Skocz do zawartości
MyEnergy

Wydzierżawimy grunty IV, V i VI klasy

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
MyEnergy    0

Witam,

 

Jestem przedstawicielem firmy MyEnergy, w której zajmujemy się głównie inwestycjami związanymi z fotowoltaiką (dodatkowo instalacjami elektrowni wiatrowych i pomp ciepła). Wykonujemy dachowe instalacje PV na budynkach mieszkalnych, budynkach gospodarczych, jak również instalacje naziemne. Szukamy terenów, do wydzierżawienia pod tego typu inwestycje. Chodzi nam o tereny klas IV, V lub V, od 2 do 4 hektarów i najlepiej z woj. warmińsko-mazurskiego, podlaskiego i lubelskiego. Jesteśmy w stanie zapłacić 5 tys. zł / ha za rok. Wszystkich zainteresowanych serdecznie zapraszam do kontaktu.

Pozdrawiam,
Łukasz Kiełbasiński
lukasz@myenergy.pl
www.myenergy.pl

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez walekmocy
      Witam. Niedawno brałem udział w przetargach organizowanych przez ANR dotyczących dzierżaw nieruchomości rolnych. Niestety żadnego przetargu nie wygrałem gdyż ceny czynszu dochodziły do astronomicznych wartości. Po zakończonej licytacji uczestnikom podziękowano i pozostał tylko zwycięzca w celu podpisania umowy. Nie poproszono nas o podpisanie żadnego protokołu z przebiegu przetargu. Stąd moje pytanie czy jest taka możliwość aby uzyskać wgląd w te protokoły i końcowe umowy dzierżaw jeśli nie wygrało się przetargu a jedynie było jego uczestnikiem?
      Dlaczego o to pytam?
      Moim zdaniem istnieje bardzo duże prawdopodobieństwo łapówkarstwa w takim układnie, gdzie nie ma wglądu osób trzecich w protokół z przetargu.
      Z góry dziękuję za wszystkie odpowiedzi i opinie.
    • Przez Taurus83
      byłem dzisiaj podpisać umowę z księgową. od słowa do słowa i pani mi oznajmiła, że osoba która wydzierżawia mi ziemię musi odprowadzić podatek 8,5 % do US. nawet jak ziemia jest za darmo  wydzierżawiana to biorą średnią z gminy i od tej kwoty naliczają podatek.. jeżeli w umowie jest napisane że za dzierżawę 2q pszenicy to też od tej pszenicy się płaci podatek. dzwoniłem do kumpla i on mi powiedział że miał właśnie taki przypadek u siebie bo jego rodzice wydzierżawili bratu ziemię i napisali w umowie że dzierżawa za zboże. no i oni to zgłosili do US itd i im powiedzieli że od płodów rolnych nie ma podatku. moja nowa księgowa czytała przy mnie ustawę i tam wyraznie było zaznaczone z tymi płodami że też trzeba płacić. to jak to w końcu jest? jakie macie doświadczenia?
       
      ile płacicie księgowej?
       
      ja 180 brutto miesięcznie
       
    • Przez karolinacwiertnia
      Witam, za kilka miesięcy moja mama chce przejść na wcześniejszą emeryturę i wydzierżawić na mnie gospodarstwo (wiadomo musi to zrobić od razu na 10 lat, żeby się liczyło jako wyzbycie). Niestety ja nie chcę tego pola, to przepis jest mi obojętny, a dzierżawa byłaby wygodniejsza dla nas obu. I tu pojawia się problem bo mama ma podpisaną umowę z firmą sadzącą warzywa i teraz chce przenieść tę dzierżawę na mnie (niestety nie chcą oni dzierżawy na dłużej niż 2-3 lata jednocześnie). Czy to w jakiś sposób wpłynie na jej możliwość przejścia na wcześniejszą emeryturę? Gmina i lokalna agencja mówią, że im to obojętne, kto płaci podatki i ma pole i co z nim robi, byle się go wyzbyła, ale wojewódzka już mówi, że tak się nie powinno robić (ale sama nie wie dlaczego). Czy naprawdę ma coś do rzeczy fakt, odnośnie emerytury mojej mamy, co ja zrobię z wydzierżawionym od niej polem? Proszę o jakieś rady, bo ja już nie mam pomysłów.
    • Przez paula5409
      Dam w dzierżawę 1,5 HA gruntu rolnego Oleśnica/Ligota Mała. Tel: 661-851-083
    • Przez rozal22
      Mam problem, na jesieni wiozłem działkę orną w dzierżawę ustnie, zaraz po tym właściciel zmarł. Rodzina szybko przeprowadziła spadek i działka należny po połowie do 2osób.
      Problem jest w tym że jeden z nowych właścicieli nie ma nic przeciwko temu a inny stawia problemy że to jego grunt i spycha mnie z niej na piśmie. Działka obsiana, już po 2giej dawce nawozów i nie wiem co robić, bo nie ma ustalonego sądownie że ta połowa czyli podział działki na 2 ale tylko po 1/2giej na każdego. Czy ktoś już taki problem przerabiał...
      Chyba pozostaje zrandapować plantacje bo grozi mi że nie zbiorę zboża...
      Żeby sąd nakazał podział przez geodetę ale to musi być odrębna sprawa..
      może jakąś rozsądną podpowiedz, ktoś pomoże?
×

Ważne informacje

Używamy plików cookies, aby poprawić funkcjonowanie strony Agrofoto.pl. Pliki cookies dopasowują treść strony, w tym wyświetlanych reklam, do indywidualnych potrzeb i zainteresowań użytkownika, pozwalają nam również zrozumieć, w jaki sposób korzystasz z naszej strony. Korzystanie z Agrofoto.pl bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Twoim urządzeniu końcowym. Możesz dokonać w każdym czasie zmiany ustawień dotyczących cookies. Więcej szczegółów w naszej Polityce prywatności i plików cookies.