Skocz do zawartości
farmervip

Uszczelka pod głowicą, kolejny raz??

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
farmervip    78

Jak w temacie, w Aresie  696  145km z silnikiem JD, w lecie tamtego roku wymieniałem uszczelkę pod głowicą powodem były spaliny w płynie, i po przejechaniu ok 300mtg problem powrócił, dodam że głowica była planowana i sprawdzana na szczelność! spotkał się ktoś z takim przypadkiem? w serwisie claas usłyszałem że trzeba kupić uszczelke za prawie  1000zł i powinno być ok :unsure:  co o tym myślicie, jest to normalne by uszczelka wytrzymała 300mtg??

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

agroyoko    29

Uszczelka "opatentowana" przez Claasa, a motor Deere.. Pazernosc serwisów nie zna granic.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
farmervip    78

A co ma do tego mechanik? cały czas byłem podczas składania i wszystko było zrobione tak jak powinno, moment i kolejnośc dostałem w serwisie więc teoretycznie powinno być ok :unsure:

 


 

Gdy by było cos nie tak z blokiem to wytrzymał by te 300mtg??
 

Edytowano przez farmervip

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
zbozowy    29

przy następnym zdjęciu głowicy zmierz blok i osadzenie tulei czujnikiem zegarowym i wszystko będzie jasne

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
KamilBugdol    1

co do bloku to maja racje ja w 3p co pół roku miałem uszczelke do wymiany głowice blok do szlifu dałem by wyrównac i dalwj nic nowa głowica dalej nic wkoncu sie wkurwiłem i kupiłem nowy blok i teraz jest ok wiec polecam sprawdzić blok

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
przemo75    1

trochę droga ta uszczelka, wg cennika ok.480 zł a w zamienniku 250 zł. Skąd ten 1000 zł?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
corrado    217

Problem z blokiem albo ktoś spierdzielił coś przy dokręcaniu głowicy lub jej planowaniu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
peny259    11

jest jeszcze jedna opcja. stara zależała w magazynie uszczelka która nie dolegla. miałem raz taki przypadek do rzadko spotykanego silnika w jednym z aut.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
farmervip    78

trochę droga ta uszczelka, wg cennika ok.480 zł a w zamienniku 250 zł. Skąd ten 1000 zł?

 

Cena z serwisu claas dokładnie 760zł nett

przy następnym zdjęciu głowicy zmierz blok i osadzenie tulei czujnikiem zegarowym i wszystko będzie jasne

 

Podobno takie mierzenie daje pewność w 80%?

Problem z blokiem albo ktoś spierdzielił coś przy dokręcaniu głowicy lub jej planowaniu.

 

Głowica nie była planowana w stodole więc powinna być ok, dokręcanie, wszystko zrobione według wskazań serwisu...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
corrado    217

Trochę naprawiałem swojego czasu sprzętu  z resztą jak trzeba robię to i teraz. I powiem Ci że różnie to bywa 3x uszczelki pod głowicą w przeciągu 2 miesięcy u jednego z sąsiedniej wsi. Przyjechał do mnie i pyta co jeszcze może być. Mówię że nie mam pojecie (silnik po kapitalce) przyprowadziliśmy go do mnie i coś mnie tknęło żeby sprawdzić ta głowicę. Pojechaliśmy do warsztatu w którym jak takie rzeczy robię okazało się że że palnowanie zrobione do du**. Więc jak to się mówi wszystko się może zdarzyć.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
corrado    217

Niestety. Sprawdzałeś szpili ? Może któraś pękła lub gwint puścił. Taki przypadki również się zdarzają.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
farmervip    78

Jeszcze nic nie rozbierałem a nie mam tam szpilek  są tam śruby,  dopiero wczoraj odkryłem spaliny w zbiorniku,

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
cyprian1219    364

U mnie w 3p uszczelka idzie z dymem co 500 mth, czyli co 4 lata i nie zrobiony jest jeszcze tylko blok (i nie mam zamiaru sie w to bawić)...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
corrado    217

Jak robi nim 500mth w 4 lat to po co robić blok :). I to prawda w takim silniku gdzie wszystko zrobić ręcznie to można się bawić.W przypadku większych jednostek to już nie zabawa, a ciężka i uważna praca ze sprzętem bo ręcznie pewnych rzeczy nie podniesie. Zmieniałem silnik w Reni więc wiem :) jak to idzie, nic ękami nie nasunie wszystko czymś. Natomiast czy są śruby czy szpilki nie ma znaczenia grunt w  tym czy nie są uszkodzone. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Lider19    32

Miałem taki przypadek w aucie osobowym silnik diesla po wymianie uszczelki i remoncie głowicy pojawił się ponownie olej w płynie i to po przejachaniu 6 tys km.Auto z powrotem na warsztat przetrzepali co się dało ale bez ponownej wymiany uszczelki i co , stwierdzili wszystko OK. Wziąłem auto z duszą na ramieniu , i chodzi do dziś bez problemu ,na mój rozum  zalegał gdzieś stary olej w bloku i dopiero go po jakimś czasie wypchało .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


×