Skocz do zawartości
abuk14

Wypadki w rolnictwie i naszym domu

Polecane posty

helus89    8

no tez sie zgadzam ze zwolni !!! ale my wybilismy juz dwie szyby w ciagniku kamieniami :) i oslony byly :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Marcin23    0

raz koleś jechał po pijaku c-360 i za szybko wjechał w zakręt i ciągnik się wywrócił i go pszygniótł.zginą na miejscu :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Matey    431
ja ze dwa lata mialem taka hisorie ze u sasiada wywyalalem obornik no i naladowalismy juz ostatni rozrzutnik wiec na traktor i poszed a wiedzialem ze sasiad jest troche nie zabardzo myslacy wiec zdjolem w mojej 60 tylnia szybe wracie gdyby kamien czy "cos" nie zbilo szyby no i jade na pole wonczymem walek i rozrzucam w pewnym momencie slysze gwizd puk srup i pyk a okolo 10 - 15 cm obok mojej glowy przelacialo to "cos" a kokretnie noz zwykly noz jak w domu krojcie chleb odbil sie od przedniej szyby i spadl na podloge mozna powiedziec ze mialem farta od tamtej pory juz nie zdejmuje tylniej szyby wlasciwie to nie musze bo ja mam obornik na plycie betonowej a sasiad obornik wywalal z obory na gola ziemie wiedzialem ze kamienie beda ale ze noz olaboga

 

Wiesz, noż na płycie możesz zostawić przypadkiem jak np, jest Ci potrzebny, żeby przeciąć sznurek, zostawisz go a tu albo zachaczysz czy coś i lezy a potem nie wiadomo. Ale farta miałeś to nie powiem

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

Bartek1961    2

1. Czytam Wasze wypowiedzi w sprawie osłon w kosiarkach. Fachowo nazywa się to fartuch ochronny i jest wykonane z specjalnie tkanego płótna powlekanego tworzywem sztucznym. Ma za zadanie ochronę ludzi przed uderzeniem noża lub kamienia. Przez prawidłowo założony fartuch nie powinno się nic przedostać czasami jednak coś przeleci zwłaszcza gdy fartuch jest stary lub wyeksploatowany. Jednak w 99% wyłapuje latające przedmioty i chroni zdrowie i życie.

2. Do tego w cięgnikach używanych do tego typu prac powinny być kabiny z kompletem szyb. Pobita szyba kosztuje mniej jak leczenie uszkodzonej głowy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Zetor5340    1

Co do tego łapania wszystkich przedmiotów to bym nie był taki pewny, przy ponad 1000 obrotach wałka wypięty nóż jak pisałem uszkodził stal to przez taki fartuch tylko by świsnął,wyłapać wyłapie ale nóż przetnie i tylko fartuch zmniejszy jego prędkość, kamień to co innego, nie jest taki ostry i jest cięższy, a taki nożyk jest ostry i lekki wiec jak wy***przy ci z taką prędkością to na otwartej przestrzeni leciałby i leciał ale jak uderza w ciągnik koszący 10 m przed nim to on w tym czasie nabiera prędkości, rama w tylnej szybie jest wygięta tak że teraz szybe będzie trudno wstawić a szyba po uderzeniu nie potłukła się się od razu tylko dziura została po nożu a szyba popękała na drobne kawałeczki ale stała w ramie, później jak wracaliśmy to się wykruszyła w lesie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Bartek1961    2

Może źle się wyraziłem nie wyłapuje ale skutecznie zmniejsza energię lecącego przedmiotu. Nie jest za stali ale jest tak spleciona aby stawiać jak najwiekszy opór. Oczywiście mowa tylko o oryginalnych fartuchach bo za podróbki nie odpowiadam!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
abuk14    1
Może źle się wyraziłem nie wyłapuje ale skutecznie zmniejsza energię lecącego przedmiotu. Nie jest za stali ale jest tak spleciona aby stawiać jak najwiekszy opór. Oczywiście mowa tylko o oryginalnych fartuchach bo za podróbki nie odpowiadam!

Właśnie. Ostatnio pojawiło się dużo firm produkujących słabej ( żeby nie powiedziec dennej ) jakości maszyny rolnicze.

Widziałem raz kosiarkę z osłoną z plandeki ( '' takiej'', myślę, że wiecie co mam na myśli ) Ciekawe co to daje. Ponaklejają nalepek i bezpieczna maszyny ( dodam jeszcze ''wyprodukowana w garażu '')

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
rolpres2    0

Wczoraj w tv pokazywali wypadek co starszy gość wjechał pod pociąg na niestrzeżonym przejeździe ciągnikiem. Ciągnik rozpołowiło ale gość uszedł z życiem, gosć nie posiadał prawa jazdy i na dodatek był inwalidą bez jednej nogi.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Bartek1961    2

<_< Kolejny przykład lekkomyślności z okolic Suwałk!

