Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
KASPER    0

Witam,podczas orki pługiem cztero-skibowym nabiegach A-1 zając ciągnik zadusiło.Po odpaleniu okazało się że ciągnik

jedzie tylko na żułwiu,włączając zająca-skrzynia zablokowana.Czy jest możliwe zatarcie się koła na wałku.

Proszę o poradę.Z góry dziękuję.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
KASPER    0

Myśle o kole pośrednim na wałku głuwnym.Filtry wymieniałem jeśeniom.Przypuszczam wine oleju,wlałem AGROL.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

andrewk    77

O jakie zablokowanie Ci chodzi ? Opisz dokładniej, chociaż podejrzewam, ze masz na myśli zablokowany lewarek i brak możliwości wbicia biegów. W swoim tyle, że młodszym 6150 mam coś takiego, że gdy zgaszę ciągnik to zaraz po tym jak zgasną kontrolki włącza się jakaś blokada i lewarek stoi w miejscu bez możliwości wbicia biegu. Dopiero gdy wcisnę sprzęgło i pójdzie sygnał do czujnika to słychać jak się odklesza.

 


"Dopóki nie skorzystałem z Internetu, nie wiedziałem, że na świecie jest tylu idiotów" -_-

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
lukbold    616

niby to niemożliwe ale po mojemu to Ci trybo zółwia złapało na tylnim wałku, może hamulec synchronizatora się jakiimś cudem przy temu żółwiowi zakleszczył. Jak żółw nie pusci to zając nie pojedzie. Zdjąć boczny dekiel i sprawdzić czy te ostatnie trybo w skrzyni swobodnie się obraca gdy włączysz zająca

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
KASPER    0

Koło żułwia na wałku głuwnym ani drgnie.Patrzyłem w katalogu,wałek wyciąga się do tyłu wraz z łorzyskami a koło wyjmuje się

przez okenko.Może Ktoś ma jakiś sposób ruszenia tego koła.W innym wypadku będzie trzeba to koło wypalać palnikiem.

Wszystkie PORADY mile widziane.Z góry dziękuję.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
rafal88    11

dlaczego od razu wypalac palnikiem?? tak wogole to zaczales cos rozbierac??

Edytowano przez rafal88

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mirro    617

Tam nic nie wypala się palnikiem. Dolny wałek w okolicach tego koła składa się z dwu części połączonych zabezpieczeniem. Żeby to zrobić trzeba w skrzynię odkręcić od mostu i silnika.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
lukbold    616

Koło żułwia na wałku głuwnym ani drgnie.Patrzyłem w katalogu,wałek wyciąga się do tyłu wraz z łorzyskami a koło wyjmuje się

przez okenko.Może Ktoś ma jakiś sposób ruszenia tego koła.W innym wypadku będzie trzeba to koło wypalać palnikiem.

Wszystkie PORADY mile widziane.Z góry dziękuję.

Rozumie, że ustawiłeś wszystkie przesuwki w skrzyni na 0 i ciągnąłeś za choinke, żeby stwierdzić że trybo żółwia nie drgnie? Bo chyba choinki w niedzielny wieczór nie szarpałeś z traktora :>

Niby do wyjęcia tryba nawet silnikiem nie trzeba odjechać ale coś mi się zdaje, że awaria przez brak smarowania a to z przodu skrzyni zaczyna się kanał olejowy dolnego wałka... W sumie to wszystko i tak w oleju chodzi i nie ma prawa się zatrzeć ale widać coś musiało się stać

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
KASPER    0

Witam.Panowje dekel ze skrzyni wpiątek założyłem spowrotem poniewarz uznałem że to grubsza robota.

