Skocz do zawartości

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
przemek0221    0

Witam koledzy

Potrzebuje opini na temat mf 32 jak jest z awaryjnością tego kombajnu i dostępem do części.

polecacie zakup tej maszyny czy raczej nie???

z góry dziekuje za rady

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wszystko zależy od tego w jakim stanie kupisz maszynę,powiem ci że oglądałem kilka i wszystko jest po sporym przebiegu i wiele rzeczy już tam naprawiano.Najważniejsza jest elektryka,bo wszystko włączamy i regulujemy elektrycznie. Jak chcesz kupic coś wmiarę dobrego szykuj się na 80 -100 tyś.

Jesli dysponujes mniejszą kwotą proponuję rozejrzeć się za starszymi wersjami 29,30,31xp.Można jeszcze znaleść nie zmęczone sztuki

Napisz skąd jesteś?

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
przemek0221    0

okolice Kalisza Wielkopolska

wiem że chcąc kupić coś dobrego trzeba 100 położyć tylko to co oglądałem było w średnim stanie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

przemek0221    0

porównywałem te 32 do innych kombajnów ale czy jd czy nh czy nawet class w tych parametrach i roczniku zaczyna sie od 150 tys a to troche dużo

 


z tym dominatorem zgodze sie tylko on bedzie miał ze 4tys godzin i bedzie mocno zmeczony


czy orientuje sie ktoś gdzie można kupić części do mf 32 w okolicy kalisza albo ogólnie wielkopolska

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Łatwiej jest znaleść większe modele,przynajmniej takie mam wrażenie.Jest ich więcej na rynku jesli może być większy to możesz się za takimi rozglądać...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
przemek0221    0

wiem widziałem ale mi pasuje szerokość hedera max 4,5m a do tego to 175km to jest wsam raz a nawet za dużo także większy odpada

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Peron    18

Kombajny MF 32 to bardzo fajne maszyny. Ale MF 32 w dobrym stanie technicznym i wizualnym baaaardzo ciężko znaleźć. Jak jest niewypracowany i wizualnie ładny, to kosztuje też stosownie do stanu. No ale wielu woli za te pieniądze kupić zajechanego Claasa. Handlarze też niechętnie przywożą te maszyny w stanie powiedzmy bardzo dobrym, bo na zachodzie one też sporo kosztują, a doliczając koszt transportu i marżę ciężko je sprzedać za taką cenę. Ale jak ktoś szuka maszyny niezajechanej, to chyba warto wyłożyć więcej. Tak więc jeśli maszyna jest z lat 1999-1999, nie jest pogięta, lakier niewyblaknięty, to około 120 tys i wzwyż trzeba zapłacić. Im model wyższy, tzn. 34,36 tym taniej, bo to maszyny na większe areały. A MF 32 jest taki w sam raz z hederem 4,34. Dlatego nie ma ich wiele i ciężko kupić:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez Hvb3000
      Moje pytanie dotyczy awaryjności i tego jakie ma zalety i wady skrzynia "dynashift", jak oceniacie ciągnik ?
    • Przez Matias89
      Witam zamierzam kupic MF 8170 jakie są wasze opinie na temat tego modelu rocznik 1997!!!
    • Przez Adam2940
      Mam Farmtraca 555DT i jestem ciekaw czy ja mam tylko pecha czy te traktory troche sie psują. Stan licznika 330MTG, traktor jest z marca br.
       
      1. wymiana pompy wtryskowej ponieważ ciągnik jak był zimny chodził ładnie a jak sie rozgrzał to robił się głośniejszy - nie pomogło. Pompa fabrycznie uszkodzona. Ciągnik nie zbiera sie na obroty
      2. Druga wymiana pompy. Ciągnik ładnie pracuje ale dalej zmienia głos.
      3. kierownica ciężko się kreci. Wymiana pompy wspomagania. Nie pomogło. Źle przykręcony orbutrol. podkładki załatwiły sprawę.
      4. Pękła guma koło drążka od hamulca. Wylał się olej. Awaria osunięta bez problemu.
      5. Odpadło koło pasowe z silnika. Ścięło śruby. Na szczęście udało się wykręcić. Awaria usunięta.
      6. Obrotościomierz.
      7. Ciekną szybko złączki hydrauliczne
      8 Siedzenie skrzypi jak szalone... Pomimo dwukrotnego smarowania przez mechanika
      9 No i jeszcze się drzwi zacięły...
       
      Jak na nowy traktor to wydaje się trochę dużo tego... Serwis też pozostawia sporo do życzenia ze swoją opieszałością.
       
