Skocz do zawartości

Polecane posty


case844    2

dokładnie ja wymieniłem uszczelniacze miesiąc temu i też mi szarpał po zdemontowaniu podnośnika i cylindra okazało się że wywineło uszczelniacze bo był straszny luz między tłokiem a cylindrem

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach


tadzio    11

Dzięki za pomoc wszystkim :). Te niebieskie uszczelniacze już miałem raz założone i teraz też je założe  bo są najlepsze.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl



Piotr1216    1135

Witam. Co może być przyczyną późnej reakcji podnośnika w c-360, kupiłem regenerowany podnośnik i na początku szybko podnosił, teraz muszę poczekać z 2 min żeby się ramiona ruszyły.... jak się ruszą to podnosi szybko i nie opada. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach


Piotr1216    1135

Trochę może nie sprecyzowałem podnośnik nie opada jak go zostawię z czymś ciężkim, jak chcę to opada normalnie, strasznie mnie zastanawia ta późna reakcja, przecież powinien podnosić po sekundzie od ruchu dźwignią, tur działa normalnie więc nie powinien chyba olej uciekać 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

mariuszd93    489

Dzięki za odpowiedź! Wiem że nie ma i wszystko jest możliwe tak jak wymieniłeś... Powiedz jeszcze jak sprawdzić i jakie powinno być ciśnienie? 

Podłączyć  manometr pod  wyjście  hydrauliki  zewnętrznej i  podać na  nie  ciśnienie .

Powinno  być  między 120  a  170  atmosfer 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach


bzyczek121    0

moze ktoras dzwigienka sie przycina ???albo sprezynki walniete ??? trzeba bedzie sciagnac plecak !

bo jak potem podnosi szybko to pompa i reszta dziala ok

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Piotr1216    1135

Mogły pójść te dwie na wieszchu ?  Dobrze że rzadko nią robię, ale w razie potrzeby jak będzie potrzebny chcę mieć to sprawne, bo tak jak teraz jest to więcej stania niż roboty..  Dzięki za pomoc ;) 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

witam panowie. mam problem z podnośnikiem a mianowicie pompa wyje na wolnych obrotach a nie podnosi dopiero trzeba porządnie przygazowac żeby podniosła. co może być przyczyną?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach



sybiuszek24    3

Poszukaj gdzie gubi olej miałem tak niedawno były to 2 oringi koło roździelacza.Za mało oleju dostaje jak podnosisz na wolnych obrotach a jak przygazujesz to więcej oleju idzie i podnosi.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach


asharot    176

Że podnośnik trzyma to nie znaczy że pompa jest dobra,bo za to odpowiada rozdzielacz.

Jak już podniesiesz do połowy i za chwilę do końca to też trzeba tak długo czekać?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

sybiuszek24    3

Jak są małe to raczej nie przeszkadza aż tak.Ja 2 lata temu kupowałem dolną pompę bo tak miałem jak Ty.ostatnio znowu takie objaw się pojawiły ale szukałem pomału rozszczelnienia i znalazłem tak jak pisałem koło roździelacza taki bolczyk z dwoma oringami i jeczsze wymieniłem wszystkie te podkładki miedziane jak już miałem rozebrane i teraz chula.Na początek warto to sprawdzić.Powodzenia

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

kolego asharot tez jak podniesie do połowy to później też nie chce. chyba nie ma co szukać bo pompa jest od nowośći czyli od 84r to pewnie ona już jest do wymiany ale chciałem się upewnić ;) dzięki wszystkim ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Dom612    1

Witam wszystkich. Mam pewien problem z podnośnikiem w c-360 podnosi jedynie na pusto albo jakieś 100 kg jest w stanie unieść i tak bardzo powoli i na wysokich obrotach (a jak do samej góry uniesie to bardzo podskakuje bo unosi do góry i opuszcza troszke i znowu unosi) , kiedy ma podnieść pług 3 skibowy uniesie go 5 cm od ziemi i zaczyna coś syczeć w połowie wysokości bloku skrzyni , pompe słychać ze pracuje ale bez zadnego efektu. jak zimny olej to raz uda sie mu podnieść na chwile np pług ale zaraz go opuści mimo wysoklich obrotów . podczas jazdy gwałtownie wszystko opuszcza . dzień po tym jak przestał podnosić zaczoł mi olej wyciekać miedzy plecakiem a skrzynią prosze o jakieś wskazówki do możliwej porzyczyny . poppa hydrauliczna ma 2 lata i olej w skrzyni również 2 lata a oleju mam ponad stan ze wzgledu na górzysty teren na jakim pracuje. i czy jak by się zaciol zawór ciśnieniowy przy pompie mogło by tak sie dziać ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach



Dom612    1

Kolego zmierzyłem ciśnienie na wyjsciu hydrauliki i wyszło 50 atm na manometrze czyli coś na dolnym talerzu jest nie tak ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

mariuszd93    489

50  ATM to  zdecydowanie  za  mało 120  -130  jest  do przyjęcia 

 Gdzie  jest  przyczyna  to  nie  zdiagnozujesz  po  tym , jeśli  ciśnienie  byłoby ok -  to  wykluczyło  by  dół .