Dwóch rolników zbierało coś na polu ciągnikiem. Jeden kierował a drugi siedział na masce C-360. Facet spadł przd ciągnik a ten po nim przejechał. Efekt taki, że przejechany wylądował w szpitalu pęknięta wątroba, połamane żebra trzustka do wycięcia i parę innych drobniejszych dolegliwości. Niestety przeżyje i bedzie z tym musiał żyć.

Myślcie jak pracujecie - to podstawa!!! ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Hinco    0

Wbiłem sobie wczoraj gwoździa w stope, jakie 2cm, a w sobote ide na wesele(jeszcze nie swoje ;P) Rozwalaliśmy szope/chlew u znajomej no i ściana była naszpicowana gwośdziami(betonowa, była przybita do drewna) i akurat stanąłem .. przebiło grubego trzewika!

Niefart..

 

Znajoma z koleji tak sobie przebiła że przeszło na wylot, nie mogła wyciągnąć i jak odkażałą to wtrysnęła wode utleniona z góry i dołem sie wylewała ;P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Matey    431
Wbiłem sobie wczoraj gwoździa w stope, jakie 2cm, a w sobote ide na wesele(jeszcze nie swoje ;P) Rozwalaliśmy szope/chlew u znajomej no i ściana była naszpicowana gwośdziami(betonowa, była przybita do drewna) i akurat stanąłem .. przebiło grubego trzewika!

Niefart..

 

Znajoma z koleji tak sobie przebiła że przeszło na wylot, nie mogła wyciągnąć i jak odkażałą to wtrysnęła wode utleniona z góry i dołem sie wylewała ;P

 

Kiedyś taki jeden znajomy widział puszkę po piwie położoną pionowo, a że ona była na drucie to już sobie przebił noge na wylot... <_< Ale dostał 2 tys. odszkodowania ;p

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Jozek18    0
Wbiłem sobie wczoraj gwoździa w stope, jakie 2cm, a w sobote ide na wesele(jeszcze nie swoje ;P) Rozwalaliśmy szope/chlew u znajomej no i ściana była naszpicowana gwośdziami(betonowa, była przybita do drewna) i akurat stanąłem .. przebiło grubego trzewika!

Niefart..

 

Znajoma z koleji tak sobie przebiła że przeszło na wylot, nie mogła wyciągnąć i jak odkażałą to wtrysnęła wode utleniona z góry i dołem sie wylewała ;P

miałem to samo w zeszłym roku tylko,że ja budowałem nowy budynek i była tam deska z gwoździem witym na sztorc

że weszłem na gwoździa <_< perfidnie zardzewiałego łykałem jakieś tabletki przeciw zakażeniowe i moczyłem nogę po 10h dziennie przez tydzień nie moglem ustać na nogę ;):)

a mój ojciec nie ma połowy kciuka bo sobie kiedyś uciął :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
rolpres2    0

W województwie był pare lat temu taki przypadek, że pijany koleś zasnął na torach pomiędzy szynami i zbudził go przemykający nad nim expres i kolesiowi nic się nie stało! W gazecie nawet o tym pisali.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Bartek1961    2

Witajcie !

Dawno mnie nie było. Mam kilka przykładów głupiego postępowania prz pracach w rolnictwie:

1. Chłopak lat 21 ugniatał kukurydzę na pryzmie C-330 bez kabiny. Ciągnik spadł i przygniótł go na śmierć.

2. Chłopak lat 25 układał w ciągniku bez kabiny bele sianokiszonki. Podniósł za wysoko i bela spadła na niego. Leży w szpitalu z uszkodzonym kręgosłupem szyjnym i połamanymi żebrami. Żyje tylko co będzie miał za życie?!

Używajcie ciągników z kabiną !!!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Hinco    0

Nie zawsze kabina uchronicz przed skutkami przewrócenia ciagnika, orórowanie dodatkowe tak, ale sama kabina nie zawsze..

BTW, jest tu ktoś co miał wywrotke na zboczu i kabina go kompletnie uratowała ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
andrzej2110    529

według mnie to jak nie miał kabiny i spadł z pryzmy to powinien właśnie przeżyć. Po prostu mógł wyskoczyć. Z kabino było by gorzej wyskoczyć.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
abuk14    1
według mnie to jak nie miał kabiny i spadł z pryzmy to powinien właśnie przeżyć. Po prostu mógł wyskoczyć. Z kabino było by gorzej wyskoczyć.

Mógłby właśnie zostac w kabinie, jeśli byłaby dostatecznie mocna.

Druga sprawa jest taka, że większosc C-360, które posiadają kabiny ''puszki'' nie ma orurowania, które było w standardzie. Napewno bardzo dobrze chroni przed wywrotką ciągnika.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mirasek    7
Mógłby właśnie zostac w kabinie, jeśli byłaby dostatecznie mocna.

Druga sprawa jest taka, że większosc C-360, które posiadają kabiny ''puszki'' nie ma orurowania, które było w standardzie. Napewno bardzo dobrze chroni przed wywrotką ciągnika.

