Skocz do zawartości
abuk14

Wypadki w rolnictwie i naszym domu

Polecane posty

stachles    0

ale tak jeszcze zbaczając z tematu też mam 16 lat (dokładnie 15,5 ) i też jeżdze od kąd pamiętam i jeszcze nic nie rozwaliłem a żeby jeździć to poprostu trzeba myśleć , uważać i ponosić za to konsekwencje ( no ale nareszcie jeszcze 0,5 roku i czas robić prwako na ciągnik ) :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Bartek1961    2

Co do prac dzieci i osób do 16 roku życia przy obsłudze ciągnika to prawo mówi że nie mogą ich obsługiwać samodzielnie. Oczywiście praktyka jest inna i wiele małoletnich musi pracować. Jednak należy pamietać że osoby mające poniżej 155 centymetrów mają utrudniony dostęp do pedałów i dźwigni, dlatego dość często dochodzi do tragedii. Za kótkie nogi i ręce utrudniają prawidłowe reakcje. Ja często widzę 7-, 8- latków prowadzących ciągniki i ledwo ich widać za kierownicy. Moim zdaniem jest to kompletna nieodpowiedzialność rodziców. Po wypadku, a znam wiele przykładów jest za późno na płacz. Poza tym ojciec powinien nauczyć podstaw obsługi ciągnika i zasad bezpiecznej pracy a nie pószczać syna samopas. Przyda się też tak zwany nadzór nad młodymi kierowcami. Niestety w województwie podlaskim w zeszłym roku zginęło 5 chłopców w wieku do 12 lat. Kolejnych czterech zostało kalekami (urwane ręce, zmiażdżone nogi). Praca dzieci nie jest warta ryzyka udziału w takich tragediach.

Pamiętajcie o tym !!!

A myśleć o swoim bezpieczeństwie trzeba zawsze.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
DawidMalw    1

U nas w sasiedniej wsi starszy pan(ok 50 lat),jezdzil ciapkiem z blizniakami i bronowal. W pewnym momencie zauwazyl,ze jedna brona sie "zapchala",wtedy wstal i z ciagnika chcial zobaczyc co oto takiego. I nie pamietam w jaki sposob traktor przyspieszyl. Koles spadl na ziemie,a traktor ze skrecona w jedna strone kierownica pare razy po nim przejechal, Ale jakos sie z tego "wylizal". Byl chyba 2 lata na wozku,ale teraz normalnie chodzi itp.Ma chyba tylko jakies problemy z kregoslupem.


U-R-S-U-S C-385A RZĄDZI!!!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

lukasz912    0

W zeszłym roku przyjechałem do domu na obiad bo bronowałem . Ciągnik ( c-360) zostawiłem pod domem i poszedłem a że mam te składane brony z tymi łancuszkami to jeden oczywiscie jak zawsze gdzies sie zachaczył . a moj dziadek (ma 86 lat) oczywiście to zobaczył no i musiał zrobic . szedł, szedł , szedł potknął sie no i gleba na brony. Jeden z kolców brony przebił mu nos ale po miechu zagoiło sie a dziadek chodź "młody" nie jest w zeszłym roku podawał baloty ale ..... B)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ferdek07    62

kiedys tam z 10 lat temu przechodziłem przez zapole na stodole na którym stała przyczepa zbierająca, i przeciskałem sie pomiędzy przyczepą a sianem na toku i w pewnym momencie poczułem że coś mnie trzyma za nogę i nie mogę zrobić kroku, gdy rozgarnołem siano zobaczałem wystający ząb od wideł na środku mojego buta, dziwno bo nic nie bolało, ale jak zciągnołem nowege z tego buta to oj bolało B), co sie okazało przyczepa stała na widłach które ktoś zostawił i tak sie ustawiły wydły że leżały sztywno przy ziemi, dlatego zwracajcie uwagę gdzie zostawiliście widły i czy nie są przypadkiem nastawione kolcami i ukryte w sianie.

 

drugi przypadek z widłami ojciec schylił sie do spichlerza gdzie było spałbe światło i zobaczył diabła przed samymi oczami jak mu ten diabeł widły w oczy chce wbić, tzn leżały żucone na zbożu widły również jakos tak ostrzami skierowane

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
DawidMalw    1
W zeszłym roku przyjechałem do domu na obiad bo bronowałem . Ciągnik ( c-360) zostawiłem pod domem i poszedłem a że mam te składane brony z tymi łancuszkami to jeden oczywiscie jak zawsze gdzies sie zachaczył . a moj dziadek (ma 86 lat) oczywiście to zobaczył no i musiał zrobic . szedł, szedł , szedł potknął sie no i gleba na brony. Jeden z kolców brony przebił mu nos ale po miechu zagoiło sie a dziadek chodź "młody" nie jest w zeszłym roku podawał baloty ale ..... B)

 

 

Dziadzia stary,ale jary.

