Skocz do zawartości
siemens75

Schemat instalacji elektrycznej C360 wersja na alternator.

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
siemens75    0

Wrzucam jakby ktoś szukał. :)

 

 

Pozdrawiam

post-4134-0-14890200-1458826944_thumb.gif

Edytowano przez siemens75

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

A co za różnica?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
AlaCapone    3633

Różnica jest zasadnicza, gdyż schemat jest poprawny tylko dla alternatora z wewnętrznym regulatorem napięcia.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

Z zewnętrznym regulatorem podłączenie jest takie same. Nawet w przypadku regulatora mechanicznego, których raczej już się nie stosuje.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
AlaCapone    3633

Przedstawiony schemat jest poprawny tylko dla alternatora z wewnętrznym regulatorem napięcia. Dla alternatora z zewnętrznym regulatorem taki regulator musi znaleść się na schemacie - w przeciwnym przypadku taka instalacja nie będzie działać prawidłowo.

 

Jeśli dla kogoś brak regulatora napięcia na schemacie nie wpływa na jakość i wartość napięcia to nie mam pytań! Dalsze rady takich osób skończą się zniszczeniem akumulatora lub nawet części instalacji.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

Możesz pokazać gdzie napisałem, że brak regulatora na jakimś schemacie nie wpływa na wartość napięcia? Bo ja nie widzę. Jak dla mnie to na tym schemacie może nie być nawet alternatora, nawet sam schemat jest potrzebny tyle co drzwi w lesie. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
AlaCapone    3633

Jeszcze raz powtórzę to, co napisałem w poprzednim poście i potwierdzam:

Przedstawiony schemat jest poprawny tylko dla alternatora z wewnętrznym regulatorem napięcia. Dla alternatora z zewnętrznym regulatorem taki regulator musi znaleźć się na schemacie - w przeciwnym przypadku taka instalacja nie będzie działać prawidłowo, zaś upieranie się i udowadnianie, że jest inaczej jest pozbawione jakichkolwiek podstaw.

 

Napisałeś, czy nie napisałeś jest nieistotne, gdyż tu nie o to chodzi lecz o uporczywe trwanie w przekonaniu, że schemat jest poprawny bez regulatora napięcia a to nieprawda, co postaram się udowodnić, ale po kolei, że tak powiem ad rem.

 

Nie napisałeś, bo nie mogłeś, albowiem nie rozumiesz tego, że brak regulatora dla alternatora z zewnętrznym regulatorem wpływa na zmianę napięcia. Napięcie bez regulatora będzie zbyt wysokie i co gorsze będzie ciągle rosło, ponieważ nie ma elementu, który będzie je regulował, właśnie tego regulatora napięcia. Ja to napisałem, nie Ty. Ja to napisałem, dlatego że Twoje twierdzenie o braku regulatora na schemacie nic nie zmienia jest błędne i tożsame z powiedzeniem, że napięcie także nie ulegnie zmianie – jeśli tego nie rozumiesz to już nie wiem, jak mam to napisać prościej, abyś zrozumiał. Nie rozumiesz lub nie chcesz zrozumieć.

 

Bez regulatora instalacja jest niekompletna i błędna! Schemat niepoprawny! Praca z taką instalacją elektryczną doprowadzi do zniszczenia akumulatora – a dalsze upieranie się, że schemat jest dobry nie ma sensu.

 

Napisałeś poprzednio cytuję: „A co za różnica?” – skoro dla Ciebie nie ma różnicy, czy w instalacji znajduje się alternator z wbudowanym regulatorem, czy alternator z zewnętrznym regulatorem, którego na schemacie nie ma a powinien – to jasno wskazuje, że dla Ciebie nie wpływa to na wartość napięcia, albowiem gdybyś wiedział, że wpływa to nie wprowadzałbyś w błąd innych uczestników forum i nie napisał tego zdania.

Dalej. W odpowiedzi na mój post: „Różnica jest zasadnicza, gdyż schemat jest poprawny tylko dla alternatora z wewnętrznym regulatorem napięcia.” napisałeś nadal trzymając się swojej wersji cytuję: „Z zewnętrznym regulatorem podłączenie jest takie same. Nawet w przypadku regulatora mechanicznego, których raczej już się nie stosuje.”  – dla Ciebie podłączenie jest takie samo dla dwóch różnych a nawet trzech alternatorów w domyśle poprawne, czyli znów brak regulatora napięcia na schemacie nic nie zmienia. Wyjaśniam dla nie wtajemniczonych regulator napięcia utrzymuje bez mała na stałym poziomie napięcie wytwarzane przez alternator (reguluje napięcie ładowania akumulatora w granicach ok. 13.8-14,4V mimo zmian obrotów silnika i obciążenia alternatora). Brak regulatora napięcia doprowadzi do przeładowania akumulatora. Skoro dla Ciebie brak tego regulatora nie ma znaczenia to jednoznacznie suponuje, że także napięcie nie zmieni się, bo gdybyś wiedział, że się zmienia (i to diametralnie), nigdy byś tego zdania nie napisał.