Myślę że na żułwju objadę wiosenną robotę,pole mam wokół domu.Po przestudiowaniu książki napraw

wałek wychodzi do tyłu,ale tryb przez ten otwór nie wyjdzie a wygląda tak jakby był zaspawany  do wałka.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
lukbold    616

Normalnie to pół godziny roboty wyjąc tego tryba. Najcieżej to wyszarpać segier koło synchronizatora żół-zając nie mając odpowiednich kleszczy. Ale jak tryb zespawany z wałkiem... to współczuje...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
KASPER    0

Witam po dłuższym czasie .Nareszcie zabrałem się za moją skrzynie.Ciągnik musiałem rozpołowić od strony tylnego

mostu.Mimo rużnych prub,tryb żułwia musiałem wypalać.Poszukuję trybu żułwia,chamulca sonchronizatora,wałka głuwnego.

O nowych wogule nie myślę ze względu na cenę,a z drugiej strony nowy tryb ze starym górnym trybem mugłby gwizdać.

Wszelkie propzycje i porady mile widziane.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
lukbold    616
Napisano (edytowany)

http://agrofarm.com/pl/2252-U3383436M3-U3383436M3.html tanio nie będzie

http://olx.pl/oferta/kola-skrzyni-biegow-massey-ferguson-CID757-ID5ivuP.html#09ceffad60

Zwróć sobie uwage na trybo zółwia... raz jest zintegrowane z tymi ząbkami i stożkiem który współpracuje z hamulcem synchro a są też wersje składające się z 2 części.... trybo zółwia połączone wieloklinem z tym stożkiem współpracującym z hamulcem

Wałek obojętnie jakiej wersji (synchro i bez synchro ) jest ten sam

Na olx jesttego troche. coś tam znajdziesz. Mi całewkim ładny hamulec udało się za 400zł wyrwać ;)

Edytowano przez lukbold

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się

  • Podobna zawartość

    • Przez marcin90
      Witam serdecznie, chciałbym zapytać wszystkich użytkowników ciągników Massey Ferguson z końcówki lat 80 i początku 90 jak to jest z ta awaryjnością tak na prawdę. Bo dużo się czyta o awariach skrzyni, hydraulik , elektrozaworach itp.
      Generalnie chodzi o to, że szukam dla taty traktora z przednim napędem w kwocie do max 40-50 tys o mocy około 80-110 km.  Jako że gospodarstwo jest nie duże ( na stale około 10 sztuk bydła, i około 35-50 sztuk trzody chlewnej) areał jaki posiada to około 6 ha łąk, około 20 ha zbóż i około 5 ha kukurydzy na ziarno. Ja na stałe pracuje w warsztacie i jedynie pomagam przy grubszych robotach to chciałbym, by Ojciec ( już prawie 60 letni) miał choć odrobinę wygody, ciszy i namiastkę komfortu przy pracy. A to w tych pieniądzach oferuje chyba jedynie massey. ( nie urażając posiadaczy innych ciągników) 
      Co prawda tata chyba wolałby jakiegoś zetorka ( boi się awaryjności, a właściwie kosztów napraw wszystkiego co nie jest zetorem lub ursusem) ale ja myślę że przyjemniej i wygodniej byłoby Fergusonem. Myslę o modelach bodajże 3060-3095. Prosiłbym forumowiczów o odpowiedź jak to jest z waszymi Masseyami , co już Wam się zepsuło i jakie ewentualnie były koszty napraw. Jak ktoś sprawdzał to jeszcze spalanie w orce bym poprosił . Pozdrawiam , Marcin
       
    • Przez krzyfo
      Witam Panów 
      Posiadam traktor massey 3085 i nastała dziwna usterka do zdjagnozowania.
      Mianiowicie traktor posiada dynashift i po zimie 2016 roku zaczał sie slizgac na połbiegach B i D  co zwłaszcza widac pod obciazeniem nie daje sobie rady slizga sie i staje w miejscu na polbiegach A i C jedzie i ciagnie normalnie i pracuje do tej pory. 
      Tarczki dynaschift zostały wymienione i nie dało to zadnego rezultatu.
      Elektrozawory do dynaschift tez były wymienione na nowe i tez nie pomogło. Traktor po odlaczeniu pradu na elektrozawory podobno powinien pozostac na polbiegu D ale pozostaje na połbiegu A.
      Komputer został przerobiony na przekazniki i tez nie pomogło.
      Moze ktos miał lub domysla sie co za usterka nastapilą ze traktor slizga się na połbiegu B i D lub poleca dobrego mechanika (jestem z lubuskiego) z gory dziekuję
    • Przez Trewq
      Witam
       