Ja mialem podobno takiego dziadka,ktory mial reke jak imadlo. Nie bylo takiego drugiego w innej pobliskiej wiosce jak moj.(mialo byc o wypadkach;) )


U-R-S-U-S C-385A RZĄDZI!!!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Bartek1961    2

Wiele mówi się o wypadkach dzieci w gospodarstwie. Ja wczoraj nagrałem filmik

http://www.agrofoto.pl/forum/Po-co-zbierac...image61643.html

który pokazuje nic innego jak głupotę dorosłych. Dziadek zabiera trzylatka na łąke ciągnikiem bo malec chce jechać a później płacz i nieszczęście. Taki malec może zrobić każde głupstwo bo nie wie co to jest zagrożenie. Niestety sporej części rolników zostaje to do starości!

 

W czasie weekendu przygniotło 7-latka pod Grajewem. A ktoś twierdzi że zabieranie dzieci na pole to pestka. Chłopie ma uszkodzone kolano i kość udową i chyba nie jest w szpitalu szczęśliwy.

 

W dniu 6 maja 2008 roku na terenie bazy przeładunkowej w miejscowości Kleszczele powiat hajnowski doszło do tragicznego w skutkach wypadku. W czasie manewru podpinania dwuosiowej przyczepy do ciągnika rolniczego C-360 został ze skutkiem śmiertelnym przygnieciony 57 – letni rolnik (tylnym kołem ciągnika do dyszla przyczepy). U kierującego ciągnikiem pięćdziesięciolatka stwierdzono w czasie badania trzeźwości ponad 1 promil alkoholu w wydychanym powietrzu. Nietrzeźwość i łamanie zasad bezpiecznej pracy (nieprawidłowe ustawienie osoby podtrzymującej dyszel przyczepy) było przyczyną nieszczęścia.

 

W czasie sprzęgania należy zachować szczególną ostrożność a podtrzymujący dyszel powinien tak się ustawić aby ryzyko przygniecenia było jak najmniejsze.

 

 

Powód edycji:pisanie posta pod postem. Jeżeli chcesz coś napisać a już wypowiadałeś się w tym temacie i nikt nic nie napisał używaj opcji EDYTUJ a nie pisz 3 posty jeden pod drugim. Moderator.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Adik_ziel    3
Co do prac dzieci i osób do 16 roku życia przy obsłudze ciągnika to prawo mówi że nie mogą ich obsługiwać samodzielnie. Oczywiście praktyka jest inna i wiele małoletnich musi pracować. Jednak należy pamietać że osoby mające poniżej 155 centymetrów mają utrudniony dostęp do pedałów i dźwigni, dlatego dość często dochodzi do tragedii. Za kótkie nogi i ręce utrudniają prawidłowe reakcje. Ja często widzę 7-, 8- latków prowadzących ciągniki i ledwo ich widać za kierownicy. Moim zdaniem jest to kompletna nieodpowiedzialność rodziców. Po wypadku, a znam wiele przykładów jest za późno na płacz. Poza tym ojciec powinien nauczyć podstaw obsługi ciągnika i zasad bezpiecznej pracy a nie pószczać syna samopas. Przyda się też tak zwany nadzór nad młodymi kierowcami. Niestety w województwie podlaskim w zeszłym roku zginęło 5 chłopców w wieku do 12 lat. Kolejnych czterech zostało kalekami (urwane ręce, zmiażdżone nogi). Praca dzieci nie jest warta ryzyka udziału w takich tragediach.

Pamiętajcie o tym !!!

A myśleć o swoim bezpieczeństwie trzeba zawsze.

 

Ja mam 14 lat i 170cm jak dla mnie to mało ale dosięgam do pedałów. Nawet ja sie boje dać bratu ciotecznemu który ma 11lat. A do obsługi zetora to sam doszedłem wujek mi nic nie mówił pojechałem na pole i próbowałem. I tera na pewno lepiej jeżdżę niż nie jeden dorosły i samochodem tak samo.


«Adik_ziel will do anything for you.»

Jeżeli, ktoś, komuś, coś ewentualnie nikt nikomu nic... To z punktu widzenia masz ode mnie pzdr...... xD

Kocham to co robię, robię to co kocham, choć czasem muszę robić to, co tylko lubię, ale wtedy za to mi płacą. I znowu mogę robić to co kocham...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Bartek1961    2

Oby Ci się nic nie stało. Ja niestety z pracy znam wiele tragicznych przypadków. A tak dla pewności i zgodności z prawem to zrób prawo jazdy T. A brata ciotecznego pilnuj i nie pozwalaj mu jeździć !

