Skocz do zawartości
abuk14

Wypadki w rolnictwie i naszym domu

Polecane posty

Silver    0

Ojciec jak był w technikum rolniczym to jego kumpel woził gnój ze szkoły :) :rolleyes: i włączyl na zależne i jak zajechał na pole to byłopusto a potem kilka km z grabkami sprzątali chłopaki szose.

 

A u wujka kolesie najpier chlali z kombajnistą z kułka a potem pojechali młucić i na bizonie jeszcze pili i znaleźli ich jeden spał na kombajnie drugi pod kombajnem 3 dzieś w słomie a najlepsze to że dmuchawy czy młucarni nie włączyli i wszystko nie wymłucone leżało, na drugi dzień po pokosach jeszcze raz latał

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kon23    0

A mnie rok temu chwycił wom ale całe szczęście że traktor był na małych obrotach i jak mnie wciagło to zgas i miałem tylko złamaną reke i podarta koszule.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Bartek1961    2

Mam nadzieję że po tym szczęśliwie zakończonym zdarzeniu zadbasz o to aby na wałach były osłony a przy wysiadaniu z ciągnika będziesz gasił silnik

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

MarcinPykuS    64
Mam nadzieję że po tym szczęśliwie zakończonym zdarzeniu zadbasz o to aby na wałach były osłony a przy wysiadaniu z ciągnika będziesz gasił silnik

 

Lub chociaż wyłączał wałek.... :rolleyes:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kon23    0

A mnie wciągneło jak stałem przy becce i patrzałem na szkiełko kiedy będzie pełna beczka,mialem rozpieta koszule i wiatr troche zawial i mnie chwyliło.A muj dziadek włozył ręke do prasy pare lat temu i całą mu rozerwało.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Bartek1961    2

Przyczyny wypadków przy obsłudze maszyn to:

- brak osłon części ruchomych zwłaszcza wałów,

- niewyłączanie silnika i wałka WOM,

- luźne lub rozpięte ubranie.

A powinno być:

- ubranie przylegające do ciała, bez luźnych zwisających części,

- wyłączony napęd,

- osłony odgradzające człowieka od ruszających się części maszyn!!!

Tak pracujcie a unikniecie wypadku i kalectwa! O śmierci nie wspomnę!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Frost    0

u nas we wsi jeden rolnik ma 9-cio metrowa skarpę i wjechał zetorem 7341 z hl 80.11 (czy jakoś tak) z kiszonką i jak kiprował to hl zrobiła fikołek (bo kiszonka zaczepiła się o nadstawkę) i spadła na duł razem z Zetorem przyczepa leżała na ziemi bokiem a traktor stał w pionie na skarpie. Gościowi się nic nie stało tylko kabina ucierpiała no i w przyczepie sie borty pozginały. :rolleyes:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
andrzej2110    531

Teraz to jest śmiweszne ale wtedy nie było mu do śmiechu.


Powyższy post wyraża jedynie opinię autora w dniu dzisiejszym. Nie może on służyć przeciwko niemu w dniu jutrzejszym.
ani każdym innym następującym po tym terminie.Ponadto autor zastrzega sobie prawo zmiany poglądów, bez podawania przyczyny :D

bullet_black.png

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
quercus    7

Ja osobiście miałem wypadek ucięło mi ostatnia sekcje palca wskazującego u lewej reki (maszynka do mięsa) miałem wtedy jakieś 5 lat i podobno krzyczałem jaki to miałem ładny paluszek :rolleyes: (mam teraz 16 lat )

 

Ostatnio czytałem w gazecie o gościu co ma 60hektarowe gospodarstwo . Prasował siano któryś tam już dzień i ostatniego dnie już mu robota wcale nie szła co chwile coś tam sie to zatykało i takie tam ale dochodził do końca roboty i chciał popchnąć siano no i prasa wciągeneła obie ręce urwało mu je tuz za ramieniem (przeżył bo oparzenia zacisnęły mu naczynia krwionośne). Teraz śni mu się tylko jak schyla sie po klucz i coś robi i sie nagle budzi (zgroza)

 

Tam wcześniej o nim pisaliście ale nie zauważyłem on jest z moich okolic.

 

Jeszcze kiedyś mojemu dziadkowi śpieszyło sie słome zbierać no i nasza prasa (forszritka) złapała dziadka za dłoń nie wiem jak ale dziadek rękę wyszarpał i ręka jest niewiarygodnie sprawna jak na coś takiego.


,, Idę dalej żeby być jak najbliżej ..."

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
akuraciarz    1

Tak to ja zaczne moze od mojego wypadku...gdy mialem 5 lat przyjechal do mnie kuzyn i razem z nim oraz siostrą poszlismy do chlewni nad ktora mamy slome...jest tam ciemno i tak sobie idziemy i nagle zaczolem spadać...nie zaóważyłem luki...naszczęście trzymalismy sie za ręce i ja szedłem w środku dali rade mnie utrzymać (jak to dzieci troche sie balismy, tata nigdy mi tam nie pozwalał wchodzić) naszczęście bo pod luka znajduje sie szyna od wozka od obornika i wiadomo jakby sie to moglo skonczyć...