Przyczyn może  byc  dużo np    pompa , zawór  przy pompie ,  oringi na  krućcu przy  talerzu  lub  przy  rozdzielaczu ,  rozdzielacz 

Edytowano przez mariuszd93

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Dom612    1

A jezeli bym zdjął plecak u uruchomił ciągnik i pompe żeby zobaczyć jakie ciśnienie ta tulejka dogóry pójdzie bądz sprobować przytkać i zobaczyć czy zawór przy pompie nie puszcza lub czy rurka nie przecieka to czy by mi to pomogło troche znaleść przyczynę ? czy nic mi to nie da ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez PronarekP5
      Ci którzy mają lub jeżdżą tym URSUSEM jaka wygoda jazdy czy da sie radia słuchać jak idzie w polu itp. itd.
    • Przez dawid12
      Witam mam problem z podnosnikiem w T-25.Ciągnik podnosi tylko lekkie maszyny(pajak,obsypnik).A ciezejszych niepodnosi wcale albo podniesie i nietrzyma.Pompa została wymieniona uszczelki na siłowniku tez.I tu jest problem bo juz niewemy co to moze byc.
    • Przez Jarekborys
      witam wszystkich, mam problem, zależy mi na tym aby ciągnik ursus c 330 współpracował z opryskiwaczem którego belkę polową rozkłada się hydraulicznie. Założyliśmy nową pompę hydrauliczną, nowy rozdzielacz na błotniku na dwa wyjścia ( bo tyle jest potrzebnych do opryskiwacza) no i pojawia się problem, wydatek oleju i jego ciśnienie jest wciąż prawdopodobnie zbyt małe ponieważ kilka razy podniosłem belkę polową, rozłożyłem ją, wykonałem oprysk, ale za którymś razem jak już olej był zbyt ciepły to po prostu nie mogłem już podnieść złożonej belki (bo aby ją rozłożyć najpierw muszę ją unieść kilkanaście centymetrów aby wysunęła się z zabezpieczeń) Stan oleju w skrzyni jest w górnym stanie, filtr jest czyściutki, nie wiem co mam zrobić? Może ktoś ma jakiś pomysł? Jak mogę rozwiązać ten problem? Potrzebuję dwa wyjścia hydrauliczne (wydatek oleju i powrót) Podpowiadano mi już abym założył na wałek pompę od ładowacza czeskiego i wtedy miałbym duży wydatek cieczy ale nie miałbym już możliwości napędzania opryskiwacza od WOM czyli ten pomysł odpada.
    • Przez endriu13
      Witam
       
      Rocznie będę robił 250/300 szt. belotów  z siana słomy i sianokiszonki. Ciągnik jaki posiadam to C-360-3p.Zastanawiam się nad wyborem JD 540, 545 lub 550.Proszę o podpowiedź na co zwrócić uwagę przy zakupie kazde uwagi będą dla mnie cenne bo jestem laikiem gdyż zamierzam przesiąść z kostki na zwijkę. Z góry WIELKIE DZIĘKI :mellow:
    • Przez URSUS1614BYQ
      Witam nowych kolegów, na początku sie przedstawię. Jestem Łukasz, mieszkam w woj. Mazowieckim, mam 14 lat, pomagam tacie i bratu w gospodarstwie przy  codziennych pracach.
      Mam takie pytanie, kupiliśmy Ursusa 1614, niestety do remontu, wał miał być do szlifu, bo panewka się obróciła. Wymontowaliśmy silnik, nastepnie wał. Zawieźliśmy go do serwisu. Po dwóch dniach dostaliśmy wiadomość, że na jednym z czopów nie można już zeszlifować, bo nie ma z czego, a wychodzi na chyba 5 czy 6 szlif (pozostałe czopy są bardzo dobre, na 1 szlif). Postanowiliśmy że zawieziemy go do napawania i szlifu(chodzi nam o napawanie tego wytartego czopu do 1szlifu, nie o napawanie całego wału na nominał). Pytanie jest takie, czy ten wał wytrzyma w tak dużym silniku? Ile może wytrzymać? Proszę o odpowiedzi
      Dodam jeszcze jakieś zdjęcia sprzed kupna Wszystkie części brakujące na zdjeciach są, był rozpołowiony przed zakupem



×