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Tomasz1515    1

kilka lat temu w zachodniopomorskiem niedaleko mnie zdażył sie tragiczny wypadek o którym było bardzo głośno, chłopiec w wieku kilku lat został bardzo zmasakrowany przez ślimak chederu w kombajnie ;) (bizon),nie został wciągnięty bo w trakcie wciągania kombajnista wyłączył cheder, jak sie okazało kombajnista był pijany :angry: , za nieumyślne spowodowanie śmierci poszedł siedzieć, nie wiem na ile lat

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mtz_820    0

moze to nie jest zwiazane z rolnictwem ale we wtorek wypierniczylem sie na wf-ie bo byla śliska trawa i chcialem podac pilke i w ostatniej chwili przd linia koncowa boiska podalem ale sie poslisgnalem i wylecialem z boiska i uderzylem klatka i reka w kraweznik i nie moglem zlapac oddechu przez 5 min klatka zrobila sie plaska jak stol imyslalem ze zebra polamalem bylem na przeswietleniu reki i nie jest zlamana ale stluczona mocno mam oklad na rece przez 24h i musze miec ja zawieszona na szyi zeby odpoczywala nie moge jej wyprostowac bo boli jak cholera mimo bulu chyba sciagne to na sobote bo chce jechac pryskac

 

myslicie ze dostalbym odszkodowanie?

 

sory za bledy ale pisze jedna reka


www.youtube.com/watch?v=h2Rj1KTcGdE

Zapraszam do oglądania oceniania i komentowania ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
tomekzet    38
moze to nie jest zwiazane z rolnictwem ale we wtorek wypierniczylem sie na wf-ie bo byla śliska trawa i chcialem podac pilke i w ostatniej chwili przd linia koncowa boiska podalem ale sie poslisgnalem i wylecialem z boiska i uderzylem klatka i reka w kraweznik i nie moglem zlapac oddechu przez 5 min klatka zrobila sie plaska jak stol imyslalem ze zebra polamalem bylem na przeswietleniu reki i nie jest zlamana ale stluczona mocno mam oklad na rece przez 24h i musze miec ja zawieszona na szyi zeby odpoczywala nie moge jej wyprostowac bo boli jak cholera mimo bulu chyba sciagne to na sobote bo chce jechac pryskac

 

myslicie ze dostalbym odszkodowanie?

 

sory za bledy ale pisze jedna reka

niewiem czy dostniesz, ale jak moj kolega złamal ręke na w-f to mu wypłacili odszkodowanie ;) raczej powinienes dostac

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Radar    0

Może Ci wypłacą odszkodowanie ale nie wydaje mi sie, ze dostaniesz dużo kasy

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mtz_820    0

chociazby dali te 20zl to warto juz bede mial na 5l paliwa


www.youtube.com/watch?v=h2Rj1KTcGdE

Zapraszam do oglądania oceniania i komentowania ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ferdek07    62

Nie wiem czy u was, ale w starsi ludzie, chociaż czasami i nie tacy starsi tzw. niedzielni kierowcy mają zwyczaj skręcając w prawo na szosie, zadawać sie przed manewrem skręcania w prawo zadać się pod środek szosy tzn zanim skręcą w prawo skręcają lekko (niektórzy prawie na drugie pobocze zjadą) zanim skręcą w prawo, to raczej zwyczaj wyniesony z jazdy furmanką koniem, było u nas z tego powodu kilka wypadków, kiedyś ojec jechał prawie 100 km/ha a dziadek t25 z włączonym kierunkowskazem skręcając w prawo zadał sie na sam środek szosy ojciec tylko ślizgiem uniknoł czołówki, ale koło we władku urwał :) no i sam błotnik i wachacz skasował

 

Kiedyś doszło do śmiertelnego wypadku, koleś jechał furą konno spieszył się był pijany i ostro konie poganiał, a na zakręcie mijał się z naprzeciwka z c360 i dyszel tak się sproiwadził że wpadł do kabiny ciągnika i przebił kierowcę, śmierć na miejscu

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
pepcio15    0

u nas taki stary gość może koło 65 lat kopał kopaczką traktorową ziemniaki i chciał badyle zwalić bo się zawiesiło na taśmie na środku maszyny i nie wyłączył WOMU i go za bluzę wciągnęło ale prawie do naga go kopaczka rozebrała. ale na szczęście jego żona ciągnik zdążyła zgasić ... trochę ręce miał poszarpane i nogę złamaną ...na szczęscie wyszedł z tego..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

