Skocz do zawartości

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
tom61    11

Ja mogę polecić deutz agrolux ponieważ mam taki w gospodarstwie już prawie rok i właśnie jedynym minusem w tym ciągniku jest ta paskudna kabina (nie wygłuszona, słabe plastiki i wykonanie) ale mechanicznie to świetny ciągnik mało pali i fajnie się nim jeździ. Ogólnie w okolicy mojej jest sporo tych ciągników i nikt nie narzeka, kolega ma agrolux 65 to ciągnie nim 2 zębowy głębosz  

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Kris94    23

Nie jeździłem majorem ale siedziałem w obydwu i jak dla mnie w zetorze materiały nie były dużo lepsze, jeśli w ogóle. W Ursusie (w nowych modelach trochę to poprawili i już nie jest tak źle jak na początku) a w czterosłupkowej kabinie jednak widoczność jest sporo lepsza moim zdaniem. Co do głośności w zetorze wydawało mi się trochę ciszej ale to raczej zasługa samego silnika deutza niż lepszej kabiny. Wkurzała mnie też tak szeroka i wysoka maska (nowy silnik jest tak mały że spokojnie mogli to skonstruować inaczej a po prostu zostawili po staremu i tylko niepotrzebnie ogranicza widoczność do przodu co mogłoby bardziej przeszkadzać przy np. pracy z turem).  Tak czy inaczej major jakoś nie przypadł mi do gustu i wolałbym C380 ale rozumiem że każdy może mieć inne zdanie i np. kabina w majorze może się bardziej podobać - to raczej kwestia gustu. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
bartosz0013    1

@tom61, jakie spalanie deutza? Czy masz może jakiś film który pokazuje, jak kabina jest wyciszona?

 

Pewnie i tak lepiej jak w moim 3512, gdzie po całym dniu pracy wychodzę prawie głuchy :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

MgrLukash    114

NH TD5.75 nie zmieści sie w tej cenie przypadkiem?

Jeszcze jest taki wynalazek jak Valtra A63

 

@Kris94 nie brałeś pod uwagę Landini z serii 4? Z małych ciągników one mi się bardzo podobają i nie posiadają DPF

 

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Fendt308lsa    14

Ja tam bym Ci polecał detuza dobre ciągniki wytrzymałe lecz minusem jest kabina jak inni mówią lub ewentualnie c380 nie wiem czy to prawda ale chyba detuz chłodzony powietrzem a to nie jest za dobre rozwiązanie ale może zmieniono to w tym modelu :) 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Kris94    23

TD5.75 ani Case farmall 75A nie są już produkowane i w sprzedaży chyba od roku ze względu na normy spalin więc o nich nie wspominałem. Silników Deutza chłodzonych powietrzem już dawno nie widziałem od wielu lat już chyba nie są produkowane a poza tym 20-30 lat temu pracowały w najgorszych warunkach i były nawet wytrzymalsze niż konkurencja więc nie wiem niby dlaczego miałoby nie być to za dobre rozwiązanie.

Małe modele Valtry są sporo droższe od Ursusa a oferują praktycznie to samo, silnik perkinsa 3-cyl 3.3l ale skrzynia i reszta to produkcja turecka więc też wątpię żeby były lepsze jeśli chodzi o jakość. W ogóle zauważyłem że te najtańsze serie wszystkich marek są robione strasznie budżetowo (byle tylko na końcu wyszła jak najniższa cena-która wcale nie jest taka niska) i nie wiem czy jakością odbiegają od modeli Ursusa, jak zawsze jest dylemat jak kupić tanie i dobre.

 

@MgrLukash - właśnie miałem niedługo podjechać do dilera obejrzeć Landini bo w internecie jest dość mało informacji, nie są tak popularne w Polsce te nowe modele ale widziałem że seria 4 jest na poziomie NH T4, zobaczymy jak będzie z ceną ale też wydaje się fajny. Wcześniej patrzyłem na Technofarm-a 80 ale to coś podobnego do Ursusa, silnik perkinska, skrzynia nie wiem (ale domyślam się że pewnie też carraro) wszystko mechaniczne ale kabina polska dokładana i pneumatyka też w opcji (jak wezmę pneumatykę to znowu na klimatyzację nie ma szans bo jest tylko jedno miejsce) a wtedy cenowo wychodzi praktycznie tak samo jak Ursus a może nawet nieco drożej więc odpuściłem ale te wyższe serie to już zupełnie coś innego.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
nie    570

ursus najciekawszy ale cena powinna być niższa

a nie myślałeś nad lamborghini strike, spire, rekord lub mf 3600, (lub 4700)?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Kris94    23

