Skocz do zawartości
Zaloguj się, aby obserwować  
przemal_1989

Płodnośc krów

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
galeria
krow
gosc1    2

też dzięki za informacje: Luke16. zdecydowaliśmy że bliźniaczki zostaną, a później zobaczymy - mam nadzieję że będzie OK.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Ostatnio właśnie rozmawiałem z weterynarzem na temat blizniaków.

Powiedział że jak są dwie jałoszki to w niczym nie przeszkadza.

A jeżeli jest byczek i jałoszka to jałoszka sie może tylko wtedy ewentualnie zacielić jak będą dwa łożyska.

A jak już w jednym łożysku to powiedział lepiej sprzedać i kupić hodowlaną i mieć pewność.

 

Jak nie jesteście pewni czy wyszło całe łożysko to wlejcie wody do niego i jak będzie sie wylewać woda to znaczy że coś zostało jeszcze.:P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Balzak    2

Na płodność krów ma bardzo duży wpływ Beta karoten bardzo dużo znajduje sie go w marchwi właśnie, ale w naturalny sposób krowa czerpie go ze słońca i jeśli krowy są normalnie wyganiane na pastwisko to zapas tego składnika jest obecny w krowie do ok stycznia potem trzeba go dostarczać w postaci witamin.

 

Ja również miałem i mam problemy z zacieleniem, a dokładnie nawet z rują krowy nie pokazują jej, trzeba bardzo dokładnie obserwować. Stosowanie hormonowa zawsze coś pomaga, czasem pomagają płukanki macicy żeby wypłukać pozostałości po porodzie jakieś stany ropne i zapalne.

 

Sprawa nasienia wygląda tak ze Łowicz nie jest najlepszy ale najbardziej dostępny chyba, najlepszym sposobem by było kryć naturalnie czyli bykiem, mieć dobrego byka i wtedy wiadomo dawka nasienia jest porządna a nie oskubana :D i jak zrobi byk to żaden inseminator tak nie potrafi :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

Święte słowa a jak ten problem rozwiązujesz co do płodności bo w necie jest kilka produktów które jak rekomenduje producent poprawi i to w dużym stopniu płodność. Jak Ty uporasz sie z tym problemem??

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Balzak    2

Narazie jeszcze sie nie uporałem i dlatego mnie denerwuje. Jeszcze jednym z aspektów słabej płodności i ukrytej rui jest wydajności mleka jeśli krowy dają dużo mela to jest gorsza płodność, Wiadomo teraz każdy mleko "pędzi" stosując przy tym dużą różnorodność w żywieniu i w sposoby sztuczne uzyskuje sie efekty. Krowa przy wysokiej produkcji nie myśli o cielaku tylko o tym żeby dawać mleko i my jej w tym pomagamy. I dlatego ciężko jednoznacznie połączyć to żeby było dobrze i trzeba kombinować.

 

Podstawo jest codzienna obserwacja każdej sztuki z oddzielna, dużo krów mają ciche ruje, skrupulatne pilnowanie terminów rui i ewentualnych powtórzeń. Literatura bardzo duzo o tym problemie pisze nawet w przedostatniej TopAgrze jest artykuł w dodatku TopBydło. Bardzo cenne wskazówki tam sie znajdują i dość zrozumiale wyjaśnione dlatego polecam to.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
piootr    3

Nie wiem czy aż tak ma w pływ beta karoten bo ja był taki okres że dawałem taka dodetek z dolfosu betakaroten +coś tam jeszcze nie pamietam i nic nie polepszyło teraz daje z Josery Lacto plus Keragen i efekty są widoczne no i jeszcze mam swój kontener z nasieniem i inseminuje weterynarz opiekujący się moim stadem i efekty są

 

U mnie były spore problemy z cystami na jajnikach

 

Po 2 -3 tyg badamy USG na cielność

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Balzak    2

Piotrze wszystko zależy od producenta i jakości dodatku jeden ma więcej jeden ma miej i zależy w jakiej formie to jest wytworzone bo nie w każdej postaci krowa odpowiednio przyswaja składniki.

