Zaloguj się, aby obserwować  
rafal13113

brudny płyn chłodniczy

Polecane posty

rafal13113    103

witam

mam takie pytanie w moim pronarze 1221a płyn chłodniczy dostał brunatnej barwy a był czerwony wymieniliśmy na nowy i po dniu pracy to samo i mam pytanie czy to jest standardem czy nie bo ani się płyn nadmiernie nie grzeje ani nie ma tłustych plam z czego wnioskuje że olej ani gazy nie powinny dostawać się do płynu dodam jeszcze że ciągnik nigdy nie jeździł na wodzie i ma zrobione dopiero niecałe 200 motogodzin i nie był nigdy przeciążony ani przegrzany proszę o opinie dzięki

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
zorzyk2    51
witam

mam takie pytanie w moim pronarze 1221a płyn chłodniczy dostał brunatnej barwy a był czerwony wymieniliśmy na nowy i po dniu pracy to samo i mam pytanie czy to jest standardem czy nie bo ani się płyn nadmiernie nie grzeje ani nie ma tłustych plam z czego wnioskuje że olej ani gazy nie powinny dostawać się do płynu dodam jeszcze że ciągnik nigdy nie jeździł na wodzie i ma zrobione dopiero niecałe 200 motogodzin i nie był nigdy przeciążony ani przegrzany proszę o opinie dzięki

Moim zdaniem ten ciągnik wcześniej stał bez płynu i teraz ten kolor to efekt płukania, mycia układu. Nie przejmuj się ta barwa, nie ma wpływu na jakość chłodzenia.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mirasek    8

Mam to samo w samochodzie (diesel) i silnik faktycznie jakiś czas stał bez płynu... Skoro piszesz że nie ma to wpływu na chłodzenie to raczej ta herbata zostanie w układzie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

sidrobert    0

na chłodzenie nie ma.

ale taki układ należałoby wyczyścić, są specjalne środki do układów chłodniczych które usuwają kamień i rdzę, jężeli w tym płynie znajdują się jakieś nieczysyości które powodują że ten płyn jest mętny to z czasem siądzie pompa wody-siądzie uszczelniacz i bedzie wyciek płyny na pompie,

właśnie mieliśmy taki przypadek w zetorze i wymienialiśmy pompę która zakosztowała 280zł, kompletów naprawczycz nie było można dostać ale też ich cena to 100zł.

proponuje tym szywaksem wyczyścić układ można to kupić w każdym motoryzacyjnym sklepie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
zorzyk2    51

Kolega pisze, że zmienił barwę, a nie że ma żur w układzie. Pompa i tak z czasem siądzie ale nie od płynu który nabrał nieco barwy od rdzy. W nastepnym sezonie zmieni płyn i będzie cacy. Skąd w nowym ciągniku kamień?

 

 

Nie cytuj poprzedniego posta

Edytowano przez marcin974

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
rozal22    18

może [lecz nie koniecznie] jak składali pompę albo chłodnicę to nabrudzili w układzie ale skąd ten osad po wymianie płynu??

może użyli jakiegoś kleju do połączenia który barwi ??

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
sidrobert    0

zorzyk2 - co tak sie unosisz. a byłeś i widziałeś ten płyn.

płyn czysty albo płyn lekko zabrudzony, który lepszy, oto jest pytanie?

 

ja napisałem jak było u mnie, na początku też była zmieniona tylko barwa płyny i, ale zdziwiliśmy się jak zalaliśmy preparat i płukaliśmy układ, i tyle, a każdy oceni tą sytuację swoją jak chce, i zrobi jak uważa.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
rafal13113    103

płyn po wymianie z niebieskiego przybrał barwę jak pisałem brunatnego ale jego konsystencja się nie zmieniła

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
qqq    18

jak stary spuściłeś cały układ było przepłykać wodą i powinno być dobrze i zalać nowy lub użyć specjalnych płynów do mycia układu


Jeżeli masz wszystko pod kontrolą to znaczy ,że jedziesz zbyt wolno.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
brzozak2    237

czyszczenie ukladu chlodzenia niekoniecznie pomoze (tylko w wypadku gdy wczesniej nie byl zalany plynem, a woda), w innym wypadku po jakims czasie kolor znow sie zmieni, uklad juz jest nieszczelny, a bedzie tylko gorzej :P nalezy wtedy zlokalizowac przeciek i go usunac. na prawidlowe chlodzenie to moze nie miec wplywu nawet przez kilka lat, gorzej jak sie do silnika dostanie


Do zobaczenie na innym forum dla profesjnonalnych rolnikow, portal spolecznosciowy to nie dla mnie!!!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
wlodiw    2

