmuszki. Taka moja rada poparta argumentami.

Tutaj film pokazujący że C-360 jakoś sie nie topi, wiem że to tylko słoma ale przy trawie jakiejs większej różnicy w zachowaniu ciągnika nie widac. Jak będę miał jakies nagrania ze zwijania trawy to też pokaże :)

 

1.

 

2.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Moja opinia jest taka. Kupiłeś sobie prasę walcową i w końcu chcesz nią pracować jako rolnik a nie ciągać jak dotychczas na pusto po polu na pokaz, bo w tedy bym Ci uwierzył, że C-360 daje radę. C-360 roztopiła by ci się po godzinie pracy w walcowej nawet jak by była w idealnym stanie i rozsypała jak by poszła w pracę do której jest przeznaczona. Nie pchaj się w bagno i w.w. zabawki, a jak chłop kup coś 4x4 85-100 km to w tedy będziesz pracował tą prasą i poczujesz radość oraz sens rolowania i oszczędności czasu oraz finansowe. A jak ułożysz baloty na trzy poziomy to będą tak stać pół roku i nie spłaszczą się, nie pospadają, lub już podczas załadunku nie pospłaszczają bo będą to baloty a nie wydmuszki. Taka moja rada poparta argumentami.

Nie no przesadziłeś, nie roztopi się w ciągu godziny, ale rzeczywiście przy robieniu kiszonki długo nie pociągnie i będzie potrzebny remont po jakimś czasie. 85-100 km to też trochę przesada, ja mam taką belownicę i pracuje ona z lampo 70w i z powodzeniem daje rade belki są bardzo dobrze zbite a ciągnik nie ma ciężko. Co do wyboru ciągnika to i 7245 i 4514 dadzą sobie dobrze rade według mnie dlatego po prostu kupiłbym taki który trafi się w lepszym stanie.

Edytowano przez Mateuszlampo

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Risto    16

Panowie ja za duży na bajki i wiem co z czym się je, nie od dziś, bo widziałem trochę z autopsji. Uważacie inaczej niż ja, proszę bardzo w końcu Polak mądry po szkodzie dopiero i włącza myślenie. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez PronarekP5
      Ci którzy mają lub jeżdżą tym URSUSEM jaka wygoda jazdy czy da sie radia słuchać jak idzie w polu itp. itd.
    • Przez Jarekborys
      witam wszystkich, mam problem, zależy mi na tym aby ciągnik ursus c 330 współpracował z opryskiwaczem którego belkę polową rozkłada się hydraulicznie. Założyliśmy nową pompę hydrauliczną, nowy rozdzielacz na błotniku na dwa wyjścia ( bo tyle jest potrzebnych do opryskiwacza) no i pojawia się problem, wydatek oleju i jego ciśnienie jest wciąż prawdopodobnie zbyt małe ponieważ kilka razy podniosłem belkę polową, rozłożyłem ją, wykonałem oprysk, ale za którymś razem jak już olej był zbyt ciepły to po prostu nie mogłem już podnieść złożonej belki (bo aby ją rozłożyć najpierw muszę ją unieść kilkanaście centymetrów aby wysunęła się z zabezpieczeń) Stan oleju w skrzyni jest w górnym stanie, filtr jest czyściutki, nie wiem co mam zrobić? Może ktoś ma jakiś pomysł? Jak mogę rozwiązać ten problem? Potrzebuję dwa wyjścia hydrauliczne (wydatek oleju i powrót) Podpowiadano mi już abym założył na wałek pompę od ładowacza czeskiego i wtedy miałbym duży wydatek cieczy ale nie miałbym już możliwości napędzania opryskiwacza od WOM czyli ten pomysł odpada.
    • Przez 7613farmer
      Witam wszystkich forumowiczow prosze o porade, otoz posiadam od nowosci ciagnik Zetor Proxima 8441 w ktorym problemem jest stale przeciekajaca nagrzewnica.
      Pierwsza oryginalna jak dotad wytrzymała najdłuzej - 4lata. Kupiłem druga,polska- nie chinska,ktora wytrzymala jakies pol roku. Jeszcze na gwarancji ja oddalem i po długim okresie oczekiwania wkoncu wymienili mi na nowa,ktora zamontowalem i działala jakiś miesiac az tu wczoraj wsiadam a tu woda leje mi sie po głowie. Pomozcie co moze byc powodem,czy wszystkie nagrzewnice sa wadliwe, czy to jakas wada konstrukcyjna traktora? Jak narazie wybieram sie zareklamowac ta trzecia -tez jeszcze jest na gwarancji. I co - macie jakis pomysł?
    • Przez drogerhas
      Witam mam wielki dylemat na temat wyboru ciągnika. Posiadam gospodarstwo o pow. 15ha i zajmuję się hodowlą bydła mlecznego i w tej chwili mam 3 ciągniki: Ursus c-330, Ursus c-360 i Ursus c-385, który złożony z Ursusa i Zetora trochę tego i trochę tego taki już po prostu kupiłem. I właśnie z tym c-385 mam problem, posiada on przedni napęd, elektryka sprawna, 87km, 2 wyjścia hydrauliczne i  reszta standardowo, nie jest on w najgorszym stanie z zewnątrz bo pomalowany i w kabinie nie jest najgorzej. I właśnie chcę się jego pozbyć, bo kupiłem go od handlarza i to był mój bardzo wielki błąd. Handlarz zrobił go tak aby tylko go sprzedać: pomalował bez podkładu, silnik w nie najlepszym stanie(wiem że dużo nie wytrzyma), hydraulika się psuje, pompa paliwa do wymiany. Choć mam go od wielu lat dopiero teraz pomyślałem  o tym tylko zastanawiam się co lepiej? Sprzedać go i kupić inny za podobne pieniądze czy też do poczciwej sześćdziesiątki wstawić przedni napęd i wspomaganie? Dodam też że sześćdziesiątka ma swoje podzespoły w bardzo dobrym stanie oprócz hydrauliki ale to się zrobi. C-360 robiłem do tej pory większość prac polowych c-385 tylko orałem, kultywatorowałem i belowałem. Jakbym wstawił przedni napęd te obowiązki przejęłaby 360, dodam też że mam podłączonego do niej tura zwykłego dwusekcyjnego i w przyszłości planuję zakup nie za dużego pługa 3 obrotowy. I co Panowie zrobiliby na moim miejscu? Sprzedać ursusa c-385 i kupić jakiś z napędem 4x4 o podobnej kwocie(więcj niż 24 000 nie wyciągnę w takim stanie) czy też może go naprawić a może sprzedać i udoskonalić poczciwą sześćdziesiątkę? Z góry dziękuję za podpowiedzi.
    • Przez roberti
      Witam Panowie mam taki problem z zetorem forterra hsx 120. 2013r. zaczął rozłączac rewers. na wyswietlaczu Literka ,,N'' myga gdy chce go zapalic. tak jak myga f. dzieje sie tak jak jest gorąco. gdy schłodze cały rewers okładami z lodu wtedy jest na jakis czas spokój az się znów nie nagrzeje i znów rozłącza i nie da się jechać. a jak zgaszę to juz ie można zapalic. nie wiem co zrobic a nowy kosztuje ok. 1500zł
×