      W codziennie pracy ciągnik sprawuje sie super.
    • Przez pawelec
      Witam, jestem tu nowy, ale od jakiegos czasu z uwagą sledze posty w tematach ktore mnie najabrdziej interesuja - uprawa ziemniakow, maszyny uprawowe, ciagniki do okolo 40tys. I wlasnie potrzebuje Waszej opinii. Wiem ze zaarz napiszecie ze o tym juz bylo. Sam nie mam doswiadczenia w tych sprzetach, a niechche popelnic bledu w kupnie, bo fundusze na zakup ciagnika byly naprawde zbierane w trudach. Mam 24 lata, skonczone studia AWF, prawdopodobnie bede w kazdym wolnym czasie pomagal rodzicom, tak jak do tej pory. Mieszkamy nieopodal Lublina - 15 minut od centrum miasta. Rodzice prowadza gospodarstwo od 1990r. Hodowla opiera sie na trzodzie chlewnej (200szt rocznie), natomiast uprawa to zboza: pszenzyto, pszenica, jeczmien, oraz ziemniaki na wczesny zbiór ok 150ton oraz na przechowalnie 150-200ton z ktorych zaopatrujemy kilka sklepow w lublinie. Cały areał to 25ha, z czego zboza 15, ziemniaki 10ha. Od tego roku sluzy nam tylko jeden ciagnik - zetor 7211, wczesniej takze T-25. Jak wiecie, im wiekszy park maszynowy tym bardziej mozna zadbac o terminowe wykonywanie zabiegow agrotechnicznych, tym bardziej jesli chodzi o ziemniaki przy ktorych jest naprawde mase pracy. Od momentu rozpoeczecia kopania - w tym roku od pocztku czerwca, zetor jest non stop przy ANNIE (rocznie okolo 400mth). Uciazliwe jest ciagle odpinanie i przypinanie maszyn, przyczep, itd. W zwiazku z tym potrzebny jest nam ciagnik. Pytanie tylko jaki? Na poczatku myslelismy o malym MF 255, z racji tego ze bedzie w zasadzie mogl pracowac zamiennie z zetorem przy uprawie i zbiorze ziemniakow. Lecz teraz coraz bardziej zastanawiam sie nad czyms wiekszym...... Zetor wiadomo, spali swoje, ale zrobi tez swoje! Wcale nie mowie o nim w zlym swietle, jednak chcemy go troche odciazyc w tych ciezszcyh pracach a MF 255 chyba srednio sie bedzie do tego nadawal. Dlatego od paru miesiecy sledze to forum, przeczytalem chyba wszystkie posty dotyczace MF 3060 i 3070, rozne strony z opiniami na temat tych ciagnikow. SLedze takze allegro. Ale niewiem czy to jest dobre miejsce na znalezienie dobrego egzemplarza. Chcialbym abyscie pomogli mi w zdecydowaniu sie na jakis konkretny model, niekoniecznie pomiedzy tym dwoma MF'ami.
      Czego oczekuje od ciagnika?
      - napewno przedni napęd - (gleby w moich okolicach są dosć ciezkie i zlewne),
      - moc 80-90KM,
      - 'jakis tam komfort pracy' - nie mam na mysli wszystkiego w dżojstiku czy klimy, ale poziom hałasu, resorowanie kabiny, ergonomia przyrządów,
      - wzglednie przystepne ceny czesci zamiennych,
      - wzgledne spalanie.
       
      Dlaczego mysle o serii 30XX??
      bo mimo swego wieku, są juz dobrze wyposazone, maja dobry komfort jazdy, podobno wzgledne spalanie, prezentuja sie w mojej opinii dosc atrakcyjnie. Najbardziej jednak boje sie tej skrzyni
       
      Co proponujecie?
      Moze jakis kontakt do zaufanego importera ciagnikow z zachodu z ktorym mieliscie juz stycznosc??
      Czy lepiej cos z kraju??
       
      Czym dysponuje:
      - pług 4 LECHIA
      - agregat uprawowy 3m
      - brona talerzowa 2.5m
      - brony ciezkie i lekkie
      - siewnik poznaniak 3m '96
      - sadzarka 2 rzędowa KORA
      - kombajn ANNA
      - 2 przyczepy D-47A
      - oraz inne, mniej istotne urządzenia.
       
      Wybaczcie za rozpietosc tego postu, ale w moim przekonaniu, lepiej jest najpierw naswietlic Wam co i jak u mnie, zebyscie mogli zrozumiec moja sytuacje.
      Pozdrawaim!
    • Przez lukasz150
      Witam. Mam zamiar Sprzedac zetora 7245 i zakupic MF 3070 czy wyjdzie mi to na dobre? Co możecie powiedzieć o MF 3070? Jego spalanie, wady zalety itp. Prosze o pomoc.
×