gotha121

po właczeniu biegów nie rusza

Polecane posty

gotha121    0

witam

mam problem

 

jezdziłem na polu i w pewnej chwili właczyłem sprzęgło i cos szarpnął

i dalej nie chciał juz ruszyc

silnik jest ok

po włozenu biegu nie reaguje

co moze byc

skrzynia , sprzegło albo cos innego

proszę o pomoc

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
GoRAL1    63

Sprzegło skrzynia  a sprawdzałes delikatnie na blokadzie  bo to moze być os koła

 

sprzegło łupkowe

Edytowano przez GoRAL1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

GoRAL1    63

tak wogule dałosie holowac

 

sprzegło łupkowe moedzy skrzynia a sprzegłrm  dojscie po  demontażu pompy podnosnika

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
adamekx    1

Niekoniecznie, należy sprawdzić czy działają biegi zwalniające(pełzające) jeśli tak, to może to oznaczać awarie przekładni kątowej w skrzyni biegów a nie sprzęgła łupkowego. Skoro go zaholowałeś i koło nie odpadło(he :) ) to raczej nie peknięta półoś, bo też daje podobne objawy. A może to w mechanizmie różnicowym cos strzeliło? Trzeba posprawdzać, najlepiej zacząć od małych rzeczy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Karol323    74

Jak koledzy piszą sprzegielko za pompą, wybierasz dekielek i masz... Zależy co poszło może odkrec dekiel od sprzęgła a tam jak będzie gromadka nitów to wiadomo ;) ale tak jak będzie oś wyrobiona od strony sprzęgła to można wymienić a jak od strony skrzyni to trzeba rozbierać w mak ciagniczek żeby do tego się dobrać. Jedynym wyjściem jest skręcenie do kupy i obspawać nie rozbierajac... A co Ty zrobisz twój wybór :)


Mały, Skromny, Lubiany, ŁośQ :D
Pozdrawiam ! :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
adamekx    1

Od strony skrzyni wałek wyjmuje się nie rozbierając skrzyni, wychodzi on przez te okienko gdzie jest sprzęgło łupkowe wraz z obudową z łożyskami, wyciągałem kiedyś jak robiłem skrzynie(pod obudowę łożysk są dystanse którymi można regulować wysunięcie wałka w kierunku skrzyni), nie powiem, zabawy z tym sporo bo dojscie kiepskie, ale traskotką na długim patyku jakoś można do tego dojść, chyba 6 śrub tam jest. Co do sprzęgła, wydaje mi się, że lepiej nic tam nie spawać, wymienić kliny i łupki na nowe i powinno chodzić, no chyba, że wałki mocno porozbijane, o ile to te sprzęgiełko jest do naprawy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
gotha121    0

panowie po odkręceniu pompy i włączeniu silnika

sprzęgło lupkowe obraca się  z wałkami

to ma tak być

czy inny powod ze ciągnik nie ryusza po włozeniu biegów

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
adamekx    1

Tak jak juz pisałem i kolega wyżej też, sprawdź czy jedzie na biegach zwalniających(tych tylko do przodu, mają oddzielnie przeniesienie napędu, na nich jedzie nawet z uszkodzonym rewersem) ewentualnie zdejmij dekiel(lub w starszych typach wystającą osłonę) wałka rewersu(przekładni kątowej) odpal i zobacz czy się obraca na pozycji w przód lub w tył, jesli nie, to znaczy, że z rewersem coś nie tak, jesli się obraca oznacza to, ze dalej z przekazaniem napędu jest coś nie tak, co wiąże sie z jednym, rozbieraniem skrzyni biegów. Sprawdź lepiej dokładnie, aby nie rozbierać za wiele na darmo. Chociaż wydaje mi się, że skoro napęd do skrzyni dochodzi, półosie w porządku to w skrzyni musi być cos nie tak.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
gotha121    0

panowie dziekuje za pomoc

jednak sprzegło lupkowe kręciło sie ale poszedł klin

rozebrałem wymieniłem klin i jest ok

dziekuje raz jeszcze za pomoc

i jeszcze jedno pytanko

na rewersie mamy przełączanie na polowe i szosowe

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Marcelix    61

Na rewersie przełączasz przód - tył


Jeżeli czegoś nie da się zrobić, to wtedy przychodzi ktoś, kto nie wie, że się nie da i on to właśnie robi.   A. Einstein

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Terror    0
Dnia 15.03.2016 o 10:18, adamekx napisał:

Od strony skrzyni wałek wyjmuje się nie rozbierając skrzyni, wychodzi on przez te okienko gdzie jest sprzęgło łupkowe wraz z obudową z łożyskami, wyciągałem kiedyś jak robiłem skrzynie(pod obudowę łożysk są dystanse którymi można regulować wysunięcie wałka w kierunku skrzyni), nie powiem, zabawy z tym sporo bo dojscie kiepskie, ale traskotką na długim patyku jakoś można do tego dojść, chyba 6 śrub tam jest. Co do sprzęgła, wydaje mi się, że lepiej nic tam nie spawać, wymienić kliny i łupki na nowe i powinno chodzić, no chyba, że wałki mocno porozbijane, o ile to te sprzęgiełko jest do naprawy.

A jak dałeś rady przy wyciąganiu tego wałka ominąć łożyskiem od strony skrzyni tą zębatkę która się znajduje w środku poniżej. Bo właśnie jestem na etapie wymiany tego wałka ponieważ ukręciło mi  końcówkę w sprzęgle łupkowym a nie za bardzo mi się chce kabinę demontować i włazić tam przez skrzynie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do rozmowy

Możesz pisać i zarejestrować się później. Jeśli masz konto,Zaloguj się teraz, aby publikować na swoim koncie.
Uwaga: Twój wpis będzie wymagał zatwierdzenia moderatora, zanim będzie widoczny.

