Skocz do zawartości

Polecane posty

WHATEVER

milanreal1    290

myślę że max obciążenie dla 360 na którym jest w miarę wygodna praca to 700-800 kg.więcej nie warto.i męką dla operatora ciągnika i dla ciągnika tym bardziej.przy obciążeniach TUZu ok 1 tony to podnośnik długo tak nie pociągnie.aha no i pamiętajcie przy dużych obciążeniach bez obciążników z przodu żeby nie uzyskać traktora w 2 częściach.360 są wyjątkowo delikatne i nie trudno ją uzyskać w 2 częściach.ja u siebie dodatkowych obciążników nie dokładałem i przy obciążeniu ok 600 kg przy ruszaniu szybkim trochę go do góry podnosiło.jeżeli planujesz przewozić spore ciężary to zaopatrz się w obciążniki.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Davidastra    0

Dokładnie jestem tego samego zdania nie warto przeciążać tuz-a

700-800 to max oczywiście z obciążnikami na przodzie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

mir36    0

tuz w 360 podniesie fabrycznie 1200 kg ale jest jeden szkopól ten cieżar można podnieść na koncówka belek dolnych im dalej się wysuwamy czyli przenosimy srodek cięzkości tym mniejszy ciężar można podniesc, chcąc zwiekszyć udzig nalezy wymienić ramię podnoścnika na zetorowski i dać siłownik pomocniczy i udzig wiekszy się okolo 500-800 kg.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl


krzys924    0

w instrukcji piszą ze 1200kg ale to w wersji z obciążnikami, a tak żeby można było jeździć swobodnie to koło 700kg tak jak piszą koledzy wyżej

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

700-800kg bo niema co przeciążać tuz-a.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

GoRAL1    63

mir36 Nie polecał bym zwiększenia udźwigu bo może pęknąć na śrubach pokrywa podnośnika.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Znajomy ma opryskiwacz 800l zawieszany na C-360...pełny z wodą waży ponad 950kg, jedynym plusem jest to, że ciężar jest blisko tylnej osi :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

bolo12121    1

Nic nie popęka ja przy swojej mam zetorowskie ramiona są sporo mocniejsze nie obcina sworzni nici się nie dzieje wszystko chodzi jak w oryginale myślę o założeniu pompy od zetora tylko nie wiem dokładne od jakiego modelu pasuje ??????

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach


DawidMalw    1

My w zeszłym roku nasypaliśmy do 355M (podobny do C-360) do rozsiewacza Amazone 900 kg :lol: nawozu i pompa podniosła,ale trzeba było usypać 300 kg bo nie można było ruszyć, a i tak musiałem jeszcze po odsypaniu stanąć na przednim zaczepie, żeby przodu nie podrywało ;)

 

Ps: obciążników jest tylko chyba 5

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

PrzemoO    8

Chciałem się dowiedzieć jakie macie założone pompy hydrauliki przy swoich 60-kach.

Planuje zakup takiej pompy i spotkałem się jak do tej pory z dwoma firmami tzn. oryginał z Tucholi o wydatku 30 litrów na min. przy 1500 obr. oraz pompa firmy RHINO która ma 35 litrów na min. przy 1500 obr. i jeszcze ma takie dane 120kg/cm2 dotyczy to chyba ciśnienia. Którą polecacie a może znacie innej firmy. Dodam że Tuchola 290zł a Rhino 190zł. :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Ursusc385    515

Nam mechanik mówił jak kupował dla nas pompę do c-355 że gość z agromy mówił, że te pompy wzmacniane są nie dobre, klienci przyjeżdżają po nowe i się żalą że przez te pompy wzmocnine rozdzielacze siadały :/ My też mamy wzmacniną trochę i zobaczymy jak to będzie

Wiem że są 2 rodzaje pomp wzmacnianych jedna 25 litrów na min. druga 35 litrów na min. i to chyba przez tą drugą rozdzielacze siadają

