Skocz do zawartości
rafnow199

Opryskiwacze Biardzki z hydrauliczną belką

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
galeria
Biardzki

To bierz coś innego niż Biardzki jak na PROW to łapiesz...

Kolega ma Krukowiak to mówi, że nigdy więcej... i brał na PROW tak go namówił dystrybutor lokalny.

Bierz coś zagramanicznego :) Omijaj Amazone cena wysoka a funkcje jakie uzyskujesz mizerne.

 

Z polskich to Bury ale to z tych wyższych modeli.

Gdzieś na forum było o pomocy przy wyborze opryskiwacza. najlepsze ceny są do szerokosci belki 18m, mi nie pasuje ze względu na ścieżki technologiczne, jak też mam pola bardziej pod 21m i już wtedy mi wyliczali za belki cuda.. Biardzki ma otwieranie hydrauliczne belki z uchylaniem recznym, ni jak sie ma to do praktycznosci.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ramzes1224    2

Na moje hektary wystarczy polski. Co to jest  otwieranie hydrauliczne belki z uchylaniem recznym?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wrzucam film producenta https://youtu.be/Id6e622Pvy8?t=5m2s w tym momencie widać o co mi chodzi.

otwierasz hydraulicznie lance jedną i drugą, ale na końcach ich masz ostatnie trójkąty które musisz składać ręcznie, te trójkąty lancy są na  sprężynie.

 

ramzes1224 powiem Ci, że ja mam 50ha i uprawiamy rzepak i zboża oraz produkcja zwierzęca. najdalej położone pole mam 4ha.

Miałem i mam wymaganie takie, że zbiornik może być i nawet 1200l byle by na kołach, aby swobodnie nawet i 60tką pojechać w oprysk a nie musieć brać ciagnik z balastem na przodzie i dzwigać na sobie opryskiwacz.

kolega ma Krukowiaka 21m Heros z belką PHH i przy jego Zetorze 10245 mu przód podrywa, i jezdzi z opryskiwaczem po drodze z 15km na godzinę.

Wszak fajnie bo nie ugnieciesz i tanszy.

Ale wracając zbiornik nawet 1200l mi pasuje, ale belka juz 21m z uwagi na sciezki technologiczne,

uchylne ostatnie skrzydła czyli tzw ćwiartkowanie, bo na kilku polach mam słupy średniego i niskiego napięcia, i idealnie tak trafiają że trzeba składać lance. (Ostatnio po nocnym pryskaniu i zamykaniu na pół opryskiwacza tak się zablokowało zamykanie lanc że aż płakałem, bo nie mogłem z powrotem otworzyć lancy którą przed chwilą zamknąłem bo druga otwarta dociskała za mocno i trzeba było ją unosić by rozłożył ją.)

fajna opcja to hydraulika własna opryskiwacza, znajomy ma 6 wyjsc do podłączenia

blokowanie pochyłu opryskiwacza,

noi sledzenie dyszla oczywiście hydrauliczne, bo te na belki zaczepowe potrafi wprowadzać dodatkowe wahania lanc w opryskiwaczu.

 

To są moje osobiste przemyślenia i nie neguje innych osób tylko doradzam innym bazując już na swoich wcześniej popełnionych błedach i doświadczeniach.

 

Podam przykład ciągnika jak kupowałem.

Jedziemy z zamiarem kupna ciągnika używanego budżet do 40 tys. Napaleni na Renault, czy NH . Przyjechaliśmy do gościa bo mieliśmy blisko od innego co miał NH i tam stał JD Fendt i Same. I przypadł nam Fendt wszak facet chciał 60tys. no dobra jakoś załatwimy kredyt jakby co. Daliśmy zaliczkę, chociaż nasz mechanik mówi, że coś ten Fendt  312 LSA klekocze a miał niby te 6tys mth. W okolicy koleś miał Fendta 512 z przebiegiem 12000 mth mówimy odpal pan go i tam od razu widac że nie był zadbany ciagnik i klekot jeszcze wiekszy. Z kolejną jazdą znaleźlismy Fendta 312 i chwale sobie go, bo nie odstawia mi akcji takich jak Ursus, ze co nie wyjade w ciężko robotę to a to przewód się poluzuje, a to wałek od pompy paliwowej sie urwie, a to siłownik pomocniczy wyskoczy. i tak przez okres 2 lat przy Fendt nic nie dołożyłem poza wymiana olejów i filtrów.

 

Jak to mówią, każdy swoje chwali.

 

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

jacek472    15

Kolego coś ci się pomyliło z tymi trójkącikami na końcu, tam się nic nie rozkłada, tylko one służą do tego że jak dojedziesz do przeszkody to się odchyli, a sprężyna spowoduje to że wróci na swoje miejsce, prawie u każdego tak jest, z tym że u biardzkiego to mi się nie podoba bo składa sie chyba tylko 2 końcówki czyli 1m wg mnie to stanowczo za mało.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowany)

Hym Jacku a widziałeś opryskiwacz biardzkiego z 21 m lancami ?