 

A powiedz ile taki badanie USG na cielność kosztuje. Też o czymś takim myślałem tylko nawet nie wiem czy u nas ktoś to robi.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
piootr    3

To co pisze to było chyba betakaroten +drożdże a swoją drogą normalne witaminy

 

Ile kosztuje badanie USG to ci nie powiem bo ja płaca raz na jakiś czas jak nazbiera się wiecej kasy weterynażowi

 

Samo urządzenie kosztuje w granicach 20000-30000 zł zależy jaki producent nieraz nawet jak dobrze się trafi to widać jak serce płodu bije

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Balzak    2

Ale chyba i zwykłe stare naturalne sposoby skutkują, tylko napewno trochę czasu pochłaniają, Widzę cena urządzenia jest sporawa wiec nie każdy weterynarz takie coś posiada, a jeśli nawet już ma to i cena jego jest ładna.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
witek    2

Jesili chodzi o USG to mozna zakupic polski produkt z firmy Dramiński koszt ok 25tys ale WARTO !!!!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
piootr    3
Ale chyba i zwykłe stare naturalne sposoby skutkują, tylko napewno trochę czasu pochłaniają, Widzę cena urządzenia jest sporawa wiec nie każdy weterynarz takie coś posiada, a jeśli nawet już ma to i cena jego jest ładna.

 

Tylko  w tak wczesnej fazie ciąży  inaczej nie da rady stwierdzić ciąży

 

Piszesz że masz ciche ruje  a jeżeli   zobaczysz  i zainseminujesz to jak skuteczność pokrycia ???

 

Moze przyczyna problemów leży gdzie indziej  , krowy masz pod oceną  ??

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Balzak    2

Obory nie mam po oceną, i to może być błąd. A skuteczność rui w niektórych przypadkach jest fatalna, Nie wiem gdzie szukać problemu, moze tu ze moje bydło cały rok stoi na uwięzi, W tym roku bede robił wybieg aby codziennie ze 3-4 godziny mogły sobie pospacerować. Ale z kim bym sie nie zgadał to kazdy narzeka na zacielenie.

 

Problem moze jeszcze być w nasieniu jakim inseminuje ono jest z Łowicza a ostatnimi czasy trochę sie popsuło to nasienie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
piootr    3

U mnie też cały czas są krowy w oborze ja biore nasienie ze SHIUZ Bydgoszcz

 

Nie masz masz jakichś problemów z pokryciem potrzeb energetycznych krów wysoko wydajnych ??

 

Ja miałem taką krowe ze myślałem że zdechnie miała takie naloty drgawek , przez 2 tyg kroplówka co dzień 2 flaszki glukozy i wapno na wieczór , w południe z Overa taki preparat Lacto plus a rano ketomix , oczywiście combivit , A+D3 pare razy , Vetahepar na wątrobe i co dziwne krowa zaczeła jeść a dziwniejsze że przy pierwszej ruji pokrylismy ją i załpała i na dodatek ma najmniej komórek na oborze

 

Stosujesz jakąś stymulacje hormonalną ruji ??

 

Dobre efekty na takie problemy daje też domięśniowo Minerasol

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Balzak    2

Nie które hormony dostają, i teraz czekam na efekt. zobaczymy co bedzie, raczej z energia to chyba nie powinno byc problemu, Ale ty pewnie masz na systemie wolnostanowiskowym,

 

A o co chodzi z tym Minerasolem jakie to ma działanie, i jaki skład. za co ten srodek odpowiada.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
piootr    3

Ja mam na uwięzi

 

Nie miałem czasu sprawdzić składu tego minerasolu

 

Jak podawałeś hormony to patrzył wterynarz na faze cyklu rojowego ??

 

Dzisiaj przyszło pisemko z mleczarni ze cana w dół :angry:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ferdek07    62

czy to możliwe żeby jałówka nie była cielna, tzn ma termin na początek maja, nie bydłowała ani wogóle takich oznak nie miała więc byliśmy pewni że jest cielna, a (była inseminowana) no i jest miesiąc do porodu a jałówka srom ma mały, wymie malutkie i prawdopodobnie nie jest cielna????

Była dokłądnie obserwowana i absolutnie żadnych oznak ruii nie miała, więc czy to tylko tak może wyglądać?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
atomik    145

nom jak najbardziej mozliwe:) trzeba było sprawdzic cielnośc przez weterynarza

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Jarolek19    0

Ja moge sie pochwalić że dziś o godzinie 15.05 wycieliła mi się krowa mam jałóweczke zapłodniona była przez Byka

kolor Czerwono-Biały

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
thecook    0
A powiedz ile taki badanie USG na cielność kosztuje. Też o czymś takim myślałem tylko nawet nie wiem czy u nas ktoś to robi.

Ja też badam regularnie stado od 35 dnia do 2 mies. Mam pewność że jest ciąża albo jej nie ma. Koszt to około 15-25 zl, zależy od wielkości stada.