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

Z tymi pompami to jest tak: oryginalna montowana w 360 ma 20 l/min, oznaczenie HT.46.546.310B, można założyć pompę od zetora 25 l/min oznaczenie PZT 70114610/1. A ta RHINO 35 l/min to zwykła bujda i chwyt reklamowy. Ostatnio montowałem taką klientowi do C-360 i podnosi wolniej niż dwudziestoletnia pompa w moim 3P.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

miscola    0

@Elektrotechnik co proponujesz mocniejszego do c330? Moja jest trochę za wolna szczególnie na hydraulice zewnętrznej.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

damian18    3

z tymi rozdzielaczami to jakaś bujda my w 60 mamy pompę od zetora 60 pracuję z turem i na pompie od zetora jest o wiele lepiej więc polecam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Gość maciek08   
Gość maciek08

ja w c360 też mam zetorowska i jest znacznie lepsza niż orginalne. W turze to pełną łyche żwiru na niedużych obrotach podnosi. :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty
@Elektrotechnik co proponujesz mocniejszego do c330? Moja jest trochę za wolna szczególnie na hydraulice zewnętrznej.

Jest dostępna pompa o oznaczeniu PS2-AS-20 WZM produkowana przez Hylmet (tak podają na allegro, jednak na stronie producenta nie znalazłem takiej pompy w ofercie). Pompa ta ma wydatek 30l/min przy 1500 rpm, ciśnienie maksymalne 18 MPa. Niestety nie miałem z nią do czynienia więc niewiele mogę o niej powiedzieć.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

PrzemoO    8

Hylmet jest z Tucholi-zgadza się??? Jeśli tak to właśnie ona kosztuje 290zł a oryginalna o wydatku 20 litrów tego samego producenta kosztuje 280,przynajmniej u mnie w okolicy są takie ceny.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach



coolman111    54

Ja rok temu zakładałem pompę do C 360 standardową i nie narzekam. Mam TUR-a i bez problemu podnosi mi big bag-i. Na dodatek kiedyś musiałem przetransportowac pług od mojego 4514 w inne miejsce bo przeszkadzał, a akurat nie miałem pod ręką 4514 to wziąłem go C 360 na TUZ :lol:. Pług jest 4skibowy i ma prawie 800kg masy. Może wydaje sie nie dużo, ale jest długi.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Ursusc385    515

Ja dzisiaj miałem okazje przetestować pompę wzmacnianą którą mam w C-355 :P Jak się wbiłem w pryzme obornika to na wolnych obrotach 400/500 obr./min podnosił bezproblemowo i w miarę szybko :lol: ogólnie polecam, tur szybciej chodzi i 2x większy udżwig, w ogóle nie trzeba gazować ciągnikiem, z przyczepą wywrotką pełną obornika musiałem gazować i szło powoli a teraz troszeczkę gazu i idzie :lol: :lol:

Tylko pompa chodzi trochę głośniej niż orginalna

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

arek116    3

ja przy swojej c 4011 z turem miałem założoną wzmacnianą pompę. pochodziła niecały rok i zaczęła coraz gorzej podnosić a wiedziałem że pompa do c 360 do najlepszych nie należy a że miałem pompkę od cyklopa (dałem nią wujaszkowi do regeneracji koszt 100zł) i nie narzekam na podnoszenie. ale wracając do tematu to po przesiadce ze zwykłej pompy na wzmacnianą jest duża różnica.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

coolman111    54

Narzuca mi się tu jedno pytanko przy tych wzmocnionych pompach. Było już wcześniej napisane, że rozdzielacz może walnąć. A jak wygląda sprawa z zaworem przeciążeniowym- przecież taki oryginalny, dostosowany do oryginalnej pompy długo zapewne nie pociągnie przy takiej wzmocnionej pompie??? A jak wiadomo zawór jest droższy od pompy :lol:, niedawno wymieniałem- koszt 180zł.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bawidamek    1