Zacznijmy od tego że ceny ciągników ogólnie powinny być niższe, nie tylko Ursusa (ale unia jakoś musi sobie zwrócić część kasy którą pozornie dają). Więc jeśli już trzeba kupić nowy to trzeba porównywać do konkurencji. Na lamborghini nie patrzyłem ale to raczej to samo co DF więc modele też porównywalne, a MF-y z tego co pamiętam niestety drogie, Korbanek i jego przelicznik nie jest łaskawy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
bartosz0013    1

Ja składałem na MR, niestety, zabrakło mi pół punkta. Także nic od unii nie dostałem, a dostali Ci, którzy ziemi nawet nie widzieli i nie mają zielonego pojęcia o rolnictwie. Smutne, ale prawdziwe.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
bartosz0013    1

Co sądzicie o DF Agrolux 320? Ma skrzynie 15/15 40km/h, wyciszenie podobno lepsze niż w agroluxie 75. I cenowo super, bo +-100tys brutto.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Kris94    23

Wyciszenie raczej takie same, z tego co oglądałem to bardzo podobne tylko właśnie skrzynia wydaje się lepsza i stoi na nieco większych kołach. Ta cena chyba bez kabiny. W moim przypadku dokładając kabinę i pneumatykę wychodzi praktycznie jak Ursus a zbyt dużo informacji nie mogłem znaleźć ale na pewno warto się przyjrzeć dokładniej tym modelom ;-)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
MgrLukash    114

 Silników Deutza chłodzonych powietrzem już dawno nie widziałem od wielu lat już chyba nie są produkowane [...]

@MgrLukash - właśnie miałem niedługo podjechać do dilera obejrzeć Landini bo w internecie jest dość mało informacji, nie są tak popularne w Polsce te nowe modele ale widziałem że seria 4 jest na poziomie NH T4, zobaczymy jak będzie z ceną ale też wydaje się fajny. Wcześniej patrzyłem na Technofarm-a 80 ale to coś podobnego do Ursusa, silnik perkinska, skrzynia nie wiem (ale domyślam się że pewnie też carraro) wszystko mechaniczne ale kabina polska dokładana i pneumatyka też w opcji (jak wezmę pneumatykę to znowu na klimatyzację nie ma szans bo jest tylko jedno miejsce) a wtedy cenowo wychodzi praktycznie tak samo jak Ursus a może nawet nieco drożej więc odpuściłem ale te wyższe serie to już zupełnie coś innego.

Ostatnie chłodzone powietrzem były montowane do ciągników marki Fendt 200s a ich produkcja zakończyła się chyba w 2009r.

 

Jeśli bierzesz NH T4 pod uwagę to zerknij również na Steyr Kompakt i Case Farmall C bo to dokładnie to samo z jednej fabryki.

Sąsiad ma T4.85, mi on osobiście nie podchodzi, słaby skręt, ciasna kabina, krótkie tylne błotniki, no i ten "cudny" DPF.

 

Na McCormicka oferte patrzyłeś?

 

 

Co do budżetówek koncernu SDF, to jakoś bardziej bym wolał Ursusa, przynajmniej wizualnie lepiej to wygląda bo tam to wszystko jakies takie okrojone. W kabinie to jakioś mam wrażenie że 30 letnie Deutz'e Dx wyglądały nowocześniej.

Edytowano przez MgrLukash

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Kris94    23

McCormicka na razie nie oglądałem dokładnie, nawet nie wiem jak cenowo stoją ale modele CXL lub X4 też wyglądają ciekawie i widzę że mają bogate wyposażenie . Muszę podjechać w wolny dzień do dilera i zobaczyć czy nie cenią specjalnie za dużo. O McCormicku zbyt dużo nie wiem bo raczej mało ich widać w okolicy i opinii w internecie o mniejszych modelach tak samo mało. Co do T4 to też miałem podobne odczucia więc teraz patrze za podobnymi modelami innych marek. 