Powiedz mi jak zmieścisz 21m ?

Tutaj masz przykład opryskiwacza z lancami 15m.

Po drugie rozmawiałem z producentem na temat 21m belki i jak ona jest składana.

Belka do transportu jest składana hydrauliczne, lecz ostatnie człony lancy nalezy złożyć ręcznie.

hydrauliczny-strona-internetowa.jpg

Edytowano przez krzycho12316

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
major_89    35

Kolego coś ci się pomyliło z tymi trójkącikami na końcu, tam się nic nie rozkłada, tylko one służą do tego że jak dojedziesz do przeszkody to się odchyli, a sprężyna spowoduje to że wróci na swoje miejsce, prawie u każdego tak jest, z tym że u biardzkiego to mi się nie podoba bo składa sie chyba tylko 2 końcówki czyli 1m wg mnie to stanowczo za mało.

 

Masz racje to tylko element zabezpieczenia sprężynowego. A 1 mb to i mało i dużo. Zwykle nikt z premedytacją nie  zgarnia przeszkód  pionowych połowo belki opryskiwacza. Ja bym miał już więcej zastrzeżeń co do hydraulicznej stabilizacji belki, która według mnie nie działa w należyty sposób. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
krzychuuuuu    17

Jaja jest roznica miedzy komputerem COMMAND 190HYDRO a ARAG BRAVO 180s. Bo w cenie to ARAG jest 3,5tys drozszy i czy warto do niego doplacac?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
major_89    35

Zależy czego się spodziewasz od tego urządzenia. Command dość ładnie trzyma wydatek max błąd wydatku z którym się spotkałem 2-3% tak więc do zaakceptowania. Bardzo prosta intuicyjna obsługa.  Budowa też, zwarta i solidna. Jeśli miałbym go porównać do starej wersji ARAG BRAVO 180 to COMMAND był by bardziej sprawnym urządzeniem. Nowy ARAG BRAVO 180 S  jest trochę zmodernizowany i nie znam opinii na jego temat.  

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
krzychuuuuu    17

Jest command 190 i command 190 hydro. Roznica jest taka ze ten hydro ma funkcje rozkladania z komputera a zwykly command potrzebuje rozdzielacz w kabinie? Pytam bo dealer sam dokladnie nie wie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
PRNH1    2

mam pytanie  o sterownik optima 20  co pokazuje na wyświetlaczu ( ciśnienie rzeczywiste czy takie jakie ustawiłem ) , a co daje drugi elektrozawór.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
major_89    35
Napisano (edytowany)

Pokazuje ciśnienie rzeczywiste. W wyposażeniu nie masz mechanicznego manometru na  na zaworze głównym. Drugi  włącznik to  wyłącznik/ wyłącznik zaworu głównego.  Radze ci dopłać te kilka stówek i kup sterownik Optima 70. Będziesz miał już pod kontrolą sekcje belki opryskiwacza. Wygoda a koszt w sumie nie duży.  Zawsze docelowo będziesz mógł  zainstalować komputer pod takie oprzyrządowanie. 

Edytowano przez major_89

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
emtec123    10

Jest command 190 i command 190 hydro. Roznica jest taka ze ten hydro ma funkcje rozkladania z komputera a zwykly command potrzebuje rozdzielacz w kabinie? Pytam bo dealer sam dokladnie nie wie.

Command 190 Hydro z tego co czytałem w sieci jest tylko co lancy Calabria Hydro, a ta z kolei "z możliwością niezależnego rozkładania prawej i lewej strony belki z funkcją hydraulicznej stabilizacji" 

Wiesz może ile kosztuje jeden i drugi?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
JD1052    78

Jak byk widać że 190 hydro bo jest pokrętło od rozkładania belki. Na filmie gość i tak tłumaczy wszystko.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
JD1052    78

Nie, jest rozdzielacz z dżwigniami w kabinie(na linki).

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
krzychuuuuu    17

Command 190 hydro może być w tej zwykłej belce składanej w stronę kabiny? Tak żeby w ciągniku nie było żadnych rozdzielaczy tylko wszystko rozkładane z komputera.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
major_89    35

Tak właśnie to działa, wystarczy 1 sekcja wyjść hydraulicznych euro. 


Przy zwykłym komputerze Comannd 190 możesz albo korzystać z mechanicznych rozdzielaczy lub dokupić osobne urządzenie z elektrozaworami przy opryskiwaczu. Ale moim zdaniem nie jest to żadna oszczędność. 


Lepiej zainwestować w kompletny zestaw Comannd 190 Hydro. I zały panel sterowania opryskiwacza mieć pod jedną ręko. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


×