Skocz do zawartości
abuk14

Wypadki w rolnictwie i naszym domu

Polecane posty

Bartek1961    2

Niestety często to tatusiowie zachęcają synów do jazdy ciągnikiem, samochodem czy tak modnym obecnie Qadem. A później tragedia, płacz itd.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
UrsusCzesio    303

Czytalem o naświetleniu oka od spawarki, ja spawalem koryto do p-rzyczpey do zboża i tak że to pierwszy raz i jeszcze niedowidze bez okularów to raz isę udało zasłonic raz nie już sie bałem nocy ale nie tylko jak odeszłem to przed oczami miałem taki punkcik pomarańzowy z jakies 15 minut i znikł :) Czy te oczy mogą kłamać? :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

wojno33    8

u mnie we wsi obok gościu jechał bizonem z założonym hederem a z przeciwka jechała kobieta no i nie zauważyła kombajnu( wyjechała zza zakrętu) no i nabiła się na heder:-(

Z kolei u mojego wujka we wsi gosc miał samojezdny paszowóz no i jak wjeżdżał do obory (paszowóz wchodził na styk)

to jego syn akurat wskoczył na paszowóz chciał przestraszyć ojca no i przestraszył... włozył głowę do zbiornika no i mu ją obcięło...:-(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Bartek1961    2

To nie jest prawda. Trzeba dobrać okulary, gogle lub osłony oczu do pracy i człowieka. A przy dzisiejszym wyborze to tylko kwestaia znalezienia sklepu z oddzieża bhp.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
UrsusCzesio    303

Ale ja mam dosx duza wade wzroku nie taka żeby nie widzieć na polu bez okularów itp towidze tak dobrze co jaka przeskzoda czy idzie czy kamień, ale tak jak przed kompem bez okularów nie da się czy w skzole z tanlicy nie przeczytałem bez. I o takie okulary chodzi :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
pioter    44

w zeszłym tygodniu, w mojej okolicy doszło do tragicznego wypadku, o godzinie 3 w nocy prasa zwijająca urwała chłopakowi rękę, wykrwawił się na śmierć...chodził do mojego technikum, był główną siłą w gospodarstwie.

 

['] ['] [']

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Bartek1961    2

Czyli mamy kolejną ofiarę pośpiechu i głupoty. Na podlasiu od momentu pojawienia się pras zginęło juź około 50 rolników, w większości młodych ludzi. Kolejnych 50 zostało inwalidami - przeważnie urwane ręce i musi z tym żyć.

A przecież rada jest bardzo prosta - wyłącz maszynę i nic ci się nie stanie !!!

Ale jak widać nawet na tym formum spora część wie lepiej jak i co robić.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
bartekvet    11

tata mi mówił że jak kosił trawe w ogrodzie to gościu jechał c 360 oddac przyczepe (hl8011) do skr i bolec wylecial i przyczepa walnela w nasz plot nikomu nic sie niestało facet nam wypraotowąl płot i pospawał i kupił flaszke i było dobrze ja tego nie pamientam bo mialem 4 lata

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
damian18    3

Bartek1961 ja piernicze tyle osób zabiły prasy ja o żadnym takim wypadku nie słyszałem mieszkam w woj. lubelskim

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ferdek07    62
Niestety często to tatusiowie zachęcają synów do jazdy ciągnikiem, samochodem czy tak modnym obecnie Qadem. A później tragedia, płacz itd.

:( Tak tak tatusiowie zachęcają :) chyba zniechęcają albo bronią pod groźbą bicie żeby nie dotykał się do ciągnika czy samochodu, a potem dzieciak jak nikt nie widzi czy rodziców nie ma w domu sam siada na ciągnik czy chociażby odpali żeby napompować sobie coś sprezarką, bo w tym przypadku chciał użyć sprezarki, a potem tragedia i najeźdzanie żeby jak najsurowiej ukarać rodziców którzy pozwalają dzieciom jeździć ciągnikiem, a ja karał bym tych którzy niedopuszczają dzieci do ciągnika, bo wypadki w rolnictwie w 90 % powodują gówniarze którzy nie mają na codzień do czynienia z ciągnikami a przyjeżdzają do dziadka wujka, czy dzieci rodziców którzy kategorycznie bronią jazdy ciągnikiem bo coś popsuje czy wjedzie w coś, chyba każdy chłopak od małego chce jeździć ciągnikiem, a każdy ojciec od kilku latka powinien już oswajać chłopaka z ciągnikiem co zrobić żeby zatrzymać ciągnik zgasić silnik, czy co sprawdzić przed odpaleniem ciągnika, a nie chłopak sam po kryjomu odpala ciągnik gdy nikogo nie ma w domu :)