Gdyby C380 i podobne nowe Ursusy były na rynku od co najmniej 5-6 lat i byłoby trochę sztuk co zrobiły po 10 tyś mth i cieszyły się dobrą opinią, nie miały większych wad "wieku dziecięcego" to nawet bym się nie zastanawiał ale na razie to jednak trochę zagadka. Co prawda podzespoły markowe ale jak wiadomo to nie wszystko.

Edytowano przez Kris94

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
bartosz0013    1

Wyciszenie raczej takie same, z tego co oglądałem to bardzo podobne tylko właśnie skrzynia wydaje się lepsza i stoi na nieco większych kołach. Ta cena chyba bez kabiny. W moim przypadku dokładając kabinę i pneumatykę wychodzi praktycznie jak Ursus a zbyt dużo informacji nie mogłem znaleźć ale na pewno warto się przyjrzeć dokładniej tym modelom ;-)

 

Dopytywałem, to cena brutto z kabiną :) 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
PolonezAtu    90

Mam Ursusa C-380. To co ci mogę powiedzieć to to że na ciągnik nie narzekam, jest dobrze wykonany, bardzo dobry skręt, tanie serwisy. Jedyny minus to trochę słabe plastiki w kabinie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
MgrLukash    114

McCormicka na razie nie oglądałem dokładnie, nawet nie wiem jak cenowo stoją ale modele CXL lub X4 też wyglądają ciekawie i widzę że mają bogate wyposażenie . Muszę podjechać w wolny dzień do dilera i zobaczyć czy nie cenią specjalnie za dużo. O McCormicku zbyt dużo nie wiem bo raczej mało ich widać w okolicy i opinii w internecie o mniejszych modelach tak samo mało. Co do T4 to też miałem podobne odczucia więc teraz patrze za podobnymi modelami innych marek. 

Gdyby C380 i podobne nowe Ursusy były na rynku od co najmniej 5-6 lat i byłoby trochę sztuk co zrobiły po 10 tyś mth i cieszyły się dobrą opinią, nie miały większych wad "wieku dziecięcego" to nawet bym się nie zastanawiał ale na razie to jednak trochę zagadka. Co prawda podzespoły markowe ale jak wiadomo to nie wszystko.

 

McCormick i Landini to jeden koncern ARGO więc konstrukcje pewnie bardzo zbliżone o ile nie takie same jak w przypadku SDF.

Ursus C-380 to nic innego jak Farmtrac 675 (wcześniej 80) i ładniejszą kabina. Po 10tyś mth wątpie aby miały zrobione bo mimo wszystko są to tanie i proste konstrukcje które wybierane są zazwyczaj na mniejsze gospodarstwa gdzie robia po 200-400mth rocznie.

Ty dla swojego przyszłego jaki roczny przebieg planujesz?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Kris94    23

Przebiegi również nie są największe bo orientacyjnie będzie to 350-400 mth. Ale jak już kupię to nie zamierzam za 5 lat zmieniać tylko kupić raz na długie lata więc przed kupnem szukam jak najwięcej informacji i opinii m.inn. na tym forum.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
wojtoon    8

Jednego nie rozumiem. Facet tak naprawdę wybiera między 3 modelami, a 90% forumowiczów poleca mu tego nędznego ursusa....

Pomijam cenę z kosmosu zwłaszcza, że to chiński składak, ale jak byłem mu mocno obojętny tak po agrotechu jestem zdecydowanym przeciwnikiem. Postałem przy nim z 5 minut (380) i udało mi się palcami(!!!) wykręcić 11 losowych śrub. Fakt, kilka się oparło próbom, ale garść śrub wystarczy, żeby się rozkraczył....