Ja podaje estrofan do wywołania rui, ale problemy z cialnością są dość skomplikowane. Dużo zależy od stanu macicy, ogólnego zdrowia, czy są cysty. Generalnie od żywienia. Nie da się tego tak łatwo naprawić. Proponuję pogadać z wetyrynarzem specjalistą od rozrodu. Szkoda ze nie masz stada pod oceną, coś było by widać na moczniku.

Kucharz

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
zimny90    1

U mnie tez sie regularnie bada krowy czy są cielne. Facet który to robi potrafi wykryć cielność od 2-3 tygodni po inseminacji

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Laki    0

Drodzy koledzy w moich okolicach jest też ten sam problem, że nasze krasule ciężko się zacielają albo wcale, ale już wiadomo, na 80% jaka jest tego przyczyna a mianowicie, cały problem zaczyna się od żywienia a główną paszą w żywieniu krów jest kukurydza,która w ostatnich latach obfitowała w głownię kukurydzianą. Dla przykładu podam, że mam sąsiada, który żywi krowy kiszonką z liści buraczanych + wysłodki buraczane, sianokiszonki, kiszonki z żyta, suche siano i pasze treściwe i on nie ma żadnego problemu z zacieleniami. Dodam jeszcze, że czytając wasze posty zauważyłem, że jest wśród nas kolega ZETOR 5321, który właśnie żywi krówki kiszonką z liści buraczanych i on nie ma problemów z zacieleniami.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
lukaczmarek    265

Też dołanczam się do pytania co zrobić aby krowy sie zacielały. Mam z tym ogromne problemy. Żywione są zarówno kukurydzą, jak i liściami buraka, sianokiszonką ipt i krowa średnio zaciela się za 4-5 razem i to jeszcze po kilku wizytach weterynarza. Mieszkam 10 km od Łowicza więc dużego wyboru w nasieniu nie mam. Własnie robie wybieg wiec mam nadzieję że to trochę poprawi sprawe ale narazie jest tragedia...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
thecook    0

Czy ten weterynarz badał macicę na cysty? Masz kontrolę powycieleniową? Jak jest stan macicy?

Czy ten inseninator jest dobry, czy tylko doświadczony? Sprawdz czy trzyma temp grzania słomki itp rzeczy.

Czy masz ciche ruje na stadzie czy się wyraźnie bydłują?

Jak z somatyką?

W którym miesiącu zacielasz?

Głownia może być powodem, ale niekoniecznie

Jak napiszesz coś na te tematy to trochę może się rozjaśni, teraz to wróżenie z fusów

 

Ja po 2-3 razie pokrywam bykiem, szkoda czasu i kasy na pokrywanie 5x słomką. Już nawet nie chodzi o koszt słomki, tylko długi okres między wycieleniowy.

Pozdrówka

Kucharz

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
lukaczmarek    265

Sory że dopiero teraz odpisuje ale nie miałem czasu.

Więc tak: Najgorsze jest to że weterynarz je bada i wszystko jest w porządku.

Inseminator.. no cuż cieżko pwoiedziec czy jest dobry czy nie już parę lat tym sie zajmujei zawsze robi w naszej okolicy ale rozmawiałem z kilkoma innymi osobami gdzie robi inny inseminator i też są problemy.

 

Cichych rui nie ma wszystkie wyraźnie pokazują.

zacielam znaczy zaczzynam zacielac w 2 miesiącu po wycieleniu. Oczywiście są robione płukanki w razie potrzeby. Jeśli chodzi o zcielanie bykiem tom nie ma takiej mozliwości z tego względu ze nikt u nas byków nie choduje wszyscy korzystają z usług inseminatorów.

 

No to chyba wszystkie odpowiedzi:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się

Zaloguj się, aby obserwować  

  • Podobna zawartość

    • Przez KARGO
      Chyba każdy kto hoduje bydło mleczne i jest pod oceną powinien zainteresować ten temat. Ostatnio w prasie rolniczej pojawiła się seria artykułów o chorej sytuacji w strukturach PFHBIPM.
      http://www.tygodnik-rolniczy.pl/articles/polskie-mleko/potrzebne-zmiany-personalne-w-zarzadzie-pfhbipm/

      http://www.tygodnik-rolniczy.pl/articles/polskie-mleko/odwolac-banacha-z-zarzadu/

      Co myślicie o tej sytuacji i jakie macie pomysły aby to uzdrowić???


      LISTA ASÓW Z PFHBIPM KASUJACYCH KILKANAŚCIE TYSIECY ZŁOTYCH MIESIECZNIE ZA ZASIADAMIE..