To nie tylko tyczy się dzieci, ale również kobiet, żon matek itd, chyba każdy słyszał o jakimś wypadku gdy to pochwyciła maszyna, lub coś się stało a ktoś z boku stał i nie wiedział co zrobić żaby zatrzymać maszynę

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
darek1972    45

I tu się całkowicie z Tobą zgadzam. Swoim dzieciom cały czas powtarzam co może złego się zdarzyć jak się pracuje maszynami, nawet te straszne rzeczy żeby dać do myślenia. Teraz mam u siebie na wakacjach dzieciaki rodziny i znajomych to mój siedmioletni synek sam im zaczął opowiadać czego nie wolno robić i pokazywał naklejki z piktogramami na maszynach i mówił co się dzieje z człowiekiem jak źle się zachowuje. Co do pras i sznurka to w tym roku do kupiłem dwie sztuki sznurka 3000m do owijania siana i bardzo często się zdarzało że przy włączeniu podajnika sznurek wyskakiwał z oczka, średnio co piątą belę. Po zmianie sznurka problem się skończył, tu nie była winna maszyna tylko sznurek

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
bartekvet    11

no ja mam 13 lat ale ciagnika nigdy po kryjomu nie odpalałem a tata i dziadek mnie od malego uczyli jak by co sie stało co mam zrobic co prawda to ciągnikiem nie jezdrze po drogach publicznych ale na polu to tak ale pod okiem dziadka taty

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Bartek1961    2

Niestety Ferdek07 nie masz kompletnie racji! 90% wypadków powodują ludzie w różnym wieku, którym się wydaje że wiedzą wszystko i uważają na wszystko. W pośpiechu stresie z powodu złych nawyków popełniają tragiczny w skutkach błąd i wypadek gotowy. Coś na ten temet wiem bo pracuję przy tym zawodowo i rozmawiałem z wieloma poszkodowanymi po wypadkach.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ferdek07    62

@Bartek masz i nie masz racji, bo to że dochodzi do wypadku skłąda się seria róznych zdarzeń z których na szczęście lub nie 1% lub mniej kończy się tragicznie, zwykłe prawo serii że człowpiek który na ciągnikach robi rocznie tyś mtg lub więcej ma większe prawdopodobieństwo że dojdzie do wypadku niż ten który przyjedzie na wekend raz w roku, ale masz też rację, bo zbyt często spotykam się z ignorancją i wręcz bezczelnym hamstwem na sugestie że ktoś robi coś nioebespiecznie, gdy zwrócę komuś uwagę a robię to czesto, gdy kogoś wyciągam czy pomagam przy pewnych pracach wręcz ze złością odpowiada taki chłop że on wie że to czy tamto niebespieczne ale on jest ponad to bo on uważa :) , ostatnio koleś którego wyciągnołem odpalił ciągnik na włączonym WOM schylił się żeby podpiąć linę a jego koszula ślizgała się po włączonym wałku wom, gdy zrwróciłem uwagę zrobił potem to samo żeby odpiąć linę i był wielce oburzony że zwróciłem uwagę,

ale do konkretnie to poruszyłem temat wypadku o dziecku który sam odpalił ciągnik i rozjechał kuzynkę a nie ogólnie o wypadkach, ale ogólnie to faktycznie dużo winna jest rutyna

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

Dziś jakieś 15 km ode mnie doszło do wypadku, podczas którego chłopakowi dwa lata młodszemu ode mnie(mam 19lat)urwało rękę. Chciał zrobić coś przy prasie i wciągnęło go. Udało mu się zadzwonić do ojca, aby ten wyłączył prasę, ale było już za późno. Syn stracił rękę, a gospodarstwo roczną prasę, ponieważ strażacy musieli ją pociąć.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
bolid20    35

U mnie miesiąc temu chłopakowi 22 lata stopę ucieło w rozsiewaczu nawozu. Chciał rozbić grudę nawozu i wciągło mu z taśmą w ślimak, bo robił to na włączonym wałku. Dobrze że był znajomy i szybko wałek wyłączył bo całego pewnie by go przeciągło przez taśmę. I to daje kolejny przykład nie WYŁĄCZANIA WAŁKA!!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mickas092    320

Ja nie kminie jak nie mozna wałka wyłączyć jak sie maszyna zapchała?? :D Przecierz słychać przepuszczające sprzęgło przeciąrzeniowe albo coś z tych rzeczy :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
farmerC385    0

U mojego sąsiada pracownika prasującego zielonke na sianokiszonke wciagneła prasa.Poszedł popchnąć nogą bo sie zapchał podbieracz i niestety za nogawke od spodni go wciągneło.Uratowało go tylko to ze prasował C 360 i nie wytrzymała obciązenia i zgasła.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


×