Kolejny wypadek jaki pamietam to przydazyl sie mojemu dziadkowi...ciął drewno na krejcy i mu kawalek odbil w szczeke...mial wybitą i polamana w kilku miejscach...

 

W zeszlym roku sąsiad siewnikiem z agregatem sial pszenice i bylo dosyc mokro...jak zawsze mial ze soba robotnika, ktory stal na schodkach i co jakis czas zeskakiwal zobaczyć ile zboza zostało...raz jak wskakiwal to sie poslizgnąl-wpadl pod agregat...i nc z niego nie zostało:(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
MiRol    19

To koło mnie w tamtym roku jechał koleś U2812 i chciał skrecic z prawego pasa szosu w lewo do domu, nie włączył kierunkowskazu i samochód go zaczął wyprzedzac> efekt: ciągnik na boku tylny most rozwalony,B) o dziwo nie pękł na pól,w samochodzie chlodnica itp..

Nikomu nic się nie stało


http://www.youtube.com/user/Michalek69pl
Zapraszam do oglądania :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
tomekzet    38

w sasiedniej wsi kilka lat temu koles jechał 60 z belami i w pewnym momencie zaczeło go pchac i skrecil w prawo, traktor sie złozyl z przyczepa i przewrocil, traktorzysta nie przezył [*]

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
wojt    23

jakies 2 lata temu kolesia wciągnął kombajn bo cos przy hederze poprawiał i go całego przemlało,kombajn dalej szedł a kolesia nie było,ale podobno coś% miał B)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
versus    16

We wrześniu faceta z okolicy złapała prasa belująca. Nie wiem jaką ma dokładnie, podobno wyszedł z ciągnika sznurki związać a nie wyłączył WOMu, jakiś pech chciał że prawa ręka dostała się między wałki w prasie i zaczęła go wciągać, koleś zaparł się o przekaźnik lewą ręką(nie było osłony na wałku!!!!)i szarpnął tak, że praktycznie sam sobie urwał tą rękę tuż przy ramieniu B) B) B) To było w szczerym polu, jakieś 4km od jego domu. Pojechał sam ciągnikiem ok.1,5km do faceta od którego brał dzierżawę, ten na pogotowie a pogotowie że nie ma karetek obecnie i albo czekać kazali albo go przywieźć B) Zadzwonił ten facet do rodziny tego co mu rękę urwało, syn przyjechał tam, ale do szpitala bał się jechać(ok.30km)bo szok, nerwy itd, żeby wypadku nie było, znów zadzwonili na pogotowie i to samo. W końcu pojechał ten syn do szpitala-30km w niecałe 7minut(sporo zakrętów i terenów zabudowanych). Gdy zajechali pod szpital 3 karetki stały puste. Była sprawa przeciwko pogotowiu, ale wycofali ją w końcu. Ręka była zupełnie zmiażdżona gdy wyrzucono bele z prasy.

 

Ten facet ma (nie wiem od czego)jedno szklane oko

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
andrzej2110    531

ja bym nie wycofał sprawy z sądu w takim przypadku. Wyciągnąć od nich wysokie odszkodowanie za nie udzielenie pomocy. Facet mógł nie przeżyć przecież.


Powyższy post wyraża jedynie opinię autora w dniu dzisiejszym. Nie może on służyć przeciwko niemu w dniu jutrzejszym.
ani każdym innym następującym po tym terminie.Ponadto autor zastrzega sobie prawo zmiany poglądów, bez podawania przyczyny :D

bullet_black.png

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
versus    16

Właśnie wszyscy się dziwili że wycofali.

Słyszałem plotkę(podkreślam że plotka, nie jest potwierdzone, ale i nikt z tego co wiem nie zaprzeczył)że ktoś obiecał załatwić specjalną protezę, że będzie mógł ruszać tą ręką, w zamian za wycofanie sprawy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mtracz    71

U mnie sąsiedzi pojechali traktorami po drzewo. Oczywiscie popijali. Dokładnie nie wiadomo czy jednego drzewo przygniotło czy spadł z przyczepy ale teraz jaździ na wózku inwalidzkim. Była szansa żeby chodził ale sami przewieźli go do domu i dopiero wezwali karetke, bo w lesie oczywiscie kradli drzewo i bali sie policji. B)

 

Jeśli stawiasz kropkę to zaczynaj następne zdanie z dużej litery!!!

