Skocz do zawartości
abuk14

Wypadki w rolnictwie i naszym domu

Polecane posty


19Damian89    0

ja sie tym nie chwale tylko jak jezdze to w klapkach chociasz troche nie wygornie i czescije mam trampki a co do stroju to w ciagniku jak jade to nie musze byc ubrany :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

ursusik1634    1

jak miałem 10 lat to z kuzynem naprawiałem kombajn ja dokręcałem podbieraki a kuzyn coś tam grzebał, w pewnym momencie przekręcił pasek od który napędza cheder a ja miałem akurat rękę położoną na kosie. Na szczęście uciął mi tylko koniuszek piątego palca. W szkole w strachu, żeby mnie nie wyśmiali powiedziałem, że mnie pies ugryzł :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl




marian3p    17
25 kwietnia pod Wysokim Mazowieckiem woj. podlaskie zginął rolnik wywożący rozrzutnikiem obornik na pole pod kukurydzę. Przyczyną wypadku były:

brak osłony wału, luźne ubranie i niewyłączanie napędu. Więcej na:

http://www.bialystok.oip.pl/rolnictwo.php?kategoria=34,45

Ofiara w tym wypadku byl moj dalszy wujek. Zostal pochwycony przez obracajacy sie wal i uduszony. Osierocil piecioro dzieci z ktorych najmlodsze ma dwa lata. Prawdziwa tragedia. A wszytko dlatego ze nie wylaczyl przekaznika.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

19Damian89    0
nie miałeś nigdy do czynienia z miastowymi :D

 

chyba mialem bo mieszkam w miescie i wiem ze sa rozne elementy i jeszcze jak miales 10 lat wtedy to wogole bujna wyobraznia w ich glowach i to tez zalezy od rodzicow jak dzieciakow chowaja..

 

ja nogi ci sie nie gotuja w tych butach roboczych jeszcze z metalowym czubkiem? no ale kazdy chodzi w tym czym mu wygodniej

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

endrju00711    11

Ja tam osobiście tylko latem klapki, czasem jak mam jakąś gorszą robote, to tenisówki. Ale ogólnie to jak całe dnie się przełazi w tenisówkach, to można pot z skarpet wykręcać. A tak ciągła klimatyzacja :D A do wypadków, to moim zdaniem jak kto ma choć troche w głowie po ukłądane, i myśli nad tym co robi, i jak to robi, to od wypadków napewno się ustrzegnie :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

ArturC360    0

U mnie jakieś 10 lat temu był wypadek sąsiad zginął co wozili słomę u sąsiada i nie było gdzie siedzieć to siadł na dyszel od 2 przyczepy a że nikt nie widział jak spadł w tego dyszla i wpad pod koło przyczepy prawdopodobnie dostał padaczki alkoholowej.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Patrick345    130
chyba mialem bo mieszkam w miescie i wiem ze sa rozne elementy i jeszcze jak miales 10 lat wtedy to wogole bujna wyobraznia w ich glowach i to tez zalezy od rodzicow jak dzieciakow chowaja..

 

ja nogi ci sie nie gotuja w tych butach roboczych jeszcze z metalowym czubkiem? no ale kazdy chodzi w tym czym mu wygodniej

 

Jak jest gorąco to w trampkach ale nigdy w klapkach.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wojtek23    0

Trampki i te adidasy po 20zł to jest ostatnie dziadostwo jakjie jest.Lepiej jest wydać więcej piniędzy na porządne,wygodne i przewiewne buty.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Ferdek07    62

Boso to nikt z was nie gania? Prawdziwy chłop chodzi albo boso albo w gumofilcach i sorki apnowie ale w porównaniu do gumofilców każde obówie jest wspaniałe a takie klapki to już naprawde super, wiem wiem najbespieczniejsze glany, ale problem ze sznurowaniem a w takie gumoflice można szybko wskoczyć, problem w tym że już do gumofilca różne rzeczy mi wpadły a raz czerwony kawałeczek metalu przy spawaniu, a o zaletach przyczepności tych butów zimą można długo by się rozpisywać

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

lukasz912    0

Ja tam cały czas chodze w butach roboczych i bardzo je sobie chwale :) Naprawde są dobre a kosztowały chyba 75 zł ale warto :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

JoHnyD    3

Wczoraj w naszej okolicy zginął młody mężczyzna - 38l. Robili silosy na kiszonkę, przewróciła się na niego betonowa płyta. Jeszcze miesiąc temu z nim rozmawiałem. Szkoda chłopaka :P:P:P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Gago    0

Ja nie miałem większych wypadków tylko jakieś rozcięcia skręcenia i wybicia palców :P ale tata rok temu Sztilem prawie sobie palca u nogi opcioł na szczęście zdąrzyli mu przyszyć i jest wszystko oka :P .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach


