Skocz do zawartości

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
Rafal180    2

Teraz po przeczytaniu wszystich postów można napiasać książke <_< :lol: :lol: pt. Jak leczyć KACA <_<

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
zetmen    1

nie głupi to powiedział na kaca jest najlepsza praca. kiedyś z ojcem po zabawie pojechałem po cement a mniałem kaca i tak mi sie pic chciało ale wytrzymałem i mi przeszedł jak tone cementu przewaliłem.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
toniekmf255    4

Żeby nie mieć kaca to najlepiej pić "swojską" wódeczkę-chyba każdy wie o co chodzi <_<

A jeśli się pije "wynalazki" ze sklepu to na kaca najlepiej zjeść rosołek, może być nawet z kostki lub taki w 3min. Później tabletka na ból głowy i wszystko wraca do normy-wiem to z obdukcji :lol:

I jeszcze dużo zależy od organizmu, jedni mogą wypić więcej, drudzy mniej. Z kacem jest ta samo każdy inaczej go znosi <_<

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

grzecho106    0
Teraz po przeczytaniu wszystich postów można napiasać książke <_< :lol: :lol: pt. Jak leczyć KACA <_<

Hehe dobre!!!

Ja jak mam kaca to grzeje sobie barszcz czrwony i pomaga.A jak kiedyś się napiliśmy z kumplami to na drugi dzień nic nie pomagało ani barszcz czerwony ani rosół poprostu sen pomógł cały dzień spałem i jakoś kac mnie puścił.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Adam2940    1

Najlepiej rano zjeść dwa/trzy Ranigasty Max. Działa osłonowo na żołądek. Za godzinę można funkcjonować normalnie, wraca apetyt a świat przestaje wirować i muchy tupać...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
DJBOMBA12    10

Podobno przed piciem wypic Tigera i to podobno pomaga na drugi dzień kaca nie masz:) ale niewiem czy to prawda:/

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
zetor    3

chyba nie ale ktoś pisał o tłuszczu i alkocolu i to bardzej mi sie widzi. a że praca pomaga to normalne bo jak sie ruszasz to i etanol jest spalany do dwutlenku więc można sobie pobiegać i taki sam efekt ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Rafal180    2
chyba nie ale ktoś pisał o tłuszczu i alkocolu i to bardzej mi sie widzi. a że praca pomaga to normalne bo jak sie ruszasz to i etanol jest spalany do dwutlenku więc można sobie pobiegać i taki sam efekt ;)

@zetor masz racje :) Tłuszcz dobrze wchłania alkochol, wiem po sobie :) a co do tych napojów energetycznych to lepiej nie prubować, kolega (może wychlać) napił sie redbula i wypił moze z 200g wódki i sie zwiesił :) .Czytałem o tym na necie że takie drinki są szkodliwe dla zdrowia :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ferdek07    62
Ja to na drugi dzień po imprezie wypije sobie piwko małe i jak ręką odjoł tylko zaraz musze isc do roboty zeby starzy sie nie dowiedzieli :) Kiedyś oglądałem na Discovery ze gosc sie nachlał i zanim poszedł spac łyknał 1 tabletke paracetamolu i popił 0,5l wody i na drugi dzien prawie go głowa nie bolała :) Ciekawe czy to pomaga.......... ;)

Debilne rzeczy pokazują na discowery, alkochol z paracetamolem to zabójstwo dla wątroby, nawet niewielka ilość alkocholu w połączeniu z paracetamolem niszczy wątrobe okrutnie, kiedyś być może też na discowery :) był program o częstych przypadkach marskościwątroby w usa jak to paracetamol (świetny lek przeciwbólowy ) popijali drinkiem i po 2 latach wątroba padała

 

Piwko na kaca świetne ale trzeba uważać bo to prosta droga do alkoholizmu :)

 

Czy naprawde nie słyszeliście o 2KC? - działa jak ręką odjoł czy to w trakcie czy po fakcie przyśpiesza metabolizb spalania alkocholu i luz, ale na drugi dzień też działa super, fakt że kosztuje tyle co 2 piwa to już wybór każdy ma wolny :)

 

Co do zjedzenia czegoś przed piciem, dobra sprawa ale nie koniecznie trzeba pic olej szklankami, zjeść coś treściwego ale kilka godz przed piciem i nie przejadać sie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
papuszka23    0
hehe no albo co dzien popijac %% i kaca nie bedzie

Jak byliśmy na wycieczce to dawaliśmy ostro ale po powrocie do domu uratował mnie kartonik maślanki i robota w chlewni!!!!!!!!!!!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
buchaj    0

Po pierwsze-przyczyną kaca nie jest etanol, ale aldehyd octowy, który powstaje w wyniku metabolizmu właśnie alkoholu etylowego.