      MAMY TU RÓWNIEŻ ASA Z NASZEGO POWIATU WYSOKIE MAZOWIECKIE PREZESA KOLA KRZYSZTOFA POGORZELSKIEGO KTORY NA KAZDYM SPOTKANIU PRZYPOMINA IŻ NIE OTRZYMUJE ŻADNEGO WYNAGRODZENIA.

      POLSKA FEDERACJA SP Z O O
      REGON: 141596839
      NIP: 7010149440
      KRS: 0000313969

      Członkowie reprezentacji:
      Nazwisko i imię Funkcja lub stanowisko

      Dymarski Ireneusz Członek Rady Nadzorczej

      Beneš, Edgar Członek Rady Nadzorczej

      Wyrębski Franciszek Stanisław Członek Rady Nadzorczej

      Pogorzelski Krzysztof Zdzisław Członek Rady Nadzorczej

      Burzyński Dariusz Członek Rady Nadzorczej

      Banach, Krzysztof Józef Członek Rady Nadzorczej

      Mierzejewski Sylwester Członek Rady Nadzorczej

      Kautz Stanisław Włodzimierz Prezes Zarządu

      Polska Federacja sp. z . została powołana przez Polską Federację Hodowców Bydła i Producentów Mleka w 2008 roku i jest jej właścicielem w 100%. Przede wszystkim trudne do racjonalnego uzasadnienia są wysokie koszty zarządu ogólnego, opiewające na sumę 1 759 281,55 zł. Po pierwsze, w przychodzie netto za rok 2015 o łącznej sumie 4 685 126,18 zł mamy jedynie 83 089,90 zysku (czyli około 1,8%) i 0 zł dywidendy. W tej sumie kosztów zarządu ogólnego jest utrzymanie biura i wynagrodzenie dla 8 pracowników i 8 osób zarządu Polskiej Federacji sp. z . Dodam, że z tej sumy 1 450 000 zł idzie na wynagrodzenia dla zarządu i pracowników. Niepokojący jest fakt, że ogólne koszty zarządu spółki w ciągu 4 lat wzrosły o około 250% z 566 685,23 zł w 2011 roku, do prawie 1 800 000 zł w roku 2015.
    • Przez klos
      witam.
      mam jalowke 18 mies. i nie wiem czy ja zacielac. Problem tkwi w tym, ze stoi ona w kojcu z jałoszkami 11-miesięcznymi, które powoli zaczynaja ja przerastac!! Jalowka juz od kilku miesiecy nie rosnie, jest w miare tlusta. Nie wiem czy ja zacielac teraz, czy czekac az sie zupelnie roztyje, a moze tez ja sprzedac?
    • Przez zetor7745
      Zakladam temat o problemach z krowami (choroby itd)
       
      Napisze tu od siebie na 4 przypadki ostatnie przezylo mi 2 cielaki ( w tym jedna krowa miala blizniaki) 2 krowy poronily w 8 miesiacy, jedna sie szczesliwie ocielila ale teraz cos sie z nia dzieje nie je ( napewno ketoza) a wczoraj ocielila sie jedna miala blizniaki jedno przezylo a drugie nie (napilo sie plynow w srodku) a dzisiaj zachodze o 6 do obory zaczac odpasac patrze a ona zdechla szok po prostu dostala przed snem wapna i byl weterynarz a rano kip ;/ musiala dostac porazeniapoporodowego jak z tym walczyc co jest zle pasza?? skladniki??
    • Przez thomas015
      Witam, ile dziennie słomy dajecie na ścielenie dla jednej krowy (system uwięziowy) ? tak mniej więcej 
    • Przez wladek
      Dwa tygodnie temu ocieliła mi się krowa - Simental - doi się najlepiej spośród wszystkich jakie posiadam w swoim stadzie (to jej już 5 laktacja, do tej pory miała same byczki) i teraz ma jałóweczkę.
       
      I teraz mam pytanie: Jałóweczka na pierwszy rzut oka rasy SM - krowa zaskoczyła mi dopiero za 4 razem, nazwy byka po jakim została cielna nie mam bo inseminator daje tylko kwit za pierwszym razem a powtórki to pisze tylko datę długopisem na pierwszej kartce. Jakie jest prawdopodobieństwo, że jałóweczka jest rasy mlecznej? Jak sprawdzić czy opłaca mi się ją trzymać 24 miesiące.
       
      Kiedyś od innej krowy wychowałem sobie jałóweczkę z nadzieją, że też będę miał z niej pociechę a tu okazało się ze zupełnie nie poszła w ślady matki i dawała max 6-7 litrów na udój i nawet nic nie poprawiło się w drugiej laktacji.
×