Wacek21    35

U nas kiedys cial drzewo na pile tarczowej i ucial sobie 2 palce :P Jeden mu przyszyli a ten drugi (kciuk) ma do polowy uciety :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

miszion9797    0

Cielesnych wypadków na szczęście niebyło. Ale ostatnio brat wracał Pronarem z pługiem i łącznik sie urwał skutkiem tego było powyginane lemiesze, wiadomo zerwany łącznik i kawałem zaoranej drogi

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

marcin320    0

Mi 2 lata temu sadzarka ucieła 2 palce, na szczęście wpore zajechałem do szpitala i jakoś mi je poskładali ale już trochę inaczej wyglądają nisz normalnie

teraz to tak uważam na maszyny bo nie chce miec tego samego co kiedyś

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bartek1961    2

Najważniejsze przy obsłudze maszyn to wyłączanie napędu przed podejściem do maszyny. Oczywiście przylegające ubranie jest także bardzo ważne!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

blawatek98    322
Napisano (edytowany)

Kolegi ojciec dostał klapą od samozbierajki

jak wyrzucaliśmy snopki ;)

Edytowano przez blawatek98

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

macursus12    0

Moj starszy tez mial wypadek pod gryficami. Jechal 60-tka z hl8011, znad przeciwka jechal ziomek samochodem a przednim jechal ktos komarkiem nieoswietlonym. ten gwaltownie odbil i walna 60-tke w tylne kolo. kolo sie urwalo a traktor sie przewrucil. w hl urwal sie zaczep i przyczepa walnela w 60-tke. ziomek z samochodu zginol na miejscu. ojciec przezyl ale doznal powarznych uszkoden. teraz jest wszystko dobrze.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

rolnik9595    2

Dzisiaj kolega spadł z przyczepy i połamał sobie żebra.

A jeszcze dawniej zdarzyl sie taki wypadek: moj wojek szczepiał 2 przyczepy z babcia i to szopy jest taki prog i musal sie rozhustac i jak sie rozhustal to scisło babcie miedzy dwoma przyczepami, naszczescie nic poważniejszego sie nie stało.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bartek1961    2

Niestety rolnictwo to bardzo niebezpieczna dziedzina życia. Dlatego trzeba uważać przy pracy i koniecznie mieć trzeźwy umysł.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Mateusz2    9

pare lat temu mój kuzyn (wtedy jakieś 12 lat miał) spadł ze schodka w c-385 ehh ja z bratem orałem on siedział na schodku i naraz patrze nie ma go ehh a ten już leży z tyłu tylko mu noge było widać... nie wiem jak to możliwe ale nic mu sie nie stało :P ale i tak w szpitalu wylądował ehh a ja jakieś 3 miesiące miałem zakaz do ciagnika itp wsiadać :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez danielhaker
      W związku z prośbą użytkowników założyłem ten temat. Tu możemy rozmawiać o wszystkim i o niczym, aby nie zaśmiecać tematu "ceny mleka"
       
    • Przez jacu
      Witam, jak u Was wygląda z opadami deszczu, bo są miejsca że nie padało już od 2 tyg i nie widać deszczu ,zboża na lekkich ziemiach już schną jak tak dalej będzie to nie będzie po co kombajnem wjeżdzać. Piszcie jak u Was wygląda z opadami ?
    • Przez kostka_plewa
      Witajcie, 
       
      Słyszałam, że Polagra Premiery to prawie jak Hanover (gdzie na razie jeszcze nie dotarłam:) Dlatego chcemy z narzeczonym się wybrać. Widziałam, że jest możliwość otrzymania dofinansowania dla grup jeśli zbierze się 15 osob. Może ktoś jest chętny na wyjazd? 
    • Przez ARWO
       

      Witajcie, 
      Co chciałybyście dostać na dzień kobiet? Tradycyjny kwiatek, czy może zasugerować naszym panom coś innego. A może sami panowie coś podpowiedzą? Czekam na Wasze propozycje  
    • Przez semos
      Mam taki mały problem, co kupić dziewczynie pod choinkę? Ma 24 lata.
       
      A więc tak:
      -kolczyki i wisiorek odpadają, bo otrzymała je na mikołajki.
      -co do perfum to trochę głupio mi jest je kupić ponieważ ona pracuje w jednej z ogólnopolskich sieci drogerii wiec zna wszystkie perfumy oraz kremy i może zawsze porównać cenę tych perfum, a tego bym nie chciał aby wiedziała ile prezent kosztował.
       
      Pluszaka już kupiłem do tego chce coś jeszcze w kasie max 80zł.
×