Sorki ze wygrzebalem ten temat ale nie chcialem zakladac nowego tematu :lol: Mam takie ytanie tylko wiem ze to jest proste i nie smiejcie sie ale powiedzcie mi jak wykiprowac przyczepe Ursusem C 360 bo znajomy mojego taty chce nas najac na wywiezienie ziemi z podworka i przywiezienie piachu i troche zwiru a nie bedziemy ganiac z lopatami :lol:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez PronarekP5
      Ci którzy mają lub jeżdżą tym URSUSEM jaka wygoda jazdy czy da sie radia słuchać jak idzie w polu itp. itd.
    • Przez dawid12
      Witam mam problem z podnosnikiem w T-25.Ciągnik podnosi tylko lekkie maszyny(pajak,obsypnik).A ciezejszych niepodnosi wcale albo podniesie i nietrzyma.Pompa została wymieniona uszczelki na siłowniku tez.I tu jest problem bo juz niewemy co to moze byc.
    • Przez Jarekborys
      witam wszystkich, mam problem, zależy mi na tym aby ciągnik ursus c 330 współpracował z opryskiwaczem którego belkę polową rozkłada się hydraulicznie. Założyliśmy nową pompę hydrauliczną, nowy rozdzielacz na błotniku na dwa wyjścia ( bo tyle jest potrzebnych do opryskiwacza) no i pojawia się problem, wydatek oleju i jego ciśnienie jest wciąż prawdopodobnie zbyt małe ponieważ kilka razy podniosłem belkę polową, rozłożyłem ją, wykonałem oprysk, ale za którymś razem jak już olej był zbyt ciepły to po prostu nie mogłem już podnieść złożonej belki (bo aby ją rozłożyć najpierw muszę ją unieść kilkanaście centymetrów aby wysunęła się z zabezpieczeń) Stan oleju w skrzyni jest w górnym stanie, filtr jest czyściutki, nie wiem co mam zrobić? Może ktoś ma jakiś pomysł? Jak mogę rozwiązać ten problem? Potrzebuję dwa wyjścia hydrauliczne (wydatek oleju i powrót) Podpowiadano mi już abym założył na wałek pompę od ładowacza czeskiego i wtedy miałbym duży wydatek cieczy ale nie miałbym już możliwości napędzania opryskiwacza od WOM czyli ten pomysł odpada.
    • Przez endriu13
      Witam
       
      Rocznie będę robił 250/300 szt. belotów  z siana słomy i sianokiszonki. Ciągnik jaki posiadam to C-360-3p.Zastanawiam się nad wyborem JD 540, 545 lub 550.Proszę o podpowiedź na co zwrócić uwagę przy zakupie kazde uwagi będą dla mnie cenne bo jestem laikiem gdyż zamierzam przesiąść z kostki na zwijkę. Z góry WIELKIE DZIĘKI :mellow:
    • Przez URSUS1614BYQ
      Witam nowych kolegów, na początku sie przedstawię. Jestem Łukasz, mieszkam w woj. Mazowieckim, mam 14 lat, pomagam tacie i bratu w gospodarstwie przy  codziennych pracach.
      Mam takie pytanie, kupiliśmy Ursusa 1614, niestety do remontu, wał miał być do szlifu, bo panewka się obróciła. Wymontowaliśmy silnik, nastepnie wał. Zawieźliśmy go do serwisu. Po dwóch dniach dostaliśmy wiadomość, że na jednym z czopów nie można już zeszlifować, bo nie ma z czego, a wychodzi na chyba 5 czy 6 szlif (pozostałe czopy są bardzo dobre, na 1 szlif). Postanowiliśmy że zawieziemy go do napawania i szlifu(chodzi nam o napawanie tego wytartego czopu do 1szlifu, nie o napawanie całego wału na nominał). Pytanie jest takie, czy ten wał wytrzyma w tak dużym silniku? Ile może wytrzymać? Proszę o odpowiedzi
      Dodam jeszcze jakieś zdjęcia sprzed kupna Wszystkie części brakujące na zdjeciach są, był rozpołowiony przed zakupem



×