Skocz do zawartości
kasia5172

Podajcie strony gdzie można zamówić środki ochrony roślin.

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
galeria
Środki



wojtal24    173

Właśnie podłacze sie do tematu kupuje ktoś opryski przez internet i może polecić sprawdzone strony, bo sie nad tym zastanawiałem i znajomi odradzili mi twierdząć że sa w internecie podrabiane nie orginalne i przemrożone jak ktoś kupuje to niech podzieli sie informacjami 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl



agroyoko    29

W tym roku mialem zamiar pierwszy raz skorzystac z takiej opcji, ale "mój" punkt zaopatrzenia w środki produkcji będzie posiadać w ofercie to, czego akurat potrzebuje.. Przez internet to mozna majtki kupowac, a nie Ś.O.R.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

w sumie jak by nie patrzec agroyoko ma racje. szczerze powiem ze sam kupuje w sklepie 2 wioski dalej i mają wszystko co potrzebne do nawożenia i ochrony roślin i nawet konkurencyjne ceny maja. niższe nic w blizszej odległości od mojego miejsca zamieszkania

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

agroyoko    29

Ale zaznaczam, ze to moja opinia.. Wiem ze niektorzy w ten sposob kupują i są zadowoleni.. Jednak ryzyko bezpieczenstwa i skutecznosci jest wedlug mnie wieksze, niz w sytuacji zakupu "tradycyjnego" w sprawdzonym i znanym punkcie sprzedazy. Ceny, wliczając koszty przesylki, nie roznią sie zasadniczo od cen powrzechnie spotykanych.. A jezeli są wyjatkowo "atrakcyjne", to tymbardziej powinno dać do myslenia w czym tkwi tego przyczyna.. Osobiscie nie bede ryzykował.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

ja tez sam kiedyś myślałem żeby kupować przez internet ale dowiedziałem się o tym sklepie i właśnie tam się zaopatruje i jako stały już klient mam upusty

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

tc5070    2

jak kupować to w sprawdzonych sklepach internetowych .A nie brać z Allegro lub Olx

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Edin    24

Przez internet to mozna majtki kupowac, a nie Ś.O.R.

Pokaż mi sklep stacjonarny który uwzględni ci reklamację po opuszczeniu jego punkt.

 

Wiadomo że nie można kupować byle gdzie, trzeba po prostu mieć zaufanych kontrahentów.

 

Coraz więcej punktów stacjonarnych sprzedaje przez internet, mając znacznie niższe ceny. W niedalekiej mojej okolicy ten sam sklep stacjonarny w internecie sprzedaje np. Select 15% taniej.

 

Więc mi nie mów że w internecie można tylko majtki kupować.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

agroyoko    29

No i sam sobie odpowiedziales.. On line najczesciej sprzedaje sie produkty trefne: albo z kombinowanym przedluzaniem terminu waznosci, albo srodki po "niewlasciwym zimowaniu" itp. W moich okolicach zaden z dystrybutorow, a jest ich kilku, nie bawi sie w sprzedaz internetowa. Zaopatrują powaznych odbiorcow, a przy okazji mniejszych takze. Wlascicielami i jednoczesnie doradcami sa glownie rolnicy, producenci mat. siewn. Jako praktycy, służą solidnym i obiektywnym doradztwem. nie tak jak Pan, czy Pani w sklepie, ktorzy wczesniej byli dostawcami pizzy albo zajmowali sie akwizycją majtek.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Edin    24

W czym sobie odpowiedziałem? Że sprzedawcy w sklepach stacjonarnych rżną na marżach ile wlezie bo mają przywiązanych do siebie klientów takich jak np. ty? Co po ich wiedzy jak ich wiedza jest tylko wiedzą bez żadnej gwarancji. Czy Pan z obsługi w twoim sklepie podpisze Ci papier że środek który Ci sprzeda zadziała tak jak powinien. Nie nie podpisze tak samo jak nie podpisze ten z internetu. Jak wcześniej było już poruszone nie ważne gdzie kupować aby było to sprawdzone miejsce.

 

Bez sensu jest twój wywód, idąc tym tropem specjalista w sklepie stacjonarnym  z elektroniką jest znawcą wszystkiego a ten ze sklepu internetowego to debil. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

agroyoko    29

Skoncz juz pier**lic filozofie.. Kupuj nawet u swietego Antoniego! h*j mnie to obchodzi!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Edin    24

Oj robaczku bo Ci żyłka skoczy i nic już nie kupisz, zacząłeś dyskutować to dokończ merytorycznie. Widzę kolejny co wszystkie rozumy pozjadał a najbardziej mi zajeżdża właścicielem stacjonarnego punktu sprzedaży :P 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wojtek987    61

I tak się kończy dyskusja,  jak nie ma argumentów, ani co powiedzieć to weź spier....j i rób co chcesz :D

 

Gdyby znany mi sklep sprzedawał taniej przez internet, to nawet bym się nie zastanawiał tylko siedząc w fotelu robił bym zakupy ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

petrus87    6

Jak ktoś znajdzie zaufane, pewne miejsce to czemu nie? ;) Tylko właśnie... czy ktoś w ogóle ma takie miejsce?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bikon87    1

Możecie się burzyć ile chcecie, ale przez internet też trzeba umieć kupować. Sklep to jedno, ale allegro, olx czy alibaba? Duże ryzyko...Mitem jest też że jak przez internet to taniej. Czasami różnica w cenie jest tak niewielka, że wolę podjechać do hurtowni 3km i mieć z głowy. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Tomek90    195

Ale zaznaczam, ze to moja opinia.. Wiem ze niektorzy w ten sposob kupują i są zadowoleni.. Jednak ryzyko bezpieczenstwa i skutecznosci jest wedlug mnie wieksze, niz w sytuacji zakupu "tradycyjnego" w sprawdzonym i znanym punkcie sprzedazy. Ceny, wliczając koszty przesylki, nie roznią sie zasadniczo od cen powrzechnie spotykanych.. A jezeli są wyjatkowo "atrakcyjne", to tymbardziej powinno dać do myslenia w czym tkwi tego przyczyna.. Osobiscie nie bede ryzykował.

