Skocz do zawartości

Polecane posty

witejus    122

Da rady zmienić te uszczelniacze bez zciągania pokrywy ?

 

szkoda czasu na tłumaczenie

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Adi96    871

Tak to jest jak nastolatek zada pytania  i jeszcze nie prześledzi tematu 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

kp38    8

Gdzieś jest nieszczelność w układzie temu szarpie.

Wymień uszczelniacze na tłoku tak jak mariusz pisze.

 

 

Edytowano przez kp38

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
m_i_c_h_a_l    3

Pls o poradę w sprawie podniesienia ramion podnośnika w C4011.

Chodzi o to, że obecnie są już tak nisko, że jadąc z pługiem ostatnia skiba ciągnie się po ziemi.

 

Czy aby podmieść ramiona do góry wystarczy odkręcić śrubę zaznaczoną na załączonym zdjęciu i przełożyć o kilka ząbków do góry?

 

post-166920-0-20398600-1474439289_thumb.jpg

Edytowano przez m_i_c_h_a_l

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Adi96    871

Dokładnie tak jak Mariusz mówi może ktoś zdejmował a nie zaznaczył i złożył spowrotem jak poszło,proponuję jeśli tam będzie sucho dać trochę towotu

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mkkermit    0

Witam serdecznie,

kto podpowie rozmiary oringów uszczelniających w oryginalnej pompie hydraulicznej od c-360.

 

Jaki jest najlepszy patent na poprawne zamontowanie ramion podnośnika oraz rury zębatej z drążkiem skrętnym ?

 

Pozdrawiam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Adi96    871

Dźwignia zewnętrzna czy wewnętrzna?

Edytowano przez Adi96

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Adi96    871

Izydor napisał dźwignie sterowania podnośnika się domyślałem że zewnętrzną ale wolałem się spytać żeby nie było porozumień.Izydor mogę ci foto podesłać jak oryginalnie skręcone bo u mnie nic tam prawie nie dotykane 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
traktor11    9

dźwignia obiegu wewnętrznego, a nie dźwignia wewnętrzna, bo to oznacza zupełnie co innego, przynajmniej dla mnie  :P

podałem Ci nazwę ze sklepu dzwignia wewnętrzna sterowania podnośnika a w katalogu masz dzwignia wewnętrznego obwodu

ale fak jest taki że chodzi o to samo 

chciałem pomóc bo pytałeś złożyłem tego setki 

jeśli uważasz inaczej to trudno

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Adi96    871

Panowie teraz ja mam pytanie bo ten wyciek nie daje mi spokoju.

 

Wyciek mam z spod tej śruby z tego co zaglądałem w katalog jest tam pierścień uszczelniający. Załączam foto 

 

Teraz moje pytanie Brzmi.Czy dam radę wyjąć  i uszczelnić bez zdejmowania plecaka oraz dźwigni?  Wiem że bym musiał zdjąć błotnik oraz tarczę podnośnika żeby to wysunąć ale właśnie da się w ogóle wysunąć.Może ktoś się znajdzie co robił to

 

1fed4b1cb809119f.jpg

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Radekk    154

Tam jest oring , nie wyjmiesz go bez ściągania plecaka,ponieważ trzeba odkręcić wkręt trzymający dźwignię  sterowania  wyjściami hydraulicznymi.  Po za tym  zdejmujesz dzwignię od Tuz  i tarcza schodzi.   Warto przy okazji wymienić wszystkie oringi co tam są w tych dźwigniach.   Zobacz w moich filmach na yt  o naprawach podnośników może podejrzysz o czym mowa.  Link w profilu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Rayman    2

Jeśli odkręci się ten wkręt wewnątrz plecaka to cały mechanizm sterujący da się wysunąć czy jeszcze trzeba są w środku odkręcić? 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez PronarekP5
      Ci którzy mają lub jeżdżą tym URSUSEM jaka wygoda jazdy czy da sie radia słuchać jak idzie w polu itp. itd.
    • Przez dawid12
      Witam mam problem z podnosnikiem w T-25.Ciągnik podnosi tylko lekkie maszyny(pajak,obsypnik).A ciezejszych niepodnosi wcale albo podniesie i nietrzyma.Pompa została wymieniona uszczelki na siłowniku tez.I tu jest problem bo juz niewemy co to moze byc.
    • Przez Jarekborys
      witam wszystkich, mam problem, zależy mi na tym aby ciągnik ursus c 330 współpracował z opryskiwaczem którego belkę polową rozkłada się hydraulicznie. Założyliśmy nową pompę hydrauliczną, nowy rozdzielacz na błotniku na dwa wyjścia ( bo tyle jest potrzebnych do opryskiwacza) no i pojawia się problem, wydatek oleju i jego ciśnienie jest wciąż prawdopodobnie zbyt małe ponieważ kilka razy podniosłem belkę polową, rozłożyłem ją, wykonałem oprysk, ale za którymś razem jak już olej był zbyt ciepły to po prostu nie mogłem już podnieść złożonej belki (bo aby ją rozłożyć najpierw muszę ją unieść kilkanaście centymetrów aby wysunęła się z zabezpieczeń) Stan oleju w skrzyni jest w górnym stanie, filtr jest czyściutki, nie wiem co mam zrobić? Może ktoś ma jakiś pomysł? Jak mogę rozwiązać ten problem? Potrzebuję dwa wyjścia hydrauliczne (wydatek oleju i powrót) Podpowiadano mi już abym założył na wałek pompę od ładowacza czeskiego i wtedy miałbym duży wydatek cieczy ale nie miałbym już możliwości napędzania opryskiwacza od WOM czyli ten pomysł odpada.
    • Przez endriu13
      Witam
       
      Rocznie będę robił 250/300 szt. belotów  z siana słomy i sianokiszonki. Ciągnik jaki posiadam to C-360-3p.Zastanawiam się nad wyborem JD 540, 545 lub 550.Proszę o podpowiedź na co zwrócić uwagę przy zakupie kazde uwagi będą dla mnie cenne bo jestem laikiem gdyż zamierzam przesiąść z kostki na zwijkę. Z góry WIELKIE DZIĘKI :mellow:
    • Przez URSUS1614BYQ
      Witam nowych kolegów, na początku sie przedstawię. Jestem Łukasz, mieszkam w woj. Mazowieckim, mam 14 lat, pomagam tacie i bratu w gospodarstwie przy  codziennych pracach.
      Mam takie pytanie, kupiliśmy Ursusa 1614, niestety do remontu, wał miał być do szlifu, bo panewka się obróciła. Wymontowaliśmy silnik, nastepnie wał. Zawieźliśmy go do serwisu. Po dwóch dniach dostaliśmy wiadomość, że na jednym z czopów nie można już zeszlifować, bo nie ma z czego, a wychodzi na chyba 5 czy 6 szlif (pozostałe czopy są bardzo dobre, na 1 szlif). Postanowiliśmy że zawieziemy go do napawania i szlifu(chodzi nam o napawanie tego wytartego czopu do 1szlifu, nie o napawanie całego wału na nominał). Pytanie jest takie, czy ten wał wytrzyma w tak dużym silniku? Ile może wytrzymać? Proszę o odpowiedzi
      Dodam jeszcze jakieś zdjęcia sprzed kupna Wszystkie części brakujące na zdjeciach są, był rozpołowiony przed zakupem



×