U nas w latach 80 facet czyści rozrzutnik z włączonym wałkiem wszedł na taśmę i bo adapter porwał. Śmierć na miejscu

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mtz_820    0

dzisiaj mowili w radju ze podczas robienia dachu chlop spadl z niego i nie przezyl nie byl zabespieczony spadl 10m w dol


www.youtube.com/watch?v=h2Rj1KTcGdE

Zapraszam do oglądania oceniania i komentowania ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kon23    0

W sąsiedniej wsi firma naprawiała dach na kościele jeden pracownik spadł z dachu o wysokości 10m na schody koło kościoła śmierć na miejscu miał 23lata pracował bez zabezpieczenia .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
DawidMalw    1
moze to nie jest zwiazane z rolnictwem ale we wtorek wypierniczylem sie na wf-ie bo byla śliska trawa i chcialem podac pilke i w ostatniej chwili przd linia koncowa boiska podalem ale sie poslisgnalem i wylecialem z boiska i uderzylem klatka i reka w kraweznik i nie moglem zlapac oddechu przez 5 min klatka zrobila sie plaska jak stol imyslalem ze zebra polamalem bylem na przeswietleniu reki i nie jest zlamana ale stluczona mocno mam oklad na rece przez 24h i musze miec ja zawieszona na szyi zeby odpoczywala nie moge jej wyprostowac bo boli jak cholera mimo bulu chyba sciagne to na sobote bo chce jechac pryskac

 

myslicie ze dostalbym odszkodowanie?

 

sory za bledy ale pisze jedna reka

 

 

Ja pamietam w 5/6 klasie podst wchodzilem na schody i zbiegal koles z zawodowki i dostalem w okolice luku brwiowego metalowa koncowka od paska.Dostalem 60 zl-bylo to ok 2-3% z ubezpieczenia


U-R-S-U-S C-385A RZĄDZI!!!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Matey    450

Kasiorę dostaniesz, ja za złamaną rekę za terenem szkoły dostałem chyba 200zł :)


KS Falubaz

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Bartek1961    2

Kilka dni temu byłem w gospodarstwie w którym doszło do wypadku. Kobieta jechała na siewniku i przegarniała zboże ręką. Kółeczko chwyciło za obrączkę i urwało IV palec prawej ręki bez większego problemu. Takich wypadków zdarza się kilka w roku a ja do tej pory nie rozumiem po co ono tam jeżdżą?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez garek
      Koledzy mam problem moja stara maszynka ( 20 letnia ) się wykończyła te wszystkie gilety machy polsilwery to se można wsadzić.Myśle nad taką http://facetaria.pl/merkur-klasyczna-maszynka-do-golenia-futur-satyna-merkur-solingen-niemcy-p-451.html ma ktoś może podobną i czy warto wydać tyle kasy ?
    • Przez jacu
      Witam, jak u Was wygląda z opadami deszczu, bo są miejsca że nie padało już od 2 tyg i nie widać deszczu ,zboża na lekkich ziemiach już schną jak tak dalej będzie to nie będzie po co kombajnem wjeżdzać. Piszcie jak u Was wygląda z opadami ?
    • Przez Zetor5340
      Szukałem,nic nie znalazłem wiec napisałem ten temat.
      No,własnie na pewno czesc z was ma komórke,bo to przydatne urządzenie
      Chciałbym wiedziec jakie macie marki i modele swoich sprzetów,jesli to nie jest tajemnicą..
      Co jest w nich dobre i przydatne a co raczej nie pasuje i wam przeszkadza.
      Piszcie ,chetnie zobacze jakie posiadacie sprzety.
      Ja mam aktualnie Nokie 3310 i jestem zadowolony,nie psuje mi sie,jest prosta w obsłudze.
      A wady to wiadomo jak w starych telefonach,a mianowicie brak polifonii,troche juz sie muli ze starosci ale jakos chodzi,juz mi sie cyfry na przyciskach zmazaly ale mam ja tak dlugo ze jak pisze cos to juz pamietam gdzie co jest.
      Tak wiec prosze o wypowiedzi.
    • Przez MARTINUS
      Ja pierwszy raz jechałem, a potem uczyłem się jeździć CIAPKIEM :huh:
      -U-R-S-U-S- C-328
      Pozdrawiam
    • Przez danielhaker
      W związku z prośbą użytkowników założyłem ten temat. Tu możemy rozmawiać o wszystkim i o niczym, aby nie zaśmiecać tematu "ceny mleka"
       
×