 

 

Jesteś cienki bolek jak liczą Tobie jeszcze za przesyłkę. Mało tego mam dostarczone pod magazyn, nie musze tachac z sklepu, dodatkowo darmowa wizyta przedstawiciela/doradcy na polu (chodz wiadomo jaki on moze byc kumaty)

 

Kwestia dogadania. A to że środek przemarznięty, przestań bo wszędzie może tak być niestety. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Edin    24

Możecie się burzyć ile chcecie, ale przez internet też trzeba umieć kupować. 

 

Nie tylko przez internet trzeba umieć kupować. W "realu" też co chwila jakieś kwiatki :) Nie mówię o Pani Jadzi z małego miasteczka gdzie nie bardzo może sobie pozwolić na jakieś szwindle, ale wielkie sieci robią to nagminnie. Wystarczy poczytać opinie na FB, ceneo itp. stronach. Kupno --> Reklamacja--> Odrzucenie --> bujaj się pan :)

 

 

A to że środek przemarznięty, przestań bo wszędzie może tak być niestety. 

 

Na szczęście coraz mniej sklepów ma nieocieplone i nieogrzewane magazyny.

 

 

A tak z ciekawości. Musieliście kiedyś reklamować jakiś ŚOR? Jak udowodnić że coś nie tak? Myślałem o zostawianiu np. iluś tam mm/gram środka do badań ale wtedy co w sytuacji jak powiedzą ale Pan żeś przecież nie zastosował pełnej dawki skoro masz tu próbkę.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

agroyoko    29

Widze ze u niektorych tutaj nadal króluje iście ułańska fantazja, albo posiadają 2 morgi cienia za stodołą..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

asharot    176

Chcąc złożyć reklamację na ŚOR musisz prowadzić pełną książkę ewidencji zabiegów agrotechnicznych.Bez tego możesz się pocałować...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Tetsuya    7

Ja składałem reklamację na środek który nic nie zadziałał był to Mustang. Kupiony w sklepie z fakturą. Cała procedura jest bardzo długa i wymaga wszystkiego. Sprawdzają ci książkę zabiegów czy było robione w czasie jaki był zalecany, czy opryskiwacz ma aktualny atest, czy osoba która pryskała miała uprawnienia itp. Szukali najdrobniejszego uchybienia brak dowodu zakupu czy brak nawet pustego opakowania po oprysku.Oddali pełna kwotę zakupy robię u nich dalej tylko zrezygnowałem z danego trafnego produktu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez AGRObombula
      witam mam pytanie czy moge pozypać wapmag wiosną na oziminy a dokładnie na jęczmień czy mo powstań negatywne skutki jakię albo pomoże ktos już zwas takie coś na wiosne na oziminy zastosował
    • Przez wojtii
      Przydało by się dać wapno na pole, tylko jakie? Wiem tylko tyle, że muszę wapnować. Ale jakie dać, ile i gdzie je kupić w okolicy Wrocławia, bliższej lub dalszej?
    • Przez Rolnikix
      Witam
      Zamierzam w tym roku ściąć ok 5-10ha słomy u siebie, praktycznie pierwszy raz, i zastanawiam się co najlepiej zastosować na drobno pociętą słomę? I nie chodzi mi tutaj o uprawę pola, a nawóz/oprysk który pomoże szybkiemu rozkładowi słomy i przyswajaniu jak największej ilości składników w niej zawartych do gleby bez powstawania oczywiście pleśni i innych niekorzystnie wpływających na strukturę gleby czynników.
      Myślałem nad zastosowaniem mocznika w ilości 100kg/ha, jednak obiło mi się o uszy że są o wiele lepsze substancje/nawozy korzystniej wpływające na glebę.
      Proszę o swoje spostrzeżenia i porady na ten temat.
    • Przez ADAM10121997
      Witam moje gospodarstwo opiera sie na produkcji roślinnej(głownie zboże). 
      Posiadam pewien dylemat co do płodozmianu na swoim gospodarstwie. 
      No własnie, pszenica się najbardziej opłaca, ale myślę ze nie można jej siać rok w rok w jednym miejscu, słyszałem, że przez to niszczy się ziemia .Dlatego moje pytanie brzmi jaki stosować płodozmian aby jak najbardziej optymalnie wykorzystać areał, żeby mieć zyski przy czym nie niszczyć ziemi.? Od razu mówię, że nie sieje rzepaku ponieważ nie mam odpowiedniego kombajnu, ale może w przyszłości..
      Piszcie jak u was wygląda ta sprawa:)
    • Przez viking
      Witam,
      Z racji kiepskiej deszczowej pogody nie zdążyłem do tej pory wyrównać pole po orce i zwapnować.
      Gleby jest bardzo kwaśna i wymaga pilnego odkwaszenia.  
      Jakie byłoby najlepsze wyjście z tej sytuacji, rozrzucić teraz wapno granulowanie ręcznie na 1 h. czy poczekać na lepszą pogodę, ewentualnie jak przyjdą mrozy i wtedy rozrzucić rozsiewaczem ?
×