      Mam następujący problem rozładował mi się akumulator podładowałem go ale teraz cały czas świeci mi się kontrolka ładowania kluczyk w pozycji 0 gdy przekręcę na 1 to kontrolka gaśnie od ładowania a zapałają się te co zawsze czyli od przedniego napędu i te od oleju i hydrauliki  zapalam wszystko gaśnie, sprawdziłem czy podnośnik działa wszystko chodzi. Gasze ciągniki znów to samo  zapala się od oleju i od hydrauliki czyli standard a od ładowanie nie, przekręcam na 0 kluczyk  zapala się ładowanie i już nie gaśnie  podejrzewam ze gdzieś mi ucieka prąd. Po sprawdzeniu bezpieczników okazało się ze jak wyciągnę bezpiecznik nr 3 25A od zapalniczki i przyłącza prądowego  to żaróweczka od ładowani gaśnie(kluczyk pozycja 0) jak przekręcę kluczyk na 1 wszystko wraca do pierwotnego stanu czyli zapala się lampka ładowania,  oleju i hydrauliki zapalam wszystko jak dawniej ale przecież nie będę jeździł bez bezpiecznika.
      a jak wkładam bezpiecznik to słyszę ze w ehr jakiś przekaźnik pyka.
      spotkał się może kto z takim, przypadkiem?
    • Przez Zdzisiu97
      Witam,
      Od niedawna jestem właścicielem Fergusona 6180, dzisiaj jadąc sobie spokojnie z przyczepą usłyszałem dziwny dźwięk coś takiego jak by z wąż spadł z przyczepy i tarł o asfalt tą metalową końcówką, lecz po wstępnych oględzinach zauważyłem, że owy dźwięk wydobywa się z tyłu traktora.
      Słychać to tylko jadąc z prędkością wyższą od 10km/h. Bez różnicy czy mam "żółwia" czy "zająca" czy to wsteczny czy nie. Próbowałem nawet 4x4 włączyć ale dźwięk nie znikał.
      Po głębszych oględzinach zauważyłem też, że przy puszczaniu sprzęgła (przy samej końcówce) jest takie lekkie stuknięcie jak by w skrzyni (co do miejsca nie jestem na 100% pewny)
      Sprawdziłem poziom oleju hydraulicznego i jest ok.
      Bardzo proszę o pomoc, bardzo mi na tym zalezy.
      Dodam, że jestem zielony jeśli chodzi o Massey Fergusona (nie wiem jeszcze co gdzie i jak) posiadam go dopiero niecały miesiąc.
      Wcześniej wszystko poza tak jak by przeskokiem po puszczania sprzęgłą (przy końcówce gdy ciągnik zaczynał ruszać to tak jak by znowu wciskało się sprzęgło i dopiero potem znowu ruszał. nie wiem jak to wytłumaczyć, po prostu była taka "dziura" w sprzęgle)
       
      Jeśli ktoś potrzebuje więcej informacji to postaram się pomóc. Liczę na szybką odpowiedź z Waszej strony.
       
      Pozdrawiam
    • Przez sznajdik
      Jak w temacie wie ktoś jak fachowo ustawić prawidłowy kąt wtrysku tu akurat mf 3060
×

Ważne informacje

Używamy plików cookies, aby poprawić funkcjonowanie strony Agrofoto.pl. Pliki cookies dopasowują treść strony, w tym wyświetlanych reklam, do indywidualnych potrzeb i zainteresowań użytkownika, pozwalają nam również zrozumieć, w jaki sposób korzystasz z naszej strony. Korzystanie z Agrofoto.pl bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Twoim urządzeniu końcowym. Możesz dokonać w każdym czasie zmiany ustawień dotyczących cookies. Więcej szczegółów w naszej Polityce prywatności i plików cookies.