Po drugie-wódka+tiger=zabójstwo dla serca. To samo dotyczy paracetamol, tylko, ze zamiast serca może pójść wątroba. Z resztą-u jakiegoś kolesia stwierdzono objawy charakterystyczne dla zawału po tym jak po zarzyciu melatoniny wypił piwo. Zatem alkohol mieszany z innymi "specyfikami" to nie najlepszy pomysł.

Co się tyczy tłuszczu: na kaca może nie pomoże, ale napewno "wzmocni" nam głowę. A dzieje się tak dlatego, że tłuszcz w żołądku tworzy warstwę ochronną przez co spowalnia wchłanianie alkoholu (trzeba pamietać, że alkohol jest wchłaniany nie tylko w jelitach, ale również w żołądku).

A tak wracając do zwalczania kaca: nie ma chyba w 100% skutecznej metody. Ja tam preferuję butlę wody i jakoś znoszę te bóle ;)

P.S. Osta :) tnio przytrafiła mi się dość dziwna sytuacja: piliśmy z kumplem wódkę i przepijaliśmy piwem. I nic poza tym. Żadnego innego napoju ani jedzenia. Następnego dnia się obudziliśmy i kaca mieliśmy, ale tak małego, że minął po 2 godzinach...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Rafal180    2

Ja nawet jak zalicze "zgona" to na drugi dzień to nawet mnie glowa nie boli zabardzo ;) ale początki kariery były męczące :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
tomekzet    38

ja jak popiłem z kumplami na 18 kumpla, ale tak deliktnie mowiac to "przecholowalismy" ;) to na drugi dzien miałem takiego kaca ze myslałem ze mnie zaraz rozwali, nie pomagała ani herbatka ani rosołek, jedyne co pomogło to woda(duza ilosc) oraz spanie i na drugi dzien juz było cacy :):)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mirasek    7
Po drugie-wódka+tiger=zabójstwo dla serca.

Prawda, a w wielu lokalach serwuje sie drinki z redbullem... Zależy jeszcze jak kto to znosi i mysle że przed alkoholizowaniem sie można wypić jedną puszeczke co napewno na zdrowie nie wyjdzie ale i nie zabije, bo mieszanie większych ilości to stąpanie po cienkim lodzie i szybko wykończy jeżeli nie odrazu... Raz z własnej głupoty pojechałem ostro z redbullem i czystą na imprezie, po powrocie myślałem że sie przekręce... Miałem takie tętno że ledwo zasnąłem, przebudziłem sie nad ranem z kłuciem w okolicach serca i innym dużo przyjemniejszym objawem ;) a tętno nie spadało. Usnąłem jeszcze raz budząc sie zlany zimnym potem i... kaca nie było :) szybko wróciłem do siebie ale z dwojga złego to wole mieć kaca. Także przestrzegam...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ferdek07    62

co tam redbull a co można powiedzieć o takich co to nielegalne używki zażywają wraz z alkoholem ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Pawel20    49

Ja słyszałem, że porządną łyżka miodu przed zakrapiana imprezą może uchronić przed kacem. Niestety nigdy tego jeszcze nie wypróbowałem, a szkoda...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ferdek07    62
na kaca to jest dobre napic sie to samo po czym ma sie tego kaca.

e tam co by tam nie było na drugi dzień zbawienne działanie ma jakieś słabe piwo jakiś super light, albo 2 super słabe piwa, tylko nie żaden strong

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
GSX    0

A tam gadanie piwo praca najlepsze na kaca... guzik prwada najlepiej to przespać kaca wtedy nie ma problemu :lol:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
zen88    0
Ja słyszałem, że porządną łyżka miodu przed zakrapiana imprezą może uchronić przed kacem. Niestety nigdy tego jeszcze nie wypróbowałem, a szkoda...

Działa działa tylko miód trzeba zarzyc po piciu. Super sprawa na drugi dzień kacyk znika

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mirasek    7

Polecam "Wschód Słońca w Sydney" :D kto próbował ten wie o czym mówie, stawia na nogi w 5 minut, sprawdzone :lol:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
lysyrolnik    14

mirasek, a może dokładniej opisz ten "wchód słońca" :lol: jakie składniki potrzebne do tego? i w jakich proporcjach? :D Bo na pewno będzie pomocny preparat :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mirasek    7

Nasza wersja wyglądała tak: do szklanki -> świeżo wyciśnięty sok z pomarańczy + tak samo z cytryny + łyżka miodu (takiego żeby płynny był) + żółtko z kurzego jajka + troche cynamonu + dwie kostki lodu -> wszystko dobrze wymieszać i wypić. Wcześniej trzeba sie zorientować czy nie będzie cofki :lol: ale wchodzi dużo lepiej niż mogło by sie wydawać, szczególnie jak sie ma kapcia w gębie i silną potrzebe poprawy :D

 

W niezbędne składniki zaopatrzyliśmy sie przed imprezą a rano tylko cisneliśmy ten sok, kto odważył sie to wypić momentalnie stawiało go na nogi. Taka bomba z naturalnych witamin i cukrów, także szczerze moge polecić :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


×