I rozumiem gdyby do wyboru był jeszcze jakiś tym, kioti czy inna chińszczyzna, ale żeby odradzać Deutza? Albo zetora? Te firmy mają ponad sto lat i nie zanosi się, żeby polmot holding mógł im jakkolwiek zagrozić... I to dlatego, że ma słabo wyciszoną kabinę... No panienki. Chłopaka pisze, że przesiada się z 3512 - dla niego każdy nowy to będzie mercedes. Poza tym ciągnik to nie mebel - to służy do pracy, a nie do podróżowania. Dlaczego nikt nie zwrócił uwagi na uciąg, na skrzynie, na udźwig, na masę, na wyposażenie? Ale nie - ktoś kupił znak handlowy jakiejś upadłej dekadę temu firmy i od razu "polecam ci ursusa". Nie polecam - to nie te prawdziwe ursusy gdzie części są w każdej agromie. Do silników sprowadzanych z indii trzeba też ciągnąć części z indii. Więc chyba lepiej ściągać części z czech, albo niemiec niż z drugiej półkuli

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Kris94    23

Gościu, znajdź mi dużo lepszy ciągnik do 100 tyś netto katalogowo (Farmtrac-a 675DT, Zetora Majora pomijam bo to to samo). Tu nie chodzi o to że wszyscy zachwalają Ursusa bo to raczej Ty masz do niego jakieś uprzedzenia. Co do wykręcania śrub rękami nie bądź śmieszny, jakoś te ciągniki wyjechały z fabryki zaczęły pracę i jeśli by się tak rozkręcał to po 2mth stałby bez koła i cieknącym olejem z każdej strony skrzyni w polu a tak nie jest. Po prostu w tej cenie ciężko o jakiś wybijający się sprzęt, ciągnik jak ciągnik. Gdzie masz silniki sprowadzane z Indii ? To może lepiej wybrać "znakomitą markę" New Holland gdzie porównywalny cenowo model (choć i tak droższy) TD5 ma skrzynię i cały układ przeniesienia napędu produkowany w turcji i ile jest filmików, zdjęć, opisów z ich awariami i wyciekami - po prostu cud. Wyższe modele Deutz-a czy New Holland T4/T5 na pewno są lepszej jakości, mają dużo wyższy komfort czy wyposażenie ale że trzeba za nie zapłacić 30-50% więcej to nie wspomnisz, a porównywalne cenowo modele (i tak przeważnie droższe) są produkowane jak najniższym kosztem, również w fabrykach rozsianych na całym świecie i później składane na sztuki. A propo Indii - wiesz gdzie produkowana jest cała seria E jednej z najlepszych i uchodzącej za bardzo wytrzymałą z firm ciągników na świecie John Deere ? Właśnie w Indiach i taką mają jakość a cena i tak wyższa i to właśnie tutaj marka najbardziej chce oszukać na markowym znaczku na masce z której firmą ten produkt nie ma zbyt dużo wspólnego. Więc jeżeli już masz się wypowiadać to poprzyj to jakimiś dowodami, wiedzą, bo na odkręcanie śrub ręką zbyt dużo osób Ci nie uwierzy. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
bartosz0013    1

Ursus w moim przypadku jednak odpada, problem z finansowaniem fabrycznym

 

W finale - zetor major (jutro lub czwartek będzie u dealera, to sobie obejrzę dobrze) i deutz fahr agrolux 320 lub 410 z naciskiem na 320, bo dużo tańszy :)

 

Użytkownicy majora i agroluxa - piszcie i wychwalajcie swoje maszyny !

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
darkoza    8

Jednego nie rozumiem. Facet tak naprawdę wybiera między 3 modelami, a 90% forumowiczów poleca mu tego nędznego ursusa....

Pomijam cenę z kosmosu zwłaszcza, że to chiński składak, ale jak byłem mu mocno obojętny tak po agrotechu jestem zdecydowanym przeciwnikiem. Postałem przy nim z 5 minut (380) i udało mi się palcami(!!!) wykręcić 11 losowych śrub. Fakt, kilka się oparło próbom, ale garść śrub wystarczy, żeby się rozkraczył....

