Skocz do zawartości
Zaloguj się, aby obserwować  
rafal13113

brudny płyn chłodniczy

Polecane posty

rafal13113    96

witam

mam takie pytanie w moim pronarze 1221a płyn chłodniczy dostał brunatnej barwy a był czerwony wymieniliśmy na nowy i po dniu pracy to samo i mam pytanie czy to jest standardem czy nie bo ani się płyn nadmiernie nie grzeje ani nie ma tłustych plam z czego wnioskuje że olej ani gazy nie powinny dostawać się do płynu dodam jeszcze że ciągnik nigdy nie jeździł na wodzie i ma zrobione dopiero niecałe 200 motogodzin i nie był nigdy przeciążony ani przegrzany proszę o opinie dzięki

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
zorzyk2    50
witam

mam takie pytanie w moim pronarze 1221a płyn chłodniczy dostał brunatnej barwy a był czerwony wymieniliśmy na nowy i po dniu pracy to samo i mam pytanie czy to jest standardem czy nie bo ani się płyn nadmiernie nie grzeje ani nie ma tłustych plam z czego wnioskuje że olej ani gazy nie powinny dostawać się do płynu dodam jeszcze że ciągnik nigdy nie jeździł na wodzie i ma zrobione dopiero niecałe 200 motogodzin i nie był nigdy przeciążony ani przegrzany proszę o opinie dzięki

Moim zdaniem ten ciągnik wcześniej stał bez płynu i teraz ten kolor to efekt płukania, mycia układu. Nie przejmuj się ta barwa, nie ma wpływu na jakość chłodzenia.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mirasek    7

Mam to samo w samochodzie (diesel) i silnik faktycznie jakiś czas stał bez płynu... Skoro piszesz że nie ma to wpływu na chłodzenie to raczej ta herbata zostanie w układzie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

sidrobert    0

na chłodzenie nie ma.

ale taki układ należałoby wyczyścić, są specjalne środki do układów chłodniczych które usuwają kamień i rdzę, jężeli w tym płynie znajdują się jakieś nieczysyości które powodują że ten płyn jest mętny to z czasem siądzie pompa wody-siądzie uszczelniacz i bedzie wyciek płyny na pompie,

właśnie mieliśmy taki przypadek w zetorze i wymienialiśmy pompę która zakosztowała 280zł, kompletów naprawczycz nie było można dostać ale też ich cena to 100zł.

proponuje tym szywaksem wyczyścić układ można to kupić w każdym motoryzacyjnym sklepie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
zorzyk2    50

Kolega pisze, że zmienił barwę, a nie że ma żur w układzie. Pompa i tak z czasem siądzie ale nie od płynu który nabrał nieco barwy od rdzy. W nastepnym sezonie zmieni płyn i będzie cacy. Skąd w nowym ciągniku kamień?

 

 

Nie cytuj poprzedniego posta

Edytowano przez marcin974

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
rozal22    15

może [lecz nie koniecznie] jak składali pompę albo chłodnicę to nabrudzili w układzie ale skąd ten osad po wymianie płynu??

może użyli jakiegoś kleju do połączenia który barwi ??

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
sidrobert    0

zorzyk2 - co tak sie unosisz. a byłeś i widziałeś ten płyn.

płyn czysty albo płyn lekko zabrudzony, który lepszy, oto jest pytanie?

 

ja napisałem jak było u mnie, na początku też była zmieniona tylko barwa płyny i, ale zdziwiliśmy się jak zalaliśmy preparat i płukaliśmy układ, i tyle, a każdy oceni tą sytuację swoją jak chce, i zrobi jak uważa.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
rafal13113    96

płyn po wymianie z niebieskiego przybrał barwę jak pisałem brunatnego ale jego konsystencja się nie zmieniła

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
qqq    18

jak stary spuściłeś cały układ było przepłykać wodą i powinno być dobrze i zalać nowy lub użyć specjalnych płynów do mycia układu

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
brzozak2    236

czyszczenie ukladu chlodzenia niekoniecznie pomoze (tylko w wypadku gdy wczesniej nie byl zalany plynem, a woda), w innym wypadku po jakims czasie kolor znow sie zmieni, uklad juz jest nieszczelny, a bedzie tylko gorzej :P nalezy wtedy zlokalizowac przeciek i go usunac. na prawidlowe chlodzenie to moze nie miec wplywu nawet przez kilka lat, gorzej jak sie do silnika dostanie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
wlodiw    2

W Zetorze od nowości miałem płyn czerwony ( fridex bodajże), teraz go wymieniałem zalałem borygo (też czerwone). Któregoś dni po wymianie, patrze, a mi się leje z kranika bo go nie domknąłem i zaobserwowałem to samo, ze płyn po kilku dniach pracy zrobił się z czerwonego lekko brązowy. W c-330 też z nowego niebieskiego petrygo, zrobił się blado niebieskawo bury... więc wychodzi na to,że to normalka, że po kilku dniach odcień płynu lekko się zmienia.Więc nie przejmował bym się tym na twoim miejscu. Jeśli ci płynu nie ubywa, ani nie przybywa w układzie, ani nie ma tłustych plam oleju i na odwrót płynu w oleju tak wszystko jest ok.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
brzozak2    236

lekka zmiana barwy, a widoczna zmiana na brązową to roznica :P

generalnie plyn chlodniczy czy plyn hamulcowy nie powienien miec zadnego kontaktu z powietrzem, nawet przy wlewaniu.

jesli to tylko korozja to pisalem ze sie nie przejmowac za mocno, bo mozna kilka lat z tym jezdzic :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
zorzyk2    50
generalnie plyn chlodniczy czy plyn hamulcowy nie powienien miec zadnego kontaktu z powietrzem, nawet przy wlewaniu.