Z innej strony. Skonstruowanie instalacji elektrycznej dla alternatora z zewnętrznym regulatorem wg tego schematu skończy się tragicznie dla akumulatora i dla wszystkich żarówek, jak również wszelkich innych odbiorników, które będą używane a Ty twierdzisz, że schemat jest poprawny – gratuluję wiedzy. Widzę, że dla Ciebie brak tego elementu nic nie znaczy.

Nawet w tym poście napisałeś cytuję: „…Jak dla mnie to na tym schemacie może nie być nawet alternatora, nawet sam schemat jest potrzebny tyle co drzwi w lesie.” Zarówno brak w tym schemacie regulatora, a tym bardziej alternatora sprawia, że ten schemat jest niepoprawny i co więcej układ elektryczny oparty na takim schemacie (pozbawiony regulatora, czy alternatora) nie będzie działał poprawnie, zaś napięcie na zaciskach akumulatora bez regulatora będzie za wysokie i będzie rosło aż doprowadzi do zniszczenia akumulatora (w skrajnym przypadku nastąpi jego wybuch, spowodowany nagromadzeniem się gazów przy zatkanych odpowietrznikach). Bez alternatora zaś napięcie w układzie będzie zbyt niskie (brak ładowania), bez mała równe napięciu na zaciskach akumulatora i będzie spadać zależnie od stanu naładowania akumulatora proporcjonalnie do poboru prądu przez odbiorniki (tj. kontrolki, żarówki a szczególnie świece żarowe i rozrusznik podczas każdorazowego odpalania silnika) co będzie prowadzi ć rozładowywania akumulatora, aż do całkowitego jego wyczerpania.

 

Nadal brniesz w ślepą uliczkę upierając się, że schemat jest poprawny, co gorsza wyrzucasz ze schematu alternator (cytuję: "... może nie być nawet alternatora..."). Co więcej kolega @siemens75 zamieścił ten schemat zapewne po to, aby ktoś z niego skorzystał, ale Tobie on przeszkadza skoro twierdzisz, że jest niepotrzebny (cytuję: "...nawet schemat jest potrzebny tyle co drzwi w lesie"). Ja zaś twierdzę, że jest potrzebny, gdyż nie wykluczone, że komuś się przyda lub nawet już się przydał.

 

Żeby było jasne. Tu nie chodzi o to: Czy napisałeś , czy nie napisałeś, że brak regulatora na schemacie nie wpływa na wartość napięcia? – tylko o to, że ten schemat jest poprawny tylko dla jednego rodzaju alternatora a mianowicie z regulatorem wewnętrznym i nie chcesz się przyznać, że popełniasz błąd pragnąc zmienić główny nurt myślowy; takie rzeczy ze mną nie przejdą. I nie pisz teraz, że wiesz jak zmienia się napięcie, bo gdybyś to wiedział, nie napisałbyś takich rzeczy, jak w poprzednich postach. I nie próbuj uciekać się do wykrętów. Popełnianie błędów jest rzeczą ludzką, ale uporczywe trwanie w nim już szatańską.

 

Z każdym kolejnym postem coraz bardziej pogrążasz się, tylko nie wiem po co?!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

Trzy rzeczy:

Napięcie bez regulatora będzie zbyt wysokie i co gorsze będzie ciągle rosło, ponieważ nie ma elementu, który będzie je regulował,

Akurat jest dokładnie odwrotnie, alternator nie będzie ładował wcale, magnetyzm szczątkowy wirnika nie wystarczy.
 

Brak regulatora napięcia doprowadzi do przeładowania akumulatora.

Jak wyżej. Doprowadzi najwyżej do rozładownia akumulatora.
 

Widzę, że dla Ciebie brak tego elementu nic nie znaczy.

Dla mnie nic nie znaczy brak dwóch elementów, trzech, a nawet całego schematu. Bo to co powinno być w instalacji to mam w głowie. To są absolutne podstawy, a jak ktoś tego nie wie, że alternator musi współpracować z regulatorem, to nawet milion schematów mu nie pomoże. Ale ok, skoro masz większą wiedzę (co pokazałeś w powyższych cytatach) możesz dalej pisać wywody pokroju powyższego postu. A użytkownicy ocenią czy będzie to dla nich przydatne czy nie.

 

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
marko-kolo    213

  tu nie ma co oceniać bo to jest radosna twórczość i tyle  

  koleś robi to i w innych tematach , kopiuje teksty z instrukcji itp.  a nie rozumie co z czym się je 

 

 

PS.  zgadzam się z ostatnim zdaniem tu chyba jakieś szatan ma wpływ na to co on wypisuje  :D  :D  :D

        zaraz dostane elaborat o poprawnej pisowni i niskim wykształceniu  ;)

Edytowano przez marko-kolo

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
siemens75    0

Na schemacie najważniejsza jest stacyjka, aby nie stać z miernikiem i nie zastanawiać się co do czego :)

 

Reszta to zależy od umiejętności :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


×