Dokładnie, kabiny tego typu tylko mogą pogorszyć sprawe przy wywrotce, to jak zgnieść ręką pudełko po zapałkach. Mój dobry kolega kiedyś położył C-360 w rowie (takim na 1,5m), gdyby nie fabryczne orurowanie kabina by go zmiażdżyła. W chwili obecnej jeździ z samym orurowaniem.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Matey    431
Nie zawsze kabina uchronicz przed skutkami przewrócenia ciagnika, orórowanie dodatkowe tak, ale sama kabina nie zawsze..

BTW, jest tu ktoś co miał wywrotke na zboczu i kabina go kompletnie uratowała ?

 

U mnie na wsi na drodze leżała C360 do góry nogami. Na prostej drodze.. Jak on to zrobił to ja nie wiem. Wiadomo, że nie miał puszki tylko tą nowszą..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
trollu    0

z poważniejszych wypadków ostatnio u nas to mój ojciec miał ;) 2 miesiące w szpitalu leżał.przy pompowaniu kół w przyczepie wystrzelił pierścień trzymający opone na feldze jak ojciec odpinał wąż.połamane kolana, kości twarzy. stracił lewe oko. lekarze mówili że miał duuużo szczęścia że przeżył. pare lat temu podobno taki pierścień komuś głowe urwał :) siła....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Bartek1961    2

Trzy sprawy:

1. Jeżeli mówię o kabinie to mam na myśli kabiny spełnaijące zadanie ramy ochronnej a nie takie co chronią przed deszczem.

2. Nigdy nie wyskakujcie z kabiny ciągnika bo to przeważnie kończy sie przygnieceniem nóg albo miednicy. Znam kilka takich przypadków jak próbowano wyskakiwać i rama kabiny obcinała nogi albo miażdżyła miednicę. Trzeba trzymać się kierownicy i skończy się na kilku siniakach.

3. Niestety u rolników jest wiele przyczep z felgami zabezpieczanymi pierścieniem. Na Podlasiu w ostanim roku było przynajmniej pięć wypadków gdzie pompujący odnieśli ciężkie obrażenia w wyniku uderzenia pierścieniem. Tutaj jednym ratunkiem jest stosowanie takich końcówek węża do pompowania aby nie trzeba było go trzymać ręką.

Polecam sprawdza się!!!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Hinco    0

A któer ramy spełniają zadanie ramy ochronnej? w końcu po to stworzono i nakazano montować kabiny na ciągnikach..

Czy zetory mają twarde kabiny? ;]

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Zetor5340    1
Czy zetory mają twarde kabiny? ;]

i ty się jeszcze pytasz??? no jasne że tak.Koleś u nas układał stertę 7211 i bela słomy spadła mu na dach,stoczyła się ze sterty poprostu źle ułorzył, to tylko się schylił ,bela zatrzymała się jakieś pół metra od jego głowy.w kabinie dziura ale nie taka na wylot tylko się wszystko perfidnie zgniotło,ale jego nie sięgło.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez danielhaker
      W związku z prośbą użytkowników założyłem ten temat. Tu możemy rozmawiać o wszystkim i o niczym, aby nie zaśmiecać tematu "ceny mleka"
       
    • Przez jacu
      Witam, jak u Was wygląda z opadami deszczu, bo są miejsca że nie padało już od 2 tyg i nie widać deszczu ,zboża na lekkich ziemiach już schną jak tak dalej będzie to nie będzie po co kombajnem wjeżdzać. Piszcie jak u Was wygląda z opadami ?
    • Przez Lukash3060
      Przekopałem forum ale nic nie znalazłem w podobnym temacie
      A więc, jak myślicie - na co warto teraz postawić z stosunkowo małym kapitałem ( ok. 20tyś zł) ? Co na wsi może być opłacalne ? Mam 30 ha gospodarstwo ale rodzice świetnie sobie radzą bez pomocy i zastanawiam się nad jakąś działalnością. Pracowałem 3 lata w dużym gospodarstwie jako operator a potem jako kierownik, mam wiedzę w temacie upraw i hodowli bydła mlecznego  Rozważyłem już chyba wszystko i nic nie przychodzi mi do głowy  
    • Przez piotr6340
      To są filmy, które pokazują, jak piękne są maszyny  ;D
       
      http://www.youtube.com/watch?v=65M3I0CKFXs
       

       

       
      http://www.youtube.com/watch?v=xv8Z0expUjs&NR
       

       

       
      http://www.youtube.com/watch?v=qot3JNGqKdQ...related&search=
       
      http://www.youtube.com/watch?v=QTLlvdCnKLs&NR
       

       

       

       

    • Przez kostka_plewa
      Witajcie, 
       
      Słyszałam, że Polagra Premiery to prawie jak Hanover (gdzie na razie jeszcze nie dotarłam:) Dlatego chcemy z narzeczonym się wybrać. Widziałam, że jest możliwość otrzymania dofinansowania dla grup jeśli zbierze się 15 osob. Może ktoś jest chętny na wyjazd? 
×