W Zetorze od nowości miałem płyn czerwony ( fridex bodajże), teraz go wymieniałem zalałem borygo (też czerwone). Któregoś dni po wymianie, patrze, a mi się leje z kranika bo go nie domknąłem i zaobserwowałem to samo, ze płyn po kilku dniach pracy zrobił się z czerwonego lekko brązowy. W c-330 też z nowego niebieskiego petrygo, zrobił się blado niebieskawo bury... więc wychodzi na to,że to normalka, że po kilku dniach odcień płynu lekko się zmienia.Więc nie przejmował bym się tym na twoim miejscu. Jeśli ci płynu nie ubywa, ani nie przybywa w układzie, ani nie ma tłustych plam oleju i na odwrót płynu w oleju tak wszystko jest ok.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
brzozak2    237

lekka zmiana barwy, a widoczna zmiana na brązową to roznica :P

generalnie plyn chlodniczy czy plyn hamulcowy nie powienien miec zadnego kontaktu z powietrzem, nawet przy wlewaniu.

jesli to tylko korozja to pisalem ze sie nie przejmowac za mocno, bo mozna kilka lat z tym jezdzic :D


Do zobaczenie na innym forum dla profesjnonalnych rolnikow, portal spolecznosciowy to nie dla mnie!!!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
zorzyk2    51
generalnie plyn chlodniczy czy plyn hamulcowy nie powienien miec zadnego kontaktu z powietrzem, nawet przy wlewaniu.

 

Generalnie to jakies nowe teorie. Jeden i drugi i moga mieć kontakt z powietrzem i nie ma to wpływu na pracę, trwałośc i jakośc. zmiana barwy na brunatną świadczy o wypłukaniu osadów rdzy, nie wpływa to na nic. Tyle

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
brzozak2    237

nowe to one nie sa, tylko ze to teorie, a nie praktyki, ale skoro wiesz lepiej...


Do zobaczenie na innym forum dla profesjnonalnych rolnikow, portal spolecznosciowy to nie dla mnie!!!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się
Zaloguj się, aby obserwować  

  • Podobna zawartość

    • Przez dawid35123
      Witam
      Mam pytanie czy element przedniego napędu zaznaczony na zdjęciu na niebiesko powinien się wysunąć czy trzeba zdejmować cały korpus o góry (czyli jedna z śrub zaznaczona czerwonym kółkiem) ? Jak widać na zdjęciu trochę się wysunął ale dalej jakoś nie chce iść. Rozbierany z powodu dużego przecieku oleju.
      Pozdrawiam.

    • Przez dawidek223
      Witam,
      Panowie dzisiaj był u mnie elektryk i robił podgrzewanie świecy , podgrzewanie działa już tylko jest mały problem na desce rozdzielczej nie działa kontrolka od świecy między innymi nie działa też od długich świateł ,co świeci od paliwa ,od ciśnienia oleju w układzie kierowniczym, od kierunkowskazów dla przyczep  mówił że mogą być żarówki w zegarze po palone  ,dodam jak zjedliśmy pod kierownicą plastki to z lewej strony. Jak jest stacyjka na podłodze leżał jakiś przerywacz BPK-1  i były 4 kabelki podłączone obok leżało 6 kabelków dodam też że luzem leży niebieski kabel z suwką plstikową odłączony. zrobiłem zdjęcia dla uwagi



    • Przez Rolnik551
      Witam cieknie mi gdzieś koło orbitrola pod kabiną gdy się olej rozgrzeje jak się dostać do orbitrola bo od spodu to rozdzielacz zasłania
    • Przez Rolnik551
      Da radę rozjechac ciągnik od tyłu muszę doiść do skrzyni a nie chce reduktora i wszystkiego rozbierać 
    • Przez AgroRolnikŚląskiTeam
      Witam , drodzy koledzy i koleżanki mam problem z Pronarem 82 SA ... mianowicie ostatnio podczas wykonywania podorywki coś się zchrzaniło z silnikiem , jechałem normalnie na prawie maksymalnych obrotach i było okej aż nagle na uwrociu zdjąłem nogę z gazu i zauważyłem że silnik nie pracuję tak jak powinien i co ok. 2-5 sekund puszcza chmurę niebieskiego dymu i tak jakby na mocy stracił ponieważ podczas ruszania z dwójki drogowej na żółwiu ma problem się na pusto zebrać . Ma przepracowane 4000 mtgh i wcześniej (tak od 2400 mtgh) stopniowo coraz to bardziej zaczynał kopcić na czarno jak ruska lokomotywa bez obciążenia ( na pusto pod lekką góreczkę ) . Miał ktoś kiedyś taką przygodę ze swoim mtz`tem ?
      Dodam że na postoju na bardzo wolnych obrotach co 5 minut tak jakby na chwilę nie pracował na wszystkich garach i po chwili wydaję dźwięk jakby ciągnął 20t i szaro siwy dym 
×

Ważne informacje

Używamy plików cookies, aby poprawić funkcjonowanie strony Agrofoto.pl. Pliki cookies dopasowują treść strony, w tym wyświetlanych reklam, do indywidualnych potrzeb i zainteresowań użytkownika, pozwalają nam również zrozumieć, w jaki sposób korzystasz z naszej strony. Korzystanie z Agrofoto.pl bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Twoim urządzeniu końcowym. Możesz dokonać w każdym czasie zmiany ustawień dotyczących cookies. Więcej szczegółów w naszej Polityce prywatności i plików cookies.