Edytowano przez robertbara
Błędy

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ferdek07    62

Jeśli wszystko było sprawne, ciągnik ma ubezpieczenie itd to można próbować wyciągnąć odszkodowanie z OC ciągnika, są firmy brokerskie zajmujące się takimi sprawami biorą około 30% odszkodowania i załatwiają zazwyczaj odszkodowania polubownie z firmami ubezpieczeniowymi

Edytowano przez andrzej2110
literówki

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
sebac385    0

No więc:

1.Sadzarka wyrwała mi opuszek z 4-ego palca

2.Wylałem sobie wrzątek ma stopę

3.Znajomemu sieczkarnia ucła 2 palce i kawałek kciuka

4.Kolegi ojciec spadł z przyczepy złamał kręgosłup na szczęście wszystko dobrze sie skończyło

5.Ojciec przywalił se siekierom między palce (miał fuksa)

6.Miałem 6 lat drabina spadła mi na głowę ale nic mi nie było

To na razie na tyle albowiem nie wiadomo co się morze na roli przytrafić trzeba bardzo uważać i myśleć co się robi

Edytowano przez andrzej2110
różne błędy

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Adik_ziel    3
http://pl.youtube.com/watch?v=DN-8Oi4cdLg nie ciekawy wypadek zobaczcie

ale mi ciarki przeszły ;/


«Adik_ziel will do anything for you.»

Jeżeli, ktoś, komuś, coś ewentualnie nikt nikomu nic... To z punktu widzenia masz ode mnie pzdr...... xD

Kocham to co robię, robię to co kocham, choć czasem muszę robić to, co tylko lubię, ale wtedy za to mi płacą. I znowu mogę robić to co kocham...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Grzesiek44    4

prawda jak 2 samochody się zderzą to tak nie idą ciarki ale jak takie coś zobaczyłem to aż mnie strząchneło

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
dziku    2

Mieliście przypadki ze przy kiprowaniu np. wysłodków albo wapna tir sie przewrócił?? dzisiaj rozmawiałem z jedym z kierowców i opowiedział mi ze kilka dni temu jeden tir kiprował buraki w cukrowni i jakos nierówno zleciały samochód przeważyło i poleciał na bok.... kierowca zginął na miejscu. 2 razy przewrócił im sie tez samochód przy wywalaniu wysłodków ale nic kierowcom sie nie stało.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Hinco    0
Mieliście przypadki ze przy kiprowaniu np. wysłodków albo wapna tir sie przewrócił?? dzisiaj rozmawiałem z jedym z kierowców i opowiedział mi ze kilka dni temu jeden tir kiprował buraki w cukrowni i jakos nierówno zleciały samochód przeważyło i poleciał na bok.... kierowca zginął na miejscu. 2 razy przewrócił im sie tez samochód przy wywalaniu wysłodków ale nic kierowcom sie nie stało.
Częste przypadki ale na szczęscie nie śmiertelne, nam jak koleś woził drewno z fabryki papierosów burzonej to mówił że kolega podniósł kiper, i drzewo pooprostu sie zawiesiło na pace, zaczął jechać z podniesionym kiprem w naczepie(a to jakieś 12-14m paki w górze) no i nierówność była i sie naczepa przewróciła na osobówke zaparkowaną i miał nieprzyjemności..

Koleś kiprował ziemie przy skraju skraby jakimś kamazem czy coś tkaiego i miał tylną burte taką że sie otwierała po lekkim podniesieniu paki, no i coś sie spsuło i nie otworzyła sie burta i porwało samochód po podniesieniu kipra, na miejscu niestety..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez jacu
      Witam, jak u Was wygląda z opadami deszczu, bo są miejsca że nie padało już od 2 tyg i nie widać deszczu ,zboża na lekkich ziemiach już schną jak tak dalej będzie to nie będzie po co kombajnem wjeżdzać. Piszcie jak u Was wygląda z opadami ?
    • Przez danielhaker
      W związku z prośbą użytkowników założyłem ten temat. Tu możemy rozmawiać o wszystkim i o niczym, aby nie zaśmiecać tematu "ceny mleka"
       
    • Przez MARTINUS
      Ja pierwszy raz jechałem, a potem uczyłem się jeździć CIAPKIEM :huh:
      -U-R-S-U-S- C-328
      Pozdrawiam
    • Przez aezakmi666
      Witam ! Czy posiadacie pola na których zapada się ziemia i odkrywa się odwiert ? Ja mam w okolicy kilka takich z tego co wiem z opowieści to w latach 70-80 potężne samochody wiercili szukając tam gazu albo innych surowców ale za bardzo już nie mam kogo zapytać pytam czy może wie ktoś czym to wiercili i jak walczycie z tymi otworami . U mnie na szczęscie kilka lat już sie nie zapada ziemia ale bywały lata że uprawialiśmy na jare zboże było ok ale w żniwa chodziło się w to miejsce a dziura się oberwała że można było przednie koło w ciągniku urwać ale jakoś się zarównało a znam miejsca gdzie już prawie lasek jest to nieciekawie tam blisko chodzić bo dziura że człowiek mógł by wpaść strach podchodzić 
    • Przez piotr6340
      To są filmy, które pokazują, jak piękne są maszyny  ;D
       
      http://www.youtube.com/watch?v=65M3I0CKFXs
       

       

       
      http://www.youtube.com/watch?v=xv8Z0expUjs&NR
       

       

       
      http://www.youtube.com/watch?v=qot3JNGqKdQ...related&search=
       
      http://www.youtube.com/watch?v=QTLlvdCnKLs&NR
       

       

       

       

×