 

Generalnie to jakies nowe teorie. Jeden i drugi i moga mieć kontakt z powietrzem i nie ma to wpływu na pracę, trwałośc i jakośc. zmiana barwy na brunatną świadczy o wypłukaniu osadów rdzy, nie wpływa to na nic. Tyle

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się

Zaloguj się, aby obserwować  

  • Podobna zawartość

    • Przez Cheesburger
      Co ile smarujecie krzyzaki wału przedniego napędu?
      Wystarczy tam wkrecic kalamitke czy cos trzeba jeszcze?
       
      Pytam ponieważ ostatnio po dłuzszym przestoju ten pierwszy od skrzyni biegów zaczął delikatnie piszczec podczas szybkiej jazdy. Polałem go olejem i pomogło ale wole cos bardziej zapobiegawczego zrobic jesli potrzeba.
    • Przez Rolnik551
      Witam wyrzuca mi bieg chodzi o tą dźwignię między nogami tzn. Reduktor 
      Co może być przyczyną jak naprawić? 
    • Przez Piotr0224
      Witam, mam mały problem z Pronarem 1025a otóż w tym roku przy bardzo lekkiej pracy przy przyczepie do małych kostek słomy zauważyłem że ciągnik łyknął dość sporo oleju w ciągu 2-3 dni pracy mógł łyknąć ok 2 litrów oleju, ciągnik pracował często na najniższych możliwie obrotach czyli ok 700/min, z odpowietrznika silnika (nie znam fachowej nazwy wąż wychodzący z nad głowicy silnika schodzący po lewej stronie bloku i kończy się w ramie)  wychodziło dość sporo białego dymu, co ciekawe przy cięższych pracach w uprawie brony, talerzówka gdzie chodzi już na normalnych obrotach i ma czasem ciężko oleju wziął mniejsze ilości przez dłuższy okres pracy, jednak ostatnio pokazuje lekki ciągły ciemny dymek (dawniej pokazywał gdy miał bardzo ciężko). Przy odpalaniu zimnego ciągnika z tłumika wychodzi bardzo duża ilość białego dymu a gdy się go troszkę przegazuje to po chwili ustaje.
      Dodam że temp silnika jest zbyt niska w lekkiej pracy pokazuje ok 60 przy ciężkiej nie dochodzi do 80. Wspomnę też że  z 3 lata temu trochę się grzał z powodu silnie zapchanej chłodnicy wodnej olejem i pyłem ale było pilnowane aby temp nie przekroczyła 100 stopni. Ciągnik ma moc, spalanie w normie, zalewany od nowego Turdusem.
      Co podejrzewacie pierścienie że bierze olej? Czy mają one wpływ na nizszą temp silnika? Biały dym przy odpalaniu (wtryski)? I czy kiedyś spotkaliście się że na niskich obrotach bierze olej a na wysokich mniej (turbina)?
    • Przez AgroRolnikŚląskiTeam
      Witam od pewnego czasu zastanawiam się co jest z tymi ruskimi silnikami d 243 (Pronar 82 SA) że gówno widzą a kopcą jak głupie . Mój nawet na pusto pod górkę niewielką z turem łc 1650 na pełnej czwórce po asfalcie kopci na czarno , podczas orki pod górę z 10 stopni - góra 13 w pługu 4x40 na 2 polowej z reduktorem puszcza taki dym że aż jest ciemno a w nocy to i widać ogień z tłumika na 5-10 cm , rozumiem że jest dość spore obciążenie i w instrukcji jest napisane 100-120 km ale dajcie spokój prosty ursus c 360-3P w pługu 2 skibowym na 3 szosowej dymka nie puści a nieraz jest tak że aż z obrotów spada . Ostatnio dość sporo jeździłem Pronarem (82 SA) w przyczepie autosance z 7 t jęczmienia i byle jaka górka i do 3 szosowej trzeba było redukować . 
      Dodam że mój egzemplarz ma ok. 3300 mtg .
    • Przez foka71
      Witam.Mam problem z moim Pronarem.Otóż pogasły mi wszystkie wskażniki i niektóre kontrolki na desce rozdzielczej,np. od ładowania.Bezpieczniki sprawdzałem,są o.k.Alternator niedawno mi wymieniał jeden mechanior,więc jakieś ładowanie jest,bo światła górne działają,tylko czasem jakoś przygasają.Czy to może być wina złego podłączenia alternatora,czy coś innego za to odpowiada?Z góry dziękuję za wszystkie podpowiedzi.
×