Gość
Odpowiedz...

×   Wklejony jako tekst z formatowaniem.   Wklej jako zwykły tekst

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Twój link będzie automatycznie osadzony.   Wyświetlać jako link

×   Twoja poprzednia zawartość została przywrócona.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz wkleić zdjęć bezpośrednio. Prześlij lub wstaw obrazy z adresu URL.


  • Podobna zawartość

    • Przez TBhog
      Witam
       
      Robiłem już ze sprzęgłem bo nie trzymało ale taki problem mam pierwszy raz. Mianowicie sprzęgło nie wysprzęgla a co za tym idzie bieg wrzucić baardzo ciężko. Jak zapalę z wrzuconym biegiem to traktor stoi no ale wyrzucę bieg i nie da się wrzucić. Zbliżyłem już maksymalnie do łożyska oporowego te 3 popychacze co odciskają docisk ale nie pomogło. Odkręciłem kwadratową pokrywę za pompą hydrauliczną i ewidentnie widać, że jak nacisnę sprzęgło to oś idąca do skrzyni nadal się kręci. Co mogło paść ? Po mojemu to chyba docisk coś nie tak bo jakby tarcza padła to by w ogóle nie brało.
       
      Pozdrawiam
    • Przez tadzik332
      witam mam taki problem w władimircu że podczas pracy jade i nagle schodzi z obrotów i nie reaguje na gaz i muszę go zgasic, jak zgasze to odpala od strzała i znowu po chwili ten sam problem
    • Przez RotarT25A
      Witam użytkowników AF  
      Nie znalazłem podobnego problemu na tym forum , czy innym.
      Zaczynając od początku  ,robiony był remont rozdzielacza (brak jednego wyjścia na dzwignie , została urwana 20 lat temu i wymiana uszczelniaczy) po złozeniu (nie przeze mnie , został oddany do znajomego , który zna się na tym fachu . Powiedział że był wyszczypany tłoczek na sprężynie(załączone zdjęcie podkreślone zielonym kolorem) został zmieniony cały ten element na kiper , a z kipra przełożony na podnośnik.
      Po skręceniu go i założeniu  , zalaniu olejem zaczął podnosić bardzo powoli , więc kolega ustawił lekko ciśnienie  , i po podczepieniu maszyny  i uniesieniu , i sprawdzeniu działania góra dół , zaczął się zacinać ( otóż pozycja dociążenia została  włączona , i zatrzymywał się w 3 miejcach dopiero trzeba było podnieść do góry i  ,szarpnąć lekko  dzwignią i opadał jakoś .
      Ale jak ostatni raz podniósł tak pozycja neutralna , i dociążenie nic nie dało , był cały czas w górze  tak jakby coś blokowało , okazało się że tak jakby siłownik się klinował , i po wykręceniu i lekko puknięciu młotkiem schodził na dół i ładnie pracował . Po ponownym założeniu i podniesieniu , za nic nie chciał opuścić , tak jakby ciśnienie nie pozwalało na  opuszczenie .Gdy stanąłem na siłownik i  przychyliłem dzwignie na dociążenie , to tak jakby pracowało wszystko ale no  , gdy zaparłem się mocniej to opuściło może 1cm i nic więcej , można było skakać po  ramionach . a gdy została przesunięta dzwignia na opuszczanie , tak jakby coś tak drgnęło , blokowało coś .
      Panowie doradzicie ? 
      Z góry dzięki .
      Nie wiem czy brać się za rozdzielacz czy za siłownik (chociaż pół roku działał bez zarzutu.
       
       
    • Przez El_Polako
      Witam, 
      Po odpaleniu mój T25 od razu wchodzi na maksymalne obroty i jedyna opcja aby go zgasić to odcięcie paliwa lub wyciągnięcie odprężnika. Regulacja cięgnem które idzie do pompy nic nie daje.  Gdzieś natknąłem się na informację, że prawdopodobnie coś się przycięło w pompie wtryskowej. Czy ktoś może orientuje się jaka może być przyczyna i czy jest to skomplikowana naprawa. Z góry dziękuję za pomoc. 
       
    • Przez Arasowsky
      Witam! Pomogliście mi już parę razy, więc i tym razem pewnie znajdziecie rozwiązanie mojego problemu. Mam w swoim T25 tura i z tą sekcją jest wszystko ok. Jak podniesie na maksimum to nawet wajha sama odbija do położenia neutralnego. Natomiast z podnośnikiem, czyli drugą sekcją jest taki problem, że od niedawna zauważyłem jak dojdzie podnośnik do samej góry to wyrzuca olej w okolicach pompy.  Ktoś przerabiał taki problem? Co może być tego powodem?
×
×
  • Utwórz nowe...

Ważne informacje

Używamy plików cookies, aby poprawić funkcjonowanie strony Agrofoto.pl. Pliki cookies dopasowują treść strony, w tym wyświetlanych reklam, do indywidualnych potrzeb i zainteresowań użytkownika, pozwalają nam również zrozumieć, w jaki sposób korzystasz z naszej strony. Korzystanie z Agrofoto.pl bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Twoim urządzeniu końcowym. Możesz dokonać w każdym czasie zmiany ustawień dotyczących cookies. Więcej szczegółów w naszej Polityce prywatności i plików cookies.