I rozumiem gdyby do wyboru był jeszcze jakiś tym, kioti czy inna chińszczyzna, ale żeby odradzać Deutza? Albo zetora? Te firmy mają ponad sto lat i nie zanosi się, żeby polmot holding mógł im jakkolwiek zagrozić... I to dlatego, że ma słabo wyciszoną kabinę... No panienki. Chłopaka pisze, że przesiada się z 3512 - dla niego każdy nowy to będzie mercedes. Poza tym ciągnik to nie mebel - to służy do pracy, a nie do podróżowania. Dlaczego nikt nie zwrócił uwagi na uciąg, na skrzynie, na udźwig, na masę, na wyposażenie? Ale nie - ktoś kupił znak handlowy jakiejś upadłej dekadę temu firmy i od razu "polecam ci ursusa". Nie polecam - to nie te prawdziwe ursusy gdzie części są w każdej agromie. Do silników sprowadzanych z indii trzeba też ciągnąć części z indii. Więc chyba lepiej ściągać części z czech, albo niemiec niż z drugiej półkuli

 ale ty pierdoły piszesz gdzie to jest prudokowane w chinach wszystkie podzespoły są firmowe a zetor tak samo składane

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
MgrLukash    114

Gościu, znajdź mi dużo lepszy ciągnik do 100 tyś netto katalogowo (Farmtrac-a 675DT, Zetora Majora pomijam bo to to samo). Tu nie chodzi o to że wszyscy zachwalają Ursusa bo to raczej Ty masz do niego jakieś uprzedzenia. Co do wykręcania śrub rękami nie bądź śmieszny, jakoś te ciągniki wyjechały z fabryki zaczęły pracę i jeśli by się tak rozkręcał to po 2mth stałby bez koła i cieknącym olejem z każdej strony skrzyni w polu a tak nie jest. Po prostu w tej cenie ciężko o jakiś wybijający się sprzęt, ciągnik jak ciągnik. Gdzie masz silniki sprowadzane z Indii ? To może lepiej wybrać "znakomitą markę" New Holland gdzie porównywalny cenowo model (choć i tak droższy) TD5 ma skrzynię i cały układ przeniesienia napędu produkowany w turcji i ile jest filmików, zdjęć, opisów z ich awariami i wyciekami - po prostu cud. Wyższe modele Deutz-a czy New Holland T4/T5 na pewno są lepszej jakości, mają dużo wyższy komfort czy wyposażenie ale że trzeba za nie zapłacić 30-50% więcej to nie wspomnisz, a porównywalne cenowo modele (i tak przeważnie droższe) są produkowane jak najniższym kosztem, również w fabrykach rozsianych na całym świecie i później składane na sztuki. A propo Indii - wiesz gdzie produkowana jest cała seria E jednej z najlepszych i uchodzącej za bardzo wytrzymałą z firm ciągników na świecie John Deere ? Właśnie w Indiach i taką mają jakość a cena i tak wyższa i to właśnie tutaj marka najbardziej chce oszukać na markowym znaczku na masce z której firmą ten produkt nie ma zbyt dużo wspólnego. Więc jeżeli już masz się wypowiadać to poprzyj to jakimiś dowodami, wiedzą, bo na odkręcanie śrub ręką zbyt dużo osób Ci nie uwierzy. 

 

Cała sera E nie jest produkowana w Indiach dwa większe modele(nie wiem czy są oferowane jeszcze) były produkowane w meksyku. Mniejsze tez w całości z indii nie są bo przedni most Dana jest produkowany w chinach. Budżetowe ciągniki Same Deutz-Fahr też są Indiach produkowane. Ogólnie jeśli chce się tani ciągnik droższej marki to trzeba się z tym liczyc iż będzie on produkowany w egzotyku lub ewentualnie składany na zachodzie ale z podzespołów pochodzących z takiego kraju.

 

 

 

Jednego nie rozumiem. Facet tak naprawdę wybiera między 3 modelami, a 90% forumowiczów poleca mu tego nędznego ursusa....

Pomijam cenę z kosmosu zwłaszcza, że to chiński składak, ale jak byłem mu mocno obojętny tak po agrotechu jestem zdecydowanym przeciwnikiem. Postałem przy nim z 5 minut (380) i udało mi się palcami(!!!) wykręcić 11 losowych śrub. Fakt, kilka się oparło próbom, ale garść śrub wystarczy, żeby się rozkraczył....

I rozumiem gdyby do wyboru był jeszcze jakiś tym, kioti czy inna chińszczyzna, ale żeby odradzać Deutza? Albo zetora? Te firmy mają ponad sto lat i nie zanosi się, żeby polmot holding mógł im jakkolwiek zagrozić... I to dlatego, że ma słabo wyciszoną kabinę... No panienki. Chłopaka pisze, że przesiada się z 3512 - dla niego każdy nowy to będzie mercedes. Poza tym ciągnik to nie mebel - to służy do pracy, a nie do podróżowania. Dlaczego nikt nie zwrócił uwagi na uciąg, na skrzynie, na udźwig, na masę, na wyposażenie? Ale nie - ktoś kupił znak handlowy jakiejś upadłej dekadę temu firmy i od razu "polecam ci ursusa". Nie polecam - to nie te prawdziwe ursusy gdzie części są w każdej agromie. Do silników sprowadzanych z indii trzeba też ciągnąć części z indii. Więc chyba lepiej ściągać części z czech, albo niemiec niż z drugiej półkuli

W woli ścisłości Zetor w tym roku obchodzi 70-lecie więc do 100lat mu jeszcze kawał brakuje. Starsze modele Kioti mają bardzo dobre opinie o nowych nie słyszałem żadnych jak do tej pory. Jeśli juz ciągniki Koreańskie. Jeśli sugerujesz sie tylko marką nie rozpatrując danych modeli to życzę powodzenia w zakupach/wyborach bez względu czy to ciągnik, samochód czy cokolwiek innego.

Co do ursusa to na AF jest jeden co nakręcił nim ponad 500mth i chyba jeszcze po polu części nie zbierał.

Edytowano przez MgrLukash

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
swat24    63

Jednego nie rozumiem. Facet tak naprawdę wybiera między 3 modelami, a 90% forumowiczów poleca mu tego nędznego ursusa....

Pomijam cenę z kosmosu zwłaszcza, że to chiński składak, ale jak byłem mu mocno obojętny tak po agrotechu jestem zdecydowanym przeciwnikiem. Postałem przy nim z 5 minut (380) i udało mi się palcami(!!!) wykręcić 11 losowych śrub. Fakt, kilka się oparło próbom, ale garść śrub wystarczy, żeby się rozkraczył....

I rozumiem gdyby do wyboru był jeszcze jakiś tym, kioti czy inna chińszczyzna, ale żeby odradzać Deutza? Albo zetora? Te firmy mają ponad sto lat i nie zanosi się, żeby polmot holding mógł im jakkolwiek zagrozić... I to dlatego, że ma słabo wyciszoną kabinę... No panienki. Chłopaka pisze, że przesiada się z 3512 - dla niego każdy nowy to będzie mercedes. Poza tym ciągnik to nie mebel - to służy do pracy, a nie do podróżowania. Dlaczego nikt nie zwrócił uwagi na uciąg, na skrzynie, na udźwig, na masę, na wyposażenie? Ale nie - ktoś kupił znak handlowy jakiejś upadłej dekadę temu firmy i od razu "polecam ci ursusa". Nie polecam - to nie te prawdziwe ursusy gdzie części są w każdej agromie. Do silników sprowadzanych z indii trzeba też ciągnąć części z indii. Więc chyba lepiej ściągać części z czech, albo niemiec niż z drugiej półkuli

Przecież Zetor to to samo co Ursus mówię o majorze i c 380 tylko silnik inny i kabina, poza tym Zetor też zmienił właściciela to  trzeba skreślić ich całą historię wg. ciebie?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
bobiczek    0

panowie a gdyby ktos miał trochę więcej pieniedzy niż te 100 tys.brutto to co polecacie jako ciagnik główny na 20 ha lekkiej ziemii? bardziej NH t4 czy cos z SDf?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
songo    871

a co to za różnica na 12ha każdy z tych ciągników da sobie radę i nie będzie miał co robić. Na start odrzucił bym zetora bo po co budżet Czechom zwiększać, lepiej żeby kasa została w kraju. A jak jest problem z finansowaniem Ursusa to brał bym Deutza moim zdaniem na pewno to lepsza inwestycja jak zetor.

 

@bobiczek, na 20ha to nawet MTZ 80 konny się za bardzo nie narobi, co tam wybierzesz będzie Ci na pewno długo służyć, te ciągniki robią też na większych areałach. Więc wybrał bym taki który da mi najlepsze wyposażenie w najlepszej cenie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


×